Autor Wątek: Gaz w Carinie (F)  (Przeczytany 83188 razy)

0 użytkowników i 1 Gość przegląda ten wątek.

zawika1

  • Gość
Gaz w Carinie (F)
« Odpowiedź #90 dnia: 13 Sierpnia 2005, 07:57:22 »
Cytat: ThorsHammer
czy jest t jakas róznica w czasie jazdy (np. zwiekszone obroty lub cos w tym rodzaju)


W stanie awaryjnym ECU(błąd sondy )na  biegu jałowym, silnik powinien mieć wyższe obroty .
Powinieneś sprawdzić to  na rozgrzanym silniku, a obroty oscylują pewnie 1500/2000.
Nominalnie to około 800.
Pozdrawiam.

Offline carinus

  • Toyot Chodzacy
  • ***
  • Wiadomości: 1192
  • Płeć: Mężczyzna
  • Samochód:: Auris I 1,4 d4d
Gaz w Carinie (F)
« Odpowiedź #91 dnia: 13 Sierpnia 2005, 09:03:01 »
Podczas pracy silnika na gazie wystarczy jezeli jest zalozony wlasciwy emulator wtryskiwaczy.Elektronika gazu powinna zmieniac sklad mieszanki gazowej i dlatego sonda tez powinna wysylac zmienne wartosci napiecia.Nie widze tutaj innej mozliwosci aby ECU wysylalo jakies informacje o problemach.Jezeli nadal sonda nie pracuje prawidowo to oznacza ze mieszanka tez nie jest prawidlowa wiec do kitu z taka instalacja.W najgorszym przypadku mozna zalozyc emulator sondy ale jest to rozwiazanie czysto psychologiczne podobne do zwyklego odlaczenia kontrolki.

zawika1

  • Gość
Gaz w Carinie (F)
« Odpowiedź #92 dnia: 13 Sierpnia 2005, 09:43:22 »
Cytat: carinus
W najgorszym przypadku mozna zalozyc emulator sondy ale jest to rozwiazanie czysto psychologiczne podobne do zwyklego odlaczenia kontrolki.

.
Emulator sondy zakłada siępoto, żeby mieć podgląd na inne problemy z silnikiem, które przecież mogą wystąpić. Najgorszym rozwiązaniem jest odłączenie kontrolki. W razie sygnalizacji błędów innych podzespołów (przecież CHECK  to nie tylko sonda :D) masz szansęzareagować odpowiednio wcześnie.
Pozdrawiam.

Offline carinus

  • Toyot Chodzacy
  • ***
  • Wiadomości: 1192
  • Płeć: Mężczyzna
  • Samochód:: Auris I 1,4 d4d
Gaz w Carinie (F)
« Odpowiedź #93 dnia: 15 Sierpnia 2005, 11:16:43 »
Cytuj (zaznaczone)
Emulator sondy zakłada siępoto, żeby mieć podgląd na inne problemy z silnikiem


???????????

zawika1

  • Gość
Gaz w Carinie (F)
« Odpowiedź #94 dnia: 15 Sierpnia 2005, 13:05:03 »
Cytat: carinus
Cytuj (zaznaczone)
Emulator sondy zakłada siępoto, żeby mieć podgląd na inne problemy z silnikiem


???????????

??????????????????

Taka była dalsza część... które przecież mogą wystąpić. Najgorszym rozwiązaniem jest odłączenie kontrolki. W razie sygnalizacji błędów innych podzespołów (przecież CHECK to nie tylko sonda ) masz szansęzareagować odpowiednio wcześnie.
Czytałeś do końca?

ThorsHammer

  • Gość
Gaz w Carinie (F)
« Odpowiedź #95 dnia: 04 Września 2005, 16:15:44 »
no i pojawił mi sie kolejny problem. Obroty na gazie stoja w miejscu (tak jak być powinno), ale gdy auto pracuje na benzynie to obroty skacza. To znaczy oscyluja koło 800 obrotów, ale baaardzo niestabilnie. Czuc takie lekkie szarpniecia. Najpierw gazownik powiedział że to moze być wina swiec lub przewodów. Ale zapytany o to przy kolejnej regulacji gazu stwierdził ze widocznie auto przywykło do pracy na gazie i podczas pracy na benzynie tak juz pewnie bedzie (i mowil coś o dolewaniu do paliwa jakiegos srodka czyszczacego wtryskiwacze). Ale znow ta koncepcja wydaje mi sie naciagana.
  :aduh

