Autor Wątek: olej do yarisa  (Przeczytany 947218 razy)

0 użytkowników i 1 Gość przegląda ten wątek.

Offline paba

  • Moderator
  • Toyot Spamer
  • ******
  • Wiadomości: 5197
  • Płeć: Mężczyzna
Odp: olej do yarisa
« Odpowiedź #1170 dnia: 20 Września 2015, 00:20:17 »
heheh  dobry text )  rozpasc sie nie rozpadnie oczywisci
tak, cytuje mechaników, którzy udzielali takich rad jak ty i dokładnie to ich tekst - silnik się panu rozpadnie, zatrze

chciałbym zapytać jakie masz teoretyczne podstawy żeby stwierdzić, że zmiana oleju 10W30 na 5W30 w jakikolwiek sposób wpływnie negatywnie na panewki
na przykładzie olejów Petro Canada, na szybko, bo lepkość 10W30 jest popularna do aut azjatyckich i amerykańskich

10W30
lepkość przy 40C - 64,3 cSt
przy 100C - 10,5 cSt

5W30
lepkość przy 40C - 63,9 cSt
przy 100C - 11,0 cSt

wnioski? olej 10W30 jest bardziej lepki w temperaturze 40C o niecały 1%, a w temperaturze roboczej jest mniej lepki od oleju 5W30 o mniej niż 5%
czyli g.ówno ma to za znaczenie
widzę natomiast inne korzyści jak np. lepszy wynik oleju o lepkości 5W30 na Cold Crank simulator (różnica 30%)
a jak powszechnie wiemy największe zużycie silnika ma miejsce podczas jego rozruchu kiedy trzeba jak najszybciej zamienić tarcie na płynne

http://lubricants.petro-canada.com/en-lb/download.aspx?type=TechData&id=IM-7978E

zerwona:ale to NIGDY  nie wracamy jak juz zalejemy 10w-30 do 5w !!!!
no tak

« Ostatnia zmiana: 20 Września 2015, 00:22:32 wysłana przez paba »
TIIDA '09

Offline Madarendin

  • Toyot Leżący
  • *
  • Wiadomości: 10
  • Płeć: Mężczyzna
Odp: olej do yarisa
« Odpowiedź #1171 dnia: 20 Września 2015, 01:03:19 »
uwielbiam takich teoretykow jak Ty kolego gdzie naczytal sie jakichs specyfikacji i swiruje mondrale :) jak juz powiedzialem wczesniej lej sobie co chcez, to twoje autko :))) tylko potem nie pisz postow dlaczego Ci cos dzwoni w autku i cieknie z niego jak z durszlaka :)) Jeszcze raz powtarzam nie zmienia sie oleju z polsyntetyka na syntetyk a juz bron Boze mineralnego na syntetyk :) koniec kropka :)

Offline paba

  • Moderator
  • Toyot Spamer
  • ******
  • Wiadomości: 5197
  • Płeć: Mężczyzna
Odp: olej do yarisa
« Odpowiedź #1172 dnia: 20 Września 2015, 01:10:05 »
niczego nie świruje i nie jestem twoim kolegą na szczęscie :cheesy: teorię mam nawet w praktyce sprawdzoną
po prostu otrzymałeś konkretne informacje, a pleciesz swoje mądrości ludowe dalej

dobranoc, pozdrawiam
TIIDA '09

Offline Madarendin

  • Toyot Leżący
  • *
  • Wiadomości: 10
  • Płeć: Mężczyzna
Odp: olej do yarisa
« Odpowiedź #1173 dnia: 20 Września 2015, 01:29:34 »
Zyj dalej w swoim slodkim swiecie teori :) bo w praktyce moze cos przerobiles (wymiana zarowki np ) ;) ale na mechanice to sie najprawdopodobniej  G..  znasz :) dobranoc i bez urazy oczywiscie ;)

Offline JanB

  • Toyot Chodzacy
  • ***
  • Wiadomości: 595
Odp: olej do yarisa
« Odpowiedź #1174 dnia: 20 Września 2015, 11:11:22 »
juz mowilem rob jak uwazasz ale autka od Ciebie nie polecil bym chyba nikomu

Kolego "świeży" Ja bym kupił od kolegi Paba każde auto. Jego wiedza techniczna (w tym trybologiczna) jest imponująca. Gdybyś miał trochę szacunku, to spojrzałbyś najpierw na ilość postów kolegi Paba. I to ilu userom Toyoty pomógł rozwiązać problemy, a potem byś człowieka obrażał.
To, że piszesz bzdury o olejach to właśnie jest powtarzanie tzw mądrości pana Kazia, który w rozwoju technicznym zatrzymał się na żukach i nysach i oleju selektol. Zanim mnie opieprzysz to poczytaj proszę wątek, a najlepiej całe forum i może zaczniesz myśleć inaczej.
Ja w moim 20-letnim dieslu też leję olej 5W40 a z fabryki wyszedł na 10W40. Silnik ma przejechane 330 tys km i jakoś nie wybuchł.

