Jest jeszcze jedna bardzo wazna sprawa!!!
Moje auto jest z marca 2001 i mniej wiecej w tym okresie dokonano pewnych modyfikacji kola. Sciagnieto mi kolo zamachowe zgodnie z numerami nadwozia, data praodukcji itd. Jakie bylo zdziwnie kiedy okazalo sie, ze kolo nie pasuje. Robil mi to pracownik serwisu Toyoty, ale poza serwisem. Musialem czekac tydzien na to wlasciwe, poniewaz tamto musialo wrocic do magazynu i byc wymienione itd. Okazalo sie, ze w moim samochodzie jest takie jak w RAV4. Kola te nieznacznie sie roznia, ale sie roznia na tyle nie mozna ich stosowac zamiennie (chodzi o dlugosc jakichs srub). Zwroc na to uwage przy zakupie, bo roznice stwierdzi mechanik dopiero po wyjeciu starego i zalozeniu nowego, tak bylo u mnie.
Podkreslam jeszcze raz, ze moje kolo bylo zamawiane przez serwis po numerach nadwozia, a jednak nie pasowalo (moj samochod pochodzi z Germanii)
Pozdrawiam