Autor Wątek: Opłacalność LPG ?? Powoli LPG nie ma sensu !!  (Przeczytany 95226 razy)

0 użytkowników i 1 Gość przegląda ten wątek.

Spro-ket

  • Gość
Odp: Opłacalność LPG ?? Powoli LPG nie ma sensu !!
« Odpowiedź #30 dnia: 24 Listopada 2005, 23:59:36 »
Jeżeli nasi wyprzedali letnią benzynkę i wprowadzili zimową mieszankę.
Zazwyczaj w początkowym okresie mrozów wciskają jeszcze letnią   ;)
« Ostatnia zmiana: 06 Lutego 2006, 02:14:50 wysłana przez Spro-ket »

Wlodek

  • Gość
Odp: Opłacalność LPG ?? Powoli LPG nie ma sensu !!
« Odpowiedź #31 dnia: 27 Listopada 2005, 23:33:04 »
Opłacalność LPG na pewno spada, ale ceny benzyny i ON pójdą jeszcze do góry Jak ktoś ma przebieg auta ok 1kkm miesicznie to inwestycja w LPG zwraca się o wiele dłużej jak przy przebiegu rzędu 4 - 5 kkm. Po za tym proponuje przyjrzeć się cenom ON na zachodzie jest w wielu przypadkach droższy jak benzyny do nas też to dotrze niestety  :aduh
« Ostatnia zmiana: 03 Listopada 2006, 08:58:50 wysłana przez Kryspin »

Offline szfystack

  • Toyot Pełzający
  • **
  • Wiadomości: 446
  • Płeć: Mężczyzna
    • zdjęcia...zdjecia...zdjęcia...
Odp: Opłacalność LPG ?? Powoli LPG nie ma sensu !!
« Odpowiedź #32 dnia: 27 Listopada 2005, 23:56:04 »
Włodek, chyba gdzieś Ci jedno zero uciekło... jak robić 1,5 kkm miesięcznie to po czterech miesiącach ma mi się gaz zwróci????
Ja mam najtańszą I gen. (gaźnik) i liczę że mi się zwróci nie wcześniej jak po roku...
« Ostatnia zmiana: 03 Listopada 2006, 09:01:14 wysłana przez Kryspin »

Wlodek

  • Gość
Odp: Opłacalność LPG ?? Powoli LPG nie ma sensu !!
« Odpowiedź #33 dnia: 28 Listopada 2005, 01:07:46 »
Cytat: szfystack
Włodek, chyba gdzieś Ci jedno zero uciekło... jak robić 1,5 kkm miesięcznie to po czterech miesiącach ma mi się gaz zwróci?
Ja mam najtańszą I gen. (gaźnik) i liczę że mi się zwróci nie wcześniej jak po roku...
nie analizowałem dokładnie tylko chodzi mi o rząd wielkości
« Ostatnia zmiana: 03 Listopada 2006, 09:02:08 wysłana przez Kryspin »

FAWORYT

  • Gość
Odp: Opłacalność LPG ?? Powoli LPG nie ma sensu !!
« Odpowiedź #34 dnia: 29 Listopada 2005, 00:48:23 »
Panowie ,ja w chwili obecnej mam 3 - 3.8  zł na 100km oszczędności minus jeszcze paliwo na rozruch.Wyjeźdzam jutro ostanią butle z gazem dopóki on niepotanieje.
Z benzyną w mojej cari zaczęły się dziaś jaja.Raz chodzi raz nie,czasem szarpie ,traci ssanie,zobaczymy jak się miksera pozbęde i będe tylko na benie jeździł.
Te 3zł to jest śmieszna sprawa na 100km,żadna oszczędnoęć ,a silnik w dupe dostaje od gazu.
U nas dziś ujrzałem paliwo po 3.45PLN(BP , Jet) ,a gaz jak zwykle 2.24 - 2.27 .Mi auto pali około 25% wiecej gazu i no cóż ładnie pojechałem z tą instalacją,ale zawsze będe ją miał w razie gdyby ceny się zaczęły lepiej kształtować ,że przykładowo miałbym te 6-7 zł na 100km.
« Ostatnia zmiana: 03 Listopada 2006, 08:59:17 wysłana przez Kryspin »