many

  • Gość
Gaz w Carinie (F)
« Odpowiedź #96 dnia: 04 Września 2005, 20:34:48 »
Swego czasu, po intensywnej jezdzie prawie tylko na gazie w mojej carince (3sfe) jazda na benzynie stawała sięprawie nie możliwa. Gdy przełączyłem na gaz auto powoli wytracało prędkośc nie wspominając o tym że nie było możliwe przyspieszanie. Pracując na benzynie silnik przerywał, pracował nierównomiernie. Stan siępogarszał Doszło do tego ze nawet musiałem  obniżyć próg obrotów silnika przechodzenia z benzyny na gaz bo silnik miał problemy wejsc z obrotami na np 2500. Werdykt mechaników brzmiał wymienić koncówki wtrysków bo zanieczyszczone. Te kłopoty przypadły mi na okres zimowy. Wówczas jezdziłem zmała iloscią benzyny w baku i prawie jej nie używałem ani nie uzupełniałem. Efektem najprawdopodobnie zanieczyszczona benzyna z dodatkiem skroplonej wody.
Nie kupiłem nowych koncówek wtryskiwacza. Ograniczyłem siętylko do uzupełnienia baku swiezym paliwem, zastosowałem jakis srodek do usunięcia skroplonej wody ( tylko przypuszczałem ze moze byc) oraz dodatek do paliwa czyszczający układ wtryskowy.
Po pewnym okresie  wymuszanej jazdy na benzynie ( przy większej prędkosci z gazu na benzyne i wytracanie V) wszystkie opisane złe objawy znikneły z dnia na dzień. Zastanowiło mnie w pewnym momencie czemu mi tak łatwo wchodzi na obroty by włączyć gaz( po odpaleniu samochodu ) , przełączyłem  spowrotem na benzyne a on chodzi znów na niej idealnie..
pozdrawiam

ThorsHammer

  • Gość
Gaz w Carinie (F)
« Odpowiedź #97 dnia: 04 Września 2005, 21:26:42 »
a co to za srodek co trzeba dolewac do benzyny?

Offline carinus

  • Toyot Chodzacy
  • ***
  • Wiadomości: 1192
  • Płeć: Mężczyzna
  • Samochód:: Auris I 1,4 d4d
Gaz w Carinie (F)
« Odpowiedź #98 dnia: 05 Września 2005, 22:13:46 »
Cytuj (zaznaczone)
Czytałeś do końca?


Ja zawsze czytam do konca,tylko dotychczas myslalem ze emulator sluzy do uspokojenia kompa przed wariacja a nie jako alternatywa odciecia kontrolki.


Odnosnie srodkow czyszczacych uklad paliwowy osobiscie stosowalem taki preparacik firmy STP dostepny nawet w hipermarketach lub stacjach paliw w cenie ok.12zl.

Bisua

  • Gość
Gaz w Carinie (F)
« Odpowiedź #99 dnia: 08 Września 2005, 20:11:45 »
Cytuj (zaznaczone)
Odnosnie srodkow czyszczacych uklad paliwowy osobiscie stosowalem taki preparacik firmy STP dostepny nawet w hipermarketach lub stacjach paliw w cenie ok.12zl.
pomagało ??

FAWORYT

  • Gość
Gaz w Carinie (F)
« Odpowiedź #100 dnia: 10 Września 2005, 16:28:41 »
A skoro temat taki ogólny ,to wtrące swoje dwa grosze,że chyba bardziej jestem przekonany do prostej instalacji podciśnieniowej II generejszyn ,niż IV. Dziś troche pośmigałem cariną od wójka i daje rade.Skoro za wtrysk mam zapłacić 1400zł wiecej i ma być tylko ciut lepiej ,to niewiem czy to ma sens,a tą pozostałą kase idzie przecież jakoś sporzytkować ,np. na zimówki. Niezłą mam teraz burze w głowie ,bo dzwonie w poniedziałek rano sięumawiać na montaż ,ale niewiem czego tak naprawde.Raczej ze względu na to ,zęwszyscy macie pomontowane mieszalniki też sięna to zdecyduje,bo szybciej uzyskam pomoc ,tak przynajmniej sądze.Jak ktoś chce,to może odpisać mi na tego posta ,uciesze się.  :-DD

