Witam wszystkich Carinowiczów! Poradźcie, co to może być. Zmieniałem opony na zimowe jednak już sięna nich nie przejechałem bo u znajomego wulkanizatora "strzelił" mi przegub zewnętrzny. Scholował mnie ojciec do garażu, kupiłem przegub, wymienił go i podczas jazdy zaczęło coś buczeć. przy większej prędkości, tzn. powyżej 80 nie słychać tego mocno, gorzej przy zwalnianiu albo wrzuceniu na "luz" i zwolnieniu do ok.30-40km/h. W pierwszej chwili pomyślałem że to łożysko z przodu i kupiłem nowe. Po wczorajszej wymianie okazało sięże kasa wyrzucona w błoto bo wycie słychać dalej. Koła są wyważone, przed zmianą opon na zimowe i dopóki przegub stary działał to było wszystko dobrze. Czy nowy przegub (zamiennik) może tak hałasować?? A może to opory toczenia opony zimowej kierunkowej? Poradźcie coś bo wkurzam sięjak coś nie działa tak jak powinno. :modlitwa