Autor Wątek: Tarcze hamulcowe Camry  (Przeczytany 64629 razy)

0 użytkowników i 1 Gość przegląda ten wątek.

robertk

  • Gość
Tarcze hamulcowe Camry
« Odpowiedź #15 dnia: 11 Września 2005, 18:50:31 »
Cytat: marcinm
nowe tarcze są w porządku. kłopoty biorą sięjak masa auta nie jest za bardzo dobrana do wielkości tarczy i klocka


No, ale u mnie sie poprawilo po drugim przetaczaniu (na aucie), a wiec tarcze juz byly lekko "zjechane"...
Pierwsze przetaczanie nie dalo zadnego rezultatu. Tak na chlopski rozum:
- pierwsze przetoczenie (na tokarce) dalo w rezultacie tarcze super wywazone (oczywiscie ciensze od nowych), jednak na kole ciagle bily;
- drugie przetoczenie (na aucie) dalo w rezultacie tarcze dopasowane do pozostalych czesci zawieszenia choc na tokarce nie koniecznie byloby tak rozowo.
Prosze o ewentualne sprostowanie powyzszego. Tylko prosze sie powstrzymac od opinii typu: "no fakt, prawdziwy chlopski rozum...".  :)

Offline marcin

  • Moderator
  • Toyot Spamer
  • ******
  • Wiadomości: 8190
  • Płeć: Mężczyzna
    • 3vz.pl
Tarcze hamulcowe Camry
« Odpowiedź #16 dnia: 12 Września 2005, 01:20:30 »
na tokarce mogą być i wyważone, lecz na tokarce trzeba 2 razy mocować w niej tarczę, co w efekcie nie daje zbyt dobrych rezultatów. trzebaby tokarkęz podwójnym nożem, albo odwracalnym mocowaniem. widziałem coś takiego kiedyś,ale to majątek i mało kto ma...

toczenie na aucie to czasem jedyny sposób - nóż montowany jest w miejsce zacisku, więc pracuje tak jak klocek hamulcowy, co w efekcie pozwala zniwelować ewentualne bicie pochodzące np z gałki, czy cholera wie skąd:)

...i nic nie było o chłopskim rozumie ;)
3VZ.pl



Spro-ket

  • Gość
Tarcze hamulcowe Camry
« Odpowiedź #17 dnia: 12 Września 2005, 01:59:43 »
Cytat: marcinm
toczenie na aucie to czasem jedyny sposób - nóż montowany jest w miejsce zacisku, więc pracuje tak jak klocek hamulcowy, co w efekcie pozwala zniwelować ewentualne bicie pochodzące np z gałki, czy cholera wie skąd

Podobnie tłumaczył mi mechanior jak przyglądałem siępracy takiej tokareczki (nie na swoim).
... i po skończonym toczeniu dodał :
Czasy sięzmieniają - teraz każdy woli kupić nowe tarcze niż uwierzyć że tak w dalszym ciągu można w ten sposób ... i jest lepiej zrobione.

Offline Adam_PE

  • Toyot Leżący
  • *
  • Wiadomości: 7
  • Płeć: Mężczyzna
Tarcze hamulcowe Camry
« Odpowiedź #18 dnia: 14 Września 2005, 23:38:05 »
Cytat: mazi

2.W końcu kupiłem tarcze na allegro , "renomowanej firmy" Brembo...(te, nad którymi zastanawiał sięyufuyf).Na początku oczywiście delikatna jazda.Z czasem troszkęmocniej heblowałem i...ku mojemu przerażeniu zaobserwowałem,że od 160 do 100 (w czasie hamowania oczywiście) kierownicą majta!!!
[...]
Ciekawe,ze poniżej stówki hamuje super.Nic sie nie dzieje,nic nie trzęsie.Powyżej 160 też...


Muszęniestety zgodzić sięw całej rozciągłości. Ostatnio zaczął mi sięuboot zachowywać dokładnie tak samo. Mechanik odesłał mnie do wulkanizatora na wyważenie i ew. wymianęopon na równe i proste...
Niestety to jednak najprawdopodobniej wina tarcz... Ciekawe jak to jest, przecież tarcze są produkowane do Camry. Znaczy, że oprócz rozstawu śrub, otworu centralnego i średnicy powinny uwzględniać również masęauta. To nie jest tłumaczenie, że Brembo są dobre ale nie do aut o takiej masie. Są zrobione do Camry to mają działać w Camry i nie telepać. Inna sprawa co to za "Brembo" bo ja też kupowałem z Allegro....

