Toyota Klub
.: GARAŻ :. => Auris => Wątek zaczęty przez: yetix w 22 Października 2011, 18:06:51
-
Witam co myślicie o chip box do 1.4D4D ? czy lepiej zainwestować w wgranie np w V-techu ? pozdrawiam.
-
Witam co myślicie o chip box do 1.4D4D ? czy lepiej zainwestować w wgranie np w V-techu ? pozdrawiam.
Witam.
Była kiedyś rozmowa na temat chipowania 1.4 d4d i wynikało z niej że przyrost mocy i momentu obrotowego będziesz miał rzędu 10% .... Poszukaj starych wątków.
Chyba nie warto.
Pozdrawiam
-
Jezeli chodzi o aurisa 1.4 D4D to polecalbym normalnie porzadnie zrobiony chip w v-techu ja niestety mam 2.0 D4D i tam chipa nie da sie zrobic bo ma sterownik Denso wiec zainwestowalem w powerbox-a od v-tech. Ogolnie mowiac to seria bardzo slabo wyszla zamiast seryjnych 126 km wyszlo 116... no ale po wlozeniu boxa i zestrojeniu go wyszlo 140 km i 324 NM... O niebo lepiej sie teraz zwija a spalanie ciutek spadlo :)
-
spalanie ciutek spadlo :)
dziwne
-
normalnie porzadnie zrobiony chip w v-techu
Dziwne, te dwie rzeczy się wykluczają. Albo V-tech, albo porządnie. Dwa w jednym, to tylko w Erze. Proszę zerknąć jakiekolwiek forum reacingowe i spytać, kto jeździ do V-tech. Zresztą, byłem, niezadowolony jestem, nie polecam.
spalanie ciutek spadlo :)
dziwne
Nie, to akurat dziwne nie jest. Objaw zupełnie normalny w większości samochodów, chyba że nie dotyczy to Toyoty :)
-
NIe wiem skad jestes ale w moim v-techu pomorze dokladnie w Gdyni to robia to dobrze samochody ktore zrobili sprawuja sie bardzo dobrze...no chyba ze pojedziesz do Gdanska masz firme tune-up jedna z najlepszych.
-
Zgadza się, Tune-Up, GoodHope, MR Motors, Masters, CS, Dynosoft, ECU project i kilku jeszcze innych (kolejność przypadkowa), można w ciemno polecać. Proszę przejrzeć porządnie internet, poczytać kilka for i zerknąć kto poleca V-tech'a? (pytanie retoryczne). Z czegoś to wynika. Moje doświadczenia jedynie potwierdziły ten stan. Być może to kwestia poszczególnych oddziałów, może czegoś innego, bez znaczenia - skoro usługodawca legitymuje się tą samą nazwą w wielu oddziałach, to rozumiem, że jakość usługi w każdym z nich jest ta sama. Nikomu nie zabraniam, kasę każdy zostawi u kogo uważa za stosowne. Natomiast to, skąd jestem, jasno wynika z profilu i informacji po lewej stronie.
-
Ok nie klucmy sie ja mam swojego auriska zrobionego w v-techu jezdze na tym miesiac zadnych bledow nie ma program w boxie zrobiony profesjonalnie pod moj motor ja jestem zadowolony i to jest moja opinia... kazdy samochod jest inny i kazdy bedzie inaczej sie zachowywal.
Pozdrawiam
-
NA "porządnym" programie dobrego tunera zrobiłem przeszło 100 000 km bez najmniejszych problemów i to jest przebieg, który może być argumentem. Miesiąc na boxie to żaden argument. Moje Clio dCi wytrzymało na nim 3 miesiące, po czym odfrunęła pompa, a jeszcze większe jaja były z późniejszą rozmową z tunerem po zdarzeniu. Box leży w garażu, pewnie oddam za friko. Mniejsza z tym, było, minęło. W każdym razie daj Boże, żebyś pojeździł bezpiecznie nawet nie 3, a przynajmniej 10 miesięcy, tego życzę.
-
Wszystko zalezy od stylu jazdy bo nawet bez chipa mozesz sobie narobic biedy...wiadomo dobrze i z glowa zriobony program zbytnio nie zaszkodzi... Po przeczytaniu paru postow zwiazanego z boxem do toyoty nikt nie skarzyl sie na jakies problemu silnika i wiekszosc robila w v-tech takze moze te boxy dobrze im wyszly...Jak narazie jest ok i daj Boze ze pojezdzi wiecej..
Pozdrawiam
-
słyszałem o facecie który w avensisie 2.0 126 koni zrobił power boxa na 177KM i 410-420Nm - i jezdzi już trochę :)
-
No to troche przesadzil koles...bezpieczny program to taki ktory nie przekraczy mocy wyjsciowej o 25% pozniej to juz moga byc komplikacje...turbina moze wyjsc bokiem, wtryskiwacze moga nie wytrzymac takiego cisnienia, pompa paliwowa, kolo dwumasowe itd duzo by wymieniac... No chyba ze jego silnik seryjnie mial miec 126 km a wyszlo 140 km no to chyba ze tak...
-
Mam aurisa w 2.0 D4D tylko ze zczipowanego to przy wolnej jezdzi pali mi 4,5 w miescie do 6,5 przy dobrym przyciskaniu w trasie do 90 pali 4,4 120-140 i dynamicznym wyprzedzaniu 7 . Jestem bardzo zadowolny z chipa zmniejszyl z litr spalanie jest duzo elastyczniejszy no i jest czym polatac .
-
dawno takiej bajki nie słyszałem 4.5 w mieście?? :laugh: :laugh: :laugh: :laugh: tyle to nawet hybryda nie pali w mieście.
mam w domu taki silnik i w mieście przy spokojnej jeździe 6.5 litra to najmniej, w trasie przy mega spokojnej jezdzie to 4.9-5, ale normalnie w trasie 5.5
takie dane jak podajesz to nierealne - chyba ze jako chwilowe spalanie. ale chwilowe to ja wbenzynie w miescie potrafie mieć i 2.8l
-
No naprawdę trochę przesadziłeś z tym spalaniem :embarassed:
W miescie spali 6L na trasie max 2000 obrotów jest w stanie spalić 4.5 L
-
A co masz za chip w samochodzie ? zmieniles program czy wsadziles powerboxa ?? Z tego co wiem w silniku 2.0 D4D nie da rady zmienic programu:)
Bo ja mam powerboxa i w miescie 8 litrow mi pali a w trasie mniej wiecej 6.5 ...
Pozdrawiam
-
co do chipa, to niemieckie salony za chyba 300-400 euro oferują "oryginalny" toyotowski chiptuning tego silnika, ale to raczej wymaga wymiany czegoś wewnątrz komputera.
ogolnie chiptuning w ogolnym rozumieniu w toyocie jest niemozliwy (czyli tuning przez podpiecie komputera do zlacza i dokonanie zmian - w BMW np tak mozna)
-
Przy toczeniu sie w miescie naprawde pali 4,5 ale mowie tu o bardzo spokojnej jezdzi wyhamowywaniu silnikiem , a normalnie jezdzac to 5,5 . Mam powerboxa i niewiem z kad takie informacje macie ale jak sie dowiadywalem to kazdy mechanik ktory ma komputer i hamownie wyreguluje boxa . Co do oprogramowania kosztuje ono 1200 zl i nie ma problemu da sie zmienic .
-
Jeżeli jedziesz w mieście ale JEDZIESZ tą 50-tką to tyle Ci spali ale jeżeli jeżdzisz po Krakowie albo po Wa-wie czy innym większym miescie i masz swiatła, korki itp to NIE ma takiej mozliwosci aby spalił Ci 4,5
-
sam nie wiesz o czym mowisz. box to urzadzenie zewnetrzne podlaczane do komputera silnika.
a my mielismy na mysli podpiecie komputera do komputera silnika
a co do spalania, to byloby osiagalne, jakby w miesice nie bylo swiateł, korków, innych aut. no chyba ze mieszkasz w jakiejś wiosce ktora ma prawa miejskie i jest jedna droga w calym miesice to moze i tam da sie takie spalanie uzyskac.
w warszawie bys nie zszedł ponizej 6litrow, chyba ze bys jezdził wisłostradą nocami tylko
-
Mozliwe ze w wiekszym miescie palil by tyle ja mieszkam w malym miescie gdzie jest malo swiatel to wrzuce 4 i sie tocze 50 km/h i tyle mi pali wedlug komputera i sprawdzalem sam zalalem na ful i zrobilem 100 km na miescie zatankowalem do pelna i wyszlo mi te spalanie . A co do komputrza to zle zrozumialem
-
Mozliwe ze w wiekszym miescie palil by tyle ja mieszkam w malym miescie gdzie jest malo swiatel to wrzuce 4 i sie tocze 50 km/h i tyle mi pali wedlug komputera i sprawdzalem sam zalalem na ful i zrobilem 100 km na miescie zatankowalem do pelna i wyszlo mi te spalanie . A co do komputrza to zle zrozumialem
Jeden pomiar nic nie znaczy. Przejedź kilka baków i dopiero podaj wyniki.
Przy moim silniku nigdy nie widziałem spalania rzędu 5l/100 km....... Czy to na trasie czy jak jechałem z górki itp. W mieście też pali zawsze ponad 6l/100 km.....
-
Robilem pomiar na kilkunastu bakach i tak mi wyszlo , Ty masz silnik 1,4 mniejsza pojemnosc ale w trasie jedziesz 100 i tak mysle masz z 2200 tys/obr , a ja mam z 1700 to jest duza roznica . Wiem ze ciezko jest uwierzyc w to ale jak sie oszczednie jezdzi to mozna taki wynik otrzymac , ale wystarczy zeby depnac to juz wiecej pali .
-
Tom
Jezeli w niemczech cos takiego robia to napewno musza zmienic caly komputer bo jak narazie sterownik DENSO w toyocie nie jest do rozgryzienia nic nie da sie zrobic z nim. Daj mi namiar na nich to z checia sie przejade i kupie od nich ten patent.
Jezeli chodzi o boxa...to reguluje sie sterownik boxa a nie sterownik komputera zmienia on dawke paliwa kat wtrysku i cisnienie doladowania to jest zewnetrzny sterownik ktory oklamuje komputer w samochodzie robi to poprostu po swojemu.Sam widzialem jak mi programowal.
Jezeli chodzi o spalanie to jak jedziesz caly czas 50 km/h na 4 biegu nie zatrzymujesz sie nie przyspieszasz to jest to mozliwe ze tyle pali ale masz 1300 rpm/min i silnik sie dlawi a jak juz lekko przyspieszysz to spalanie wejdzie Ci juz na poziom 6 ltr. Na chwilowe spalanie nie patrz tylko na srednie spalanie nie na 100 km tylko na 1000 km.
Pozdrawiam
-
Autohaus Mühlmann KG
Rothenburgerstr. 27f
02828 Görlitz
Geschaftsführerin: Heiderose Mühlmann
Registergericht: HRA 580 Amtsgericht Dresden
Ust-Id.Nr.: DE 175064629
St.-Nr.: 207/159/03432
TEL: 00493581 381527
FAX: 00493581 381555
maik.muehlmann@autohaus-muehlmann.de
www.autohaus-muehlmann.de
480 euro do 2.0 126 kosztowało 2 lata temu
-
Dzieki bardzo ale to nie toyota robi tylko jakas inna firma ktora wspolpracuje z toyota.
Napisze zapytam sie czy mi zmienia program.
