Autor Wątek: Trzeszczenie/skrzypienie z kolumny kierownicy  (Przeczytany 2307 razy)

0 użytkowników i 1 Gość przegląda ten wątek.

Offline Kuba_esi

  • Toyot Leżący
  • *
  • Wiadomości: 13
  • Płeć: Mężczyzna
  • Samochód:: Rav4gr 2024
Trzeszczenie/skrzypienie z kolumny kierownicy
« dnia: 01 Kwietnia 2026, 12:57:42 »
Dzień dobry Wszystkim.

To mój pierwszy post na forum.  Do tej pory byłem tylko biernym uczestnikiem. A do napisania skłonił mnie, jakżeby inaczej, problem z moim autem. Rzecz dotyczy Rav4 Gr z 2024 r., z przebiegiem ok. 22 tys. km. Od mniej więcej 2 miesięcy z okolic kolumny kierowniczej słychać trzeszczenie/skrzypienie przy obracaniu kierownicą. Dźwięk jest słyszalny już przy obróceniu o ok. 30-45 stopni od pozycji środkowej (i dalej z przerwami w trakcie obracania kierownicą). Słychać go zarówno na postoju jak i podczas manewrów i wolnej jazdy (w trakcie zwykłej jazdy po drodze – trudno powiedzieć – inne dźwięki zagłuszają jak to w Rav4). Występuje niezależnie od temperatury zewnętrznej, rozgrzania samochodu czy przejechanej odległości. Ma charakter losowy, czasem mogę przejeździć kilka dni i jest spokój a czasem występuje prze kilka dni stale. Zdarza się też, że w ciągu dnia raz występuje a raz nie. Słychać go jedynie we wnętrzu auta. Na kierownicy nie czuć żadnych objawów typu drgania itp.  Zawieszenie sprawdzone w ASO (byłem przy tym osobiście na hali serwisowej w ASO) i nie ma żadnych luzów.
Zgłaszałem ten problem trzykrotnie do ASO w ramach gwarancji. Podczas pierwszej wizyty, objaw wystąpił i szef serwisu stwierdził, że coś jest nie tak, ale nie wiedzą co i muszą zasięgnąć rady TMP. Podobno nagrali nawet film z tymi odgłosami. Na kolejnej wizycie, przy okazji aktualizacji zegarów, wymieniono… spinkę przewodu klimatyzacji. Podobno jest na spinkę jakiś biuletyn serwisowy.  I miało to pomóc, co od razu wydało mi się bzdurą, niezwiązaną z tematem usterki.  Zgłosiłem problem kolejny raz i tym razem  w dzień wizyty dźwięku nie było, wiec serwis uznał, że wszytko jest ok., mimo, iż pokazałem nagrania z tymi odgłosami. Serwis twierdzi, że dopóki dźwięk nie wystąpi u nich na serwisie to nie wiedzą co mają naprawić, więc tradycyjnie „jeździć, obserwować”.
 
Mam zamiar zgłosić usterkę kolejny raz i jeśli ktoś wpadnie na jakiś pomysł to podeprę się w nim w dyskusjach z serwisem. 
Ma ktoś z Was jakieś pomysły co to może być. Z góry dziękuję za pomoc.

Kuba

Offline dzejdzej007

  • Toyot Pełzający
  • **
  • Wiadomości: 401
  • Samochód:: Lexus GS350
Odp: Trzeszczenie/skrzypienie z kolumny kierownicy
« Odpowiedź #1 dnia: 01 Kwietnia 2026, 18:00:45 »
Ja bym szukał przyczyny gdzieś w okolicach górnego mocowania amortyzatora.

Offline wpisdu

  • Toyot Pełzający
  • **
  • Wiadomości: 203
  • Samochód:: RAV4 Plug-in
Odp: Trzeszczenie/skrzypienie z kolumny kierownicy
« Odpowiedź #2 dnia: 01 Kwietnia 2026, 22:33:06 »
U mnie co prawda nie skrzypiało, ale miałem przy kręceniu kierownicą taki efekt pum, pum, pum  :grin: przeskakiwania i przy przejeżdżaniu przez policjantów też wydawało dźwięk i winą było - tak jak przedmówca mówi - górne mocowanie / uszkodzona poduszka amortyzatora.

Jeden serwisant po jeździe próbnej próbował mi wmówić, że to opony tak przeskakują  :grin:, na szczęście znalazł się drugi, bardziej ambitny serwisant, który rozpracował temat w kilka minut.

