- Wygląda jak zwykły, niskopodwoziowy autobus, których wiele jeździ po ulicach Gdyni. - Choć różnic nie widać na pierwszy rzut oka, jest ich wiele – przekonuje Kazimierz Gałkiewicz, prezes gdyńskiego Przedsiębiorstwa Komunikacji Miejskiej. - Jest znacznie cichszy, tańszy w eksploatacji i ekologiczny. Od 22 września po Gdyni jeździ testowy autobus na gaz ziemny.
- To zupełna nowość - mówi Gałkiewicz. - Tylko w czterech miastach w Polsce jeżdżą autobusy na gaz, ale są przerobione z normalnych aut spalinowych. Testowany przez nas pojazd MAN-a jest zupełnie nowy, od początku zaprojektowany na gaz. Takich w kraju nie ma.
Autobus na gaz jest droższy od standardowego - kosztuje 1 mln zł, podczas gdy ten ostatni ok. 700 tys. zł. Być może różnicęw cenie można by pokryć dzięki środkom z Unii Europejskiej, która zwykle wspiera projekty proekologiczne. Ewentualne zakupy pojazdów na gaz to na razie jednak melodia przyszłości.
trojmiasto.pl