Pozdrawiam
-
Witam! Czy w okolicy warszawy robia juz chipy nie boxy do auriska 2.0 d4d ? Pozdrawiam
-
Z ciekawości podjechałem do firmy która zajmuje sie chip tuningiem. W toyocie 2.0 d4d sterownik jest firmy denso co wyklucza możliwość wgrania nowego programu. Można poprawić moc tylko przez boxa.
-
Robią denso, np firma Evolution
Wysyłane z mojego GT-I9300 za pomocą Tapatalk 2
-
krisso, możesz coś więcej powiedzieć na ten temat...
-
Mam 1,4 D-4D z 2013r. i na razie nie ma chipa do tego silnika. Jest tylko powerbox. W V-techu. Śmiga az miło.
Auto zrobiło sie ciut żwawsze. Na hamowni wyszlo 102KM i 257Nm. Seria ma ok.90KM i 220Nm. Odczuwalna poprawa. Spalanie mniej wiecej takie same jak było.
I nie piszcie bzdur że V-techa nikt nie poleca bo mało kto wie że inne firmy tuningowe, ktorych nazwy tu padły, biorą programy właśnie od V-tech...
-
mało kto wie że inne firmy tuningowe, ktorych nazwy tu padły, biorą programy właśnie od V-tech...
Ta? Wymień choćby dwie.
-
Choćby Tune-Up...
I myślisz, że którakolwiek Ci się do tego przyzna? ;)
Mało wiesz chyba kolego ;)
Poza tym, mam boxa od V-tech w Aurisie i jakoś wszystko jest ok. Więc nie rozumiem Twojego narzekania na V-tech. Nie jest to poza tym, Moje pierwsze auto chipowane przez tą firmę. Do tej pory robiłem już - Audi 2,0 TFSI, Vw Touareg, Jeep Cheerokie, Toyota Avensis +wiele innych aut w firmie, o których juz zapomniałem i jakoś wszystko elegancko grało. Żadnych problemów.
-
Na allegro znalazłem coś takiego http://allegro.pl/chip-tuning-box-25km-toyota-auris-1-4-97km-i3945055888.html (http://allegro.pl/chip-tuning-box-25km-toyota-auris-1-4-97km-i3945055888.html) co o tym myślicie? Jest to możliwe że w benzyniaku podniesie moc?
-
Ja radziłbym nakleić to
http://allegro.pl/naklejka-naklejki-plomienie-plonacy-tygrys-kule-i3941483098.html (http://allegro.pl/naklejka-naklejki-plomienie-plonacy-tygrys-kule-i3941483098.html)
Oferta cenowo atrakcyjniejsza a efekt taki sam :cool:
-
I na tylna szybe wielka naklejke PIONEER + 10 hp :D
-
Nie wytrzymałem i zdecydowałem się na umieszczenie pod maską boxu do Aurisa 1.4 D4D - przeczytałem powyższe posty i mam pytanie czy poza boxem firmy V-Tech możecie polecić także inne boxy - może ktoś z użytkowników Aurisa z tym silnikiem ma jakieś doświadczenia z innymi boxami.
Wolałbym przed zakupem zasięgnąć języka i upewnić się, że będzie to dobry wybór - dodam, iż nie spodziewam się cudów w końcu to silnik 1.4 liczę jednak na poprawę osiągów mowa o przyspieszeniu na 4 i 5 biegu.
Program nie wchodzi w grę mam złe doświadczenia ze zmianą oprogramowania wolę więc box - który dodatkowo można zdemontować nie pozostawiając śladu.
-
Ja jezdze na boxie od v-tech ponad 2 lata i jestem zadowolony nie moge powiedziec zlego zdania. Jezeli chodzi o inne box-y zapewne chinczyki odradzalbym. Jezeli chcesz uczciwe zwiekszenie mocy tylko v-tech !
Pozdrawiam
-
Absolutnie boxy firm "no name", chińszczyzna i cuda z allegro po 100 czy 200zł mnie nie interesują - chcę spokojnie jeździć nie zastanawiając się nad wyskakującymi kontrolkami, błędami i trybami awaryjnymi.
Jednak po zmianie programu w firmie V-tech mam bardzo przykre doświadczenia więc zastanawiam się czy aby box z tej firmy nie przyniesie rozczarowania - choć jak czytam nie jesteś jedyną osobą polecającą więc pewnie zakończy się na tym boxie.
-
Mam Powerboxa z firmy RMS Tuning i leży na półce w garażu od czasu kiedy musiałem wymienić wtryski w nowym samochodzie po 40 tys.
Wolę nie ryzykować drugi raz. Faktem jest że jeździło się super. (Verso 2.0 D4D)
-
Dziś znajomy powiedział mi, że można kupić jak to nazwał oryginalny box w Toyocie? Czy słyszeliście o czymś takim? I jaki jest ewentualny koszt takiego rozwiązania - jak rozumiem zastosowanie oryginalnego urządzenia nie powoduje utraty gwarancji?
-
Szczerze mówiąc nie wiem jak to wygląda w przypadku Aurisa ale jest tzw. opcja PowerBoost
http://www.toyotabusiness.pl/aktualnosci/9/powerboost-wiecej-mocy-dla-twojej-toyoty (http://www.toyotabusiness.pl/aktualnosci/9/powerboost-wiecej-mocy-dla-twojej-toyoty)
Kiedyś czytałem ile to kosztuje w przypadku LC - cena totalnie nieadekwatna do przyrostu mocy. Tak samo zrobią to w jakiejś firmie tuningowej za dużo mniejsze pieniądze. Co do gwarancji - nie mam pojęcia jak to wygląda przy podnoszeniu mocy np. w V-Techu
-
Zamówiłem magiczne pudełko w firmie V-tech jak wyrobię się z praca i znajdę odrobinę czasu to może w piątek zamontuje i podzielę się wrażeniami.
-
Z niecierpliwością czekam na efekty. Rzekomo Panowie twierdzą że trzeba te boxy dostrajać do silników na hamowni by dawały efekty - niby samo podpięcie mało daje.
-
Zgadzam się Stivo, dzisiaj wykonałem trochę telefonów do firm które specjalizują się w chiptuningu. Wszystkie firmy nie robią chipsa tylko wkładają BOX-y. Piszę tu o silniku 2.0 D4D 126PS. a Więc tak www.kreatormocy.pl (http://www.kreatormocy.pl) 1500zł hamownia przed, strojenie na hamowni, hamownia po modyfikacji. Później można się przejechać i jeśli nie będzie spełniać Twoich oczekiwać, wracasz i płacisz tylko 100zł za hamowanie auta. Oczywiście BOX-a wyjmują :) www.vtg.pl (http://www.vtg.pl) 1600zł to samo co u konkurecji wyżej...www.tdi-tuning.pl (http://www.tdi-tuning.pl) czyli mastersi z Piaseczna nie robią niestety w ogóle TOYOT :o jutro kolejne telefony w sprawie chipsa :-)
-
Dziś znajomy powiedział mi, że można kupić jak to nazwał oryginalny box w Toyocie? Czy słyszeliście o czymś takim? I jaki jest ewentualny koszt takiego rozwiązania - jak rozumiem zastosowanie oryginalnego urządzenia nie powoduje utraty gwarancji?
Tak. Moduły oferowane przez Toyotę robi powiązana z nimi firma J-Sport. Tu jest aktualna lista produkowanych przez nich modułów:
http://www.j-sport.de/en/nav-products-en/nav-performance-enhancement-en.html (http://www.j-sport.de/en/nav-products-en/nav-performance-enhancement-en.html)
-
Właśnie wróciłem z instalacji box'a - miałem jechać w piątek ale zmiany w pracy przyspieszyły o dzień instalację box'u. Poprawa jest odczuwalna choć nie jestem do końca zadowolony ponieważ teraz moc pojawia się gwałtownie i równie gwałtownie znika. Jutro będę miał okazję sprawdzić wszystko dokładnie w trasie mam przed sobą ponad 800km.
Wyniki z hamowni wyglądają tak przed: 92,3 konia i 198,9nm po 104,7 i 227nm
-
Nie boisz się, że pewnego pięknego dnia silnik wejdzie Ci w tryb serwisowy akurat podczas wyprzedzania dużej ciężarówki? Przecież ten v-tech to tylko oszukiwajka czujnika ciśnienia wtrysku. Bardzo łatwo zachwiać nim pracę silnika tak, że komputer ogłupieje.
-
Nie boję się takiej sytuacji miałem już założone takie ustrojstwo w innych autach i nigdy nie było takiego problemu - natomiast zdarzył mi się taki problem a nawet gorszy po zmianie oprogramowania.
Poza tym założyłem box na tydzień jeżeli nie będę zadowolony to zwracam box a oni oddają mi kasę - tak jak napisałem początkowe wrażenia nie są do końca pozytywne ale przejechałem dopiero kilkanaście kilometrów.
-
Kumpel zrobił chipa w BMW e60 w profesjonalnym warsztacie i wydmuchało mu uszczelki pod turbiną, popękał kolektor wylotowy, ciągle miał problemy z filtrem cząstek stałych a na koniec padła turbina. Takie podnoszenie mocy jednak niszczy silnik. Nie każdy musi się ze mną zgodzić w tej kwestii, bo jednemu silnikowi to nie zaszkodzi a drugiemu tak.
-
To raczej nie tyle zależy od silnika co od tunera. Jak 'profesjonalny' zakład nie wie co robi, to kończy się to tak jak napisałeś. Ja swój poprzedni samochód programowałem u kolesia, który robił wiele samochodów moich znajomych i nikomu takie historie się nie przydarzyły.
-
To raczej nie tyle zależy od silnika co od tunera. Jak 'profesjonalny' zakład nie wie co robi, to kończy się to tak jak napisałeś.
Albo też wiele może zależeć od stopnia zużycia podzespołów silnika bądź ewentualnych wad fabrycznych.
-
Kumpel zrobił chipa w BMW e60 w profesjonalnym warsztacie i wydmuchało mu uszczelki pod turbiną, popękał kolektor wylotowy, ciągle miał problemy z filtrem cząstek stałych a na koniec padła turbina. Takie podnoszenie mocy jednak niszczy silnik. Nie każdy musi się ze mną zgodzić w tej kwestii, bo jednemu silnikowi to nie zaszkodzi a drugiemu tak.
Wymieniłeś część bolączek które dotyczą ogólnie badziewia jakie jest teraz produkowane a druga część to kiepski programista.
Dobrze ogarniająca temat osoba podczas strojenia wychwyci wszystkie usterki których Ty uzywając auto nie czujesz, zły programista których jest 90% nic nie zobaczy.
Dlatego jak sie kupuje power boxy trzeba dokładnie sprawdzić co taki tworek proponuje i to nie w miejscu gdzie sie go montuje tylko tam gdzie ktoś wykona uczciwy pomiar i go nam opisze.
Dupohamownie generalnie są mało obiektywne, a co do wykresików to jest tak jak z przebiegiem na zegarku w passacie tdi po taxi... :cheesy:
-
Dlatego jak sie kupuje power boxy...
O boxach czytałem troszkę i dowiedziałem się że powodują one zakłamanie danych przesyłanych przez przepływomierz co wymusza na silniku podniesienie ciśnienia wtrysków a co za tym idzie - zwiększenie spalania i błędy silnika. Więc chyba najlepszym wyjściem jest napisanie nowej mapy silnika pod daną jednostkę. Może się mylę.
-
Dlatego jak sie kupuje power boxy...
O boxach czytałem troszkę i dowiedziałem się że powodują one zakłamanie danych przesyłanych przez przepływomierz co wymusza na silniku podniesienie ciśnienia wtrysków a co za tym idzie - zwiększenie spalania i błędy silnika. Więc chyba najlepszym wyjściem jest napisanie nowej mapy silnika pod daną jednostkę. Może się mylę.
