Autor Wątek: Ave 2.0 147km (1AZ-FSE) kiepsko przyspiesza  (Przeczytany 82753 razy)

0 użytkowników i 1 Gość przegląda ten wątek.

olisadebe

  • Gość
Odp: Ave 2.0 147km (1AZ-FSE) kiepsko przyspiesza
« Odpowiedź #75 dnia: 02 Października 2006, 09:10:17 »
Dlaczego miałbym się obrażać?  ;)
U mnie pierwszy pomiar był 10,3 a ostatni  9,9.
Wcale nie twierdzę, że jestem mistrzem w tej dziedzinie. Ale z drugiej strony, jeśli czuje się wyraźne "przytkanie" przed 3000 rpm, to jednak pewnie to zabiera pare dziesiątych.
teraz przed zima odpuszcxzę sobie leczenie mojej ave, ale na wiosnę ruszam na hamownię, czyszczę kanały i rozeznam sie w sprawie kata.
A tak BTW, jaksobie pare razy przycisnąłem to wskaźnik poziomu paliwa opadł o parę milimetrów.
Samochodzik ma dwie twarze (i bardzo dobrze) - można jeździć jak łamaga, tak do ok. 3000 rpm na każdym biegu i spala w mieście 10 l. A jak sie podusi na maxa to pewnie wychodzi z 15. To bardzo dobra cecha, bo większość dwulitrówek nawet przy emeryckiej jeździe nie schodzi poniżej 12.

MaLy_RaDeK

  • Gość
Odp: Ave 2.0 147km (1AZ-FSE) kiepsko przyspiesza
« Odpowiedź #76 dnia: 02 Października 2006, 10:40:22 »
...teraz przed zima odpuszczę sobie leczenie mojej ave...

Na Twoim miejscu wzialbym sie za to jednak przed zima...
Wydaje mi sie, ze problemy z malo sprawnym silnikiem w zimie beda jeszcze wieksze...

Co do spalania, to w trasie mozna uzyskac kolo 6 litrow.
Za to szalenstwo powoduje potrojenie tej wartosci...  ;D

Lord D4

  • Gość
Odp: Ave 2.0 147km (1AZ-FSE) kiepsko przyspiesza
« Odpowiedź #77 dnia: 02 Października 2006, 11:40:52 »
Ja w swojej zmieniłem w sobotę pasek napędzający alternator i inne pierdoły (poprzedni skruszał, popękał i hałasowałniezielsko) i teraz w trasie do pracy komp pokazuje 10.6l a wcześniej pokazywał 14-17l. Może to tez zasługa wcześniejszego czyszczenia a nie zmniejszenia oporów na pasku, ale wygląda to sympatycznie. ;D

olisadebe

  • Gość
Odp: Ave 2.0 147km (1AZ-FSE) kiepsko przyspiesza
« Odpowiedź #78 dnia: 02 Października 2006, 12:10:53 »
Pewnie zadziałałbym przed zimą, ale nie ma dramatu - przyspokojnej jeździe miód- malina, tylko przy dociskaniu na jedynce do deski się krztusi zdziebko ;D
A do marchewy check engine (jeśli wiadomo, że to tylko kat) można się jakoś przyzwyczaić...

MaLy_RaDeK

  • Gość
Odp: Ave 2.0 147km (1AZ-FSE) kiepsko przyspiesza
« Odpowiedź #79 dnia: 02 Października 2006, 12:14:48 »
A do marchewy check engine (jeśli wiadomo, że to tylko kat) można się jakoś przyzwyczaić...

Mozna, tylko co bedzie jak w miedzyczasie pojawi sie inna usterka silnika
a Ty nie bedziesz mial o niej pojecia bo CE bedzie caly czas swiecilo...  ::)

ayrsen

  • Gość
Odp: Ave 2.0 147km (1AZ-FSE) kiepsko przyspiesza
« Odpowiedź #80 dnia: 02 Października 2006, 12:20:14 »
Hmmm, moderator się we mnie budzi... ;)
Pamiętamy wszyscy oczywiście, że temat to: Ave 2.0 147km (1AZ-FSE) kiepsko przyspiesza...?
To dobrze, bo przez chwilę wydawało mi się, że ktoś tu zaczyna robić OT... ;) Jednak gdyby ktoś miał ochotę na OT, to zapraszam do pogaduch lub piszcie sobie PW... ;D ;D ;D

MaLy_RaDeK

  • Gość
Odp: Ave 2.0 147km (1AZ-FSE) kiepsko przyspiesza
« Odpowiedź #81 dnia: 02 Października 2006, 12:27:46 »
Przyznaje sie... Taz bralem w tym udzial  ;)
Generalnie chcialem powiedziec, ze slabe przyspieszanie moze byc przyczyna jakiejs usterki,
ktorej zignorowanie moze prowadzic do powazniejszej awarii.

