luke, w IV generacji nie cofnie gazu do kolektora, nie słyszałem, by IV generacje rozwalały kolektor. Ja mam plastikowy kolektor i sekwencjęw Toyce i nigdy nawet nie prychnął, a jak zgaśnie na skrzyżowaniu (obroty spadną poniżej 450 rmp )- przełacza na benzyne i odcina gaz. Prawdopodobieństwo strzału jest znikome. Teraz - jak dobrze wtyregulowana instalacja - nie powinien niszczyć głowicy, zaworów. Świece i kable WN - po prostu nie wymienia sięna gazie częściej, tylko gaz stawia większe wymagania do ich sprawności, więc po prostu każdy zwraca na to uwagę. Ja mam w Nissanie zrobione 300 kkm na gazie i ani razu nie wymieniałem kabli WN, kopułki, rozdzielacza zapłonu itp. Natomiast świece wymieniałem zgodnie z zaleceniami ASO. Zaworów nie regulowałem od zarania dziejów tego silnika - nie było i nie ma takiej potrzeby. Współczesne głowice sa gorszej jakości i nie wytrzymają takiego przebiegu bez regulacji, bez względu, czy jeździsz na gazie, czy nie.
Jedyne wieksze koszty eksploatacji gazu -
- to droższy przegląd
- dodatkowo filterek gazu i częściej powietrza
- regulacja jak instalka nawala
zawory - raz na 30-40 kkm (no chyba, że stukają)
Moja rada gazuj auto, jak dużo jeździsz.