Chyba że jest to box Toyoty, który zbiera dane z kilku punktów i nie ładuje na tzw. chama wyższym ciśnieniem tylko całkiem sprytnie wydłuża czas wtrysku. Spalanie z użyciem tych boxów znacząco spada.
Sterowniki Denso stosowane przez Toyotę są praktycznie nieprogramowalne, więc nawet najlepsi tunerzy nie są w stanie dobrać się do programu.
-
Pan Komputerek dziś powalczył trochę z moim Boxem i jest znaczna poprawa - nie ma już gwałtownej reakcji a poprawa osiągów jest naprawdę odczuwalna nie tylko subiektywnie ale także przy pomiarze.
Według mojego LapTimera czas przyspieszania na piątym biegu od prędkości 80 do 120km/h skrócił się o prawie 6sek!!!
Teraz Auris 1.4 w końcu pozwala poczuć się bezpieczniej przy wyprzedzaniu.
-
Chip czy box? Ile to kosztuje w tej firmie co wykres dałeś?
-
Kumpel zrobił chipa w BMW e60 w profesjonalnym warsztacie i wydmuchało mu uszczelki pod turbiną, popękał kolektor wylotowy, ciągle miał problemy z filtrem cząstek stałych a na koniec padła turbina. Takie podnoszenie mocy jednak niszczy silnik. Nie każdy musi się ze mną zgodzić w tej kwestii, bo jednemu silnikowi to nie zaszkodzi a drugiemu tak.
Wymieniłeś część bolączek które dotyczą ogólnie badziewia jakie jest teraz produkowane a druga część to kiepski programista. Dobrze ogarniająca temat osoba podczas strojenia wychwyci wszystkie usterki których Ty uzywając auto nie czujesz, zły programista których jest 90% nic nie zobaczy. Dlatego jak sie kupuje power boxy trzeba dokładnie sprawdzić co taki tworek proponuje i to nie w miejscu gdzie sie go montuje tylko tam gdzie ktoś wykona uczciwy pomiar i go nam opisze. Dupohamownie generalnie są mało obiektywne, a co do wykresików to jest tak jak z przebiegiem na zegarku w passacie tdi po taxi... :cheesy:
Generalnie to 99.8% wszelkich firm tuningowych nie wie co wrzuca do samochodu. Kupuja gotowce od kilku hurtownikow, ktorzy robia to na oko - nikt nawet za bardzo logow nie analizuje co wyszlo, maja w wiekszosci przypadkow w miare sprawdzone softy i na tym koniec. Akurat diesle taka sa, ze mozna nawalic do tego byle co i bedzie lepiej, problemy sie moga pojawic jak auto odstaje od standardu w jakims stopniu. Najgorzej jest jak jednak taki "specjalista" zaczyna sam robic bo mu szkoda kilkaset zlotych na soft (ktory sprzedaje za 1500+) - wtedy ida w ruch popalone dpfy, "wybuchowe" sprezarki itp.
Znam od wielu lat takich ludzi i niestety to prawda a osoby umiejace cos w tym kraju zrobic dobrze to na palcach policze, chyba nawet jednej reki.
-
Potrafiłbyś polecić kogoś ze Śląska lub ewentualnie Małopolski kto robi dobrze i tanio boxa do 2.0 d4d?
-
Nie znam takich ( zresztą stronie od polecania jak nie dam sobie za cos reki uciac), akurat w d4d to nie siedzę a temat trochę spectficzny jak wiadomo. Przypominam tylko że te boxy podnoszą ciśnienie wytrysku, gdzie pompa jest napedzana z rozrzadu - obciazenia na pasku sa wtedy wieksze. Widziałem kilka silników fiata po akcjach z ciśnieniem gdzie pasek nie wytrzymał i był żelazny deszcz.
сделано в сарае
-
Chodzi ci o pasek rozrządu? d4d jest na łańcuchu.
-
Chodzi ci o pasek rozrządu? d4d jest na łańcuchu.
Ale tylko 1.4 d4d.
2 litrówka jest na pasku chyba że coś się zmieniło ostatnimi czasy
-
Te ostatnie czasy to jakieś 10 lat. Czas leci :-)
-
Jak się nie da chipować D4D na DENSO jak się DA :)
tutaj masz wykres dla 126 km wersji ,którą można kopnąć na 155 km :
(http://www.naprawasamochodowkrakow.pl/wp-content/uploads/2016/01/CHIP-TUNING-TOYOTA-AVENSIS-3-2.0-D4D-126-KM.jpg)
reszte wykresów dałem tutaj :
http://www.naprawasamochodowkrakow.pl/chiptuning-2/chip-tuning-toyota-avensis-2-0-d4d-denso/ (http://www.naprawasamochodowkrakow.pl/chiptuning-2/chip-tuning-toyota-avensis-2-0-d4d-denso/)
-
Oczywiscie ze sie da w Gdansku soft car ogarnal juz sterownik denso w toyocie i grzebie w programie... kolo 150 hp wyciagaja :)
-
Jaki koszt takiego chipa?
-
Jakoś inwestycja mi się kojarzy z dobrym wydaniem pieniędzy a to nie pasuje do wspomnianej firmy...
сделано в сарае
-
okolo tysiaca zlotych . Na facebook-u maja strone soft car cos tam cos tam kiedys sie ich pytalem i robia w okolicy 150 koni ale tez zalezy ile seria Ci wyjdzie.
-
witam
mam aurisa 2007 rok 1.4d4d bez dpf
mam takie pytanie poniewaz moj znajomy prowadzi okolo 20 lat napreawe elektroniki samochodowej i zajmuje sie chip tunigiem
oferuje mi zrobienie chiptuningu polegajacego na dodaniu mocy +/- 20% koni oraz momentu obrotowego od standardowego co poskutkuje tym ze spalanie spadnie o okolo 10 -20 % od standardowego a dodam ze aktualnie jak jezdze sam po miescie(250tys) to spalanie wynosi max 6L /100km
pytanie brzmi czy taki tuning jest bezpieczny dla silnika ? nie powoduje nadmiernego zuzycia osprzetu/silnika , jak te silniki znosza chiptuning ??
auto nie ma DPF ani kola dwumasowego
-
witam
mam aurisa 2007 rok 1.4d4d bez dpf
mam takie pytanie poniewaz moj znajomy prowadzi okolo 20 lat napreawe elektroniki samochodowej i zajmuje sie chip tunigiem
oferuje mi zrobienie chiptuningu =MODYFIKACJE "MAP" polegajacego na dodaniu mocy +/- 20% koni oraz momentu obrotowego od standardowego co poskutkuje tym ze spalanie spadnie o okolo 10 -20 % od standardowego a dodam ze aktualnie jak jezdze sam po miescie(250tys) to spalanie wynosi max 6L /100km
pytanie brzmi czy taki tuning jest bezpieczny dla silnika ? nie powoduje nadmiernego zuzycia osprzetu/silnika , jak te silniki znosza chiptuning ??
auto nie ma DPF ani kola dwumasowego
-
więcej mocy, mniejsze spalanie, wyższy moment obrotowy... nie za dużo tych plusów? :cheesy:
a ja się pytam: skoro tak, to dlaczego fabryki nie robią tak fabrycznie? nie zależy im na lepszych osiągach swoich samochodów...?
-
bo jeszcze jest ekologia i wytrzymałość.
-
hm... wytrzymałość spada ok, to jest argument przeciw, ale ekologia powinna być zadowolona skoro "spalanie spada, moc rośnie" ;)
-
więcej mocy, mniejsze spalanie, wyższy moment obrotowy
Niestety ale tak było tylko w ERZE. <zalamka>
A Ery już nie ma. :-P
-
hm... wytrzymałość spada ok, to jest argument przeciw, ale ekologia powinna być zadowolona skoro "spalanie spada, moc rośnie" ;)
A nie słyszałeś o dieselgate ?
To właśnie był taki fabryczny chiptuning.
Kilka ładnych lat temu w fabryce toyoty w jelczu był zawsze problem jak równcześnie spełnic 3 parametry silnika - trwałość, ekonomia, ekologia - a Niemcy "potrafili' ;)
-
ogolnie rzecz biorac z tego co sie dowiedzialem po chip tuningu mocy pada kolo dwumasowe a w 1.4 d4d go nie ma , a zwykle sprzegło z tego co sie orientuje jest bardzo trwale , robil ktos chiptuning 1.4 d4d ? ma jakies aktualne doswiadcznenia z tym ? ?
-
więcej mocy, mniejsze spalanie, wyższy moment obrotowy
Niestety ale tak było tylko w ERZE. <zalamka>
A Ery już nie ma. :-P
Ale jest timobajl :cheesy:
I czy chcesz uwierzyć czy nie, tak to działa :song:
-
I czy chcesz uwierzyć czy nie, tak to działa
Tiaaa. Działa, ale na umysł właściciela <zalamka>
-
A nie słyszałeś o dieselgate ?To właśnie był taki fabryczny chiptuning.
tylko tam to działało w drugą stronę: zmniejszało parametry by nie przekraczać norm :-P
-
w związku z tematem, napiszę 2 słowa:
Mam 1,4 D-4D z 2013r. i na razie nie ma chipa do tego silnika. Jest tylko powerbox. W V-techu. Śmiga az miło.
Auto zrobiło sie ciut żwawsze. Na hamowni wyszlo 102KM i 257Nm. Seria ma ok.90KM i 220Nm. Odczuwalna poprawa. Spalanie mniej wiecej takie same jak było.
I nie piszcie bzdur że V-techa nikt nie poleca bo mało kto wie że inne firmy tuningowe, ktorych nazwy tu padły, biorą programy właśnie od V-tech...
Kolega wpisał optymistycznie, Fabryka ma 90KM i 190Nm.
jest, jest, to nie jest jakiś inny samochód program jest dostępny do każdego Aurisa.
ogolnie rzecz biorac z tego co sie dowiedzialem po chip tuningu mocy pada kolo dwumasowe a w 1.4 d4d go nie ma , a zwykle sprzegło z tego co sie orientuje jest bardzo trwale , robil ktos chiptuning 1.4 d4d ? ma jakies aktualne doswiadcznenia z tym ? ?
każde sprzęgło padnie wcześniej jak się nie potrafi używać sprzęgła.
W związku z tym że w sumie to mało jest informacji na temat tuningu starych diesli /bo uznajemy że 10 letni diesel to stary/ to przedstawiam tuning mojego egzemplarza 10 letniego. 2 słowa o samym aucie: przebieg 83000km auto chipowane kilka miesięcy temu. Wgrany Soft / nie jest to Box.
http://k-sport.eu/chip-tuning-toyota-auris-1-4-d4d/
Większość firm tuningowych to zrobi, nie ma problemu. Decydująca sprawa to kasa. Ilość wydanych $ w przeliczeniu na 1KM. Do tego dochodzą dodatkowe wydatki jeśli okaże się że najpierw trzeba coś naprawić a potem chipować.
Co się dzieje z samochodem mechanicznie/technicznie po chipowaniu?
Nic, nic szczególnego co jest warte napisana. Silnik zachowuje się identycznie jak wcześniej co do odgłosów pracy, nie zauważyłem też aby bardziej kopcił, w zasadzie to nie kopci nawet z butem w podłodze. Na jałowym biegu nie klekocze bardziej niż wcześniej, przy rozpędzaniu się nie rzęzi głośniej niż wcześniej. Reakcja na gaz jest identyczna jak wcześniej.
