Paba jezeli mój olej Castrol jest chu..wy 
nawet nie o to chodzi, że Castrol
bo jedzie się na Castrola, a nie o to chodzi - chybiłeś z normami
zalecenia Toyoty do silników vvti są jasne, Toyota Japan zaleca nawet 0w20 do tych motorów, Toyota Europe 5w30, 0w30 również jest stosowana w serwisach i była
jak zajrzysz w instrukcję to Toyota chce żebyś zalał olej energy conserving, zamysł jest taki aby stosować olej z ACEA A5/B5 (A1/B1 - to praktycznie te same normy, różnią się dolną granicą HTHS)
dalej, są to silniki pozbawione wszelkich układów FAP/DPF, także oleje oparte na niskim poziomie SAPS, z normami ACEA z serii C to nie są właściwe oleje
i mi tylko o to chodzi, z Castrola nie widzę poprostu oleju, który spełniałby te wymagania
to czym mam się kierować kupując nowy olej? Chodzi mi o te wszystkie normy i oznaczenia, gdzie mogę znaleść jakieś informację na ten temat?
na forach wypowiada się wielu ludzi z bardzo dużą wiedzą, np. na forum Subaru, na forum bobistheoilguy.com, na niemieckiej wikipedii, na stronach poświęconych opisom norm ACEA obowiązującej w Europie i wiele, wiele innych, jeszcze lepszych może adresów
I czy filtr Mann bedzię dobry? a może Bosh?
osobiście mam taką listę: Bosch, Mann, Knecht, Denso, Micro (kolejność przypadkowa)
Powiem Wam ciekawostkę, że moje porzednie auto (Rover 214 Si 103KM 1997r.) zalewałem olejem K2 0W40 i nigdy nie miałem jakiegokolwiek wycieku, silnik nie spalał oleju powyżej normy i pracował idealnie pomino, że silniki rovera nie należą do wytrzymałch i solidnych...
bo w naszych warunkach klimatycznych 0w40 sprawdzi się lepiej niż 10w40 czy 15w40
inna sprawa to kto robi ten olej dla K2 i jak wyglądały normy dla tego Rovera
niektórzy bardzo się krzywią na widok 0w40, a z takiego 0w40, po całkiem niedługim czasie parametrowo robi się 5w
Spytałem kiedyś z ciekawości sprzedawcy w sklepie dlaczego producent przewidział olej 10W40... usłyszałem odpowiedź, że kiedyś nie było olejów 0W40 i gdyby wtedu były napewno producent zalecałby właśnie takie oleje ponieważ są najbezpieczniejsze do silnika... nie wiem ile w tym było prawdy ale skusiło mnie to. A tak z ciekawości jest tu ktos kto ma nowe auto? Jaki olej teraz poleca producent?
Toyota i Honda w wielu obecnie samochodach nowych zaleca olej 0w20 (np. Toyota GMO)
a "króluje" w instrukcjach większości marek 5w30
PS
jako, że to temat o olejach, natrafiłem na forum corolli bardzo fajny wpis Crooma
czytam niektóre jego posty z przymróżeniem oka, bo jest sprzedawcą i wiadomo, że raz zachwala X, a raz Y, ale ta wypowiedź ciekawa
Coraz lepsza jakość bazowych olejów mineralnych od I do III Grupy wskazuje, iż
wprowadzając nowoczesne wodorowe procesy przerobu ropy naftowej, dąży się do
maksymalizacji udziału w oleju bazowym węglowodorów o strukturze izoparafinowej,
charakteryzujących się wysokim wskaźnikiem lepkości, wysoką czułością na działanie
inhibitorów utleniania oraz poprawionymi właściwościami użytkowymi w stosunku do
konwencjonalnych olejów mineralnych.
Dlatego też producenci olejów bazowych Grupy III, chcąc podkreślić ich walory i sposób otrzymywania, polegający na głębokiej
przeróbce struktur węglowodorów wydzielanych z ropy naftowej, zaczęli określać je
jako oleje syntetyczne. Uwieńczeniem tych zabiegów w Stanach Zjednoczonych było
wydanie w kwietniu 1999 r. orzeczenia przez Urząd Rady ds. Lepszego Handlu w Pań-
stwowym Wydziale ds. Reklamy (National Advertising Division of the Council of Better
Business Bureaux). Według tego orzeczenia olej silnikowy zestawiony z udziałem oleju
bazowego Grupy III może być określany jako olej syntetyczny.
Decyzja ta wywołała wiele sprzecznych opinii, szczególnie w kręgach specjali-
stów zajmujących się badaniami i produkcją olejów syntetycznych należących do
Grupy IV, a więc zarówno polialfaolefin (PAO), jak i innych olejów syntetycznych,
zakwalifikowanych do Grupy V – np. olejów estrowych, polialkilenoglikoli czy też
syntetycznych olejów węglowodorowych, takich jak poliizobuteny i alkiloaromaty.
W opiniach tych podkreślany jest fakt, iż termin „syntetyczny” dotyczy produktu
składającego się ze związków o określonej, zdefiniowanej strukturze, otrzymywanych
drogą syntezy z innych związków (molekuł), co pozwala zaprojektować i przewidzieć
jego strukturę i właściwości, a tego o olejach mineralnych Grupy III nie można powiedzieć .
Tak to wyglada.
Cyt. pochodzi z pracy "Wpływ budowy chemicznej
bazowych olejów smarowych na ich biodegradowalność
i wybrane właściwości eksploatacyjne"
Polecam może się komuś uda kupić , sam rozmawiałem z autorką przesympatyczna osoba i wykładowca w jednej osobie na Uniwersytecie Wrocławskim