Witam!
Jezdze Camry 92 r 3.0V6 automat od dwoch lat, a kupilem ja juz z instalacja II generacji. Z sama jazda nie ma zadnych problemow o ile akurat parownik nie wymaga naprawy a elektryka w furze jest na medal, jednak trzeba przyznac, ze instalacja z mieszalnikiem pogarsza nieznacznie osiagi auta i to jest minus. Nie jest to tez instalacja dla ludzi nieobeznanych z gazem. Generalnie wogole nie strzela, ale jak juz strzeli potrafi rozwalic przeplywomierz, trzeba naprawde dbac o elektryke, i nigdy nie wciskac gazu do dechy jak ruszacie z miejsca po wlaczeniu silnika zanim przelaczy sie na gaz. Ja generalnie zawsze przelaczam stojac w miejscu, choc przy rozgrzanym silniku przelaczenia podczas jazdy sie praktycznie nie czuje.
Spalanie realnie mi wychodzi 15-16l po warszawie i obwodnicy, a w trasie to zalezy przy jezdzie w ok do 3000-3500 obrotow mieszcze sie w 13 litrach, ale jak akurat mam fantazje to tak jak w miescie ;-)
Na gazie z mieszalnikiem powyzej 200km/h ciezko juz cos wycisnac. Ogolnie polecam takie fury, jeszcze przy ich obecnych cenach.... ;-) Brakuje mi tylko troche kontroli trakcji, za to w nagrode nic mi sie przez te dwa lata nie popsulo, a jak sie np klocki zaczynaja konczyc to elegancko zaczyna mi sie swiecic lampka ostrzezenia, to samo przy awarii stopow. Na nieszczescie mam teraz troche kasy wiec pewnie niedlugo stane sie wlascicielem jakiejs e38 ;-), ale mysle ze juz nie bedzie tak bezawaryjna i wdzieczna na gazie jak toyota, a mam porownanie z dwoma moimi poprzednimi samochodami na gazie, to musze przyznac ze tutaj nie ma zadnych falujacych obrotow, silnik nie wchodzi w tryb awaryjny z powodu gazu itp itd, nie przygasa nie dlawi sie, a to wszystko przerabialem w golfie z instalacja II generacji.
Pozdrawiam
Zadowolony user Camry