Co do chipowania i konkretnej mocy, firma "Kreator mocy" pokazuje że uzyskuje parametry wyższe niż V-tech i K-Sport. Jednak zdecydowałem się na K-Sport, było to wynikiem osobistej rozmowy z Tunerem, oceną wiedzy warsztatu, ceny i wyników możliwych do uzyskania.
Oczywiście z rozmowy przed operacją chipowania Tunera naciskałem o uzyskanie wyższych parametrów niż zakładane optymalnie to jednak naciskałem również że to nie może być finalnie "Stefan Batory" ...bo Toyota tak nie wypada, wystarczy że widzę niemieckie próchna tdi. Ja nie jestem w stanie jeździć autem co kopci.
Z prezentowanych wyników widzicie że auto 10 letnie, (ale fakt jest idealnie utrzymane i użytkowane w sposób spokojny) podjąłem decyzję że jednak po przesiadce z mocniejszego auta, po prostu nieco brakuje.
Toyota nie ma silnika 1,6 albo 1,7 to by było optymalnie. i do takiego auta nominalnego jest założenie się zbliżyć.
Silnik 2,0 toyoty mnie kompletnie nie interesuje bo za duży i za dużo potencjalnych kosztów jak wspomniany dwumas.
Zatem wyniki wyszły dokładnie fabryka: 90,2KM / 196Nm. Chip program 106,1KM / 224Nm.
Wszystko co było z programu ustawiane "na więcej" ...kopci ... a kopcenie dla mnie jest niedopuszczalne. Stanęło ostatecznie na takich wynikach.
Efekty, odczucia, komentarz:
Silnik 1,4D4D po chipowaniu 106KM i 224Nm zbliżył się do Hondy Civic 1,7CTDi 101KM i 225Nm. Uwaga, mimo że z wyników wychodzi że T jest lepsza, to jazda do końca tego nie potwierdza. Różnica jest mniejsza niż była wcześniej na korzyść Hondy ale jest nadal na korzyść Hondy. Składa się na to kilka rzeczy jak, większa nieco pojemność Hondy (niewielka ale to czuć!) 16v w podwójny wałek w głowicy Hondy (ISUZU) a Toyota 8v i 1 wałek. Na korzyść Toyoty przemawia cichsza praca silnika w całym zakresie obrotów.
Na korzyść Hondy przemawia też lżejsza praca silnika na autostradzie, mimo że T ma więcej mocy i identyczny moment obrotowy to Honda od prędkości 160km/h odchodzi żwawiej i szybciej i nadal może więcej.
Jednak jest dobrze, Toyota moja przed operacją Chipowania osiągała V-max = 165km/h i mogłem 10 min trzymać pedał w podłodze i ani o 1km nie poszła więcej. (na oponach 205/60/16) Po chipowaniu v-max = 185km/h i nie wiem czy dalej by poszła bo brakło warunków, musiałem zwolnić.
Bez dyskusyjnie jest różnica !
Ciekawostką jest to że tej różnicy nie czuć w normalnym użytkowaniu bo bardzo szybko się przyzwyczajamy do 16KM więcej. To jest tak szybko że po 1 dniu jazdy z wirusem już zapomnieliśmy jak było wcześniej, i wydaje się że nie ma żadnej różnicy - ale ona jest ! Przejawia się w tym że wcześniej "łykali" mnie lekko i przyjemnie goście z autami w klasie Aurisa, teraz jadąc tak samo (jak mi się wydaje) to widzę że aby mnie łyknąć to musi flaki z silnika wypruć aby mnie wyprzedzić. Toyota 1,4d4d przestała być "leszczem" na drodze.
Nie jest tak że teraz to ja deptam i udowadniam wszystkim power, nie. Jeżdżę tak, jak jeździłem, ani oszczędnie ani agresywnie - normalnie 50/50 miasto/trasa średnio mi pali 5,8L/100km. Dodam że mój egzemplarz bierze olej średnio 1,5L na 12000km. po chipie pobór nie zmienił się, bierze tyle samo. Generalnie średnio miedzy wymianami co 15000km muszę dolać 1L. Nie muszę tak naprawdę ale wtedy poziom jest na kresce Min, a tak nie lubię, wolę jak jest 3/4. Oczywiście nie stosuję olejów Eko czyli żadnych z sugerowanych przez Instrukcję obsługi.
Rożnica jest największa w trasie, i dopiero w trasie czuć że coś było "dłubnięte". Warunki to drogi Krajowe i Autostrady, tu jest wyraźnie czuć że to nie ma 90KM a więcej.
Dużo lepiej się zbiera na 4 tym i 5 tym biegu. Czyli wyprzedzanie TIRA na krajówce już nie jest "takie emocjonalne" bo wcześniej to matka zawału dostawała. Teraz nawet 2 TIRy z rzędu można łyknąć. Na autostradzie 5ty bieg i 3200obr/min i 125km/h jedzie się normalnie ale ... w momencie potrzeby przyspieszenia jest wyraźnie lepiej - tu jest porównywalnie z Hondą czy Oplem z silnikiem 1,7CTDi. Wynika to z użyteczności zakresu obrotowego Toyoty. czyli między 3200-3800obr jest najlepiej. Na autostradzie poruszanie się stabilnie w granicach 3200-3600obr/min jest idealnie jedziemy wtedy 120-140km/h i mamy non stop możliwość przyspieszenia jakiego nie było wcześniej.
Wcześniej było tak że wolałem nie przyspieszać - bo nie było sensu lepiej zjechać i niech ci szybsi jadą bo zanim rozbuja się landara to trwa, teraz NIE! deptam ... i jedzie !
Jest tzw banan na twarzy. O to mi chodziło, tego oczekiwałem po tym strojeniu. Do tego nie kopci ! no to jest fantastyczne, nie kopci! ...bo przede mną niemcy jak depną ..to jak Stefan Batory.
Wnioski, czy zdecydowałbym się ponownie na zabieg chipowania - bezdyskusyjnie, bez mrugnięcia okiem i oczywiście tak ! Żałuję tylko że tak długo się nie zdecydowałem na ten zabieg, bo jak czytałem cały internet o tym to, to co było napisane nie brzmiało optymistycznie i dużo było wątpliwości.
Ktoś powie, eee tam, dla 17KM i 30Nm ie ma co wydawać kasy, ja też tak myślałem.... dopóki się na to zdecydowałem. Żałuję że tak późno ! no bo jak auto ma 10 lat to teoretycznie ma przed sobą mniej, niż więcej.
Jeśli ktoś ma pytania, to co wiem, to odpowiem. Czy polecam K-sport - tak, nie mam uwag! Jak widzieliście w opisie były kłopoty z wyjęciem Sterownika z tej maskującej blachy bo Toyota zastosowała tam śruby metalowe samozrywalne i jak ktoś ma słabe nerwy ...może dostać zawału jak trzeba podejść ze szlifierką do komputera, ale Fachowcy z K-Sport naprawdę wiedzą co robią. Jestem facetem dość sceptycznie nastawionym do ryzyka i dogłębnie na tyle ile mogę drążę temat by wyjaśnić sobie temat. Mimo że okolica wygląda też średnio to robotę, kompetencje i podejście do zadania mogę ich szczerze polecić. (oczywiście mam wykresy, zresztą ten to jeden z nich przedstawia 104KM (ale ja mam 3 wykresy z kilku badań na jednym 106KM i 224Nm.
Na koniec, po kilku dniach takiej jazdy już kompletnie nie czuję 106KM i chce mi się więcej... więc aby sobie zrobić dobrze, poprosiłem kolegę co ma Hiundaya benzynowego 1,4 100KM, o porównanie odczucia z jazdy dwóch samochodów:
Toyota Auris (2008) 1,4D4D Chip = 106KM 224Nm.
Hyundai i30 benzyna (2012) 1,4 16v 100KM 137Nm.
Najpierw dałem się przejechać Aurisem koledze, i stwierdził że to auto jedzie dużo lepiej niż jego i30-ka. Zastanawiałem się co on mówi? jak to czuje bo ja wiem co to jest np. Civic 1,4 90KM i bardzo mi zawsze ta dynamika odpowiadała. Więc mając nawet mocniejszego Hujdaja, mówi że Auris jedzie świetnie..hymmm.
ok, przesiadka, ja jadę i30, i ...o kurde ... faktycznie, aby to jechało jak Auris muszę wejść na 4500obr/min i nie schodzić z tych obrotów, inaczej nie jedzie, tak że po tej przejażdżce mi przeszło... mocy starczy, oby teraz mimo wieku bezawaryjnie do przodu.
-
Fabryka ma 90KM i 190Nm.
90km i 205 Nm jak już coś.
Dla przykładu u mnie po chipie jest 117km i 275Nm. Podniesienie mocy zależne jest od tego ile auto ma seryjnie mocy. U mnie wyszło wysoko bo aż 96km i 216 Nm. Dynamika dużo lepsza i spalanie o ok. 0,5l mniejsze. Teraz wyrywa do przodu już przy 1600 obr i idzie równomiernie do 3,7tys.
-
ok, przesiadka, ja jadę i30, i ...o kurde ... faktycznie, aby to jechało jak Auris muszę wejść na 4500obr/min i nie schodzić z tych obrotów, inaczej nie jedzie, tak że po tej przejażdżce mi przeszło... mocy starczy, oby teraz mimo wieku bezawaryjnie do przodu.
jaki był koszt takiego tuningu?
-
rambo swietny wyklad szczegolowy....chip to nic zlego dla tego silnika 1.4 d4d jestem z gdanska polecam tune-up i turbielita koszt 1200zl za ok 15 koni
-
"V-tech. Przyrost do 118km i 280 Nm. Cena 1280 zł" Info od Gawith ja potwierdzam ;-) ;-) ;-)
-
Mam auto na gwarancji, więc jedynie powerbox wchodzi w grę
-
Tylko nie zapominajcie ze kazda hamownia klamie.
Nie jest istotny sam wynik tylko przyrost.
-
Witam.
Ja też miałem auto na gwarancji ale zrezygnowałem z niej na korzyść koników i Nm. Zrobiono mi chip tuning na 110km i 250Nm. Jest o wiele lepiej niż seryjnie ale taty peugota 2.0 hdi 110km ,który ma 17 lat i 340tys.km najechane(nie wiadomo który raz) jeszcze nie łykam. Koszt to równe 800zł ale jak dla mnie warto było
-
Myślę, że gwarancja jest ważniejsza, niż trochę więcej mocy... poczekam do jej końca.
-
Mi też bo ju kilka rzeczy mi za darmo zrobili na gwarancji a tak to musiałbym się bujać z walizką pieniędzy do salonu :D
-
Pytanie tylko, czy warto po gwarancji dokonywać napraw w ASO... jakość wykonania jest lekko mówiąc dyskusyjna, a ceny bardzo wysokie.
-
Witam. Ja miałem gwarancję na rok lub 10tyś.km bo kupowałem używane w salonie. Mineło 7 miesięcy a przejechałem 20tyś.km więc gwarancję odrzuciłem.
-
Hehe, raczej to ona ciebie już odrzuciła po przejechaniu 10tys. km :cool:
-
Wolę nie pisać o kosztach konkretnie, bo to indywidualnie powinno być dobrane do danego egzemplarza - jego stanu technicznego, to oczywiście nie tajemnica, powiem że się zmieściłem w podanych kosztach dałem 1300zł.
-
Wolę nie pisać o kosztach konkretnie, bo to indywidualnie powinno być dobrane do danego egzemplarza - jego stanu technicznego, to oczywiście nie tajemnica, powiem że się zmieściłem w podanych kosztach dałem 1300zł.