Offline Kryspin

  • Toyot Spamer
  • *****
  • Wiadomości: 5488
  • Płeć: Mężczyzna
    • Toyota Klub
Odp: Opłacalność LPG ?? Powoli LPG nie ma sensu !!
« Odpowiedź #35 dnia: 03 Listopada 2006, 09:09:48 »
No i REAKTYWACJA tematu.
Przy dzisiejszych cenach Pb które poszły w dół i cenach LPG które sięgają już ponad 2,20 w niektórych miejscach kraju zaczyna się oszczędzaś śmieszne wartości jeźdząc na kulawym LPG.

Dla Płocka wygląda to tak.
Carina ma około 8 litrów Pb mi spala, Pb jest po 3,62 to daje 28,96 pln (jazda economy)
spala 10,6 litrów średnio LPG przy już niższych temp. widzę że koło 11 litrów co daje 23,21 (jazda swobodna ;D)

  28,96
  23,21
---------
   5,75

Róznica zaiste śmieszna a przecież jeszcze na rozruch i ileś tam km trzeba zalać Pb z moich obliczeń wychodzi około 0,5 litra na 100 km czyli od 5,27 - 1,81 = 3,46 taniej na 100km. Poprostu bezsens. Czas odciążyć auto chyba..

A jak jest u was??
TK Automobile - serwis, naprawa , diagnostyka

Offline carinus

  • Toyot Chodzacy
  • ***
  • Wiadomości: 1192
  • Płeć: Mężczyzna
  • Samochód:: Auris I 1,4 d4d
Odp: Opłacalność LPG ?? Powoli LPG nie ma sensu !!
« Odpowiedź #36 dnia: 14 Listopada 2006, 20:25:16 »
U mnie jeszcze roznica jest spora bo prawie 10zł na 100km.Paliwka uzywam bardzo malo,tylko na odpalenie i to sladowe ilosci,no chyba ze gazu zabraknie ale tego nie licze.Benzynke tankowalem teraz po 3.8-spali ok 8l-to daje~30zl,gazu spali max.9.5lx2,15=20,4.Jak na razie średnie spalanie gazu trzyma sie na poziomie 9l/100km

Offline szfystack

  • Toyot Pełzający
  • **
  • Wiadomości: 446
  • Płeć: Mężczyzna
    • zdjęcia...zdjecia...zdjęcia...
Odp: Opłacalność LPG ?? Powoli LPG nie ma sensu !!
« Odpowiedź #37 dnia: 14 Listopada 2006, 23:03:41 »
u mnie różnica jest jeszcze większa...
Gaźnik mi sie chyba rozregulował i pali mi ok. 13 l. PB i 10 LPG :)

Offline Kryspin

  • Toyot Spamer
  • *****
  • Wiadomości: 5488
  • Płeć: Mężczyzna
    • Toyota Klub
Odp: Opłacalność LPG ?? Powoli LPG nie ma sensu !!
« Odpowiedź #38 dnia: 15 Listopada 2006, 10:35:41 »
A ja wywaliłem LPG z cariny.
Przy cenie 3,59 Pb 95 i LPG 2,18 (wczoraj) jeżeli spali 8,5 Pb i 11 LPG to mamy odpowiednio 30,51 i 23,98 czyli 6,50 pln różnicy które trzeba pomniejszyć o ilość Pb na rozpałkę średnio ok 0,5 litra wychodzi na 100 km czyli od 6,51 - 1,80 = 4,71 czyli na 1kkm raptem 47 plnów.
TK Automobile - serwis, naprawa , diagnostyka