Wracajac do problemu olisa - dopuki nie sprawdzisz droznosci kanalow dolotowych, przepustnicy i katalizatora
raczej nie bedzie mozna wiecej powiedziec na temat przyczyny Twojego problemu.
Bedzie to zwykla gdybanina...

sp0rting

  • Gość
Odp: Ave 2.0 147km (1AZ-FSE) kiepsko przyspiesza
« Odpowiedź #82 dnia: 02 Listopada 2006, 20:50:35 »
Czołem :) no i mnie tez dopadło czyszczenie - w sumie troche na siłe bo jak sie okazalo nie miałem jeszcze zatkanych kanałów ale mam też całkiem dobry patent :) zamiast walki szmatą proponuje taki patent - działa i to świetnie i skraca mocno czas operacji i jest bardzo skuteczny. po rozebraniu....
1. obserwując znaki na kole pasowym ustwiamy silnik w taki sposób żeby zamknąć zawory dolotowe na I cylindrze (o szczelności układu można się przekonać wykręcejąc świecę i wstawiając w jej miejsce przyrząd (w moim przypadku samoróbka - gumowy stożek dołączony do przedłużki dwukrotnie dłuższej od kanału w głowicy w którym jest świeca) przez który można wpuścić sprężone powietrze, jakilowiek syk oznacza nieszczelność - co jest niedopuszczalne w tym wypadku)
2. odmierzamy dużą strzykawką aptekarską z wężykiem np. benzynę i wlewamy do pierwszego kanału I cylindra.
3. pędzelek (całkiem długi taki około 20cm ale z małą główką) i zmywamy brzegi kanały sięgając aż do grzybka zaworu.
4. kilkakrotnie przelewamy benzynkę strzykawkąi odciągamy cały syf i wlewamy do pustego słoiczka.
5. wlewamy kolejną porcję benzynki czystej - do płukania (kontrolujmy ilość wlewanej i odciąganej cieczy)
6. odsysamy bezynę z pierwszego kanału i postępujemy analogicznie z kolejnym kanałem.
7. na koniec przecieramy do sucha środek kanału szmatą.
8. przestawiamy silnik o 180 stopni zamykając zawory na IV cylindrze i analogicznie.....
9. tak samo z cylindrami II i III , kolejnosc zamykania zaworów na cylindrach to I - IV - II - III

konieczna jest kontrola szczelności/zamknięcia zawrów - dzięku temu benzyna nie przedostanie się do cylindra a później do skrzyni korbowej - czyt. do oleju

czas całej operacji około 1h (samo czyszczenie)
efektów jeszcze nie znam - na razie zniknął "kop" koło 3000 obr/min. tzn jest ale duzo plynniejszy.
pozdrawiam majsterkowiczów.

minikus

  • Gość
Odp: Ave 2.0 147km (1AZ-FSE) kiepsko przyspiesza
« Odpowiedź #83 dnia: 17 Listopada 2007, 17:13:29 »
Witam.
Mam podobny problem z tym przyspieszaniem tylko ze co jakis czas wyskakuje bład p1653. Szukałem o tym błedzie i znalazłem gdzies ze odpowiada on za SCV. Dodatkowo sprawdziłem miernikiem ten zawór z dwoma weżykami i u mnie cały czas nawet po przekroczeniu 3000 rpm jest tamprawie 14 (co oznacza ze lampka by nie zgasła) czy ktoś miał podobnie ? Moje autko to ave 2.0 vvti z 2001 z przebiegiem ok 100k km.