Posłuchaj sobie sam https://jumpshare.com/s/H36oyWeBhOpQIBLKnxXA

Jeżeli to nie to, to jeszcze inny sugerował wymianę taśmy kierownicy - może to będzie u ciebie.
« Ostatnia zmiana: 01 Kwietnia 2026, 22:44:43 wysłana przez wpisdu »

Offline Kuba_esi

  • Toyot Leżący
  • *
  • Wiadomości: 13
  • Płeć: Mężczyzna
  • Samochód:: Rav4gr 2024
Odp: Trzeszczenie/skrzypienie z kolumny kierownicy
« Odpowiedź #3 dnia: 02 Kwietnia 2026, 09:02:28 »
Dziękuję.
Cytuj (zaznaczone)
Ja bym szukał przyczyny gdzieś w okolicach górnego mocowania amortyzatora.
Górne mocowania amortyzatora sprawdzone w pierwszej kolejności. I to nie jest to. chociaż szkoda bo problem byłby prosty do rozwiązania :grin:.

Cytuj (zaznaczone)
Posłuchaj sobie sam https://jumpshare.com/s/H36oyWeBhOpQIBLKnxXA
Dźwięk jest zdecydowanie inny. Właśnie, też podejrzewam że może to być taśma kierownicy i mam zamiar na to zwrócić uwagę przy kolejnym zgłoszeniu w ASO. Podejrzewam też tuleję przekładni kierowniczej. Chociaż nie wiem jaki dźwięk byłby przy jej uszkodzeniu.

Dziękuje za spostrzeżenia.

Kuba

Offline dzejdzej007

  • Toyot Pełzający
  • **
  • Wiadomości: 401
  • Samochód:: Lexus GS350
Odp: Trzeszczenie/skrzypienie z kolumny kierownicy
« Odpowiedź #4 dnia: 02 Kwietnia 2026, 09:46:26 »
Górne mocowania amortyzatora sprawdzone w pierwszej kolejności. I to nie jest to. chociaż szkoda bo problem byłby prosty do rozwiązania

W jaki sposób to sprawdzili bez wyjęcia amora? Póki nie jest wytrzepane na maxa to nie da się tego ocenić z zewnątrz. Trzeszczenie, skrzypienie to początkowe objawy bez widocznych luzów.

Offline dzejdzej007

  • Toyot Pełzający
  • **
  • Wiadomości: 401
  • Samochód:: Lexus GS350
Odp: Trzeszczenie/skrzypienie z kolumny kierownicy
« Odpowiedź #5 dnia: 02 Kwietnia 2026, 09:49:09 »
Dźwięk jest zdecydowanie inny. Właśnie, też podejrzewam że może to być taśma kierownicy i mam zamiar na to zwrócić uwagę przy kolejnym zgłoszeniu w ASO. Podejrzewam też tuleję przekładni kierowniczej. Chociaż nie wiem jaki dźwięk byłby przy jej uszkodzeniu.

Podczas jazdy też by było słyszalne a nie jest, więc to nie to. Z Twojego opisu ewidentnie słychać problem najbardziej pod obciążeniem więc jest to coś mechanicznego.

Offline Kuba_esi

  • Toyot Leżący
  • *
  • Wiadomości: 13
  • Płeć: Mężczyzna
  • Samochód:: Rav4gr 2024
Odp: Trzeszczenie/skrzypienie z kolumny kierownicy
« Odpowiedź #6 dnia: 02 Kwietnia 2026, 10:12:30 »
Cytuj (zaznaczone)
W jaki sposób to sprawdzili bez wyjęcia amora? Póki nie jest wytrzepane na maxa to nie da się tego ocenić z zewnątrz. Trzeszczenie, skrzypienie to początkowe objawy bez widocznych luzów.
Sprawdzone bez wyjmowania oczywiście. Z zawieszenia nie ma żadnych odgłosów, żadnych skrzypień i stuków, żadnych luzów na mocowaniu amortyzatora. Żadnych drgań podczas jazdy, żadnych "przeskoków" na mocowaniu amortyzatora. Po prostu nic. 

Jak pisałem wyżej, na postoju, bez obciążenia, też jest słyszalne. Niezależnie od nawierzchni na jakiej stoi samochód. I przy manewrach, podczas wolnej jazdy - tak zresztą po raz pierwszy zauważyłem. Co do szybszej jazdy trudno powiedzieć - inne dźwięki zagłuszają - ale ostatnio zaobserwowałem że też słychać. Tylko ciężej jest to wyłapać. Wydaje mi się, że jest raczej związane z samą przekładnią niż zawieszeniem.

Offline dzejdzej007

  • Toyot Pełzający
  • **
  • Wiadomości: 401
  • Samochód:: Lexus GS350
Odp: Trzeszczenie/skrzypienie z kolumny kierownicy
« Odpowiedź #7 dnia: 02 Kwietnia 2026, 10:29:44 »
Jak pisałem wyżej, na postoju, bez obciążenia, też jest słyszalne. Niezależnie od nawierzchni na jakiej stoi samochód. I przy manewrach, podczas wolnej jazdy - tak zresztą po raz pierwszy zauważyłem.

