Autor Wątek: Przepustnica i silnik krokowy... (F)  (Przeczytany 155405 razy)

0 użytkowników i 1 Gość przegląda ten wątek.

Offline AGILESS

  • Toyot Spamer
  • *****
  • Wiadomości: 3752
  • Płeć: Mężczyzna
Odp: Przepustnica i silnik krokowy... (F)
« Odpowiedź #195 dnia: 28 Marca 2012, 15:41:51 »
adamno, tak właśnie powinno być, nie masz się czym martwić. Kody pojawią się jeśli znów coś kucnie. Jezdzij i obserwuj pracę silnika.

Robsajson

  • Gość
Odp: Przepustnica i silnik krokowy... (F)
« Odpowiedź #196 dnia: 28 Marca 2012, 17:49:48 »
Po ingerencji w ISC i TPS powinno się zresetować komputer i pojeździć trochę.

Offline Carloz

  • Prawie Toyot
  • Wiadomości: 2
  • Płeć: Mężczyzna
    • toyota corolla - informacje
Odp: Przepustnica i silnik krokowy... (F)
« Odpowiedź #197 dnia: 16 Stycznia 2015, 12:46:32 »
Z tejże zasady działania wynika IMO fakt, że absolutnie możliwa, dopuszczalna i prawidłowa jest regulacja obrotów biegu jałowego poprzez popuszczenie tych dwóch wkrętów M4 blokujących położenie osi przepustnicy biegu jałowego za pośrednictwem bimetalu i delikatne jej przesunięcie w jedną bądź w drugą stronę, na co pozwalają przecież te "fasolkowe" otwory.
Czy chodzi o te dwa wkręty "z tyłu" (od strony grodzi silnika) pomiędzy którymi jest taki okrągły plastik i przesunięcie tego plastiku?

U mnie po wyczyszczeniu silniczka i przepustnicy (+ nowa uszczelka) jest gorzej niż było. Wcześniej tylko czasem opadały obroty na luzie na ciepłym silniku, a teraz dodatkowo po odpaleniu na zimno silnik straszenie telepie i chodzi na ok 500 obr. Dodaję trochę gazu i przytrzymuję jakiś czas i wtedy "załapuje" i wchodzi na 1200-1500. Próbowałem regulować śrubką od linki gazu (teraz dopiero przeczytałem, że nie powinno się) i resetowałem kompa ale nic nie dało.

Czy tym przesunięciem osi przepustnicy biegu jałowego powinno udać mi się to wyregulować, żeby na zimno od razu łapał wyższe niż 500 obroty? Czy udało się komuś odkręcić te wkręty "pod maską" - bez wyciągania całej przepustnicy i wsadzania w imadło?

Robsajson

  • Gość
Odp: Przepustnica i silnik krokowy... (F)
« Odpowiedź #198 dnia: 16 Stycznia 2015, 12:52:57 »
Obroty reguluje się tylko i wyłącznie zaworem ISC:

Nie można ruszać śruby przy zderzaku przepustnicy a tym bardziej ruszać czujnika TPS.

Offline Carloz

  • Prawie Toyot
  • Wiadomości: 2
  • Płeć: Mężczyzna
    • toyota corolla - informacje
Odp: Przepustnica i silnik krokowy... (F)
« Odpowiedź #199 dnia: 17 Stycznia 2015, 09:42:00 »
Dzięki za pomoc.
Czyli, to co ja opisałem, z tyłu to jest czujnik TPS, dalej jest silniczek krokowy, a z przodu zawór ISC i jego trzeba przesuwać - zgadza się?

Udało mi się fartem jakoś wyregulować śrubką przy lince. Wieczorem zresetowałem kompa ale rano na zimno dalej odpalał na 500obr i po dojechaniu do pracy znowu trochę śrubką pokręciłem i po 8 godz. odpalił na zimno już normalnie na ok 1000obr a potem włączył "ssanie" do 1500-1600obr. Po rozgrzaniu spada do 1000obr, więc jeszcze chyba spróbuję poregulować zaworem. Ktoś wie jakie są prawidłowe obroty jałowe w 4a-fe 1993r? W instrukcji i w necie nie znalazłem.

Dodam tylko, że w ASO Gdańsk podali mi cenę za to ustrojstwo 2300zł :shock:. Zamienników nigdzie w Polsce nie ma, ale znalazłem na usa i chińskich stronach za... 25 USD :grin:, a nawet jeden sklep z wysyłką do Polski za 30 USD. Pytanie czy lepiej kupić za 100zł chiński zamiennik czy też za 100zł jakiś używany :o

Offline kamil1

  • Toyot Pełzający
  • **
  • Wiadomości: 150
  • Płeć: Mężczyzna
Odp: Przepustnica i silnik krokowy... (F)
« Odpowiedź #200 dnia: 22 Lutego 2015, 14:35:04 »
witam. Jedyne co znalazlem do toyoty to instrukcje obsługi po polsku o to link http://chomikuj.pl/kamil123412341234/toyota+carina+e+2.0+rok+1994+has*c5*82o+123/toyota+carina+e+-+instrukcja,4596923312.pdf   