A usuwałeś DPF i klapki wirowe z dolotu, zaślepiałeś EGR?
Wysłane z mojego Redmi Note 4 przy użyciu Tapatalka
-
Wolę nie pisać o kosztach konkretnie, bo to indywidualnie powinno być dobrane do danego egzemplarza - jego stanu technicznego, to oczywiście nie tajemnica, powiem że się zmieściłem w podanych kosztach dałem 1300zł.
A usuwałeś DPF i klapki wirowe z dolotu, zaślepiałeś EGR?
Wysłane z mojego Redmi Note 4 przy użyciu Tapatalka
Klapki wirowe z dolotu? Jest coś takiego w 1,4? Co się dzieje po ich usunięciu, wzrasta moc?
-
Nawet nie wiem czy występują klapy powietrza zawirowanego w 1,4 D4D moim zdaniem tego nie ma, jest to za mały silnik by takie coś wsadzać. Działanie klap powietrza zawirowanego działa na zasadzie otwarcia dodatkowej porcji powietrza dla silnika. W niektórych silnikach np. 4 cylindrowych dieslach w kolektorze dolotu są klapy po 2 na każdy cylinder w momencie uruchomienia silnika w zakresie 1000-3500obr otwarte są zawsze 4 (po 1 na każdy cylinder) po przekroczeniu 3500obr otwierają się pozostałe 4. i mamy otwarte 8 klap po 2 na każdy cylinder.
Usuwanie takich klap i zapewnienie silnikowi w całym przedziale obrotów nie podnosi mocy silnika. Usuwanie ich nie ma sensu.
Silnik ma wyliczoną ilość powietrza z zapasem i nawet po tuningu nie ma i nie będzie go więcej przekrój dolotu się nie zmienił. Kolektor jest ten sam, turbina ta sama.
Dlatego Tunerzy dochodzą "do ściany" panie, "dawkę paliwa to jeszcze mogę zwiększyć ale powietrza mu brakuje ...zaczyna kopcić."
EGR nie jest zaślepiony, zaślepienie generuje kontrolkę Check Engine, jeśli chce się blokować egr trzeba to zrobić programowo, mój nie jest zaślepiony.
Roczniki przedlifotwe nie mają DPF, zresztą o tym pisze również w opisie K-Sport ! gdzie chipowałem auto.
Na koniec 2 słowa na temat wpisu #17 tego wątka http://forum.toyotaklub.org.pl/index.php/topic,25155.15.html
Mam aurisa z tego roku i średnia wychodzi mi 6 litrow
Przy trasie 80/h wychodzi 3,9
Na trasie 140/h wychodzi 6-6,5
Powyżej 180/h ok 10, oczywiscie nie w Polsce. Max prędkość jaką tym osiągnąłem według licznika to 205- z wiatrem.
Miasto 6 do 7 , aktualnie 6 bez klimy.
Nie będe tu polemizował z wpisem, ale kolega Auris wd przesadził. Auris którego chipowałem osiągnął na hamowni 196km/h i to był koniec skrzyni biegów i koniec obrotów. 205km/h to można osiągnąć chyba z przepaści bo nie ma takiej górki ani wiatru aby to osiągnąć, chyba z przepaści jedynie.
Auris 1,4D4D nie osiąga takich wyników w warunkach realnych. Instrukcja podaje prędkość maxynalną 177km/h ja na oponach 205/60/16 osiągałem max 165km/h i ani 1 km wiecej. Po Chipie osiągam 185km/h i więcej mi się na razie nie udało.
Obroty przy tym są tak wysokie 4800obr/min że trzeba sobie zdawać sprawę z zachodzących procesów w silniku szczególnie układu wtryskowego. To nie jest normalna praca żadnego diesla a już na pewno nie diesla 8 zaworowego 1,4D4D. Użyteczny, skuteczny i optymalny zakres użyteczny silnika 1,4D4D jest w przedziale 2200-3600obr min. mówiąc krótko po przekroczeniu tych obrotów silnik słabnie, nie ma co go gonić nie do tego został zaprojektowany.
Sama buda jest tak wysoka i kanciata że powstają takie opory że tym autem jeździć więcej niż 140km/h to sensu nie ma.
-
Gdzie w pl chcesz tak szybko jeździć?

Firma usuwająca DPF ma w ofercie m.in. Usuwanie tych płytek w tym konkretnym silniku, jako kompleksowa usługa z EGR itp.
-
Użyteczny, skuteczny i optymalny zakres użyteczny silnika 1,4D4D jest w przedziale 2200-3600obr min.
U mnie po chipie rwie do przodu już przy 1600 obr. Bez chipa spokojnie można było jechać już od 1700 - 1800 więc 2200 to trochę na wyrost.
-
Sprawdziłem przed chwilą na autostradzie. Jadąc 140 kmh (6sty bieg, mierzone na gpsie, bo licznik przekłamuje w dół) obroty wynoszą lekko ponad 2500 obr/min, tak na oko ok. 2600. Auto płynnie przyśpiesza do tej prędkości i wydaje mi się, że spokojnie jeszcze dużo szybciej pojedzie, bo nie miał ani grama zadyszki.
-
Witam.
Ja przed tuningiem według licznika max 185km/h na krajowej S3. Po tuningu poszła 200km/h też na S3:)
-
mi bardziej zależy na rzeczowym przekazie, tak aby czytający miał jasny obraz sytuacji.
Mój przypadek opisywany w tym Wątku przypomnę dotyczy:
Auris 1,4 D4D z 2008 roku, fabrycznie bez DPF ! i skrzynia biegów 5 biegowa, koła 16" rozmiar 205/60/16".
Panowie piszcie zatem te dane bo być może jest różnica w stosunku do poliftowych z DPF i ze skrzyniami 6 biegowymi oraz jakie koła?
Jeśli wszystko wrzucamy do "jednego wora" .... i wychodzi na to że jeden jedzie bez tuningu 205km/h a inny po chipie ledwo 185km/h ...no to obraz jest co najmniej zamazany i zaczyna się pole do dyskusji bez sensu.
-
U mnie opony standard 195/65/15. Żadnych przeróbek, wersja z DPF, 6 biegów
-
Jeśli wszystko wrzucamy do "jednego wora" .... i wychodzi na to że jeden jedzie bez tuningu 205km/h a inny po chipie ledwo 185km/h ...no to obraz jest co najmniej zamazany i zaczyna się pole do dyskusji bez sensu.
Wystarczy, że jedna auriska ma przytkanego DPF'a i nie rozwinie tych 200km/h bo jest przymulona, druga auriska powiedzmy, że ma czystego dpf'a i spokojnie 200 poleci. Nawet nie wiesz jak bardzo ogranicza moc i dynamikę zasyfiony DPF.
-
A wyatarczy jechac do firmy ktora wyczysci dpf - nie mowie to o wypalaniu.
-
Ciekawe że 1,4 szybciej jeździ aniżeli 2.0 Więc po co się pchać w 2.0 dla kilku koni więcej które 1,4 po czipie ma. Coś ściemniacie.
-
Jaki mieli by cel w ściemnianiu? :-O
-
Ciekawe że 1,4 szybciej jeździ aniżeli 2.0 Więc po co się pchać w 2.0 dla kilku koni więcej które 1,4 po czipie ma. Coś ściemniacie.
2.0 D4D po chipie ma 155 koni. Więc po co się pchać w 1.4 jak można mieć jeszcze więcej? :grin:
-
Nie mam bladego pojęcia. Ale nie chce mi się po prostu wierzyć że Toyota produkuje silnik 1,4 który jeździ szybciej niż równie ich silnik 2.0 w jednym modelu :D To idiotyzm.
-
cześć kolegów nie czyta o czym jest mowa tylko opowiada swoje i wychodzą takie "gadki". To jeszcze raz, moja Auris z 2008r która ma silnik 1,4d4d i skrzynię 5 biegową ma odcinkę ...o d c i n k ę, przy 196km/h i taką prędkość osiąga TYLKO i jedynie na hamowni. W warunkach drogowych nie ma mowy o żadnym 200km/h.
ponieważ albowiem... skrzynia się skończyła ! 4800obr i 196km/h ..koniec. ..o jakich 200km/h jest mowa? z wersji 6 biegowej - ok, ale piszcie o tym.
Mój przedlift nie miał i nie ma dpf, wiec nie mam nic zatkane i nie ma mowy o osiąganiu w takim egzemplarzu 200km/h.
Nie ma aurisa - nie zbudowali takiego co ze skrzynią 5-ką przekracza 200km/h.
To że na hamowni bez oporów powietrza zrobił (wersja 5 biegowa) 196km/h a w rzeczywistych warunkach 185km/h po chipie - co daje tylko 11km mniej w stos to warunków laboratoryjnych - to ja jestem zachwycony. Widać wyraźnie że nie do tego służy taka wersja, nie do bicia rekordów na autostradzie, ale do lepszego porzusania się w skutecznym obszarze obrotów.
Kolega wcześniej napisał że w jego wersji już przy 1900obr wciska w fotel, potwierdzam u mnie też już z dołu jest lepiej, ale szczyt tego momentu obrotowego przypada na 2200-3600obr/min, oczywiście że i zanim osiągnie te obroty i je przekroczy to też czuć że jest lepiej bo przecież krzywa (którą pokazałem) jest wyżej w stos do całości obrotów silnika.
Dlatego Stivo, nie przejmuj się co piszą, (piszą nieprecyzyjnie) mój 1,4 nawet po chipie nie jeździ szybciej niż żaden 2,0 bez chipa.
-
Auris 1.4 d4d 90 koni z dpf max na autosradzie 200 i niech nikt nie pisze że to jedzie 160 czy 170 max ... a jeśli kogoś tyle jedzie to niech wymienią silnik ^^
-
Gdybym tylko dopadł swojego starego poczciwego 2,2 D4D którego miałem aż niecałe pół roku to śmiało po wizycie u znajomego elektromechanika zamykał licznik. 2.0 też większych problemów nie miał. Dziwne to wszystko. Być może zasługa mego kolegi.
-
Na niemieckiej autostradzie, jadąc po równej nawierzchni i z jednym dorosłym pasażerem mój 1.4 D4D jechał 200 km/h z małym haczykiem, wg wskazań gps było to 205 kmh, ale taka jazda to bez sensu dla takiego autka
-
wg wskazań gps było to 205 kmh
Na blacie miał byś wtedy około 220-230kmh
-
Panowie piszecie nieprecyzyjnie, jak ktoś to poczyta to będzie głupi.
Nie piszcie "mój 1,4 D4D" bo to gówno nie informacja. Piszcie wersja 6 biegowa rok 2011 jechał tyle a tyle, ok.
Ja mam wersję bez dpf i 5 biegowa, na Hamowni przy 4800obr/ min jedzie 195km/h ... potem jest odcinka, więc nie ma mowy aby taki 5 biegowy jechał 200km/h.
-
Auris 1.4 d4d 90 koni z dpf max na autosradzie 200
mój 1.4 D4D jechał 200 km/h z małym haczykiem, wg wskazań gps było to 205 kmh,
Zgrywusy :song:
-
wg wskazań gps było to 205 kmh
Na blacie miał byś wtedy około 220-230kmh
nie, było 200 z małym haczykiem. Może mi licznik zaniża prędkość :-) W każdym bądź razie do dwóch stówek dobija to auto bez większego problemu, ale taka prędkość to tylko w ramach eksperymentu, bo to nie jest auto do takiego śmigania.
1.4 z dpf, 6 biegów.