Przyjdą jeszcze takie czasy, że będziemy jeździć na prostych tarczach. Howgh.

Offline Kryspin

  • Toyot Spamer
  • *****
  • Wiadomości: 5488
  • Płeć: Mężczyzna
    • Toyota Klub
Tarcze hamulcowe Camry
« Odpowiedź #19 dnia: 15 Września 2005, 09:13:11 »
Cytat: Adam_PE
Znaczy, że oprócz rozstawu śrub, otworu centralnego i średnicy powinny uwzględniać również masęauta.


Nie inaczej, przecież są dedykowane do danego modelu auta i wszystko jasne.  Poprostu jest to badziewie które nie radzi sobie z wyhamowaniem większości aut i sięwygina. W carinie też mi siępowyginały i teraz nie dość żęjak są zimne to telepią kierą a jak sięrozgrzeją po kilku ostrych hamowaniach już wogóle jest tragedia. Dośmigam klocki w wywalam złomy.
TK Automobile - serwis, naprawa , diagnostyka

grzechuuu

  • Gość
Tarcze hamulcowe Camry
« Odpowiedź #20 dnia: 18 Września 2005, 23:28:48 »
ja kupiłem BREMBO , sam je załozyłem i jakos juz 20000km przejechałam i wszystko OK

yufuyf

  • Gość
Tarcze hamulcowe Camry
« Odpowiedź #21 dnia: 19 Września 2005, 08:36:53 »
grzechuuuu,
możesz napisać coś więcej - jakie kupiłeś, jakie klocki, etc?

grzechuuu

  • Gość
Tarcze hamulcowe Camry
« Odpowiedź #22 dnia: 19 Września 2005, 09:41:47 »
kupiłem tarcze (obydwie) firmy Brembo (jedna za 125zł)  - były także droższe do wyboru, ale stwierdziłem ze wezme te tańsze. Niewiem jaki to typ tych tarcz ale w 100% Brembo. a klocki hamulcowe to załozyłem zwykłe najtańsze jakie mogłem znaleśc na giełdzie w Lubinie.... i jakos nie narzekam.   Dziwi mnie że inni urzytkownicy narzekają na te tarcze... (przed załozeniem tych Brembo, miałem tarcze które były od nowości {ok 250 000km} i były tak zurzyte ze zaczęły miec mocne bicie).... przeciez to dobra firma i jezeli ktos doprowadza do tekiego stanu ze po paru km juz są do wyzucenie to ja naprawde niewiem co oni tam wyprawiają!!!   Ale polecam Brambo (jeżeli są za rozsądną cene)

Offline marcin

  • Moderator
  • Toyot Spamer
  • ******
  • Wiadomości: 8190
  • Płeć: Mężczyzna
    • 3vz.pl
Tarcze hamulcowe Camry
« Odpowiedź #23 dnia: 19 Września 2005, 21:35:36 »
Cytat: grzechuuu
 Dziwi mnie że inni urzytkownicy narzekają na te tarcze... (przed załozeniem tych Brembo, miałem tarcze które były od nowości {ok 250 000km} i były tak zurzyte ze zaczęły miec mocne bicie).... przeciez to dobra firma i jezeli ktos doprowadza do tekiego stanu ze po paru km juz są do wyzucenie to ja naprawde niewiem co oni tam wyprawiają!!!   Ale polecam Brambo (jeżeli są za rozsądną cene)


zależy jak kto hamuje :) osobiście nie mam problemów z tarczami, a dość ostro sobie czasem poczynam... ale tarcze można załatwić nie z własnej winy - wystarczy jakaś kałuża po hamowaniu i krzywa tarcza gotowa...