Właśnie na postoju i podczas wolnej jazdy jest największe obciążenie dla przekładni i elementów, które się skręcają. Trzeba szukać w dwie osoby, jedna kręci druga słucha bo inaczej się nie da :)

Offline Kuba_esi

  • Toyot Leżący
  • *
  • Wiadomości: 13
  • Płeć: Mężczyzna
  • Samochód:: Rav4gr 2024
Odp: Trzeszczenie/skrzypienie z kolumny kierownicy
« Odpowiedź #8 dnia: 02 Kwietnia 2026, 10:48:53 »
Cytuj (zaznaczone)
Trzeba szukać w dwie osoby, jedna kręci druga słucha bo inaczej się nie da
Właśnie tak było sprawdzane. :-) Stąd moje przypuszczenie, że to nie to. 
Poza tym dźwięk trzeszczenia/skrzypienia pojawia się zawsze w tym samym miejscu przy obrocie kołem kierownicy. Tak mniej więcej po 30-45 stopniach od położenia środkowego. Później zanika i znowu się pojawia kręcąc dalej kołem kierownicy. Bez znaczenia też w którą stronę się kręci.

Offline dzejdzej007

  • Toyot Pełzający
  • **
  • Wiadomości: 401
  • Samochód:: Lexus GS350
Odp: Trzeszczenie/skrzypienie z kolumny kierownicy
« Odpowiedź #9 dnia: 02 Kwietnia 2026, 11:28:07 »
A sprawdzałeś miejsce gdzie kolumna kierownicza wchodzi do grodzi? Może tam jest przyczyna...

Offline Kuba_esi

  • Toyot Leżący
  • *
  • Wiadomości: 13
  • Płeć: Mężczyzna
  • Samochód:: Rav4gr 2024
Odp: Trzeszczenie/skrzypienie z kolumny kierownicy
« Odpowiedź #10 dnia: 02 Kwietnia 2026, 11:35:13 »
Cytuj (zaznaczone)
A sprawdzałeś miejsce gdzie kolumna kierownicza wchodzi do grodzi?
Sprawdziłem. Czytałem trochę w necie o podobnych problemach i też wskazywano na przejście kolumny przez gródź. U mnie nic niepokojącego nie zauważyłem. Już mi brakuje pomysłów :-(

Offline dzejdzej007

  • Toyot Pełzający
  • **
  • Wiadomości: 401
  • Samochód:: Lexus GS350
Odp: Trzeszczenie/skrzypienie z kolumny kierownicy
« Odpowiedź #11 dnia: 02 Kwietnia 2026, 11:58:02 »
Spsikaj wszystkie łączenia smarem silikonowym i "obserwuj"

Offline Kuba_esi

  • Toyot Leżący
  • *
  • Wiadomości: 13
  • Płeć: Mężczyzna
  • Samochód:: Rav4gr 2024
Odp: Trzeszczenie/skrzypienie z kolumny kierownicy
« Odpowiedź #12 dnia: 02 Kwietnia 2026, 12:03:57 »
Cytuj (zaznaczone)
Spsikaj wszystkie łączenia smarem silikonowym i "obserwuj"
Spróbuję i tego. Smar już nawet mam.  :grin:

Offline Tomcio_1

  • Toyot Leżący
  • *
  • Wiadomości: 6
Odp: Trzeszczenie/skrzypienie z kolumny kierownicy
« Odpowiedź #13 dnia: 06 Kwietnia 2026, 14:17:52 »
W moim przypadku przy manewrowaniu z kierownicą skręconą na max i przy prędkości min słyszalne były dźwięki (stuki) z prawej strony. Serwis wymyślał rózne teorie. W końcu w ramach naprawy gwarancyjnej wymienili przekładnię kierowniczą i zapanowała cisza.

Offline Kuba_esi

  • Toyot Leżący
  • *
  • Wiadomości: 13
  • Płeć: Mężczyzna
  • Samochód:: Rav4gr 2024
Odp: Trzeszczenie/skrzypienie z kolumny kierownicy
« Odpowiedź #14 dnia: 07 Kwietnia 2026, 08:42:58 »
Cytuj (zaznaczone)
W moim przypadku przy manewrowaniu z kierownicą skręconą na max i przy prędkości min słyszalne były dźwięki (stuki) z prawej strony.
U mnie to raczej skrzypienie/trzeszczenie niż stuki. A czy u Ciebie te dźwięki występowały przez cały czas? Bo u mnie zdarzaj się losowo - raz są a raz ich nie ma. A to utrudnia diagnozę. Na zewnątrz nic nie słychać, tylko we wnętrzu. Przez ostatnie 3 dni  i kilkadziesiąt km nie było problemów, a dzisiaj rano po przejechaniu zaledwie 3 km znowu skrzypienie wróciło.  :-(
Mocno musiałeś naciskać serwis na wymianę przekładni? Obawiam się, że wiedzą co jest tylko czekają aż upłynie gwarancja.


 

www.ucando.pl

www.gotujesie.pl