biskup

  • Gość
Odp: Ave 2.0 147km (1AZ-FSE) kiepsko przyspiesza
« Odpowiedź #84 dnia: 08 Lutego 2008, 21:37:42 »
Wreszcie po roku poszukiwań - między innymi wywiadach czy wizytach w serwisach, wiem co dolega mojeje TOI!!!! Kłaniam się nisko wszystkim forumowiczom, szczególnie dziękując Maciejowi !!!! Dopiero się podłączyłem do świata (net w domu) i dzięki temu będę spać spokojnie. Miałem przy 102 tys dokładnie !!! takie same objawy mulenia (auto kupione rok temu uzywane - obecnie 115 tys)- nie zawsze, ale pedał w podłodze a tu wóz nie idzie! W serwisie oczywiście że wszystko jest ok - wyczyscili tylko przepustnice bo obroty spadały do 400 co skwitowali ze tak ma byc. Po wyczyszczeniu ustalily sie na 800-900 ale zdarza sie  ze spadaja do 650 i wowczas cale autoo drży. Jeszcze mam pytanko czy mozna w Waszych furkach włączyć przy 20km-30km/h pierwszy bieg. Jezeli jade do 10km/h jedynka wchodzi bez problemu. Moj kumpel który ma diesla ma identyczny problem.
A jutro pokobinuję z czyszczeniem kanałów dolotowych .
Pozdrawiam,

Offline operculum

  • Toyot Leżący
  • *
  • Wiadomości: 81
  • Płeć: Mężczyzna
Odp: Ave 2.0 147km (1AZ-FSE) kiepsko przyspiesza
« Odpowiedź #85 dnia: 15 Kwietnia 2008, 23:26:08 »
Można tylko podziwiać Sporting za cierpliwość w czyszczeniu kanałów dolotowych, ja przy okazji diagnostyki -padła sonda lambda- miałem jak to ujęli przedmuchane kanał- nie znam szczegółów, ale w/w objawy jak mulenie do 3000obrotów ustąpiło, auto przyśpiesza wyraźnie od 2000, a po 3 tys  to już odlot . Na jak długo to pomoże nie wiem.

Offline jacjan

  • Toyot Leżący
  • *
  • Wiadomości: 15
  • Płeć: Mężczyzna
Odp: Ave 2.0 147km (1AZ-FSE) kiepsko przyspiesza
« Odpowiedź #86 dnia: 16 Kwietnia 2008, 11:34:18 »
Witam wszystkich!

Macie może namiar na jakiś dobry warsztat w Wawie, który by mi zrobił takie czyszczenie w Avensisie 2.0 benzyna, 2001?. No i taki, który oczywiście możecie polecić. Robiłem czyszczeniee w serwisie dwa lata temu ale niestety z krótkim skutkiem. Będę wdzięczny za namiary. U mnie czasamii starsznie muli a sam nie chcę coś spaprać.
Pozdrawiam.
jacjan
Ave 2.0 kombi
2001 Auto.

Offline manonfire

  • Toyot Leżący
  • *
  • Wiadomości: 24
Odp: Ave 2.0 147km (1AZ-FSE) kiepsko przyspiesza
« Odpowiedź #87 dnia: 28 Kwietnia 2008, 16:45:28 »
Witam wszystkich!

Macie może namiar na jakiś dobry warsztat w Wawie, który by mi zrobił takie czyszczenie w Avensisie 2.0 benzyna, 2001?. No i taki, który oczywiście możecie polecić. Robiłem czyszczeniee w serwisie dwa lata temu ale niestety z krótkim skutkiem. Będę wdzięczny za namiary. U mnie czasamii starsznie muli a sam nie chcę coś spaprać.
Pozdrawiam.

Dołączam się do pytania Kolegi. Co prawda mój to VVT-I 1,8, ale też coś z lekka muli i myślę, że przy siedmioletnim samochodzie warto by było to poczyścić.

Pozdrawiam

Offline disaster3

  • Toyot Pełzający
  • **
  • Wiadomości: 188
  • Płeć: Mężczyzna
Odp: Ave 2.0 147km (1AZ-FSE) kiepsko przyspiesza
« Odpowiedź #88 dnia: 12 Listopada 2008, 14:12:51 »
Witam,

