Toyota Klub
.: GARAŻ :. => Yaris => Wątek zaczęty przez: pppatka w 30 Lipca 2009, 13:26:18
-
Witam, jaki olej najlepiej kupić do Yaris T.s z 2002 r- przebieg około 150 tys km.? Ile tego oleju? Z gory dzięki za odp.
-
pierwszy post i już nowy wątek.
trzecia od lewej funkcja ``szukaj``pomoże rozwiązac Twój problem
Witam i pozdrawiam
-
Tutaj masz wszystko:
http://forum.toyotaklub.org.pl/index.php?topic=7459.0
-
Witam, jaki olej najlepiej kupić do Yaris T.s z 2002 r- przebieg około 150 tys km.? Ile tego oleju? Z gory dzięki za odp.
ELF Evolution SXR 5W30 - u mnie sprawdza sie idealnie.
-
Sprawdza się idealnie tzn?
Mogłbyś rozwinąć myśl?
-
hmmm.. Cóż..jak będę miała kilka(naście?) godzin wolnego czasu zgłębię wątek pt "olej do yarisa" i może gdzieś tam znajdę coś na temat ts'a. Tymczasem jednak zakupię ten polecany przez kolegę powyżej, gdyż tego czasu nie mam.
Natomiast jako początkujący forumowicz (jak ktoś powyżej zauważył)- zwracam się o wyrozumiałość.
Dziękuję za pomoc i pozdrawiam.
-
A kolega bedzie krecil yarkiem ostro czy raczej normalna jazda ?
-
Ja też mam silnik zalany elf 5w30 wczesniej silnik latał na castrol magnatec 5w30 tak lało ASO
Co do oleju ważne żeby był z pewnego zródła a jaki to już twój wybór.
-
Chyba najpierw powinniście zadać pytanie: "czy nie wiesz czym był zalany wcześniej. Czy pełen syntetyk, czy półsyntetyk?"
Jeśli jednak nie wiesz to jak wyżej, jak koledzy polecają.
Niestety co do oleju to się nie wypowiem, musiałbym nalać różne oleje do 10 takich samych autek, z takimi samymi silnikami i tak samo jeździć każdym cały czas żeby powiedzieć, który najlepszy.
Zapomniałbym... potem musiałbym rozebrać każdy silnik i ocenić w którym jest największe zużycie.
Oleju do silnika wystarczy 3 litry.
Do skrzyni wchodzi 2l.
-
ja jeżdżę na mobil 1 0w-40.
-
yarki podobno generalnie nie biora oleju wiec chyba mozna nawet zmienic z polsyntetyka na pelnego np. z 10w-40 na 5w-40..
Ktos przerabial temat osobiscie ?
-
pod warunkiem, że są benzynami
-
Ciekawa sugestia , mam rozumiec d4-d "biorą" VVT-I nie ?
-
Przecież nic nowego nie napisałem
-
A kolega bedzie krecil yarkiem ostro czy raczej normalna jazda ?
Co to za różnica byle żeby nie krecił ostro na zimnym silniku. Silnik nie jest szczególnie wysilony tak jak w Corlolli TS. Jest to zwykła jednostka jak każdy 16 zaworowy chodzi dopiero od 4tys. obr, na oleju niema co oszczedzać bo wchodzi go tylko 3l wiec wymiana mysle tak od 10-15kkm.
-
Co to za różnica
spora ;)
jak bedzie wysoko i w miare czesto krecil to przyda mu sie grubszy film olejowy ( _W50 czy nawet 60) jak jezdzi spokojnie to wystarczy 5w30, bedzie troche mniejsze spalanie (mniejszie opory) ale i cienszy film olejowy :)
-
Sprawdza się idealnie tzn?
Mogłbyś rozwinąć myśl?
Tak, mogę :) Nie miałem wtedy czasu dlatego tylko napisalem nazwę oleju. Mam porównanie do oleju który lali poprzedni właściciele, ale nie pamiętam już co to dokladnie było. Na zimnym silniku było odczuwalne zmulenie, poza tym olej dość mocno znikał, co nie ukrywam mocno mnie niepokoiło. Po wlaniu ELFa powyższe objawy znikły :)
Zresztą nie wlałem go przypadkowo, mój tata na tym oleju przejechał corolla 1,6 VVTi ponad 120 tyś. km. A zmiana z Castrola na Elfa została zalecona nieoficjalnie przez ASO.
-
A zmiana z Castrola na Elfa została zalecona nieoficjalnie przez ASO
ponieważ nie każdy Elf 5W30 jest syntetykiem.
-
A zmiana z Castrola na Elfa została zalecona nieoficjalnie przez ASO
ponieważ nie każdy Elf 5W30 jest syntetykiem.
Zalecono konkretnie syntetyk ELF Evolution SXR 5W30. W samym aso nikt by nam tego nie zalecił, można powiedzieć, ze na drodze prywatnej ktoś z serwisu dał nam taką rade. Nic dobrego o Castrlu nie mówił.
-
Moim zdaniem jeśli zalewa się motor do początku jednym syntetykiem to nie ma znaczenia czy to Elf, Castrol, Motul czy
coś innego.
Ważne aby cały czas przestrzegać 15kkm a jeszcze lepiej jak ktoś napisał 10kkm .
W przypadku auta nie znanego pochodzenia producent oleju może mieć znaczenie.
-
Zgoda ale chyba TS 1.5 to rownie wysilona jednostka co TS z corolli ?
-
Zgoda ale chyba TS 1.5 to rownie wysilona jednostka co TS z corolli ?
To są zupełnie inne silniki. Silnik z Yarisa Ts jest prawie taki sam jak w zwykłym Yarisie 1.3 Jest to zwykła jednostka toyoty zadna sportowa. Corolla ts ma bardzo wysilony silnik, który zrobiła Yamaha. Niektóre Corolle TS też mają silniki zalane Elf 5W30.
-
Silnik z Yarisa Ts jest prawie taki sam jak w zwykłym Yarisie 1.3 Jest to zwykła jednostka toyoty zadna sportowa.
Adii, to jest jednostka pokrewna silnikowi 1,3 w Yarisie przed FL. 1,3 po FL może tylko wąchać jego spaliny :)
-
To tak jak silnik 1.0 VVT-I 4 tłoki bardzo ladna kultura pracy a te 3 cylindrowki to sie tylko trzęsą pala niewiele mniej a dynamika nie dorownuja 1.0 czyli 1SZFE, czy ktos sie z tym zgadza ?
-
Powiedzcie mi co leją w serwisach Toyoty?
Mobil? O jakiej lepkości. Chodzi mi o pełen syntetyk.
Znajomy może załatwić mi olej z serwisu, pełen syntetyk, chyba Mobil(jeszcze muszę z nim dokładnie pogadać), za 80 zł - 4 litry.
Jako, że mam zalany silnik pół syntetykiem Mobilem S 10w-40...ponieważ poprzedni właściciel chciał przyoszczędzić i takowym zalał, myślę o zmianie na pełen syntetyk.
Samochód ma zrobione około 25 tys km na półsyntetyku. Wcześniej był pełen.
Mogę wrócić do pełnego?
-
Ja też miałem obawy ale co do półsyntetyku.Nie wiedziałem tak naprawdę czym poprzednik zalewał silnik a przebieg ponad 265kkm.Nic nie ciekło więc zalałem Castrolem Magnatec 10w-40 i narazie po 3 tyś km stan jest taki jak po zalaniu,na szczęście nadal nic nie cieknie.Z mineralnego bym nie ryzykował ale z pół przeszedł bym spokojnie na pełny syntetyk,zawsze możesz wrócić do tego ,który masz teraz.
Pozdro
-
Chyba tak zrobię. Ale jak np jeździ się na pół syntetyku i rozgrzewam odpowiednio silnik, nie szaleje na zimnym...to olej w pełni chroni silnik?
Nie mam doświadczenia co do olei. Znajomy któremu niekiedy naprawiamy skrzynie, ma firmę transportową. Leją jakiś shell mineralny do wszystkiego. Chodzi wszystko dobrze. Olej zmieniają co 40 tys w silnikach i jest czysty.
Tylko, że ciężarówki mają dużo mocniejsze części, twardsze. Aluminium jest kompletnie z innego stopu.