Offline carinus

  • Toyot Chodzacy
  • ***
  • Wiadomości: 1192
  • Płeć: Mężczyzna
  • Samochód:: Auris I 1,4 d4d
Odp: Opłacalność LPG ?? Powoli LPG nie ma sensu !!
« Odpowiedź #39 dnia: 26 Listopada 2006, 12:42:14 »
A ja wywaliłem LPG z cariny.
Przy cenie 3,59 Pb 95 i LPG 2,18 (wczoraj) jeżeli spali 8,5 Pb i 11 LPG to mamy odpowiednio 30,51 i 23,98 czyli 6,50 pln różnicy które trzeba pomniejszyć o ilość Pb na rozpałkę średnio ok 0,5 litra wychodzi na 100 km czyli od 6,51 - 1,80 = 4,71 czyli na 1kkm raptem 47 plnów.
Wywaliłes calosc instalacji czy tylko sam mixer z dolotu?Ja jednak pozostane przy LPG i mysle nad zmiana systemu na wtryskiwacze gazowe.Nmiejsze zapotrzebowanie na instalacje LPG moze spowoduje jakiś spadek cen elementow instalacji.W grę wchodzi tez zakup Blosa ale bardziej mnie kusi wtrysk gazu.

Offline Kryspin

  • Toyot Spamer
  • *****
  • Wiadomości: 5488
  • Płeć: Mężczyzna
    • Toyota Klub
Odp: Opłacalność LPG ?? Powoli LPG nie ma sensu !!
« Odpowiedź #40 dnia: 27 Listopada 2006, 09:21:56 »
Wywaliłem mixer, wyjąłem reduktor- pozostała tylko butla, miedzianki instalka z kompem którą myslę żeby wykorzystać do podglądu modów na Pb. Tymczasem pozostawiłem sobie furtkę powrotu na LPG gdyby relacje cen paliw się zmieniły na korzyść gazu.

Ja także byłem mocno za założeniem wtrysku jednakże nie ma to sensu bo czas zwrotu kosztów byłby bardzo długi.
TK Automobile - serwis, naprawa , diagnostyka

Offline Łukasz

  • Toyot Pełzający
  • **
  • Wiadomości: 434
  • Płeć: Mężczyzna
Odp: Opłacalność LPG ?? Powoli LPG nie ma sensu !!
« Odpowiedź #41 dnia: 27 Listopada 2006, 14:02:11 »
Oj gaz jest teraz drogi ale w lato zawsze jest tanszy pozatym na benzynke bedzie wieksza akcyza na pewno a na gaz moga niezdazyc z ustawa i przez kilka miesiecy cena bedzie jeszcze normalna

ja zastanawiam sie nad pojechaniem do kalingradu policzylem ze jak zatankuje to zwroci mi sie cala podroz
gaz jest tam po ok 0,65 benzynka po 2 :-) a jeszcze fajki i stoliczna :-)

Offline eddie

  • Toyot Spamer
  • *****
  • Wiadomości: 8940
  • Płeć: Mężczyzna
Odp: Opłacalność LPG ?? Powoli LPG nie ma sensu !!
« Odpowiedź #42 dnia: 29 Listopada 2006, 08:27:35 »
Jak mozna do takiego samochodu zalozyc gaz? przeciez to sie mija z celem :cool:
      "Ty się nie wpier****j, bo nie wiesz gdzie barykada jest"

Offline bbartek22

  • Toyot Spamer
  • *****
  • Wiadomości: 3414
  • Płeć: Mężczyzna
Odp: Opłacalność LPG ?? Powoli LPG nie ma sensu !!
« Odpowiedź #43 dnia: 29 Listopada 2006, 13:53:26 »
czmu niby mija się z celem ? :oops:

Offline eddie

  • Toyot Spamer
  • *****
  • Wiadomości: 8940
  • Płeć: Mężczyzna
Odp: Opłacalność LPG ?? Powoli LPG nie ma sensu !!
« Odpowiedź #44 dnia: 29 Listopada 2006, 17:59:12 »
Bo to profanacja. Kumpel ma Prelude w gazie-wstyd. Jak chcesz miec oszczedne auto kup Priusa, a nie Carine GTI. Skoro masz usportowiona bryke, to czemu obnizac jej moc gazem?Wg mnie mowisz A powiedz i B. Moje 1.6 pali 10 w miescie i nizej nie zejdzie i zeby mnie miala jazda kosztowac 50 zeta/100 km to nie zeszpece Cari zaworem od gazu. Smiac mi sie chce jak widze wypasione BMW pierdzace swoim tlumikiem od ursusa i zawor gazu w zderzaku
      "Ty się nie wpier****j, bo nie wiesz gdzie barykada jest"


 

www.ucando.pl

www.gotujesie.pl