Parę latek temu była moda na świeczki BRISK- bodaj czeskie. Wtedy też kto miał twierdził że jest suuuuper, a teraz nie ma tematu. BOSCH robi 2,3,4, elektrodowe- a na logikę dorobienie 1 a 2,3,czy czterech elektrod nie jest specjalnie trudne ani kosztowne- więc po co robić pojedyncze?
Te wynalazki to moim zdaniem bardziej chwyt marketingowy, niż coś pożytecznego.
Nie upieram się, ale myślę że nawet cała świeca zrobiona z platyny, nie da odczuwalnego efektu w stosunku do świecy zalecanej przez producenta auta.
Osobiście widzę różnicę tylko w jednym przypadku- świeca wypracowana, a nowa z pudełka

BTW niektórzy twierdzą że na benzynie 98, auto chodzi dużo lepiej niż na 95, mimo że dane z hamowni wcale tego nie potwierdzają...