-
Żaden olej nie chroni w pełni silnika.Stąd masz efekt zużycia pierścieni itp.Syntetyk chyba najlepiej go smaruje za to mineralny jest gęsty i w zimie daje gorszą ochronę.Mogę się mylić ale tak uważam i tego się trzymam.Ja mam po to auto żeby jeździć a nie zastanawiać się nad sprawami ochrony silnika.Olej i inne rzeczy ,które trzeba co jakiś czas wymienić oczywiście robię na czas i nic się nigdy poważnego nie działo.Czasami przepustnica albo krokowiec zalepił syfem nic po za tym.
Pozdro
-
Pierwszy pierścień zużywa się często bardziej od detonacji niż od nie dosmarowania. Ogólnie jak rozbieram silnik to zawsze pierwszy pierścień lata sobie w rowku. Detonacja cały czas napiera z ogromną siła na niego. Jakby tłoki miały wstawki metalowe na pierwszym pierścieniu to byłoby coś, no i stożkowe pierścienie.
Ale co do oleju to kurde opinii jest tyle ile użytkowników. Nikt nie jest do końca pewien, bo próżno szukać testów...i wiarygodność ich może być różna.
Podpytam się gościa jaki ten olej dokładnie mają w tym serwisie i może kupię. Zmiana za 5 tyś km będzie więc po woli trzeba czegoś szukać.
Skoro ma być taniej niż pół syntetyk to czemu nie.
Mój ojciec nie widzi w zmianie na pełen syntetyk nic złego. Mówi tylko, że może więcej oleju popijać, a jak uszczelniacze są ok to nie będzie problemu. I chyba ma rację.
-
To tak jak silnik 1.0 VVT-I 4 tłoki bardzo ladna kultura pracy a te 3 cylindrowki to sie tylko trzęsą pala niewiele mniej a dynamika nie dorownuja 1.0 czyli 1SZFE, czy ktos sie z tym zgadza ?
1SZ-FE, 4-cyl (Euro4): 65KM/6000, 90Nm/4100
1KR-FE, 3-cyl (Euro4): 69KM/6000, 93Nm/3600
Widać że nieco lepsza charakterystykę mocy/momentu ma 3-cylindrowy.
Oba nie mają żadnych wałków wyrównoważających, więc 3-cylindrowy będzie wytwarzał więcej wibracji (gorszy rozkład sił masowych), a dodatkowo w 3-cylindrowym zapłony wypadają rzadziej (co 240 zamiast 180 stopni) co też zwiększa wibracje.
Porównując 3- i 4-cylindrowy silnik o tej samej pojemności, 3-cylindrowy ma mniejsze opory wewnętrzne (m.in. stąd większy moment obrotowy i niższe zużycie paliwa).
Y2-1.0 ma gorszą dynamikę od Y1-1.0 tylko ze względu na większą masę Y2.
-
1szfe ma 65KM a 3 cylindrowy ile dokladnie bo nie chce mi sie szukac w instrukcjach ?
no i teoretycznie 1SZFE powinien dluzej pojezdzic niz 3 cylindrowy :-)
-
panowie koniec tego off topicu
to jest wątek o olejach to Yarisa TS a nie o gamie silników Yarisa
Wkrótce wszystkie wiadomości odbiegające od tematu zostaną skasowane
-
Czy ktos moze podac jaki olej jest zalecany w instrukcji obslugi do YTS MK1? W30 czy W40?
-
5W30 Toyota
-
Jezeli 5W30 to polecam Mobil ESP Formula. Na zaprzyjaznionym forum http://mazdamps.pl olej 5W30 byl analizowany dlugo i wytrwale ze wzgledu na calkiem wrazliwy silnik DISI podlany paliwem do granic mozliwosci, ktore potrafi sie wymieszac z olejem. ESP mial jedne z najlepszych parametrow, jezeli nie najlepsze. Po rekomendacji Mazdy na 5W40 nie znalezlismy oleju 5W40, ktore mialby lepsze parametry niz ESP 5W30 (pomijajac oczywiscie sama lepkosc) i wszyscy wlasciciele MPSow dalej leja Mobila, czasami ortodoksi Motula, ktory chyba poza tym, ze jest najdrozszy nic dodatkowego w dzisiejszych czasach nie oferuje.
-
Nie tak dawno własnie kolega borykał sie z zatartym silnikiem MB w Sprinterze który miał DPF, jak widac troszkę paliwa jednak dało sie we znaki i silnik poszedł na szrot.
Więc z tym paliwem bym nie przesadzał zwłaszcza w przypadku ESP.
Do tego jego normy własniwie nie mówia w jasny sposób co olej spełnia a czego nie spełnia A3 , A5 itp....
Czyli chyba wszystko ale jak wiemy A3 i A5 to 2 zupełnie inne normy i nie wolno ich zamiennie stosować
Co do degradacji lepkości przy niewielkiej zawartości paliwa i działaniu sił mechanicznych ESP pokazuje że nie jest produktem chociaż sredniej klasy :-)
http://www.sinwal.com/data/g2752.pdf
Przy 4% zawartości paliwa Mobil równie beznadziejnie co Chevron i z lepkosci 5W-30 zrobiło się slabe 5W-30 ..
-
Nie tak dawno własnie kolega borykał sie z zatartym silnikiem MB w Sprinterze który miał DPF, jak widac troszkę paliwa jednak dało sie we znaki i silnik poszedł na szrot.
Więc z tym paliwem bym nie przesadzał zwłaszcza w przypadku ESP.
Do tego jego normy własniwie nie mówia w jasny sposób co olej spełnia a czego nie spełnia A3 , A5 itp....
Czyli chyba wszystko ale jak wiemy A3 i A5 to 2 zupełnie inne normy i nie wolno ich zamiennie stosować
Co do degradacji lepkości przy niewielkiej zawartości paliwa i działaniu sił mechanicznych ESP pokazuje że nie jest produktem chociaż sredniej klasy :-)
http://www.sinwal.com/data/g2752.pdf
Przy 4% zawartości paliwa Mobil równie beznadziejnie co Chevron i z lepkosci 5W-30 zrobiło się slabe 5W-30 ..
Ja bym nie bazowal na ultce innego oleju, bo wiadomo, ze pokazuja to co chca. Poza tym wyglada na to, ze nie o tym samym oleju mowimy:
http://www.mobil.com/canada-english-lcw/heavydutyengineoils_products_engine-oils_mobil-delvac-1-esp-0w40.aspx
http://www.mobil-1.pl/cms/Mobil_1_ESP_Formula_5W-30.aspx
Poza tym nie chce mi sie dyskutowac jezdzi na tym polowa MPSow w tym kraju i w Europie, 1/4, tory i inne upalanki i zyja. Mnie to przekonuje, a i tak kazdy wybierze co mu odpowiada.
-
Masz na mysli mazdę ?
-
Masz na mysli mazdę ?
Si
-
No z tego co wiem to najwiecej jeździ własnie na dexeliach (inaczej total).
-
No z tego co wiem to najwiecej jeździ własnie na dexeliach (inaczej total).
Chyba wiem co pisze... Dexelia to olej mazdy lany do kazdej mazdy na przegladach w ASO, ale nie slyszalem, zeby ktos byl na tyle szalony, zeby przyjac to do MPSa, ktorym z zalozenia nie jezdzi sie spokojnie. O cenie tego shitu nie wspominajac.
-
odgrzewam mielonego
yaris przedlift, przebieg 90tys km.obecnie Motul 5w30, poprzednie od nowosci na Castrolu EDGE 0w30.pożeranie oleju w zime nie istnieje, w lato około 0.1l na około 2000km pewnie z racji tego, że sie ostrzej jezdzi.
Lać dalej motula i nie kombinować czy może cos na sezon letni z lepszym filmem olejowym bo znów człowiek bedzie mocniej naciskał na pedał gazu.auto nie jeżdzi w sporcie.całe jego upalanie to jeden zlot na rok oraz czasami jakiś sprint ze świateł.
-
zalałbym Motul Eco-Nergy 5W30 lub Millers XF Longlife 5W30
-
ale ktory millers? c1, c2, czy c3? :D
Te ECO chyba nie do końca na moje użytkowanie.