-
Ja mam wersję bez dpf i 5 biegowa, na Hamowni przy 4800obr/ min jedzie 195km/h ... potem jest odcinka, więc nie ma mowy aby taki 5 biegowy jechał 200km/h.
A koledzy, którzy jechali 200 km/h mają 6 biegów.
-
Kolego rambo7 jak Ci się sprawuje auto od czasu chuptuningu? Jaki masz aktualnie przebieg?
Pytam, bo posiadam takie same auto z tego samego rocznika i pod koniec kwietnia również planuje taką operację.
-
Jest ktoś na forum kto ma już zawirusowane 1.2 T? aurisa albo chr?
Pierwszy wypust tego silnika jest już po gwarancji także może się ktoś już zdecydował?
Jakieś opinie na temat mile widziane
-
Pierwszy wypust tego silnika jest już po gwarancji także może się ktoś już zdecydował?
Co ma gwarancja do chip tuningu? Można przecież założyć boxa bezinwazyjnie.
-
Jak by mi chodziło o box to bym pytał o box
Przyrost mocy i momentu jest nieadekwatny do ceny ale nie tracimy gwarancji, mnie to już nie obchodzi także pytam o program
-
Czyli nic nie wiesz o boxach i spinasz niepotrzebnie...
-
Nie spinam tylko pytałem o program czy ktoś ma w 1.2 a piszesz o boxach
Jak nic o nich nie wiem to napisz jak możesz chętnie poczytam
Wiem tyle że box pisany indywidualnie pod konkretny silnik kosztuje dużo więcej kasy niż zmiana programu w oryginalnym seryjnym sterowniku
-
program jest o niebo lepszy aniżeli box. Mniejsze spalanie i jest robiony indywidualnie na hamowni pod każdy samochód bo nie każdy samochód warto czipować i to właśnie panowie sprawdzają czy się nadaje jeszcze. Nie masz się czego bać jeśli zostanie to zrobione z głową
-
Wiem tyle że box pisany indywidualnie pod konkretny silnik kosztuje dużo więcej kasy niż zmiana programu w oryginalnym seryjnym sterowniku
Nieprawda, w V-Tech box kosztuje kilka stówek mniej niż chiptuning. Stroją box pod samochód i hamują a przyrosty są na poziome 20%
-
Na oficjalnej stronie v tech nie ma żadnej oferty dla silnika 1.2 T
-
Zadzwoń do Modpro z Bielska Białej może się tego podejmie robi Toyoty bez problemu ,choć muszę przyznać ,że w zeszłym roku był zaskoczony jak powiedziałem mu o silniku 1,2 turbo Toyoty. Pewnie był byś pierwszy ,ale gość ma wiedzę i umiejętności i z czystym sumieniem polecam.
-
Podjadę tam jak znajdę czas parę znajomych robiło tam program i są mega zadowoleni
-
Ja też jestem zadowolony i dlatego polecam :good:
Myślę że podejmie wyzwanie :cool:
-
Zadzwoń do Modpro z Bielska Białej
Na ile podnieśli Ci moc i moment?
-
Jaki jest koszt takiego chiptuningu?
-
W 1,4 D4D z 90 km na 108 KM i moment z 205 na 255 Nm. Koszt 1100 zł. Można by jeszcze podciągnąć, ale chcieliśmy zostawić bezpieczny zapas ,a nie żyłować na maxa.
-
Ta różnica w mocy jest odczuwalna? Napisz coś więcej, proszę.
Jak ze spalaniem?
-
Opisywałem w " moim" wątku ,różnica jest bardzo odczuwalna i jeżeli następny samochód kupię z turbiną to na pewno chipa wkalkuluję w cenę. Jest to optymalizacja fabryki i naprawdę jeździ się dużo przyjemniej. Jeśli chodzi natomiast o spalanie, to teoretycznie powinno spaść przy nie zmienionym stylu jazdy, niestety ja bardziej "deptam" i pozostało na tym samym poziomie. Nie jestem mistrzem oszczędności, wolę radość z jazdy i spalanie nie jest moim priorytetem.
Ogólnie polecam :good:
-
W 1,4 D4D z 90 km na 108 KM i moment z 205 na 255 Nm. Koszt 1100 zł.
U mnie w 1,4 d4d wyszło 118km i 276Nm w bezpiecznej granicy. Od prawie 3 lat jest OK jeżdżę dużo, spalanie o ok. 1l mniejsze i też płaciłem 1100 zł. Różnica w mocy bardzo odczuwalna, zdarza się, że gubi trakcję na trzecim biegu przy przyspieszaniu.
-
No to powiem Ci ,że troszkę wysokie te parametry, sprawdził bym je na jakiejś innej hamowni, bo przyznam szczerze, że z takimi przyrostami się jeszcze nie spotkałem w tym silniku. :o. To ok.30 % przyrostu więc na pewno nie jest bezpieczny ,jeśli jest prawdziwy.
-
Było sprawdzane w innej firmie (przy okazji innych prac) i wyszło, że jest ok, że bezpiecznie przyrosty. Na takiej konfiguracji zrobiłem ok. 60 tys km i żadnych niepokojących objawów nie ma. Pan z Boscha powiedział, że dobrze program zrobiony bo nie kopci. Znam jedną auriskę, w której jest 2 konie i 5Nm mniej i też właściciel zadowolony.
-
W takim razie długiej i bezproblemowej eksploatacji życzę. No i radości z jazdy. :good:
A jeszcze z którego roku ten Auris?
-
Dzięki :-)
Auris TS 2013r.
-
a jak z DPFem? czy taka zmiana mocy silnika ma wpływ (pozytywny - negatywny) na filtr?
-
W moim przypadku nie ma, nie wiem jak w przypadku CosaNostra jak ma tak duży przyrost mocy?
Na podobnych do moich ustawieniach ,Aurisy przedstawicieli handlowych zrobiły 250-300 tyś km bez żadnego problemu ,więc można śmiało przyjąć, że złego wpływu nie ma.
-
Żadnego problemu z DPF nie mam, samochód jeździ bezawaryjnie i niewiele pali. Nie nazwałbym tego dużym przyrostem mocy bo są silniki gdzie np. z 1,6 turbo robisz +75 km w bezpiecznej granicy (na własne ryzyko da się +100 km) z gwarancją programu 2 lata.
-
Trochę mnie przeraża tak duży wydatek, ale...
-
Na co duży wydatek? Chip?
-
Tak, 1100 zł to jednak sporo, więc szukam pewności
-
No to w kwestiach oszczędności ze mną nie pogadasz ,bo ja jestem w stanie wpakować bardzo dużo w samochód, jeśli tylko te modyfikacje sprawiają mi przyjemność. :grin:
Takie mam skrzywienie :shock:
-
Chip kosztuje w dieslu 900 zł. W moim przypadku obniżyło to spalanie i modyfikacja zwraca się po ok. 7-8 miesiącach.
-
Pytałem o cenę, chcą 1100 zł.
Teraz pali mi Auris 4.5l/100km i ciężko mi uwierzyć, że może palić mniej...
-
Ja robię spalanie w granicach 4l trasa i 5,3 "na miejscu" czyli miasto - dom 15km w jedną 15 km w drugą, na upartego można wycisnąć jeszcze mniej.
Ostatnio jechałem 35 km z czego 50% krajówkami reszta autostrada + stanie w korku 2km i wyszło 4,3l od startu. Najlepszy wynik na trasie miałem 3,7l przy przepisowej jeździe.
-
A to super wynik. Przy spadku o 0.5 litra chip zwróci się może się po 2 latach....
-
U mnie spadek spalania w granicach 1,2l
-
Panowie, spalanie spalaniem, ale o i ile większa radość z jazdy :good:
-
Mnie zastanawia kwestia, dlaczego producenci (inżynierowie z potężnym oprzyrządowaniem) nie robią tuningu fabrycznie? Więcej mocy, niższe spalanie - to bardzo dobre marketingowo, a jednak zostawiają zapas. Po co? Gdzie tkwi haczyk?
-
Według mnie to jest jeden wielki układ producentów samochodów z koncernami paliw i producentami części zamiennych. Dla przykładu marka SAAB wypuszcza benzyniaka 2.0 turbo, zmniejszasz dawkę paliwa, zwiększasz doładowanie i dowalasz zapłonu a spalanie maleje 2-3l, nie mówiąc o wzroście mocy i mniejszej emisji CO2. Przy jednym samochodzie nie ma to wielkiego znaczenia ale przy masowej produkcji w milionach sztuk robi już znaczącą różnicę.
Dla lepszego zobrazowania tematu, proponuję obejrzeć materiał pt. "spisek żarówkowy".
-
Gdzie tkwi haczyk?
Np. w emisji. Każdy silnik można podkręcić by mniej palił.
Trochę więcej powietrza i tlenki azotu szybują bardzo w górę.
Przykładem były też benzynowe silniki pewnej firmy które podczas testów zużycia paliwa osiągały super wyniki a po teście jedynie na złom.
To samo LPG - da się ustawić by paliło tyle co benzyny tylko jak długo.
-
To w końcu taki zabieg jest bezpieczny dla silnika, skrzyni itp., czy nie koniecznie...?
-
Raczej niekoniecznie. W przeciwnym razie panowałoby ogólne przekonanie, że wzmocnienie silnika znacząco skraca jego żywotność. Na pewno lepiej dla DPF, mniej spalisz ropy to mniej wytworzysz cząstek sadzy więc DPF dłużej wytrzyma. Od tlenków azotu jest EGR i ewentualnie dotrysk mocznika (adblue).
-
To w końcu taki zabieg jest bezpieczny dla silnika, skrzyni itp., czy nie koniecznie...?
Powiem tak ,jeżeli szkoda Ci tych pieniędzy na chipowanie i masz takie obiekcje, to mało jesteś zagłębiony w temacie i to forum nie rozwieje Twoich wątpliwości.
Daj sobie spokój i śpij spokojnie.
Jeżeli natomiast dalej Cię to gryzie ,to poszukaj informacji na jakiś forach tuningowych, pojeździj na zloty, porozmawiaj z ludźmi którzy się tym zajmują na co dzień ,a nie czystych teoretyków.
Panowie bez urazy nie mam zamiaru nikogo obrażać.
Takie jest moje zdanie i powtarzam ,że nie chce tu nikogo obrazić
-
Sam nie wiem, w sumie to lubię ulepszenia, ale też nie chciałbym zaszkodzić, bo autem zamierzam jeszcze trochę pojeździć...
Mnie też dziwi, że producent nie wykorzystał pełnych możliwości silnika
-
poszukaj informacji na jakiś forach tuningowych, pojeździj na zloty, porozmawiaj z ludźmi którzy się tym zajmują na co dzień ,a nie czystych teoretyków.
Ile tych osób z forum czy zlotów zapinalo silnik na hamownie?
Jak często ktoś się chwali że mu skrzynia padła?
Od tlenków azotu jest EGR i ewentualnie dotrysk mocznika (adblue).
Powiadasz egr jest od tlenków w kontekście chipa :O
Do tego ad Blue w silnikach toyoty :O
-
.... to mało jesteś zagłębiony w temacie i to forum nie rozwieje Twoich wątpliwości.
....Panowie bez urazy nie mam zamiaru nikogo obrażać. ....
Ty nas nie przepraszaj, tylko trochę podświetl temat, na tyle o ile jest Ci znany. Magia jest fajna, ale jakoś ja jej nie spotykam. Ludzie w garażach robią cuda, a inżynierstwo z korporacji nie potrafi? Myślę, że to jest coś na kształt wstawiania LEDów do zwykłych reflektorów - nikt mi nie miga, to znaczy nie oślepiam. A tu - zmieniam sobie normy NOx, COx ... i nikt nie zauważy, ale ja jadę lepiej. Coś tu się nie zgadza, ktoś nas nas kiwa, albo korporacje, albo tuningowcy.