Offline Madarendin

  • Toyot Leżący
  • *
  • Wiadomości: 10
  • Płeć: Mężczyzna
Odp: olej do yarisa
« Odpowiedź #1175 dnia: 21 Września 2015, 09:48:23 »
Ok. bardzo przepraszam :) nikogo nie mialem zamiaru obrazac.. jak juz napisalem wczesniej lejmy sobie do silnikow to co kto sobie woli. ja poprostu z mojej karjery mechaniora wiem ze lanie sobie olei jaki popdnie oraz przeskakiwanie z polsyntetyka na syntetyki konczy sie bardzo zle dla kieszeni.
pozdrawiam i przepraszam kolege PABA naprawde nie mialem zamiaru Go obrazac. bardziej pisalem to z usmiechem niz wrogoscia. co do starych zasad to ja poprostu sie ich trzymam i jakos nigdy nie mialem problemu z moimi autkami..

Offline mechu

  • Toyot Spamer
  • *****
  • Wiadomości: 5251
  • Płeć: Mężczyzna
    • Meszyński Car Audio
Odp: olej do yarisa
« Odpowiedź #1176 dnia: 21 Września 2015, 15:28:05 »
Kolego Madarendin - To ze ty tak lejesz nie oznacza ze jest to jedyna prawidlowa metoda.
Ponadto widze ze nie rozróżniasz syntetykow od minerałów.

Piasek

  • Gość
Odp: olej do yarisa
« Odpowiedź #1177 dnia: 21 Września 2015, 15:41:40 »
Skoro już został poruszony temat:
czy na prawdę warto się zabijać dla olejów "pełen syntetyk, 100% syntetyk, full syntetic" itp w porównaniu z olejami "wykonany w technologii syntetycznej" jeżeli oba to 5W-30, oba posiadają te same rekomendacje, spełniają te same normy producentów itp, generalnie przeznaczone do nowoczesnych silników, powiedzmy produkowanych od 2006 roku w górę ?

Offline mechu

  • Toyot Spamer
  • *****
  • Wiadomości: 5251
  • Płeć: Mężczyzna
    • Meszyński Car Audio
Odp: olej do yarisa
« Odpowiedź #1178 dnia: 21 Września 2015, 22:22:52 »
po pierwsze to 100% syntetyka nie dostaniesz.
po drugie nie ma to wiekszego znaczenia (choc przeważnie oleje o wiekszej zawartosci syntetyka w "syntetyku" sa lepszej jakosci)


Offline Madarendin

  • Toyot Leżący
  • *
  • Wiadomości: 10
  • Płeć: Mężczyzna
Odp: olej do yarisa
« Odpowiedź #1179 dnia: 22 Września 2015, 01:06:36 »
No i daleko nie trzeba bylo szukac :)) dzis mialem telefon od brata ktory kupil sobie Yariske jakies pol roku temu z silniczkiem 1.0l 2001r
co sie okazalo autko poprzednio latalo na polsyntetyku od okolo 3 lat a moj madry brat nie sprawdzil rachunkow jakie dostal z papierami od autka i zalal go ful syntetykiem.. efekt?? przewinieta panewka :) a jakis tydzien temu jego toyotka zaczela mu wygrywac kukaracze stukami spod maski.. wiec sami wyciagnijcie sobie wnioski moi drodzy :) 
Autko kupil za 500funa koszty naprawy, gdyby oczywiscie chcial naprawiac grubo przwyzszaja cene auta :)
Pozdrawiam :)

Offline adamo64

  • Toyot Pełzający
  • **
  • Wiadomości: 141
  • Płeć: Mężczyzna
Odp: olej do yarisa
« Odpowiedź #1180 dnia: 22 Września 2015, 01:43:21 »
Kolego Madarendin ,myślę że jesteś trochę zbyt obyty i wiedzący jak na to nasze skromne forum.
Proponowałbym Ci (lub moderatorowi) na zaprzestanie tych dobrych rad.
Powiem tak: od wielu lat paba przekazuje nam swą skromną wiedzę praktyczną, sam za jego namową zmieniłem olej w kupionej Yaris 1.0 z 10W40 na 5W30 i przez 3 lata jeżdżę zadowolony i bez jakichkolwiek wycieków ect... :)
Jeśli chciałbyś być u NAS guru w temacie eksplatacji Yarisa to proponuję zmień swój ton i trochę poczytaj forum, bo nie sądzę że po 3 dniach od rejestracji przeczytałeś nasze rozmowy :shock:
Pozdrawiam Adam