-
ale ktory millers? c1, c2, czy c3? :D
Te ECO chyba nie do końca na moje użytkowanie.
bez niczego najlepiej, te z c to jakbyś dpf miał
-
bardzo pomocna tabela
(http://img683.imageshack.us/img683/1631/toyotaoilrecommendation.jpg)
-
Sadam rozważ poważnie Millers 5W30 CFS, XFS 5w40 lub 300V z Motula
-
300v chyba troche na wyrost, ale w sumie na lato, czemu nie :)
Millers odpada, troche nie ta półka cenowa
-
hehe, ja bym brał
wstrzymałem się z zakupem swojego Eco-Nergy bo ciągle się waham, ale coraz bliżej mi do decyzji Motul 300V 0w20
http://allegro.pl/gdansk-motul-300v-high-rpm-0w20-0w-20-2l-promocja-i2085126102.html
-
Ja zawsze zalewam Amsoil teraz 0W30 wcześniej 5W30
z innych bym polecił
Motul 300V 5W30
Millers 5W30
Liqui Moly
a najtaniej Fuchs
Gdzieś pisano że system vvt-i jest stworzony tylko do 5W lub mniej Nigdy nie zalewać 10w i więcej.
warto jeśli samochód jeździł na jakimś syfie kupić nowy filtr OCV do vvt-i
-
Gdzieś pisano że system vvt-i jest stworzony tylko do 5W lub mniej Nigdy nie zalewać 10w i więcej.
warto jeśli samochód jeździł na jakimś syfie kupić nowy filtr OCV do vvt-i
Ale bzdura... ja jeżdżę od zawsze na 10W60 Castrola Edge Sport. I jestem bardzo zadowolony...
-
kubala_tsport oczywiście że będzie dobrze chodził. Ciekawe jak przy -25C by się zachowywał.
Ja bym sobie darował 10W60 do 1NZ-FE tak z ciekawości do jakiej temperatury przy upalaniu dochodzi ?
Dobry 5W40 wystarczy jeśli nie pomoże to chłodnica oleju.
-
10w60 zimą, srogą zimą to pomyłka... co innego latem
te Fuchsy, Liqui-Moly jakieś dziwne są, prawie wszystkie z c2, c3, a to Yarkowi np. zupełnie zbędne
ja chcę u siebie 0w20 bo jazdą w mieście krótkimi trasami silnik często nie zdąży się porządnie rozgrzać, a już jest gaszony. zwłaszcza zimą, jesienią jest to nie bez znaczenia
z drugiej strony zdaje sobie sprawę, że dywaguję o 13 prawie letnim autku, które najlepsze czasy ma już za sobą
-
Adii ja zimą nie jeżdżę tym autkiem tylko przepalam od czasu do czasu. Olej przy upalaniu nigdy nie przekroczył mi 105 stopni . Więc wydaje mi się że jest naprawdę OK. I chłodnica oleju nie jest potrzebna.
-
1NZ na 10W60 jest kompletnie zamulony.
Zważyc warto na fakt ze olej grzeje sie ok. 15km jazdy a w miedzy czasie silnik jest notorycznie niedosmarowany przynajmniej ten który skonstruowano pod oleje klasy SAE 30 a nie SAE 60 !
-
no to mój sie nie grzeje bo mam 10km do pracy.w wawie widziałem 5w30 300v za 82zł za 2l i chyba sie na taki skusze, chodź naprawdę te 300v to troche na wyrost.
10w60 jest dobry, ale na upalanie do wysilonych aut jak ma kuba.
-
10W60 nie jest ani do takich aut jak ma Kuba ani do aut klasy toyota yaris.
Szkoda silnika, paliwa, turbo ..
Chłopaki na rajdzie Dakkar uzywają 10W50 więc stosowanie 10W60 w cywilnym aucie raczej używanym sporadycznie do tzw. track day-u kompletnie mija się z sensem..
I to nie dlatego że 10W50 bo taki komus spasowało ale w przypadku kiedy na hamowniach i warunkach zblizeniowych 10W50 najlepiej się spisuje w silnikach wartych po kilkaset tyś zł.
10W60 stosuje obecnie Dytko w swoim wyczynowym EVO, kiedys jexdził znajomy w Civic TYPE R jako mistrze Polski (M.Majcher) no i seria BMW gdzie 10W60 ma być i już chodzi głównie o serie "M"
300V juz oddał pałke pierwszenstwa CFS z Millersa choć 300V nadal jest jedynym a dokładnie drugim olejem który jest stosowany przez profosjonalistów w sportach rajdowych i wyczynowych.
-
a czy taki olej jak 300v ma w ogóle sens u mnie?czy nie kombinować i kupic najzwyklejszy 5w30?
Millersa omijam bo cena poraża.
-
Stosowanie wysokogatunkowych oejów zawsze ma sens ale trzeba mieć również to na uwadze że nie dla wszystkich nieco większa cena jest akceptowalna.
Sam jeżdze na CFS w 1SZ-FE i powiem że silnik chodzi fenomenalnie, na starcie łancucha praktycznie nie słychać a na rozgrzanym silnik wyraźniej równiej pracuje w porównaniu do olejów klasy 10W40.
Używam oleju 0W20 i dopiero wtedy silniki rodziny 1NZ, 1SZ nabieraja takiego performance o jaki chodziło konstruktorom :_)
-
dobra Croom, a na codzień 0w20 300v w mojej kosiarce 1szfe (1.0) się sprawdzi?
-
Docodziennej jazdy bez ekscesów czy jazdy rotowej, track day-ów wprost wymarzony olej !
Przecież na tym jezdza setki tys km Vitz-e, Echo i inne "Yarisy".
Więc spokojnie 0W20 , 5W20, 0W30 czy 5W30.
Te silniki sa dobrze zaprojektowane nie beda pić oleju tak że bedzie dobrze.
Jak zalejesz dobry 0W20, nie musi byc 300V mze być X-Lite, CFS 0W20, Amsoil 0W20 zobaczysz różnicę
Adi wkleił taka ładną tablicę widzieliście ?
Co warte zaznaczenia !
Beben i cała magistrala nie bedzie dobrze smarowana na 10W60 w niewłasciwej temp. łancuch musi mieć dobre smarowanie a nie smarzyć olej i czekać jak świeży napłynie na prowadniczki
-
a jaki sens jest cudować z olejami skoro auta, którymi jeździcie miały niewiadomą przeszłość. Co w nich było wcześniej to tylko opaczność wie. Moim zdaniem zalewać 5w30 tak jak producent nakazuje. Jeśli auta masie w swoich rękach od początku to można eksperymentować z pewnością.
-
Ja kupiłem auto 10 letnie z Niemiec z przebiegiem przeszło 120 000km zalewane Castrol/Veedol 10W40 i co zrobiłem :
http://zmienolej.pl/top-news/9-wymiana-oleju-na-0w20-i-pukanie-silnika.html
Nadmienie iz po kilku tyś km nic nie ubyło a silnik pracuje wzorowo , zupełnie inaczej niz na 10W40 a lepiej niz na 5W30 :-)
-
Croom, a co byś polecił z 5w30 tak do 200zł?
-
do 200zł to kupisz wspomnianego Motula 300V.
i ja sie chyba na taki zdecyduje.
-
Moim zdaniem zalewać 5w30 tak jak producent nakazuje.
tylko ze producent nakazuje tez 0W20.
I nie zapominajmy ze xNZ-FE jest silnikiem typu F - czyli to seria ekonomiczna - nie ma tu duzych obciazen czy extremalnych temperatur.
-
To literka F w oznaczeniu kodowym 1,5 i 1,3 oznacza przynależność do serii ekonomicznej? Z tego co mi wiadomo to świadczy o tym pochodzenie z rodziny silników NZ, w której jest jeszcze osłabione 1NZ-FE z priusa.
-
Moim zdaniem zalewać 5w30 tak jak producent nakazuje.
tylko ze producent nakazuje tez 0W20.
pierwsze słyszę
dla nowego YIII 1,33 zgoda
-
Manuale z Japonii co innego pokazują a co innego w Europie.
Ja staram się byc blizej producenta.
Kiedy 1NZ czy 1SZ wchodziły na rynek bez sensu było pisanie o 0W20 którego praktycznie wogóle nie było w wiosce o nazwie Europa, jedynie gdzieś jakieś pojedyncze przypadki Idemitsu do Hondy..
Książki serwisowe opracowywuje sie w oparciu o istniejacą infrastrukturę danego regionu.
