Witam ponownie..Tym razem nie czekałem 2 lat i WYWALIŁEM Brembo po zrobieniu okolo 10tyś.
Zaryzykowałem i kupilem używane tarcze Delphi (auto było z Anglii).Trochępordzewiałe,ale grube -28mm.Mało tego,wziąłem z tego auta jeszcze dwutłoczkowe zaciski (moje miały po jednym) LEWERACJA

Tarcze przetoczyłem na samochodzie (schudły po milimetrze),dałem nowe klocki Ferrodo, zaciski przeczyściłem i nasmarowałem co trzeba.
a efekt?! PIORUNUJĄCY!!!!!!!!! Po 3 latach męczarni żywcem do nieba.
Jejku jak to fajnie hamuje..Radocha jak cholera.Cieszęsięjak dziecko.
Życzęwszystkim takich radości
Ps Ważne jest pierwsze 400kmspokojnej jazdy bez gwałtownego hamowania.Klocki muszą sięułożyć.Szkoda tarcz,serio serio