Tak ponoc było, że po wymianie uszczelniaczy i niekiedy pierscieni tłokowych branie ustepowało. Co dziwne branie oleju nie występuje juz w silniku 2.0 ;]
Także występuje w silnikach 2,0 - występuje w każsym silniku tyle że w jednych więcej w jednych mniej. Fakt cariny z silnikami 1,6 miały ten problem znacznie częściej niż 2,0 ale weżmy np carinę Perzana (opisana w FAQ).
Nie ponoć tylko tak jest. Olej do komory spalania może dostawać się na kilka sposobów.
- przez pierścienie tłokowe
- przez uszczelniacze zaworowe
- przez uszczelkę pod głowicą (rzadko)
- przez pękniętą głowicę (bardzo żadko)
Jeśli teraz ubytki są spowodowane tylko przez jedną z tych dolegliwości to zgadzam się że wymiana np tylko pierścieni tłokowych wystarczy, jednakże dla pewności robi się zawsze i pierścienie i uszczelniacze zaworów.
Dzisiaj się dowiedzialem że można wymienić uszczelniacze na zaworach i powinno być ok czy to prawda?
Typowym objawem dla zużytych uszczelniaczy jest przypadłość następująca. Gdy samochód postoi np . przez noc to po odpaleniu powinien silnie zakopcić z reguły jasnoniebieskim dymen lub kopci w momencie zmiany biegu na wyższy w górnych granicach obrotowych silnika. Wynika to wtedy z różnic ciśnienia w skrzyni korbowej (nadciśnienie) i fazą ssania tłoka (podciśnienie) i w tym momencie olej dostaje się przez uszczelniacz do cylindra.
Jak na moje tetate z samochodowymi dośwadczeniami to jeśli po zmianie oleju na minegalny 15W/40 nie ustanie branie oleju do mniej niż 2 litry na 10000 km to do roboty masz pierścienie tłokowe. No i oczywiście aby rytuału remontu stało się zadość także uszczelniacze zaworów wymień.