Wystarczy zobaczyć na manuale do KIA z nowymi silnikami 1.6 w USA i Polsce .... itp.
No ale dla ciekawych informacja ze strony toyoty z Japonii odnośnie olejów :
http://toyota.jp/after_service/car_care/yohin/engine_room/other/popup.html
Włączcie sobie translatora google bo tłumaczyć znaczenie iterek japonskich to koszmar :grin:
-
To literka F w oznaczeniu kodowym 1,5 i 1,3 oznacza przynależność do serii ekonomicznej? Z tego co mi wiadomo to świadczy o tym pochodzenie z rodziny silników NZ, w której jest jeszcze osłabione 1NZ-FE z priusa.
tak - F to typ glowicy "ekonomicznej"
dla przykladu 4afe i 4age lub xZZFE i 2ZZGE - blizniacze silniki z roznymi glowicami.
-
odrazu uprzedzam, że pytanie raczej z kategorii głupich, ale jak to mówią kto nie pyta, ten nie wie :)
jakiś czas temu (z rok temu) kupiłem w hurtowni filtr oleju firmy VIC (przy okazji, słyszał ktoś coś o tej firmie? podobno jakaś japońska) i zapomniałem o jego istnieniu, w międzyczasie kupiłem inny filtr, zmieniłem olej, a ten VIC ciągle leży, leży w piwnicy w bloku, oryginalnie zapakowany
czy mogę go po takim roku zamontować teraz jak zmienię olej? czy kupić nowy i wywalić?
-
Oczywiście, że możesz zamontować. Niekiedy filtry na hurtowniach leżą po kilka lat i nic się z nimi nie dzieje.
-
filtr oleju firmy VIC
czy mogę go po takim roku zamontować teraz jak zmienię olej?
do Toyot należy montować oryginalne filtry oleju nawet jak wyprodukowane są w Polsce czy Chinach
-
filtr oleju firmy VIC
czy mogę go po takim roku zamontować teraz jak zmienię olej?
do Toyot należy montować oryginalne filtry oleju nawet jak wyprodukowane są w Polsce czy Chinach
czemu oryginały? mam teraz zamontowanego Denso z ASO
chciałbym tego VIC wykorzystać bo po co ma się walać po piwnicy
http://www.eiken-kk.co.jp/english/
-
oem filtr nie znowu najlepszy bez przesady.
wszystko chodzi o zawór w filtrze aby kontrolka ciśnienia oleju nie gasneła po 5 sekundach
miałem oem, knecht, mann, donaldson wszystkie rozcinałem i porównywałem do oem toyoty
Najwięcej wkładu filtrującego miał donaldson
ciekawy teścik chyba następnym razem skuszę się amsoil lub k&n
(http://www.amsoil.com/graphs/eao/EAO_efficiency_900.jpg)
-
do Toyot należy montować oryginalne filtry oleju nawet jak wyprodukowane są w Polsce czy Chinach
(http://images41.fotosik.pl/1317/cd827182b20e3234med.jpg) (http://www.fotosik.pl)
-
Witam wszystkich serdecznie, jako nowy user forum:)
Prześledziłem cały wątek, bo sam jestem w trakcie wybierania oleju do mojego TS'a.
88k przebiegu, jezdzil przez ostatnie 20k na castrol slx pro 5w30, wszesniej na ASOwym.
Sam mam mętlik w głowie. Miałem już kupować 300v, ale okazało się, że ten olej nie lubi się z katalizatorami(?)!
Jestem na etapie 8100 eco-nergy 5w30, mam mieszane uczucia co do 0w20.
Moje pytanie, czy ktoś lał motule do 1nz-fe, jakie i jak mu się to sprawdziło.
Do tego filtr oleju K&N.
Pozdrawiam.
-
jeśli nie upalasz jakoś tego samochodu po torach regularnie to kup Eco-Nergy 8100 5w30 - to świetny olej a5/b5 bez żadnych dodatków do DPF, ma bardzo dobre parametry
z tym, że nie wiem czy potrzebny Ci sportowy k&n, nie lepiej wziąć np. OEM? Też chciałem tego k&n, ale uznałem to za "przerost formy nad treścią".
-
Strasznie go nie upalam, ale to TS Więc wiadomo. Jeśli zabiorę go na trackdaya to mu wleje 300v, ale na co dzień nie ma to sensu.
300v dobry, ale szybko robi się z niego woda.
Co do filtra we Wro jest z 49zl, wiec dla lepszego samopoczucia nawet go wezmę ;)
Masz może doświadczenia z filtrem powietrza k&n do seryjnej puchy? Jest sens pakować te 200zl?
-
mam u siebie Pipercross, więc coś podobnego do k&n i w sumie to tylko bajer, tyle, że kosztował chyba 30-40zł, bo był w mega promocji w Inter Cars
moim zdaniem szkoda tych 200zł
moim zdaniem ten Motul 8100 Eco-Nergy to najlepszy wybór jeśli z pewnego źródła
-
Ze sklepu w bańce 5l. Masz jakieś rady co do sprawdzenia tego oleju? Poza tym, że sprawdzę czy korek nie był odkręcany:P
-
Ze sklepu w bańce 5l. Masz jakieś rady co do sprawdzenia tego oleju? Poza tym, że sprawdzę czy korek nie był odkręcany:P
tak, najlepszą :)
kupić od sklepu, który ma autoryzację motula:
http://www.motul.com/pl/pl/resellers
jeśli interesuję Cię zakup przez allegro, internet to mogę polecić pphu_filtry z Gdańska
kupowałem i jest oryginał, mają stojaki Motula, i inne pierdółki, duży sklep i mnóstwo ludzi z 3miasta kupuje tam markowe oleje
-
Ciężka sprawa, bo nie ma we Wrocławiu;/ Na allegro ceny oscylują wokół 180zl, a w takim intercarsie to 280zl.
-
no mówię, mogę polecić tą firmę z Gdańska co podałem, bo byłem i widziałem jak to wszystko wygląda
nie mam z tego żadnych korzyści bo tam nie pracuję, ani nie znam nikogo kto tam robi :)
-
bardzo dobrym olejem jest Motul Xclean 5w30, jest min bardzo stabilny temperaturowo.
co do 300v to nie ma sensu jak auto jest na codzien, ja nie doczytalem do końca i za 3 miesiace kolejna wymiana :D
-
Mnie tez kusil 300v, bo fajna sprawa mieć taki olej i jest w bankach po 2l, co przy yts jest dobra opcja. A tak z 5l zostaje ci prawie 1,5l i co z tym zrobisz? Chyba ze Ci silnik pojadą:)
-
Ciężka sprawa, bo nie ma we Wrocławiu;/ Na allegro ceny oscylują wokół 180zl, a w takim intercarsie to 280zl.
Na Opolskiej za stacją Neste jest nowy sklep z olejami.Mają bardzo duży wybór i ceny też nie są wygórowane.
-
API SL 5W30, jak ktoś chce być zgodny z zaleceniami producenta to castrol, jeżeli nie to każdy inny zgodny z tymi wymaganiami
-
Pisze dla potomnych szukających oleju. Sam zalałem motula, co wynika z wątku.
Pogrzebałem pogadałem i jak się okazuje, nawet motul ma swą ciemną stronę.
Okazuje się, że też podaje oleje hydrocrackingowi.
Nie wspominając już o Castrolach i innych badziewiach, które u nas sprzedają.
To moim zdaniem syf! Wedle polskiego prawa, każdy olej o podobnych parametrach do synth, można nazwać syntetykiem, bądź olejem w technologi syntetycznej. Podaje w załączniku, ten sam olej w Polsce i w Niemczech.
(http://img338.imageshack.us/img338/5231/castrolhc.jpg) (http://imageshack.us/photo/my-images/338/castrolhc.jpg/)
Uploaded with ImageShack.us (http://imageshack.us)
Tak więc, trzymając się książki do europejskich Yarisów to lejemy 5w30, Japończycy zalecają 0w20.
Norma API SL, jak każda norma API, jest o kant d..y. Teoretycznie spełni ją każdy olej. Postaram się zamieścić
diagramy pokazujące zakres norm API, zobaczycie co są warte:P
-
Bony, ale my to wiemy od dawna.
Jeśli już Castrol, to edge
-
No może inni wiedzą, jak wspominałem, pisze dla potomnych.