Offline AGILESS

  • Toyot Spamer
  • *****
  • Wiadomości: 3752
  • Płeć: Mężczyzna
Odp: olej do yarisa
« Odpowiedź #1181 dnia: 22 Września 2015, 09:49:16 »
To może i ja dorzucę swoje 3 grosze w temacie.
Pomijając ton wypowiedzi kolegi Madarendin , który i mi do końca nie odpowiada muszę przyznać, że trochę racji ma. Trochę już po tym świecie łażę i choć mechanikiem nie jestem wiele razy słyszałem dokładnie o tym samym co napisał. Ważną rzeczą jest świadomość w jakim stanie mamy silnik, bo często są one po sporym przebiegu i faktycznie zalanie rzadkim syntetykiem może doprowadzić do usterki, najczęściej właśnie panewek. O wyciekach z silnika wiele razy wszyscy słyszeli, ale to akurat jest do ogarnięcia choć też kosztowne. Ostatni przykład kolegi z Pontiac Transsport. Ktoś polecił mu właśnie syntetyka i niestety 2 km do domu nie wrócił, efekt- obrócona panewka na korbach :(
Sam zmieniłem olej mineralny na syntetyka (przebieg 390kkm) ale tylko dla tego, że jeździłem zawsze na dobrym mineralnym (Motul) i powiem, że bardzo przez pierwsze kilometry nasłuchiwałem się pracy silnika. Na szczęście nic się nie dzieje przez 5kkm więc mam nadzieję, że wszystko się ułożyło. Myślę, że bezpieczniej jest pozostać przy dobrym oleju mineralnym czy pólsyntetyku jeśli przebieg auta jest spory, a często kupując z drugiej ręki niewiadomy.

Offline paba

  • Moderator
  • Toyot Spamer
  • ******
  • Wiadomości: 5197
  • Płeć: Mężczyzna
Odp: olej do yarisa
« Odpowiedź #1182 dnia: 22 Września 2015, 10:05:52 »
szkoda tylko, że tak mało osób zauważa, że w obecnych czasach w większości przypadków 10W40 będzie HC i 5W30 będzie HC (sorry Agiless, ale też tego nie rozróżniasz), więc wasze podziały lałem "syntetyk", "półsyntetyk" są o kant pupy rozbić, bo lejecie oleje w tej samej grupie 3, tylko o innej lepkości, między 10W30 a 5W30 było mniej niż 5% a wnioski były takie jakby silnik jeździł na sucho
TIIDA '09

Piasek

  • Gość
Odp: olej do yarisa
« Odpowiedź #1183 dnia: 22 Września 2015, 10:09:07 »
Zatem przyczyną awarii nie był olej a zużycie silnika.
Usilnie szukamy winnych w sytuacjach w których jedynym winowajcą jesteśmy sami (kupując jakieś cofane złomy od handlarzy, bez papierów, do opłat, itp) a potem "winny na pewno olej" bo obrócił panewkę. Nigdy nie ktoś kto zwiózł padlinę w agonalnym stanie, umył, wyprał i cofnął licznik o 200 tyś km a kupiliśmy bo był najtańszy w całym internecie.
Nie... winny musi być pełen syntetyk który wlaliśmy w silnik.
 :laugh:

Offline AGILESS

  • Toyot Spamer
  • *****
  • Wiadomości: 3752
  • Płeć: Mężczyzna
Odp: olej do yarisa
« Odpowiedź #1184 dnia: 22 Września 2015, 10:13:42 »
Zatem przyczyną awarii nie był olej a zużycie silnika.
Usilnie szukamy winnych w sytuacjach w których jedynym winowajcą jesteśmy sami (kupując jakieś cofane złomy od handlarzy, bez papierów, do opłat, itp) a potem "winny na pewno olej" bo obrócił panewkę. Nigdy nie ktoś kto zwiózł padlinę w agonalnym stanie, umył, wyprał i cofnął licznik o 200 tyś km a kupiliśmy bo był najtańszy w całym internecie.
Nie... winny musi być pełen syntetyk który wlaliśmy w silnik.
 :laugh:

Nie, śmiechowy kolego. W przypadku który opisałem winny był  właśnie źle dobrany olej.


 

www.ucando.pl

www.gotujesie.pl