-
poszukaj informacji na jakiś forach tuningowych, pojeździj na zloty, porozmawiaj z ludźmi którzy się tym zajmują na co dzień ,a nie czystych teoretyków.
Ile tych osób z forum czy zlotów zapinalo silnik na hamownie?
Jak często ktoś się chwali że mu skrzynia padła?
Zapraszam na zloty i porozmawiajcie z ludźmi którzy tam są,nikt nikogo nie oszukuje bo niby po co, jak coś jest spieprzone to się o tym mówi, większość jest otwarta na dyskusję.
Jeśli natomiast chodzi o hamownie ,to jak niby sobie wyobrażasz robienie programu do danego samochodu :o
Każdy program jest robiony pod dany silnik tylko podstawa jest powiedzmy ta sama, a resztę trzeba wystroić na hamowni. Ja nie mówię o chipowaniu u "Cześka w garażu" tylko w profesjonalnej firmie która jest zarejestrowana ma ubezpieczenia i z tego żyje.
-
.... to mało jesteś zagłębiony w temacie i to forum nie rozwieje Twoich wątpliwości.
....Panowie bez urazy nie mam zamiaru nikogo obrażać. ....
Ty nas nie przepraszaj, tylko trochę podświetl temat, na tyle o ile jest Ci znany. Magia jest fajna, ale jakoś ja jej nie spotykam. Ludzie w garażach robią cuda, a inżynierstwo z korporacji nie potrafi? Myślę, że to jest coś na kształt wstawiania LEDów do zwykłych reflektorów - nikt mi nie miga, to znaczy nie oślepiam. A tu - zmieniam sobie normy NOx, COx ... i nikt nie zauważy, ale ja jadę lepiej. Coś tu się nie zgadza, ktoś nas nas kiwa, albo korporacje, albo tuningowcy.
Gościu o czym Ty mówisz? Jaka magia? Masz wykresy z hamowni to je sobie porównaj.
Ja nikogo do niczego nie zamierzam namawiać i znowu z ekologią wyjechał <zalamka>
Masakra jak na tym forum się o czymś napisze to odrazu albo policjanci lub prawnicy, albo ekolodzy.
I bicie piany od nowa.
Nie było tematu niech każdy robi co uważa.
Pozdrowienia dla wszystkich :good:
-
Panowie
Od 12 lat jeżdżę samochodami po Chipie (z hamownią ) Mondeo z 115 zrobione 145, Astra z 110 zrobione 150, Auris z 90 zrobione 112 i w żadnym przypadku nie miałem problemów i nic nie uległo uszkodzeniu. Co do spalania różnie bywa ale raczej nie zauważyłem większej różnicy, ale komfort jazdy o dużo większy silnik bardziej elastyczny, mocniejszy. Żeby było jasne po Chipie średnio robiłem na takich silnikach od 60 tys do 130 tys i zmieniałem samochody, nie wiem jak spisywały się dalej ale sądzę że nie było z nimi problemu. Mondeo sprzedany przy przebiegu 249 tys ( auto bez uwag) Astra sprzedana przy przebiegu 208 tys ( bez uwag). Gdyby mnie ktoś pytał o chip to biorę w ciemno ale od sprawdzonego warsztatu z hamownią.
-
Do tego ad Blue w silnikach toyoty :O
Gdzie napisałem że adblue jest w toyocie? Pisałem ogólnie o adblue.
Zamiast zgrywać forumowego napinacza to wnieś coś sensownego do tematu i zakładaj w spokoju te chińskie radyjka.
-
Darekl nie warto się denerwować to moje nie jedyne forum na którym piszę i wiesz mi to jest bardzoooooo specyficzne czytając niektóre posty porostu się uśmiecham i odpuszczam
-
:good: :beer:
-
To w końcu taki zabieg jest bezpieczny dla silnika, skrzyni itp., czy nie koniecznie...?
Jeżeli natomiast dalej Cię to gryzie ,to poszukaj informacji na jakiś forach tuningowych,
Jest jeden problem co do for tuningowych... osoba nowa musi najpierw przebrnąć fantastów, potem dłubaczy zarabiaczy i grono ich wspieraczy, potem firmy którym najlepiej wychodzi marketing czyli krótkie zajawki na YT z wygranych pojedynków i zdjęcie bryk z podwórka, potem dzieci które jeździły ale tylko po plakaty i waliły do tego gruszkę, potem tych co im wszystko odpowiada nawet jak auto by nie jechało no ale żeby wykres miało... itd... jak już świerzak przebrnie to wszystko to wtedy czegoś się nauczy. Gorzej jak się nauczy i mu wypali dziurę w portfelu wielkości porsze turbo ;-)
-
Jeśli natomiast chodzi o hamownie ,to jak niby sobie wyobrażasz robienie programu do danego samochodu
Każdy program jest robiony pod dany silnik tylko podstawa jest powiedzmy ta sama, a resztę trzeba wystroić na hamowni. Ja nie mówię o chipowaniu u "Cześka w garażu" tylko w profesjonalnej firmie która jest zarejestrowana ma ubezpieczenia i z tego żyje.
Ja mówię o hamowni silnikowej a nie podwoziowej.
Do tego ad Blue w silnikach toyoty :O
Gdzie napisałem że adblue jest w toyocie? Pisałem ogólnie o adblue.
Zamiast zgrywać forumowego napinacza to wnieś coś sensownego do tematu i zakładaj w spokoju te chińskie radyjka.
Skoro prowadzisz już prywatne wycieczki to może sam najpierw coś wniesiesz na forum.
-
A według Ciebie jaki sens ma wyjmowanie silnika z auta do chip tuningu??? Koszt takiej operacji przekroczył by kilkukrotnie wartość samego programu.
Poniżej wycinek z wikipedii aby uniknąć dalszej paplaniny;
"Hamownie podwoziowe nie mierzą bezpośrednio parametrów silnika, lecz jego moment obrotowy mierzony na kołach oraz opory toczenia i dopiero na podstawie uzyskanych danych (sumy momentu oporów toczenia i momentu na kołach) określany jest jego moment obrotowy, oraz po przemnożeniu momentu obrotowego przez obroty - moc silnika. W przeciwieństwie do hamowni silnikowych, hamownie podwoziowe pozwalają na szybką instalację mierzonego pojazdu (nie trzeba wyjmować silnika), a jednocześnie ich precyzja pomiaru parametrów pojazdu może być wysoka, podobnie jak powtarzalność przeprowadzanych testów."
-
Kolego naprawdę nie warto widzisz jak to wygląda do pomiaru mocy każą silnik wyciągać :wallbash:
-
Boże ludzie co Wy tu piszecie to dramat. Na czat Onecie więcej mądrych wpisów jest. Oszczędzajcie czas ludzi i nie piszcie nic więcej bo nie jeden czytając to traci wiarę w ludzi.
-
Widzę że poziom zszedł na cytaty z Wiki.
Jak ktoś będzie chciał się dowiedzieć czegoś o strojeniu silników (bo do tego używa się hamowni silnikowej) to zapraszam.
-
Mechu ,cytat jest po to żebyś takich pierdół nie gadał <zalamka>
Wymień jakąś firmę która wyjmuje silnik z samochodu do chip tuningu. Zajmij się faktycznie montażem radii bo podobno jesteś w tym dobry, a nie pieprz za przeproszeniem głupot i nie rób ludziom wody z mózgu.
Hamowni silnikowej można użyć jak robi się grube projekty i silnik jest na "stole" ,a nie przy robieniu chipa za 1000 zł :wallbash:
Ja już podziękuję za dalszą dyskusję w tym wątku ,bo to nie ma sensu.
-
Szkoda że nic nie rozumiesz w temacie strojenia silników.
Myśl dalej że chip to tylko same plusy nie mające wpływu na skład spaliny - to nie moj problem.
Ja wiele sie nauczylem o strojeniu silnikow i to nie z internetu a przewaznie na wlasnych bledach. Chcialem to przekazac ale widze nie ma sensu.
I pozwól że o tym czym się będe zajmował zdecyduje ja sam.
-
Panowie, proszę Was o opinie oparte na doświadczeniu, empiryce.... Inne są mało przydatne.
Pytałem w modpro, gwarantują bezpieczeństwo chipowania, choć jeszcze nie wiem, czy na piśmie.
-
Tak czy inaczej, każda usługa objęta jest 24 miesięczną rękojmią w razie czego.
Ja dodatkowo dostałem podpisany certyfikat.
-
Kiedyś sobie zachipowałem paska 1999 r tdi 90 KM na 117 KM - jeździłem parę lat i nic się nie wywaliło - autko dalej zostało sprzedane i z tego co wiem kolejnych parę lat nowemu właścicielowi też nic bokiem nie wyleciało.
Następnego paska rocznik 2000 tdi ale na pompo wtryskach 115 KM kupiłem już zachipowanego na 135 KM - przelatałem nim ponad 200 tyś km i po ładnych paru latach sprzedałem z przebiegiem ponad 320 tyś.km dalej i jeździ do dzisiaj :) - tu też nic bokiem nie wyleciało. Ciekawostka w tym pasku taka, że od nowości jeździł na tych samych oryginalnych pompo wtryskach i nigdy nie padły ani nie wymagały żadnej ingerencji i tak jest to dzisiaj ( jakieś udane były).
Najbardziej przyrost mocy czułem przy tdi 90 KM po zachipowaniu. Nie stwierdziłem jednak czy przypadkiem tdi po zachipowaniu nie paliły mniej ale tego aspektu jakoś specjalnie nie badałem :)
W każdym razie ta przeróbka nie spowodowała żadnej awarii :)
-
Kolego rambo7 jak Ci się sprawuje auto od czasu chuptuningu? Jaki masz aktualnie przebieg?
kiedy robiłem Chipa w -K-sport (opis we wcześniejszych wpisach) było około 89tys km obecnie jest 100500km.
Auto sprawuje się bez zarzutu, pytasz o silnik, silnik działa bez jakichkolwiek oznak że ma Chipa, żadnych "skutków ubocznych" nie zarejestrowałem. Dodam tylko że użytkuję auto tak samo jak wcześniej, czyli normalnie, jazda emerycka, normalna, chwilami dynamiczna przy wyprzedzaniu.
Z Chipa korzystam tylko przy wyprzedzaniu i przy manewrach gdy trzeba się gdzieś wcisnąć, zdążyć z manewrem. Auto ani nie pali więcej ani mniej. Mój wynik (skrzynia 5biegowa) najczęściej to 5,6-5,7L. Na trasie jadę trzymając 120km/h ani więcej ani mniej. Auris zaczyna więcej palić jak się jedzie więcej, jak dla mnie to bardzo kanciasta i wysoka buda. Wygodna za to do miasta bo się siada jak do Żuka z 1973go.
W 1,4 D4D z 90 km na 108 KM i moment z 205 na 255 Nm. Koszt 1100 zł. Można by jeszcze podciągnąć,
To jest możliwe w egzemplarzu z DPF i 6-cio biegową skrzynią. Dziwi mnie koszt... Panowie, jeśli piszecie takie rzeczy to piszemy konkretnie tak jak ja podając Firmę kto to za tyle zrobi.
BO w tym momencie jest to niewiarygodne i wychodzi na to że jestem frajerem bo dałem 1250zł Nie znam ceny za 1100zł gdzie i kto w PL za tyle to zrobi. Tak że pisanie o takich cenach bez podania informacji kto za tyle to robi, przyjmuję taką informacją jako ściema !!