Edge taki sam badziew. Oczywiście moim zdaniem...
-
jeśli Castrol to żaden :-)
-
egde daje rade.bez przesady z tymi olejami.skoro wiekszosc oleji jest o kant pupy to jak te auta działają.
ja kupiłem 300v motula i musze zmienic z 5 tys i wtedy zalewam zwyklego xclean'a 5w30.na pewno nic mu nie bedzie na tym oleju.
-
Z olejem jest ten problem, że z jego powodu nic nie dzieje się od razu.
Dlatego większość bagatelizuje ten problem. Wyczynowe oleje motula maja tę
wadę, że nie do końca wiadomo jak je wymieniać przy codziennym użytkowaniu
ze sportowym zacięciem. Poleciłbym konkretny olej, ale nie chcę być posądzony o auto-reklamę.
Niemniej jednak ja osobiście do motula nie wrócę. Do tego muszę powiedzieć, że moim zdaniem
do 1nz-fe dużo lepiej sprawdza się 0w20. Mniejsze spalanie, szybsza gotowość do pracy pod większym obciążeniem. Ten silnik jest naprawdę ciasno spasowany:)
-
mój Yarek jeździł na Castrol SLX, Mobil1 5w50, na Magnatec 5w40, ELF 5w40 i dopiero jak go porządnie przepłukałem płukanką Millersa, zmieniłem na Millers Xss 5w30 to po kilku tysiącach mam ciągle słomkowy kolor, porzednie oleje były już ciemne po tym dystansie
teraz testuję sobie Millers Ecomax środek do benzyny na 10 tankowań
nie pracuję dla Millersa, a widzę poprostu, że dla mnie jest to produkt lepszej jakości
przy następnej wymianię zdecyduję się na 0w20
-
U mnie na tym samym EcoMaxie auto przestało robić kangurki, o których pisałem w swoim wątku.
Po prostu przestało, co mnie bardzo zdziwiło. Może nie ma związku, ale też samo się nie naprawiło.
PB98 z ecomax +2octany
-
u mnie spalanie sporo spadło po wymianie przepływomierza i przeczysczeniu go przed montażem specjalnym środkiem
-
ja leje motula bo polecaja go Ci co maja naprawde mocne auta, i jeszcze nie słyszałem o jakimś fuckupie po zalaniu tej oliwy.a kolor oliwy u mnie tez póki co jest piekny tylko, że ja dopiero 2,5 tys od wymiany zroniłem ;)
a jak z wytrzymałościa temperaturową takiego oleju?nie robi sie z niego woda po mocnym upalaniu lub po dłuższej jezdzie z dużą prędkością?
-
Nie wiem jak u motula, bo oni maja bardzo dziwne karty charakterystyki. Mimo, że bardzo długie, to dla użytkownika nic z nich nie wynika. Przykładem jest temp. zapłonu, podana jako pow. 60C, co jest jakimś idiotyzmem.
Co do norm dla 0w20 jest tylko, ze Przewyższa wymagania ACEA i API.
A te wymagania przewyższa woda z kranu nawet;) Czyli nic konkretnie nie wiemy które dokładnie normy. Czy wytrzyma dwa okrążenia czy 2000km, tego nie wiem. Dla przykladu u millersa dla 0w20 jest dokładnie napisane, znacznie przewyższa wymagania API SL/CF, oraz ACEA A3/B4. Czyli przy codziennym używaniu
śmiało co 8000-10000 tys, lub jak każe książka obsługi przy tej specyfikacji. Woda się nie robi, jeśli olej pracuje
w odpowiedniej temp, czyli jak każdy.
Dla przykładu załączam graficzne diagramy. Pierwszy dla minimalne ACEA a3b4 i drugie dla Najpopularniejszego API SL, które jak pisalem jest nic nie warte.
(http://img254.imageshack.us/img254/6735/aceaa3b4.th.jpg) (http://imageshack.us/photo/my-images/254/aceaa3b4.jpg/)
(http://img821.imageshack.us/img821/7412/apisl.th.jpg) (http://imageshack.us/photo/my-images/821/apisl.jpg/)
-
ja chyba też się skusze następnym razem na olej 0w20 teraz mam 0w30
myśle nad tym http://www.opieoils.co.uk/p-68900-fuchs-titan-race-pro-r-0w-20-racing-oil-full-synthetic-ester.aspx
lub coś z amsoil, millers, motul
-
Adii, nie wiem czy ty mówisz serio i chcesz kupić do seryjnego 1fe-nz olej za 116 funtów?
Myślę, że to nie delikatnie, ale zdecydowanie na wyrost.
Do tego nie nadaje się zupełnie do jazdy codziennej.
"Specifications and Manufacturer Approvals
Fuchs Titan Race Pro R 0w-20 is a motorsport engine oil and is not formulated to meet manufacturer approvals for road use."
Więc nie rozumiem totalnie twojego wyboru:)
-
tak przypadkiem znalazłem ten olej
co do oleju, mi zawsze doradza Croom
teraz troche zmieniłem styl jazdy krótkie odcinki ok 7km wiec chyba warto pomyśleć 0w20
jaki ma indeks filtr oleju k&n do yarisa ?
-
hp-1003
-
jeśli Castrol to żaden :-)
że, największy znawca olejowy tego forum wychował sobie następce może to i dobrze :cheesy:
tylko, aby eksperymentować nie tylko w teorii lecz i w praktyce to trzeba oprócz oleju mieć jeszcze to coś gdzie ten olej się wlewa :cheesy:.
YI to z pewnością nie model auta co eksperymenty można przeprowadzać na nim.
A teraz co do Castrola tego podłego 5W40 bez edge to 11 rok to badziewie zalewam, też do badziewnego auta tylko z turbiną i nic niepokojącego się nie dzieje. Ani głośniej, ani ciszej nie pracuje, przez cały czas pracy na tym paskudztwie, tyle samo muszę go dolewać po między wymianami. Odpala przy temp. poniżej 20*C. Czego więcej chcieć?.
Lepszego oleju?. Ale po co?.
YIID4D zalewałem też od początku czyli od nowości przez cztery wymiany tymże samym Castrolem 5W40 i podobnie było. Obecnie mam jeszcze podlejszy Lotos 5w30 i żadnych odstępstw w stosunku do Castrola nie zauważyłem. Pytam się po co zawracać sobie głowę olejami skoro auta, te którymi jeździmy stworzone są właśnie pod te badziewne oleje.
POSPRZĄTAJCIE, wywalcie jeśli uznacie, że nie na temat.
-
cieszę się, że masz inną opinię na ten temat :)
powiem tylko tyle, że mam taki samochód na jaki mnie stać i widzę, że Magnatec i SLX pozostawiły po sobie dużo gnoju
każdy odpali poniżej 20*C, tylko kwestia jak odpala
dalej nie zamierzam dyskutować z tobą przez internet, bo takich jak ty unikam jak ognia. nie wiem czy robisz to specjalnie czy taki masz styl bycia, i ciekawe czy byłbyś taki na żywo, chętnie spotkałbym się z tobą na jakimś spocie
-
Tutaj rodzi się najbardziej podstawowe pytanie; co ktoś chce i czego oczekuje.
Jeśli kogoś średnio interesuje jaki olej wlewa do swojego auta, to nie zagląda do takich wątków.
Jak w każdej dziedzinie są lepsze i gorsze rozwiązania. My tutaj staramy się znaleźć najlepsze,
dla typowego pasjonata. Ja na przykład jestem wyczulony na wszelkie zmiany w pracy silnika.
Widzę różnice w pracy silnika na takim czy innym oleju. Nie tylko w kulturze, ale też w ekonomice,
poziomie hałasu pracy itp. Więc sprawia mi ogromną przyjemność zalanie dobrego oleju i dostrzeganie
tych różnic. Jak choćby to, jak szybko silnik dostaje pełne smarowanie.
-
Przpuszczalnie 90% użytkowników, albo więcej niegdy nie dojdzie do granicznych parametrów oleju, kiedy przestaje on działać tak jak powinien. Pewnie tyle samo procent albo i więcej tuningujących swoje auta nie będzie ich upalać
Warto też wziąć pod uwagę, że w centrach badawczych nie pracują idioci. Według najnowszych danych, jakie podał mi kolega z aso, toyota na dzień obecny wydaje 7 miliardów euro na rok na badania i nowe technologie, to najwięcej niż jakakolwiek inna firma na świecie z jakiejlkowiek branży.