swoją drogą to odważny jesteś że zrobiłeś 250kkm na tarczach... - chyba że jeździsz jak mój teściu co zrobił 70kkm na klockach i jeszcze ich pół było :)
3VZ.pl



grzechuuu

  • Gość
Tarcze hamulcowe Camry
« Odpowiedź #24 dnia: 19 Września 2005, 23:22:47 »
nie, poprosyu nie zarzynam mojego cacka :)  po 250 000km były juz bardzo zjechane (pare milimetrów na niej jeszcze tylko było) a ze n zadko jezdrze powyzej 100-110... i na drogach z małym ruchem jakos tak długo wytrzymały....  (chyba mam sie z czego cieszyć hehehe)

mazi

  • Gość
Tarcze hamulcowe Camry
« Odpowiedź #25 dnia: 21 Października 2005, 17:11:36 »
Witam ponownie..Tym razem nie czekałem 2 lat i WYWALIŁEM  Brembo po zrobieniu okolo 10tyś.
Zaryzykowałem i kupilem używane tarcze Delphi (auto było z Anglii).Trochępordzewiałe,ale grube -28mm.Mało tego,wziąłem z tego auta jeszcze  dwutłoczkowe zaciski (moje miały po jednym) LEWERACJA :)
  Tarcze przetoczyłem na samochodzie (schudły po milimetrze),dałem nowe klocki Ferrodo, zaciski przeczyściłem i nasmarowałem co trzeba.
a efekt?! PIORUNUJĄCY!!!!!!!!!  Po 3 latach męczarni żywcem do nieba.

Jejku jak to fajnie hamuje..Radocha jak cholera.Cieszęsięjak dziecko.

Życzęwszystkim takich radości

Ps Ważne jest pierwsze 400kmspokojnej jazdy bez gwałtownego hamowania.Klocki muszą sięułożyć.Szkoda tarcz,serio serio

setunia

  • Gość
Tarcze hamulcowe Camry
« Odpowiedź #26 dnia: 05 Listopada 2005, 02:41:59 »
To i ja dorzucęswoje tri grosiki.
Jeżdżęna Brembo ponad rok i zrobiłem na nich ponad 30k, nie jeżdżę"wyczynowo", ale mam dosyć ciężką łapkę. Dla mnie one są cool i spokojnie polecam je osobom szukającym tarcz a nie udziwnień .

Offline marcin

  • Moderator
  • Toyot Spamer
  • ******
  • Wiadomości: 8190
  • Płeć: Mężczyzna
    • 3vz.pl
Tarcze hamulcowe Camry
« Odpowiedź #27 dnia: 05 Listopada 2005, 16:36:04 »
ja tam na razie nie wiem na czym jeżdżę, bo kupiłem z dobrymi tarczami to nie narzekam, ale do Ojca do previi założyłem Brembo ( udzielam się, bo są te same co do Camry V6 ) i na razie nie ma problemu, zobaczymy jak długo...na razie chyba z 5kkm nic sie nie dzieje
3VZ.pl



yufuyf

  • Gość
Tarcze hamulcowe Camry
« Odpowiedź #28 dnia: 19 Listopada 2005, 12:43:30 »
gdzieś siędoczytałem że
Cytuj (zaznaczone)
Na początku postępujesz tak jak przy wymianie klocków czyli wyjmujesz klocki, a dalej trzeba jeszcze odkręcić dwie śruby ażeby zdjąć zacisk. Znajdują sięone od wewnętrznej strony pojazdu ( czyli od strony amortyzatora jedna na górze druga na dole zacisku)sa na klucz 17 lub 19. Mogą być zapieczone także trzeba przyłożyć do tego sporo siły. Jak odkręcisz śruby to zdejmujesz zacisk wieszasz na wcześniej przygotowanym drucie - musi być dość mocny bo zacisk ciężki jest. Zdejmujesz tarczęstarą, zakładasz nową a następnie zakładasz zacisk. Przykręcasz te dwie śruby - mocno. I dalej znowu tak jak przy montażu klocków. Pamiętaj kontrolowaniu stanu płynu hamulcowego w zbioniczku, żeby sięnie przelał trzeba pewnie będzie go trochęnp. strzykawką odessać.


zastanawiam siętylko jeszcze co przy okazji zrobić - przyjrzeć sięzaciskom, tłoczkom i te de i te pe?

Oczywiście skusiłem sie na Brembo i klocki Ferodo Premier.


Offline marcin

  • Moderator
  • Toyot Spamer
  • ******
  • Wiadomości: 8190
  • Płeć: Mężczyzna
    • 3vz.pl
Tarcze hamulcowe Camry
« Odpowiedź #29 dnia: 19 Listopada 2005, 12:49:42 »
obejrzyj czy wszystko chodzi płynnie ( tłok ), chociaż jak znam Mańka, to tam wszystko sprawne i pewnie jeszcze umyte było :) pzdr
3VZ.pl




 

www.ucando.pl

www.gotujesie.pl