Witam. Panowie, aplikacja na telefon wysyła mi powiadomienie o niskim poziomie naładowania baterii 12V.
Rzeczywiście, od miesiąca bardzo mało jeżdżę, ale pytanie jest inne:
Czy skoro mało używam samochodu to komunikat jest uzasadniony?
Czy może wymiana akumulatora na nowy wyeliminuje jego ewentualne fabryczne, znane wszystkim wady i będzie trzymał lepiej?
Czy też dopóki nie zacznę regularnie jeździć, nie mają sensu żadne wymiany, tylko wreszcie naładować go "ładowarką" zewnętrzną?
A może wyłączenie keyless, coś pomoże, tak na przyszłe, dłuższe postoje?
Dziękuję za odpowiedzi.