Dlatego wydaje mi się, że nie ma po co przesadzać i 98% użytkownikom wystarczy stosować to co zaleca producent :-)
-
Ja ze swojej stront też mogę dodać że olej jaki się wleje i tak będzie dobrze. W pracy mamy Avensisa 2.0 w automacie. Kiedyś jak wracałem ze Słowacji to olej był tylko ledwo ledwo na bagnecie, daleko poniżej minimum. Z Zliny do Świdnicy mieliśmy średnią na komputerze 143km/h a samochód jeździ do dziś. Silnik cyka jak marzenie a olej jak jest zmieniany to jest lany najtańszy. Ten samochód dostaje takie baty i nic mu się nie dzieje a Wy lejecie oleje nie wiadomo jakie i się martwicie o stan silnika nawet nie osiągając cząstki obciążeń jakim poddawany jest Avensis u mnie... Więc czy jest sens lać super wypas do silnika? Według mnie nie! Tak samo jak zmieniać olej co 5000 km.
-
ja musze zmienic za 5 tys bo taki specyfik zalalłem który nie wyda na wiecej km ;)
wiadomo, że jak zalejemy coś co nie odbiega od norm producenta to nic sie nie stanie, ale ja np chciałbym mimo wszystko jak najlepiej dla swojego pierdzidła.od zawsze tak miałem i dalej tak i tak mi pewnie pozostanie.fajnie, że wątek sie rozwija.dzieki temu poszerzam swoja wiedze ;)
ale i tak zaleje 5w30 :p
-
sadam bierz millersa CFS albo 0W20 lub 5W30
-
dobrze dopakowany PAO jest Statoil LazerWay V 0w30, bardzo dobry olej
Sadam, obczaj AMSOIL Signature Series 100% Synthetic 0W20
-
ja mam w aucie wszystkie oleje amsoil silnik, skrzynia, wspomaganie
millersa chetnie bym przetestował
z doświadczenia zalewam też fuchs do innej bryki i jest bardzo dobry olej
wiem że croom miał za darmo badania w laboratorium dawał pojemniki do badania
warto sprawdzić olej po 10kkm warto jego popytać jak to na dzień dzisiejszy wygląda
-
dalej nie zamierzam dyskutować z tobą przez internet, bo takich jak ty unikam jak ognia.
ja chyba też...
chętnie spotkałbym się z tobą na jakimś spocie
może kiedyś, kto wie...
każdy odpali poniżej 20*C, tylko kwestia jak odpala
i już tu różnimy się w poglądach
hp-1003
to drukarka laserowa? :cheesy:
Przpuszczalnie 90% użytkowników, albo więcej niegdy nie dojdzie do granicznych parametrów oleju
tu się zgadzam w 100%
Dlatego wydaje mi się, że nie ma po co przesadzać i 98% użytkownikom wystarczy stosować to co zaleca producent :-)
też mam takie samo zdanie
toyota na dzień obecny wydaje 7 miliardów euro na rok na badania i nowe technologie, to najwięcej niż jakakolwiek inna firma na świecie z jakiejlkowiek branży.
to może ciąg dalszy o castrolu.
Jako, że w 2000 roku bodajże w lutym byłem właścicielem auta z motorem z tego wątku napiszę co wtedy ASO zalecało.
Yaris Verso 1.3 czyli słabsza jednostka niż Ts-owa. Jako pierwszy sprzedany egzemplarz w Polsce był w moich rękach do roku 2006.
Ale do rzeczy. Pierwsze co rzuciło się w oczy po otwarciu maski to ogromna nalepka z napisem Castrol i pod tym małymi literami o ile dobrze pamiętam, silnik zalany olejem castrol, Toyota zaleca olej Castrol 5w30. Co do słuszności tegoż oleju nad innymi to dla przypomnienia dodam, że w każdym ASO w tamtym czasie na biurku, ladzie jak to zwał nie ważne, punktu gdzie przyjmowano auta do serwisu stał taki mały gadżet z dwoma rurkami. W jednej był olej Castrol w drugiej inny olej. Po odwróceniu tego gadżetu o 180% widoczna była różnica w płynności obydwu specyfików. Nadmienię, że ASO nie tolerowało za bardzo niczego poza Castrolem zwłaszcza w okresie gwarancji. Z ciekawostek podam, że na fakturze w pozycji sztuki wymienione były np. 8 butelek półlitrowych oleju ( 0.5 litra) a jak ktoś chciał taniej to była możliwość oleju z beczki oczywiście Castrolu. Nie nalano wtedy jeszcze oleju klienta zwłaszcza jeśli auto było na gwarancji. I nadszedł pamiętny czas dla Toyoty czyli seria wymian zacierających się silników jak się później okazało sprawcą był podobno ten opluwany Castrol choć Toyota tego oficjalnie nie potwierdziła. I co wtedy jaki olej?, otóż też Castrol lecz nazywa się teraz Toyota 5w30. Już nie ma problemu aby serwis ASO zalał auto na gwarancji czymś innym niż ten, nowy olej Toyota 5w30. Można nawet swój przywieźć i zaleją z adnotacją olej klienta. Jak dobrze pamiętam chyba już w 2005 roku Castrol na dobre powrócił na salowy ASO pod nazwą Castrol i cóż...
Jest Castrol Magnatec 5w40 na polskich forach można wyczytać, że to nie syntetyk choć producent podaje cały czas przynajmniej w Polsce - Magnatec 5W-40 to w pełni syntetyczny olej.
Jest Castrol EDGE to nasz najbardziej zaawansowany technologicznie olej Castrol taką można znaleźĆ wzmiankę i jest wątek na forum TK gdzie młodzi specjaliści próbują udowodnić coś czego najwięksi producenci jeszcze z pewnością nie wiedzą.
Ostatnim zdaniem tego postu nie chciałem urazić nikogo,
koniec,
kropka
-
Magnatec syntetycznym olejem :laugh:
w Polsce jest to nieuregulowane i o wszystkim można napisać, że jest syntetyczny, z czego producent skrzętnie korzysta dostosowując etykietę do kraju przeznaczenia
druga sprawa - co z tego, że na karoserii po otwarciu też mam napis, że Toyota zaleca olej Castrol? mam odrazu odbierać, że jest [cenzura] fajny? Castrol jak dla mnie ma ogromny potencjał, jest w stanie produkować olej dostosowany do jednego wyścigu, ma znakomitych specjalistów, ale dla zwykłych ludzi produkuje olej o przeciętnych parametrach i w dodatku ciągnie się za nim fatalna opinia. Popatrz w sieci jak to wszystko wygląda jak się zdejmie klawiaturę
Jeśli za 50zł więcej rocznie lub nawet nie mam olej o znacznie lepszych parametrach, które wynikają z karty charakterystyki i w dodatku nie ma o nim fatalnych opinii to go wybieram. Na Millersie (33zł za litr, więc taniej niż Lotos na stacji) przejechałem niewielki dystans, a już widzę, że ma inną barwę niż poprzednie, o wrażeniach akustycznych, itp. się za bardzo nie wypowiadam, bo za bardzo tego nie odczuwam, a międzyczasie zmieniłem istotne sprawy, który mogłyby wpłynąć na odbiór oleju, np. świece czy wymiana przepływomierza
z tego co wiem to dla Toyoty produkuje Exxon a nie Castrol, skąd wiedza, że to Castrol robi?
I znowu czepiasz się pisząc "młodzi specjaliści", masz jakiś kompleks?
-
I znowu czepiasz się pisząc "młodzi specjaliści"
przeprosiłem czy nie?
czepiam się znowu?
masz jakiś kompleks?
z pewnością nie ja
dalej nie zamierzam dyskutować z tobą przez internet
i widzisz dyskutujesz.
Dajesz wciągnąć się w dyskusję.
Nie pisz, że nie będziesz..
Z wcześniejszych Twoich postów jak chcesz mogę więcej się czepić ale po co.
Sam poczytaj to co pisałeś wcześniej a później zrozumiesz dlaczego to czynię. pozdrawiam.