k r z y s i e k

  • Gość
Gaz w Carinie (F)
« Odpowiedź #101 dnia: 10 Września 2005, 22:04:21 »
Witam
Bez wątpienia instalacja IV gen. jest lepsza. W końcu gaz jest podawany w naturalny dla silnika sposób a nie przez ruręod filtra :-) jak to jest w IIce. Dla tego w IIce gaz może sie spalać już kolektorze dolotowym.  no i IV ka wykożystuje koputer silnika a II ka wcale. ALe za to II ka jest o 1/3 tańsza   :-DD  
Osobiście sam nie jestem zwolennikiem przerabiania silników na gaz ale jak obserwuje to bez końca drożejące paliwo to i mi rura zmiękła i postanowiłem założyć gaz. Mimo wszystko wybrałem inst II gen ale dobrą i pożądnym kompem. Wychodzęz założenia ze Carina to auto dobre ale już nie nowe więc nie ma co przeginać z sekwencją
W końciu po to sie gaz zakłada żeby sie szybko zwróciła i jezdzić tanio a nie po to tylko żeby mieć gaz.
Serce mi sie kraje ale w końcu sie umówiłem i zakładam w piątek.   :bpray  
http://www.elpigaz.com/hevelius2.htm
pozdrowienia
Krzysiek

FAWORYT

  • Gość
Gaz w Carinie (F)
« Odpowiedź #102 dnia: 11 Września 2005, 10:55:23 »
Kolego Krzysiek masz 100% racje

Cytuj (zaznaczone)
Bez wątpienia instalacja IV gen. jest lepsza. W końcu gaz jest podawany w naturalny dla silnika sposób

Tak ,ale mikser sobie możesz wyjąć kiedy chcesz.TO 3 minuty roboty i auto niema nic wspólnego z gazem oprócz np. butli ,natomiast wtrysk ,to w carinie pokaz umiejętności gazownika przy poskładaniu tego kolektora i w sumie wtryskiwacze są już na stałe i ich niewyjmiesz ,ale w sumie niema też poco.

Cytuj (zaznaczone)
ALe za to II ka jest o 1/3 tańsza  

Dokładnie.W moim przypadku 1400zł można sporzytkować np.na opony i coś tam do auta.
Cytuj (zaznaczone)
 Osobiście sam nie jestem zwolennikiem przerabiania silników na gaz ale jak obserwuje to bez końca drożejące paliwo to i mi rura zmiękła i postanowiłem założyć gaz


No popatrz,dokładnie to samo mi sięstało.  :-DD  
Cytuj (zaznaczone)
Wychodzęz założenia ze Carina to auto dobre ale już nie nowe więc nie ma co przeginać z sekwencją

Ja może powiem inaczej : nowego mercedesa sięz tego niezrobi.

Cytuj (zaznaczone)
Serce mi sie kraje ale w końcu sie umówiłem i zakładam w piątek.  

Ja ten mikser chyba raz na miesiąc wywale,żeby poczuć to co ten samochód stracił na osiągach i również serce mi siękraje ,ale myśle ,że odczuje zadowolenie tankując za 1.89zł LPG ,a nie za 4.60 litr paliwa.

W sumie tu zacząłem zauważac II generacje,ale uważam ,ze czwarta jest dużo lepsza mimo tego  
Cytuj (zaznaczone)
IV ka wykożystuje koputer silnika
tylko przy kalibrowaniu ,potem leci już na programie zapisanym podczas kalibracji i pojedzie nawet bez sondy lambda ,tak przynajmniej słyszałem,jak sięmyle to poprawcie.

Bisua

  • Gość
Gaz w Carinie (F)
« Odpowiedź #103 dnia: 11 Września 2005, 10:58:12 »
FAWORYT,  montuj IV generacjęi nawet sie nie zastanawiaj

FAWORYT

  • Gość
Gaz w Carinie (F)
« Odpowiedź #104 dnia: 11 Września 2005, 11:10:34 »
A dlaczego ty chcesz zmienić na IV generacje? Co z tą II jest nie hallo? Mam Carine 2.0 na LPG w rodzinie i czasem nią śmigam.Pali około 10litrów gasu przy w miare dynamicznej jeździe.Napisz coś więcej Bisua.


 

www.ucando.pl

www.gotujesie.pl