Niestety na tym polega feler skrzyni yarka 1.0 że II bieg jest do jazdy po mieście idealny, ale do sprintu to nijak sięnie nadaje. Model 1.3 ma znacznie dłuższy II bieg i spokojnie przekracza 100 na II a 1.0 kończy walkęprzekraczając nieco 90 km/h i tu jest strata, wystarczy, że punto ma ponad 1.2 litra pojemności a ma blisko 1.25 więc momentu ma sporo więcej i koni też ponad 10 więcej, aby dało radęprzynajmniej na papierze, bo mnie takie jeszcze nigdy nie objechało, co nie znaczy, że nie objedzie. Przekraczając moment 100 Nm można pozwolić sobie na ustawienie skrzyni dające 100 km/h na 2 biegu w innym przypadku niestety potrzebny jest kompromis. Dlatego dłubiący 1.0 mają problem z czasami, przekraczają grubo 100 koników a czasy nie mają wielkiej ochoty sięszybko skracać przez tą cholerną zmianęna III w okolicy 90 km/h.
Taki sprint yarka 1.0 wygląda mniej więcej tak:
Start i pięknie ciągnąca jedyneczka, po prostu cacuszko, ciągnie bardzo mocno i do samego przecudnego odcięcia, potem szybko wbita dwójeczka i tu chwila prawdy, jeśli pacjent na pasie obok w tym momencie prowadzi to jesteśmy zamieceni, jeśli nie to są szanse, dwójka ciągnie sięjak nabożeństwo, pod koniec nieszczęśliwej dwóji sprawa jest wyklarowana, czyli jeśli pacjent nam do tej pory nie odjechał i jest maksimum długość przed nami to dostanie, bo tu zaczyna sięarcy ciekawy bieg trzeci yarka 1.0 totalne zniszczenie na tych, co nie mają sporej przewagi mocowej. Opis poparty bardzo wieloma wyścigami od świateł do świateł, miałem też przyjemność pościgać z wwtcka na lotnisku i to samo, odejdzie mi na 2 biegu tyle, że 3 pozwala nadrobić może długość auta a potem jest meta :\