-
I znowu czepiasz się pisząc "młodzi specjaliści"
przeprosiłem czy nie?
czepiam się znowu?
masz jakiś kompleks?
z pewnością nie ja
dalej nie zamierzam dyskutować z tobą przez internet
i widzisz dyskutujesz.
Dajesz wciągnąć się w dyskusję.
Nie pisz, że nie będziesz..
Z wcześniejszych Twoich postów jak chcesz mogę więcej się czepić ale po co.
Sam poczytaj to co pisałeś wcześniej a później zrozumiesz dlaczego to czynię. pozdrawiam.
też polecam Ci lekturę własnych postów :)
może lepiej wróćmy do olejów
-
może lepiej wróćmy do olejów
amen <diabel>
-
Na Millersie (33zł za litr, więc taniej niż Lotos na stacji) przejechałem niewielki dystans, a już widzę, że ma inną barwę niż poprzednie, o wrażeniach akustycznych, itp. się za bardzo nie wypowiadam, bo za bardzo tego nie odczuwam, a międzyczasie zmieniłem istotne
Pytanie w związku z inną barwą oleju. Co wynika z Twoich obserwacji? Pytam bo zawsze mi się wydawało, że olej zmienia barwę wypłukując, rozpuszczając różne "brudy" powstające w trakcie spalania paliwa.
Miałem przez kilka lat "teskę", zrobiła 100 tys. Sprzedana. Na liczniku 50 tys kilometrów więcej. Silnik działa bez zarzutu. Zawsze w użytku Mobil 5w50 i niewielkie dolewki między wymianami. Wymiany co 10-15 tys. kilometrów. Przyznam szczerze rozmowy o olejach przypominają zaklinanie rzeczywistości.
Moja Camry od 100 tys. km "chodzi" na Mobilu 5W30 i 5W50. Przez 270 tys. wlewany Castrol SLX, w sumie 370 tys. km ma już silnik za sobą. Olej zawsze zmieniał barwę. W trakcie wymiany uszczelki pod głowicą, usunięto trochę osadów w rozrządzie. Reszta czysta jak łza.
-
Olej zmienia barwę (oczywiście w pewnym zakresie), bo to oznacza, że spełnia swoje zadanie
-
Na Millersie (33zł za litr, więc taniej niż Lotos na stacji) przejechałem niewielki dystans, a już widzę, że ma inną barwę niż poprzednie, o wrażeniach akustycznych, itp. się za bardzo nie wypowiadam, bo za bardzo tego nie odczuwam, a międzyczasie zmieniłem istotne
Pytanie w związku z inną barwą oleju. Co wynika z Twoich obserwacji? Pytam bo zawsze mi się wydawało, że olej zmienia barwę wypłukując, rozpuszczając różne "brudy" powstające w trakcie spalania paliwa.
Wynika, że po kilku tysiącach od wymiany olej był przejrzysty na bagnecie, na szmacie słomkowy, potem troszkę ściemniał, a teraz ostatnio znów ma słomkowy kolor i na bagnecie jest przejrzysty.
Poprzednie oleje miałem już po tak krótkim dystansie zdecydowanie ciemniejsze.
Normalnym objawem jest, że olej ciemnieje, bo neutralizuje efekty spalania.
Widocznie u mnie sporo dało przepłukanie
-
5w50 do 1nzfe, kolega na Dakarze nim jeździł???
-
Panowie, odgrzewam kotleta, bo przeczytałem cały wątek i chyba sobie jeszcze gorzej namieszałem w głowie :wallbash:
Moj Yaris 1.5 115tys przebiegu zalany niby olejem 5w50 mobil ( taka kartkę znalazłem). Czy olej ten jest wgl odpowiedni dla tego silnika? Zalać to samo czy rozważyć wymianę na coś innego?
-
Zdecydowanie rozważyć zakup czegoś innego <zolta>
To niepotrzebnie mocno za gęsty olej i to nie tylko biorąc pod uwagę małe gabaryty i przebieg silnika ale również VVT-i.
Najbardziej uniwersalnym wyborem byłoby jakieś 0w30 np Amsoila. Z tańszych olejów dobrych producentów też można szukać 5w30 lub 0w20
-
Pierwsze bym polecił zrobić płukankę np. amsoil, millers
potem dobry olej syntetyczny może być 0W30 lub 0W20, 5W30
Ja stosuje Amsoil SSO 0w30 do tego teraz zakupiłem filtr oleju amsoil
Powinien silniczek dużo lżej chodzić niż na oleju 5W50
-
ode mnie również głos na dobry 0w30 lub 0w20
ja jeżdżę na oleju toyoty 0w20
jest różnica
-
ja jeżdżę na oleju toyoty 0w20
jest różnica
Jaka ?
Na czym polegająca ?
Jakimi metodami zbadana i z czym porównana ?
-
Pewnie mniej pali :-P
-
odgrzeje troche kotleta co by sie podzielić swoimi spostrzeżeniami.
od kolejnej wymiany mineło 10 tys km.
Czas zmienić olej bo auto nie ma lekko.czeste odpały i krótkie odcinki, po rogrzaniu czeste wietrzenie itp.
W tamtym roku przed zlotem na szybko zalałem Castrola EGDE 5w30 bo musiałem to zrobic na JUŻ i nie było czasu zamawiać nic innego. i tak jak mówiłem, 10 tys zrobione, robie wymiane.
Czas na gromy dla tego oleju, mimo, że źródło pewne.
przez ten cały okres dolałem(uwaga) około 2.5l!!
dodam, że na innych olejach od wymiany do wymiany(ale co 15 tys km) nie dolewałem wiecej niz litr i to uważałem za normalne zurzycie biorąc pod uwage warunki uzytkowania.ale Castrol przeszedł moje najśmielsze oczekiwania.do tego od około 2 miesiecy jak auto jest ultra zimne potrafia odezwać sie zawory przez pierwsze 500m jazdy, co również nie wystepowało wcześniej mimo, że poprzednie zimy były duzo ostrzejsze.
Olej czarny jak smoła, syf i malaria.
jutro zamawiam : http://allegro.pl/millers-oils-xss-5w30-5l-sklep-zmienolej-i2979752664.html (http://allegro.pl/millers-oils-xss-5w30-5l-sklep-zmienolej-i2979752664.html)
wiem, że sporo osób i aut jeździ na takim samym oleju i są zadowoleni,(nawet sam uważałem, że niektórzy troche przesadzają) ale ja Castrolowi mówie pass.
to nie honda, żeby żłopać olej w takich ilościach przy przebiegu 108 tys km.
-
jeździłem na Xssie, jest dobry, ale taniej masz np. Havoline Energy, zimowe parametry nawet nieco lepszy, do kupienia za 33zł/litr w IC
ja bym się zainteresował tym:
http://allegro.pl/meguina-surface-protection-5w30-a5-b5-08-i-inne-i3008607950.html (http://allegro.pl/meguina-surface-protection-5w30-a5-b5-08-i-inne-i3008607950.html)
grupa Liqui-Moly, fajna cena i zbiera dobre opinie i lany w DE
sprzedawca ok
-
160zł z 5l jest ok za tego Millersa, tyle poprzednio za Castrola zapłaciłem :laugh:
ale zaciekawiłeś mnie tym Meguin.
w tamtym roku zostal dostał jakąs nagrode najlepszego produktu w kategorii produktów smarnych
może być to ciekawa alternatywa cenowa dla uznanych marek
-
ja bym się nie zastanawiał tylko kupił
-
http://www.liqui-moly.de/liquimoly/web.nsf/id/li_pszi8s6bzr.html (http://www.liqui-moly.de/liquimoly/web.nsf/id/li_pszi8s6bzr.html)
-
http://www.liqui-moly.de/liquimoly/web.nsf/id/li_pszi8s6bzr.html (http://www.liqui-moly.de/liquimoly/web.nsf/id/li_pszi8s6bzr.html)
znam ten wykres
liqui moly ma bardzo dobre opinie wśród Niemców
ja bym szukał przede wszystkim czegoś co nasi rodacy nie rozlewają, a ten facet z aukcji przywozi to z Niemiec
-
Ale czemu półsyntetyk? Dziwie się czemu nie chcesz CFSa z millersa, to dużo wyższa półka
-
bo jest cholernie drogi.