Offline kamil1

  • Toyot Pełzający
  • **
  • Wiadomości: 150
  • Płeć: Mężczyzna
Odp: Przepustnica i silnik krokowy... (F)
« Odpowiedź #201 dnia: 24 Marca 2015, 16:57:57 »
Właśnie wyczyściłem przepustnice,silniczek krokowy i zmieniłem uszczelkę pokrywy zaworów, jako laik nic na szczęście nie połamałem, nie urwałem i nie podziurawiłem  :grin: a oto moje efekty,
http://fotowrzut.pl/49OJGI3216
http://fotowrzut.pl/2DYRPTD9AR

ale jednego do tej pory nie odkryłem po co i na co te 4 uszczeleczki zaglądałem w każdą dziurę i do  terj pory nie mam pojęcia
« Ostatnia zmiana: 24 Marca 2015, 17:11:15 wysłana przez kamil1 »

Robsajson

  • Gość
Odp: Przepustnica i silnik krokowy... (F)
« Odpowiedź #202 dnia: 24 Marca 2015, 18:27:22 »
Pod wtryskiwacze zapewne.

Offline kamil1

  • Toyot Pełzający
  • **
  • Wiadomości: 150
  • Płeć: Mężczyzna
Odp: Przepustnica i silnik krokowy... (F)
« Odpowiedź #203 dnia: 25 Marca 2015, 00:07:17 »
Pod wtryskiwacze zapewn
też była taka rozkmina ale odpusciłem te wymiane bo jest wszystko ok, ale mówiono, że to może być od silnika 1.8 dla tego odpuściłem te szukanie  :good:

Offline podszum

  • Toyot Leżący
  • *
  • Wiadomości: 59
Odp: Przepustnica i silnik krokowy... (F)
« Odpowiedź #204 dnia: 26 Marca 2015, 07:18:44 »
Byłbym wdzięczny gdyby ktoś jeszcze raz wrzucił fotki z pierwszego postu, jak zabrać się za odkręcanie etc. przepustnicy i tego isc

Offline kamil1

  • Toyot Pełzający
  • **
  • Wiadomości: 150
  • Płeć: Mężczyzna
Odp: Przepustnica i silnik krokowy... (F)
« Odpowiedź #205 dnia: 26 Marca 2015, 09:01:16 »
Byłbym wdzięczny gdyby ktoś jeszcze raz wrzucił fotki z pierwszego postu, jak zabrać się za odkręcanie etc. przepustnicy i tego isc

filmiki na których się opierałem demontując przepustnice :)
https://www.youtube.com/watch?v=Gz27i1Irv-s tu jest opis dokładnego czyszczenia
https://www.youtube.com/watch?feature=player_detailpage&v=kDw6lHUsS3Ua ten filmik pomagał mi ją wykręcić
« Ostatnia zmiana: 26 Marca 2015, 09:30:25 wysłana przez kamil1 »

Offline podszum

  • Toyot Leżący
  • *
  • Wiadomości: 59
Odp: Przepustnica i silnik krokowy... (F)
« Odpowiedź #206 dnia: 26 Marca 2015, 13:30:05 »
Całkiem spoko filmy, ale nie dopatrzyłem się w nim jednego; czy kanały przez które wpada płyn chłodniczy też czyścimy?
Mimo wszystko, jakby ktoś wrzucił jeszcze raz fotki z pierwszego postu, co jak i gdzie odkręcić i co odpiąć byłbym wdzięczny.
Pozdr

Offline AGILESS

  • Toyot Spamer
  • *****
  • Wiadomości: 3752
  • Płeć: Mężczyzna
Odp: Przepustnica i silnik krokowy... (F)
« Odpowiedź #207 dnia: 26 Marca 2015, 14:55:26 »
 Jeśli będziesz miał przepustnicę wyjętą, to grzechem byłoby nie wyczyścić wszystkiego co można, łącznie z kanałami wodnymi. Na drugim filmie masz praktycznie pokazane wszystko co trzeba zdemontować. Możesz sobie porobić zdjęcia lub pozaznaczać elementy jeśli nie jesteś czegoś pewien. Nie bój się, nie jest to skomplikowana operacja. Fotki z pierwszych postów raczej nie wrócą, taki urok tego forum, że nie ma miejsca we własnych zasobach na zdjęcia. Możesz sam przy okazji zrobić mały tutorial z czyszczenia  :good:

Robsajson

  • Gość
Odp: Przepustnica i silnik krokowy... (F)
« Odpowiedź #208 dnia: 26 Marca 2015, 15:23:16 »
Jeżeli uszczelka przepustnicy będzie do niej przyklejona to nie próbuj jej odrywać, bo się rozerwie.
Kanał wodny podgrzewacza można przy okazji wyczyścić ale nie jest to konieczne.
Nie ruszaj tylko TPS-u, bo już tego nie ustawisz jak należy.

Offline dziadek_tadeusz

  • Toyot Spamer
  • *****
  • Wiadomości: 4000
  • Płeć: Mężczyzna
Odp: Przepustnica i silnik krokowy... (F)
« Odpowiedź #209 dnia: 26 Marca 2015, 15:46:05 »
Nie ruszaj tylko TPS-u, bo już tego nie ustawisz jak należy

Niby czemu nie? Przecież da się go ustawić.


 

www.ucando.pl

www.gotujesie.pl