Chip kosztuje w dieslu 900 zł. W moim przypadku obniżyło to spalanie i modyfikacja zwraca się po ok. 7-8 miesiącach.
TEN TEKST TO CZYSTA PROPAGANDA. Nie ma w tym krzty prawdy, takie treści piszą tylko początkujące serwisy. Kompletne bzdury.
Masakra jak na tym forum się o czymś napisze to odrazu albo policjanci lub prawnicy, albo ekolodzy.
I bicie piany od nowa.
...no ale jak się pisze takie bzdety to naprawdę jest ciężkie do przyjęcia.
Panowie, proszę Was o opinie oparte na doświadczeniu, empiryce.... Inne są mało przydatne.
No więc, ja piszę w taki sposób że możesz to sam sprawdzić zadzwonić i dopytać. Podałem kto robi, za jaką cenę, jakie są efekty. Podałem wszelkie szczegóły mojego Chipowania w taki sposób że ktoś kto jest sceptyczny może to sprawdzić sam.
Nie mam tu interesu by opowiadać bajki, bo rzetelnej informacji na forach jest mało. Ja nie byłem w stanie na forach niczego się dowiedzieć konkretnego, dlatego sam rozpoznałem temat zanim pojechałem do "K-sport" i zanim zdecydowałem się na Chipa, wycisnąłem z faceta tyle ile się dało przy tym on sam się zorientował że tym razem jakiś "nietypowy klient".
Opisałem wcześniej jak się sprawuje silnik. Była mowa o skrzynię, czy komuś padła. Skrzynie w 1,4D4D to i potrafi paść bez Chipa. Chip raptem podnosi parametry o kilka % jednak nie korzysta się z tego non stop. Ja wykorzystuję 30-40% mocy silnika jedynie momentami wykorzystuję 90% mocy silnika w zasadzie nie wykorzystuję w ogóle 100% mocy silnika.
Natomiast inaczej auto się zbierało gdy wykorzystywałem 40% mocy z 90KM ..a inaczej jest jak korzystam mocy 106KM przy wykorzystaniu 40% silnika ...tu jest różnica.
Mówiąc obrazowo jeśli przyspieszając wykorzystuję 2800obr. i zmiana biegu, więc o jakim padaniu skrzyni jest mowa?
Niektórzy opowiadając o Chipie cedzą takie nierealne wizje żę widać że o jeździe z Chipem nie mają pojęcia, wyobrażają sobie że co ... że gniotę gaz w podłogę co zmiana świateł?
Nie, jadę normalnie, chwilami jak emeryt bo Auris nie pozwala na dynamiczną jazdę, ma takie opóźnienia reakcji gazu że jedzie jak Ursus C330, to nie Honda czy BMW, ale ... ale jak jadę z takim samym Aurisem czy Skodą co ma 105KM .. to pewnie się zastanawiają co mam z silnik bo nie są pewni czy to 1,4 ..chwilami to jedzie jak 2.0.
Czy zrobił bym jeszcze raz Chipa, tak, tej opinii nie zmieniam, jest lepiej niż 90KM i do tego bardzo szybko się przyzwyczajamy, po tygodniu jest nadal za mało.. i się zastanawiamy czy ten Chip nie zniknął bo go nie czuć. Natomiast jak pojadę na trasę, a diesla trzeba co jakiś czas przedmuchać i jak bez problemu robię 185km/h to od razu wiem że Chip działa.
Wcześniej trwało zanim 160km/h robiłem.
Spalanie, to że pali mniej to bajki! ... pali tyle samo jak nie więcej, bo jest ochota aby korzystać z mocy i Nm, więc nie pali więcej bo grzebane było w Mapie serownika tylko ja sam naciskam więcej i częściej.
Inna sprawa że jak korzystam z 30-40% mocy silnika to i tak mam o kilka % mocniejsze auto niż taki sam egzemplarz bez Chipa, czyli nie muszę go mocno deptać aby szybciej osiągnąć parametry "przelotowe" np 90km/h w krótszym czasie (w stos do fabrycznego egzemplarza) osiągam prędkość przelotową i stąd mniejsze wyniki spalania, po prostu mniej czasu muszę gnieść w pedał by osiągnął 90km/h ... i jak muskam gaz to robię wynik mały.
Jeśli ktoś twierdzi że zrobił Chipa i z samego faktu posiadania mu mniej pali to jest chyba niewyspany, mówiąc wprost bredzi.
Jak czytam co niektóre wpisy cho chyba pisanie dla pisania, bo zero informacji z której można skorzystać.
Dla tych co nie chcą się wracać kilka stron (może już kilkanaście) do opisu, to tutaj robiłem auto http://k-sport.eu/chip-tuning-toyota-auris-1-4-d4d/
(poprawiłem cytowanie ;)).
-
Nie wiem czy będzie dobrze Ci wyszło cytowanie
Ja nie mam jeszcze chipa, dopiero planuję zrobić tuning i pytałem co i jak.
1100 zł kosztuje w Modpro w Bielsku Białej.
W Vtech w Krakowie 1200 zł, ale jest masa promocji i można zbić 20% z tej kwoty więc poniżej tysiąca jest realne.
-
Jestem właśnie po zabiegu: Toyota Auris 1.4 D4D rocznik 2008, skrzynia 5-biegowa, wersja bez DPF.
U mnie na hamowni wyszło przed zabiegiem 86 KM oraz 186 Nm momentu - trochę mniej niż to co jest w dokumentach.
Po zabiegu mam 98 KM oraz 218 Nm i powiem, że różnica jest bardzo duża. Również nie jestem zwolennikiem ostrej jazdy choć teraz mam ochotę "depnąć".Prędkośći max. nie testowałem, bo jeszcze nie miałem gdzie.U mnie po zabiegu jest delikatne kopcenie powyżej 3000 obr. i nie wiem czy jest to kwestia programu.
A i u mnie sterownika nikt nie wyjmował, choć było pierwotnie takie założenie. Cała operacja wykonana została przez złącze OBD.
-
Wcześniej nie kopcił? Co na to firma która robiła chip?
Możesz napisać gdzie robiłeś modyfikację i jaki koszt?
-
Jestem właśnie po zabiegu: Toyota Auris 1.4 D4D rocznik 2008, skrzynia 5-biegowa, wersja bez DPF.
U mnie na hamowni wyszło przed zabiegiem 86 KM oraz 186 Nm momentu - trochę mniej niż to co jest w dokumentach.
Po zabiegu mam 98 KM oraz 218 Nm i powiem, że różnica jest bardzo duża. Również nie jestem zwolennikiem ostrej jazdy choć teraz mam ochotę "depnąć".Prędkośći max. nie testowałem, bo jeszcze nie miałem gdzie.U mnie po zabiegu jest delikatne kopcenie powyżej 3000 obr. i nie wiem czy jest to kwestia programu.
A i u mnie sterownika nikt nie wyjmował, choć było pierwotnie takie założenie. Cała operacja wykonana została przez złącze OBD.
Co to za firma robiła program? Jak kopci to albo coś z silnikiem nie tak albo zrobili to nieudolnie - tak najczęściej robią, wgrywają gotowca i później płacz i lament bo auto kopci a przyrosty niewielkie. U mnie w serii wyszło 96 km a w drugiej auris 94 km. Ty tak naprawdę po chipie masz dopiero wartości seryjne, więc najpierw trzeba sprawdzić co się z silnikiem dzieje, naprawić a później wzmacniać.
-
Podczas pierwszego hamowania wyszło 80KM i jak się dowiedziałem to,że "turbina przeładowuje", czyli przycina się prawdopodobnie zmienna geometria w turbinie(widać to było na wykresie mocy/momentu). Po trzecim hamowaniu wyszło 86KM i już tego efektu nie było - oczywiście te hamowania odbyły się zanim cokolwiek zostało zmodyfikowane.
Obserwowałem wydech przy tych hamowaniach - tylko raz puścił małą chmurkę i to było właśnie w momencie tego przycięcia.
Poza tym zero dymu. I tak jak pisałem wcześniej powyżej 3000 obr/min występuje delikatne dymienie.
Nie chcę na razie rzucać nazwami firm, bo chciałbym mieć pewność, że nie jest to wina turbiny - a w tym momencie takiej pewności nie mam.Tym bardziej, że moment obrotowy jak widzę jest bardzo podobny do tych, które tutaj Wasze 1.4 D4D uzyskały.
Auto jest z polskiej dystrybucji, więc mam wszystko udokumentowane( przebieg 154 000km),więc wydawało by się,że silnik raczej na nic nie choruje.
Modyfikacja zrobiona była po to, aby troszkę ożywić to auto, bo jeździ się nim całkiem przyjemnie, aczkolwiek jet troszkę ospałe.
Koszt modyfikacji to 750 zł
-
No to widać z jakim profesjonalizmem potraktowała Cię ta firma. Podstawowa zasada to nie wzmacnia się niesprawnego silnika. Jeśli kopci to znaczy, że program masz zrobiony nieudolnie i nieprofesjonalnie a turbina nadal kuleje bo dopiero po programie masz seryjną moc. Długo tak nie pojeździsz...
Tym bardziej, że moment obrotowy jak widzę jest bardzo podobny do tych, które tutaj Wasze 1.4 D4D uzyskały.
Teraz to sobie żartujesz. U mnie przed chipem wyszło tyle samo momentu ile u ciebie po zrobieniu programu. Auris katalogowo ma mieć 90km 205 Nm i prawie zawsze ma troszkę więcej.
-
Właśnie odebrałem auto po chiptuningu. U mnie też wyszło mniej niż katalog, ale wg tunera to normalne, bo hamownia była drogowa i przeważnie z 1.4 wychodziło od 83 do 91 (najwięcej podczas testów w zimie). U mnie było 86 KM i 192 Nm.
Pełna diagnoza auta wykazała, że wszystko działa bdb.
Po chipie auto ma 103 KM i 248 Nm.
-
W jakiej firmie robiłeś? Jak pierwsze wrażenie?
-
Modpro w Bielsku.
Spodziewałem się większej frajdy, ale może miałem zbyt duże wyobrażenie...
-
Mógłbyś wrzucić wykresy z hamowni?
-
W jakim celu?
Spalanie spadło o ok. 0.2-0.3 litra, ale dokładnie sprawdzę na obecnie nalanym baku
-
Chciałbym porównać ze swoim autem.
-
Pw
-
Miałem też chipować auto ale to jest jednak zawsze ryzyko że zacznie sie silnik od pewnego czasu sypać... w jednym aucie miałem, na hamowni wszystko spoko, a pozniej zaczeło się sypać...
teraz wszedłem w mniej inwazyjne chipowanie - instalując chip box, który kupiłem tu https://bit.ly/3vKc8bz (https://bit.ly/3vKc8bz)
-
Przeciez to jest placebo, nie sądziłem, że ludzie jeszcze się na takie wynalzaki nabierają <zalamka>
-
Przecież to spamo-reklama
-
Nie chcąc zakladać nowego tematu zapytam tu, w okolicach Katowic/Sosnowca/Dąbrowy polecicie kogoś kto robi chiptuning?
Mam 1,6D 112km.
-
Hej, silnik jest od BMW. http://www.compsport.pl/
-
Zapytaj tu: https://wroclawski.com.pl/
-
Super, dzięki za odpowiedzi. Z innej beczki wiadomo, że ci co zakładają czasami mogą przesadzić z korzyściami po takim tuningu, ile realnie może spaść spalanie po takim zabiegu w moim silniku?