Autor Wątek: Tarcze hamulcowe - Ave T22  (Przeczytany 93866 razy)

0 użytkowników i 1 Gość przegląda ten wątek.

kluzik

  • Gość
Odp: Tarcze hamulcowe - Ave T22
« Odpowiedź #90 dnia: 29 Kwietnia 2006, 15:34:54 »
Czy montowal ktos z was tarcze nawieracane do ave albo wie gdzie mozna uzyskac into na ten temat?? jesli macie jakies informacje na ten temat prosilbym o podanie...

Ja mam nawiercane Zimmermanny - 275 mm. Wszystko jak na razie gra - już ponad 20 tys. km. Te otworki w sumie już się zapchały rdzą i brudem, więc pewnie nie spełniają swojej funkcji, ale przynajmniej tarcze się nie wichrują - mniemam, że są zrobione z jakiegoś lepszego żeliwa niż standardowo robią;) Cena nawiercanych była bodajże dwukrotną ceną tradycyjnych tarcz.
« Ostatnia zmiana: 29 Kwietnia 2006, 17:15:53 wysłana przez kluzik »

kluzik

  • Gość
Odp: Tarcze hamulcowe - Ave T22
« Odpowiedź #91 dnia: 29 Kwietnia 2006, 15:45:03 »
a Warszawie i okolicach ma ktoś namiar na taka firmę która dobrze robi takie toczenie na samochodzie?
dzieki za pomoc :)

Widziałem w Raszynie taki zakład (z reklamą na płocie), jadąc od południa, po prawej stronie, jeszcze tak z 300 m za salonem Opla.

przemo_z

  • Gość
Odp: Tarcze hamulcowe - Ave T22
« Odpowiedź #92 dnia: 29 Kwietnia 2006, 16:54:10 »
Zapchane otwory można a nawet trzeba oczyścić...

Offline ar16

  • Toyot Pełzający
  • **
  • Wiadomości: 370
  • Płeć: Mężczyzna
Odp: Tarcze hamulcowe - Ave T22
« Odpowiedź #93 dnia: 30 Kwietnia 2006, 17:49:25 »
Apropo zapomniałem podać jakie mam w końcu tarcze.
Są to tarcze typowe czyli 275mm a zaciski są dwutłoczkowe.
W poprzedniej firmie gamonie chyba się pomylili i dzięki temu mieliśmy okazję zapoczątkować ten wątek ...  ;D
« Ostatnia zmiana: 30 Kwietnia 2006, 17:54:54 wysłana przez ar16 »
Avensis D4D Kombi ----> RAV4 ----> ?

Offline Alien_Obcy

  • Toyot Pełzający
  • **
  • Wiadomości: 329
  • Płeć: Mężczyzna
Odp: Tarcze hamulcowe - Ave T22
« Odpowiedź #94 dnia: 30 Kwietnia 2006, 21:30:20 »
W poprzedniej Cari wymieniłem oryginalne tarcze na JC i klocki Kashi i to był najgorszy wybór pod słońcem - nie dość, że nowe tarcze zaczęły bić przy hamowaniu, to samochód nie chciał hamować - miałem gumowy pedał i smród palenizny - generalnie strach w oczach przy hamowaniu. Potem wymieniłem klocki na Ferrodo Premium i samochód jakoś hamował, ale bicie tarcz zostało.
Teraz mam Ave i niedługo będę musiał wymienić oryginalne tarcze i boję się ich dotykać, bo wszystko teraz działa i.
Jakie oryginalne tarcze są montowane w Ave I z 98' 2.0 TD ???
DIAGNOZA - testy drogowe (zapasowy zaworek VRV, czujnik ciśnienia turbo, przepływka, zaworki SCV, wtryskiwacz)- TOYOTA INTELLIGENT TESTER II
ANALIZA

kluzik

  • Gość
Odp: Tarcze hamulcowe - Ave T22
« Odpowiedź #95 dnia: 03 Maja 2006, 23:29:22 »
Jeśli mogę dodać swoją opinię odnośnie Kashyiamy to: lipa. Nigdy już ich nie kupię. Po 2-3 intensywniejszych hamowaniach, hamulce bardzo tracą na swojej skuteczności. Wykluczam tarcze - Zimmermann sport.

mariuszgrabowski

  • Gość
Odp: Tarcze hamulcowe - Ave T22
« Odpowiedź #96 dnia: 04 Maja 2006, 22:08:30 »
Przede wszystkim - witam wszystkich, bo to pierwszy post na niniejszym forum.

