Witajcie, multum topiców natworzyłem w związku jedną sprawą, postanowiłem więc zebrać wszystko do kupy.
Wszystko obraca sięwokół silnika mojej 17-to letniej Toyoty Corolli XL 1.3 12v. 280000na zagarze
Może najpierw, jakie objawy:
niesamowicie nierówna praca, zarówno na biegu jałowym (pyrkanie z wydechu, przucanie na boki, jakby przerywał) jaki na wyższych obrotach (głównie głuche strzały z rury). Poza tym to nie chce zapalać, tylko jakies 30 sek po zgaszeniu silnika, później już można kręcić rozruchem a on nic. zapala jak sięgo pokręci i gaz do dechy, ale wtedy śmierdzi benzyną
A oto co zostało zrobione:
- głowica w górę, mały remont czyli. uszczelnienie góry i dołu, wymiana i szlif zaworów, panewki, pierścienie etc. - oleju bierze 0)
- świece, palec, kopułka, przewody wys. napięcia.
-komplet filtrów na nówki
-ostatnio moduł zapłonu bo sięjakos sypnął
-gaźnik przeczyszczony,nasmarowane i rozruzane wszystko co ma sięładnie ruszać
nadmienię, że nic ne pomaga regulacja mieszanki i wyprzedzenia zapłonu,
pomóżcie, co mam robić? Co mam sprawdzać?
I TU APEL DO KOGOS BĂÂDĄCEGO W POSIADANIU TAKIEGO SAMEGO SILNIKA O UDOSTĂÂPNIENIE SCHEMATU POŁĄCZENIA PODCIŚCIEĂÂ LUB O WYKONANIE ZDJĂÂĂÂ JAK TO MA WYGLĄDAĂÂ
Tonący brzytwy sięchwyta, ale mozliwe że ktos to pomieszał (jest kto) i sięnie przyznał.
A jak sięuda to wkońcu nie będe siębał pojechać na spota, więc pomóżcie przyjaciele :modlitwa
a dla wytwałych plik do pobrania w formacie mov jak to z wydechu pyrka.19mb
rura