troche odgrzebie temat i chcialbym sie podpytac innych uzytkownikow z w/w opisanym problemem. Niedlugo (za 500 km) zbliza mi sie przeglad na 90 kkm juz sie umowilem na wizyte na Anilinowej (Osiedlowej) w Warszawie. Niestety oprocz standardowych rzeczy typu wymiana filtrów, płynow (dodatkowo wymiana swiec dowiedziałem sie ze 120 PLN sztuka - just great) i ogolnego sprawdzenia samochodu, zastanawiam sie nad wykonaniem rowniez w/w czynnosci tzn., wyczyszczenia tych kanałów dolotowych w kolektorze. Samochod mam od miesiaca, wczesniej jezdzilem o podobnych gabarytach nissanem primera ale 90KM i w zasadzie jak sie przesiadlem do 2.0 benz (147 KM) to odczucie jest znaczace ale jak ktos w watku napisal ze wlasnie taka przesiadka moze nie dac poznac nowemu wlascicielowi ze jest cos nie tak.
Generalnie nie wiem czy tak samochod powinien sie zbierac do tych 3000 obr./min. czy moze lepiej, powyzej 3000 obr faktycznie czuc "kopa" i wtedy zaczyna przyspieszac jak burza.

Co zaobserwowalem to obroty sa rowne nie mam zadnych wachan czyli ok. 800-900 obr./min. czasami czuje delikatne szarpanie ale zazwyczaj jak silnik nie jest jeszcze rozgrzany, najbardziej roznice w przyspieszeniu czuc na 3-ce po przekroczeniu 3000 obr. na innych biegach nie jest to tak bardzo odczuwalne, na 5-tce po przekroczenie 150 km/h czuc takie delikatne zadławienie (gdzies to kiedys tu opisywal ze tak ma i ze niby tak ma byc), powyzej 160 km/h przekracza 4000 obr./min. i wtedy znowu czuc "kopa" ale jak patrzylem w specyfikacje to najwyzszy moment ten silnik łapie akurat przy 4000 obr./min. wiec mnie to nie dziwi. Aha i zauwazylem (usłyszalem) taki delikatny swist "gwizd" jak mam 5-tke i przekraczam granice 110 km/h. Co to moze byc? Czy to ma cos wspolnego z ta regulacje zaworow? Kolega z pracy ma identyczna Avensis i identyczny przebieg i tez wlasnie cos takiego slyszy.

No to tyle z wrazen z jazdy. Robił ktos cos takiego na anilinowej czy jak wydrukuje takiego manuala i pokaze tam mechanikowi to mi to dobrze zrobi zeby nie spier***** niczego. Nie wiem jak do tego podejsc ale zwykle ja wyznaje zasade "ze lepiej zapobiegac nic leczyc" i wlasnie sie tak zastanawiam czy to ruszac. Czy moze obawiac sie innej zasady "nie dotykaj g*wna bo zacznie smierdziec"

Troche kilometrów juz samochod ma przejechane prawie 90 kkm, wiec terotycznie predzej czy pozniej takie objawy powinienem zauwazyc (ktos napisal ze taki urok tego silnika) co o tym sadzicie. No wlasnie jeszcze zauwazylem ze powinien zrobic regulacje zaworów (tak wskazuje przynajmniej instrukcja ze na 90kkm powinno sie to zrobic i tez nie wiem czy dac im to robic czy jechac to ASO na ta regulacje)?

Z gory dzieki za informacje

Pozdrawiam
disaster3

wankel

  • Gość
Odp: Ave 2.0 147km (1AZ-FSE) kiepsko przyspiesza
« Odpowiedź #89 dnia: 16 Lutego 2009, 09:35:10 »
Witam!
Posiadam Toyote Ave T25 2.0 benzyna , objawy takie same jak opisywane , np. tydzień jazdy do pracy około 20km dziennie , samochód muli , nie ma kopa! Powyżej 3000 trochę lepiej , ale szału niema.Np.5 bieg 140 do 160 muł , ale około 160 i 4000tyś/obr. załącza się tak jakby "turbo" i zapierd........! Natomiast gdy przejadę po autostradzie około 20km ze stałą prędkością 140 km/h , odczuwam że samochód ciągnie od razu , tzn. lekki gaz i jedzie. Podejrzewam  że to właśnie ten problem , jeszcze jedno zauważalny czarny dym z rury wydechowej , i tak jakby sadza z pieca węglowego. W aso stwierdzili ,że ten typ tak ma. Z osiągnięciem prędkości maksymalnej niema problemu , zrobię jeszcze test do setki  i jak co to też wyczyszczę kolektor. Ave ma przejechane 56tyś. ale problem był już wyczuwalny przy 38tyś. Postaram się zrobić zdjęcia jak będe to robić. Pozdro i wielkie dzięki.
<narka>


 

www.ucando.pl

www.gotujesie.pl