od 1.5 miesiaca jestem wlascicielem ave 2001 2.0 vvt1 110kW/150KM

w zasadzie stan techniczny samochodu jest bez zarzutu, jesli nie liczyc licznie tu cytowanego bicia kierownicy przy hamowaniu...

myslalem ze sprawa jest prosta: zuzyte sa tarcze hamulcowe, trzeba wymienic i tyle! czytajac forum widze ze to czesty problem i przy (ewentualnej) zmianie tarcz tez trzeba sie miec na bacznosci :)

gwoli informacji - na ave przesiadlem sie z opla astry (a co!) 1998, 1.6 8v, 3 drzwiowy, utwardzone sprezyny..
co ciekawe - moje pierwsze wrazenia z jazdy ave byly... negatywne(!). zawsze podobaly mi sie ople, bo sa/byly twarde, a ja lubie czuc droge, nawet nierowna, bo lepiej czuje samochod/droge, i ja jako kierowca lepiej sie z tym czuje. a ave - nuda.... resoruje, buja, nic nie czuc asfaltu, krotkie twarde sprzeglo (o, to ciekawe - czy wszystkie sprzegla w ave sa krotkie/twarde), dlugi w miare miekki hamulec (pytanie to samo - czy ave tak ma..?), w ogole wszystko nie tak.

po jakichs 2 tygodniach przyszlo mi jechac znowu oplem i wtedy docenilem zalety nowego samochodu... teraz jestem zadowolony, bo - jak wiadomo - zawsze lepiej sie porownac, bo lepiej uswiadamia sie wtedy roznice :)

pzdr, mariusz

ayrsen

  • Gość
Odp: Tarcze hamulcowe - Ave T22
« Odpowiedź #97 dnia: 08 Maja 2006, 09:02:23 »
Witam wszyskich!
Wiem że nie jest to pierwszy i świeży temat ale mam kilka pytań odnośnie tarcz iklocków na przód do avensisa 1.8 99 rok. Od jakiegoś czasu podczas hamowania zaczęła drżeć kierownica, a ponieważ klocki w moim aucie niedługo będę musiał wymienić stąd moje pytania? Czy to wina tylko zużytych już klocków, czy może tarcze są pokrzywione i trzeba wymienić i jedno i drugie. Czy może warto przetoczyć tylko tarcze i założyć nowe klocki? ale jak okaże się że to nie dało efektu to tylko pakowanie się w koszty? Jakie tarcze i jakie klocki wy zakładacie do swoich ave i które polecacie, a co okazuje się bublem?
W necie znalazłem tarcze brembo za 150 zeta sztka aklocki ferrodo za 135 kpl. lub japońskie podobno AKEBONO po 130 za sztukę i 120 klocki, są też DELPHI po 100 za szt. i klocki 98 za kpl. ale które założyć? podpowiedzcie
Pozdrawiam wszystkich i oczekuję na opinie i odpowiedzi Radek.

Twoje pytanie połączyłem z już istniejącym wątkiem
ayrsen

sp0rting

  • Gość
Odp: Tarcze hamulcowe - Ave T22
« Odpowiedź #98 dnia: 09 Maja 2006, 09:33:11 »
Widziałem w Raszynie taki zakład (z reklamą na płocie), jadąc od południa, po prawej stronie, jeszcze tak z 300 m za salonem Opla.

dzieki za info..postaram sie potestować i dam znac :)

PiotrM

  • Gość
Odp: Tarcze hamulcowe - Ave T22
« Odpowiedź #99 dnia: 25 Maja 2006, 16:08:54 »
Chyba jednak nie zimmermany. Założyłem rok temu (wcześniej o tym pisałem w tym wątku), zwykłe (nie sportowe), no i po ok. 25.000 km kaputt - zwichrowane i do wymiany. Mechanik poleca mi Black Diamond - w JC tuting nawiercane i nacinane kosztują ok. 890 zł, ale może dadzą jakąś zniżkę na TKP  ;)
za rok napiszę, czy te się sprawdziły  ;D

PawelM

  • Gość
Odp: Tarcze hamulcowe - Ave T22
« Odpowiedź #100 dnia: 30 Maja 2006, 14:05:35 »
Cześć, jestem nowy na forum.
Ave mam od kliku dni i tarcze z przodu do zrobienia (biją przy hamowaniu >120).
Felgi 15", tarcze przód/tył. Terra (austriacka). Sedan. D4D.
Przejrzałem wątki, (też te bez polskich znaków), ale wątpliwości zostały. Zrobiłem zwiad na rynku i mam zagadkę co wybrać:

Wersja A- ASO Toyota
tarcze oryginał 350zł (podobno bez rewelacji) + klocki. Teraz mam oryginały - jka padły to w to nie wchodzę.