-
Sadam jestem ciekawy ile wypije ci nastepny olej,bo jesli twierdzisz ze to wina oleju iż dolewasz 2.5l podczas eksploatacji...Zaznacze sobie by poczytac za rok
-
takie mam zdanie, na wczesniejszym oleju tego nie było(na x cleanie jak i przez chwile 300V Motula)
auto nie cieknie nigdzie(albo tak cieknie, że nie widze), nie dymi, nie puszcza bąków, wszystko jak należy.
eksploatuje normalnie, auto nigdy nie jest ciśniete na zimno, nie jeżdże z duzymi prędkościami autostradowymi.tylko to, że jest czesto palone/gaszone, plus odcinki 3-4km, no i to, że raz dziennie pokrece go przez około 2km.
jeśli to jednak wina tego, że tak jest, pierwsze ubytki oleju pojawia sie już po mniej wiecej 1,5 tys km ;)
ogólnie sie tym nie przejmuje bo i nie ma czym, ale troszke mnie to zaczelo drażnić.
-
...taki samochód kiedyś był co lubił wypić..Christine,sie nazywał.
-
aha
-
Co do ewentualnego wycieku i ubytku - sprawdz dokładnie dookoła łączenie dekla zaworowego z głowicą.
Nieoryginalne uszczelki mają niestety to do siebie, że szybko puszczają.
Ja u siebie miałem nagle ubytki oleju zwiekszone do prawie 1l więcej pomiędzy wymianami.
Okazało się, że poci się uszczelka koło kolektora dolotowego (przez to ITB i całą rzeźbę dookoła było to bardzo ciężko zauważalne) tym bardziej, że całość która wyleciała dość szybko odparowywała na rozgrzanym bloku silnika więc autko nie znaczyło terenu.
Być może ktoś kiedys zmieniał uszczelkę pod deklem i dał coś spoza ASO - przetestowałem Goetze, Elringa i Reinza - i o dziwo wszystko do d. mimo, że producenci znani.
Jest podobno jakaś delikatna różnica w materiale, z którego są wykonane zamienniki i oryginał i zamienniki zmieniałem jeden za drugim a oryginał od 20 tysięcy km jeździ i sladów po wyciekach brak.
Więc popatrz dokładnie czy nigdzie nic się nie poci - może ktoś kiedyś zmieniał uszczelkę i dał własnie cos w zamienniku.
A może tak jak u mnie kilka zmian oleju pod rząd (różni producenci = różne dodatki mimo tej samej klasy lepkosci) spowodowały gdzieś jakieś wypłukanie nagaru i rozszczelnienie.
U mnie temat był o tyle łatwiejszy, że ewidentnie coś gdzieś puszczało na zewnątrz bo co światła i otwarta szyba to smród olejowy ;)
-
mam elringa prawie rok i nic się nie dzieje , będę obserwował dalej
-
jest tak jak mówisz.
zbyt emocjonalnie podszedłem do tematu
pomiedzy wtryskami z lewej strony stoi kałuża oleju.paruje i dlatego mi tez zalatuje spalonym olejem, rozgrzewa sie i zwyczajnie śmierdzi.cieknie naprawde mocno bo wszystko jest solidnie zapaćkane.w poniedziałek bedziemy diagnozować z czego tak zasuwa.
-
do pokrywy zaworów trzeba uszczelkę i w niektórych miejscach silikon
ważny jest moment dokręcania
ja mam 116kkm i silnik suchy jak pieprz zero ubytków oleju
-
cze wam! wiem ze ten temat byl juz poruszany ale mam pytanko! jezdze teraz na 5w30 i bede zmienial na Millersa 0w20,czy ktos jezdzi juz na takim oleju tzn 0w20 od dluzszego czasu? jak tak to jak yariska sie na nim zachowuje?i zy nie pije oleju?
-
dobrze się zachowuje
jak nie piła 5W30 to tego też nie będzie
-
Ja zmieniłem na lekko bieżnego millersa 5w30 i przy ostrej jezdzie żłopie jak oszalały, do tego przy ostrej jeździe podczas schodzenia z obrotów puszcza na niebiesko.w przyszłym miesiącu zlewam ten syf i przechodze na 5w40, zobaczymy co sie bedzie działo.czy to wina silnika(który ma raptem 114tys km), czy oleum.
jak sie tylko toczysz to oliwa da rade, ale do dynamicznej jazdy sie to absolutnie nie nada.wg mnie to jest dobra oliwa ale na zime.
-
u mnie w kosiarce traktowanej czasem do odcinki z 0W20 nie ma problemu, a jeździłem na nich 2 wymiany :) teraz dokupione kolejne 3 litry, ciągle innych producentów
Basler w 1.3 też nie narzeka :)
TSka jakimś Lambo nie jest i przy często zmienianym dobrym racing 0W20 da sobie radę - takie moje zdanie
-
jezdze praktyznie tylko po miescie,czasami dostanie w pi..de ale odkad zmienilem gwint na standard to rzadko dostaje!
-
jak już kopci to raczej wina silnika a nie oleju
ja na vvt-i nie narzekam bo mam albo miałem 3 w domu i wszystkie ok
-
mi nic nie kopci!ani nie pije od wymiany do wymiany bez dolewki!!
-
no to nalej dobry 0W20 i obserwuj
dziś płaciłem 29 za litr za mało popularne u nas Neste na następną wymianę
jeżdźę teraz na taniźnie (gulf ultrasynth X) i jest ok (25 za litr)
wcześniej tgmo też 0W20 (Eneos japoński)
mobil1, amsoil stoją po ok 40-45 za litr
-
ja tu pytalem w servisie toyoty i powiedzieli ze 0w20 tylko leja do hybrydowej prius!
-
wg Toyota Europa olejem zalecanym jest 5W30
Toyota Japan dopuszcza 0W20 do modeli Echo (Yaris), także tych starszych
z tym do hybrydowych prius to też nieprawda , że tylko do nich
w silnikach Valvematic masz nawet już w polskich (europejskich) instrukcjach olej o lepkości 0W20
wiele salonów traktuje nonszalancko zalecenia olejowe (nie tylko toyoty)
-
w przyszlym tygodniu zalewam 0w20 zobaczymy czy gra jest warta swieczki!
-
śmiesznie piszesz za każdym razem z tymi wykrzyknikami :cheesy:
napisz jak pojeździsz co myślisz :-)
-
ja tu pytalem w servisie toyoty i powiedzieli ze 0w20 tylko leja do hybrydowej prius!
smiesza mnie czasem te wypowiedzi specjalistow z serwisu :)
tym bardziej ze w priusach 1 i 2 byl taki sam silnik jak w yarku ts z malymi zmianami.
Do dzis jezdzi on w yarisie hsd.
-
A zalej jeszcze tak sobie przypomniałem olej Fuchs RACE PRO S 5W30 zobaczycie różnicę , klient teraz zalał i jest w szoku jak silnik potrafi się lekko i szybko wkręcać na obroty.
https://zmienolej.pl/pl/oleje-silnikowe/3218-olej-silnikowy-fuchs-titan-race-pro-s-5w30-5-l
-
Ten Fuchs TitanRace Pro S 5W30 spełnia normy ACEA A3/B3, czy można go również używać w Yarku 1.3 pierwszej generacji, w którym zalecane są normy A5/B5? Bo w sumie to nie jest olej typu Eco.
-
Ryzykownym stwierdzeniem jest że oleje o specyfikacji A3/B4 lepiej chronią silniki wolnossące ciasnopasowane ale ja bym taką teorię zaryzykował :-)
Juz nie jeden raz klienci w cisnych wolnosssących silnikach wyciągali jakieś resztki opiłków z silnika a po zalewaniu A3/B4 jakby zdecydowanie niej tego było , zwłaszcza w analizach laboratoryjnych jakie wykonywałem.
Obecnie testuję wonossącą benzynę zobaczymy co mi pokaze na ten temat.
-
Czyli po prostu do silnika Yarisa, w którym powinien być olej o specyfikacji A5/B5 można wlać olej o specyfikacji A3/B3. Oczywiście licząc się ze wzrostem spalania, ale lepszą ochroną silnika. Poza tym ile więcej może spalić? Pół litra chyba nie :grin: Ale do silników, które wymagają olejów A3/B3 to już nie można lać raczej olejów A5/B5 :-P
-
Po a3/b3 lepszej ochrony bym sie nie spodziewal.
Predzej nagaru na pierscieniach.
-
Skad taka teoria ?