Wersja B - Logis
1. tarcze ATE 220zł/szt. (podobno górna półka i b. dobre) + klocki 210zł kpl/przód ATE lub 180zł kpl/przód Ferodo
lub
2. tarcze Formax 110zł/szt. (polskie - bez rewelacji) + klocki 210zł kpl/przód ATE lub 180zł kpl/przód Ferodo.

Wersja C - Lucas:
1. tarcze Lucas (DF 4046V) 125zł/szt. (wątpliwośc czy pasują do 02/2002) + klocki Lucas (GDB 3163) 97zł kpl/przód. Tu mam też ceny z innych źródeł gdzie te same tarcze kosztują 147 i 175,8zł.
 
Wersja D:
1 Zamiennik japoński 115zł/szt. + klocki Lucas  za 126 lub 190zł kpl/przód (gość miał w katalogu 2 rodzaje i nie wie które pasują).

Wersja E:
1. tarcze Brembo (włoskie) 183zł/szt. + klocki 178zł kpl/przód Ferodo.
 

Moze ktoś z Was podpowie co wybrać.
W tej chwili myśle o Lucasie (wersja C1 - tarcze + klocki)) i tu zdjąłbym tarcze + klocki i pojechał po odbiór do sklepu dla porównania czy identyczne.
Z innych prtoducentów:
Ktoś pisał na forum o Zimmermanach (???).
W Toyocie też przebąkiwali coś o szwajcarskim producencie  KAGAR (???).

Jest jeszcze wariant z toczeniem (max 60zł/przód z usługą).  I tu znalazłem na forum:
"...Jeżeli felgi mają rozmiar 15" to tarcze hamulcowe były w rozmiarze 275 x 49,5 x 28 x 5 otworów. Grubość graniczna dla tych tarcz wynosi 26 mm..."
Pozdrawiam


Twoje pytanie połączyłem z już istniejącym wątkiem
ayrsen
« Ostatnia zmiana: 30 Maja 2006, 14:13:13 wysłana przez ayrsen »

ave409

  • Gość
Odp: Tarcze hamulcowe - Ave T22
« Odpowiedź #101 dnia: 30 Maja 2006, 14:25:32 »


po jakichs 2 tygodniach przyszlo mi jechac znowu oplem i wtedy docenilem zalety nowego samochodu... teraz jestem zadowolony, bo - jak wiadomo - zawsze lepiej sie porownac, bo lepiej uswiadamia sie wtedy roznice :)



Mam to samo. Czasami jak jadę Suzuki Swiftem z 98 mojego dziadka to czasem sie zastanawiam czy nie wysiąść. W Ave leciutko wciskam hamulec i reaguje, a tam praktycznie przy desce :] Dlatego nie mam nic do zarzucenia swoim hamulcom i nie planuję zmian. Róznica może jest, ale nie narzekam. Oto moja rada dla zastanwiających się

pozdrawiam, Milosz

Lord D4

  • Gość
Odp: Tarcze hamulcowe - Ave T22
« Odpowiedź #102 dnia: 30 Maja 2006, 14:49:08 »
mariuszgrabowski --> jak chcesz mieć "twarde" hamulce, to kup ave sprzed liftingu - obecność bębnów znacznie zmienia charakterystykę. :D
Sprzęgło rzeczywiście chodzi inaczej niż w astrze (miałem 1.4 '99) ale po przyzwyczajeniu nie tęskni się za tym ;)

ave409

  • Gość
Odp: Tarcze hamulcowe - Ave T22
« Odpowiedź #103 dnia: 30 Maja 2006, 15:08:54 »
tylko ze bębny są z tyłu ...

Bubu

  • Gość
Odp: Tarcze hamulcowe - Ave T22
« Odpowiedź #104 dnia: 30 Maja 2006, 20:38:45 »
PawelM
Tarcze ATE to sa te same co w Toyocie, poniewaz ATE robilo na montaz fabryczny.
Na Twoim miejscu wybralbym Zimmermanna i koniecznie klocki ATE


 

www.ucando.pl

www.gotujesie.pl