Wlasnie... Badales zawartosc badziewia w spalinach ?w przypadku etylinki wzrośnie emisja głownie weglowodorow aromatycznych i tlenkow azotu (na analizatorze parametr HC), pozostałe parametry raczej sie nie zmienią. To czy autko mieści sie w normach spalin zależy w głownej mierze od sprawności i regulacji silnika, a nie wydolności kata. Źle wyregulowany silnik nawet z nowiuskim katem bedzie miał wszystko ponad norme, a sprawny motor - z katem, czy bez - mieści sie w normie.
teraz carinka 1.6 idzie jeszcze lepiej i ma jeszcze lepsze kopniecie. teraz na dwojce nie idzie ok95 km lecz ok 105. mi sie podoba.
Brzeczenie (metaliczne) miałem jak była wsadzona strumiennica zamiast katalizatora i właśnie stamtąd sie to wydobywałoDokałdnie takie brzeczenie pomiedzy 3000 a 3500 rmp przy rurze zamiast kata
Jeżeli zalezy Ci na naszej piknej planecie to nie wycinaj go
Kryspin Ty masz gaz??
A co na to Twoje spaliny...?? Robiles analize po tym zabiegu..?? Da sie przejsc /bez przymruzenia oka/ badania techniczne...??
Witam!
Tak dla ciekawości.
Sprawdzałeś ile czasu chodzi na ssaniu???
Jak spalanie bezynki???
Myślę że, jakbyś zainstalował wkładkę sportową lub sportowy filtr powietrza moc powinna ci jeszcze skoczyć. ;)
Pozdrawiam, Łukasz
A co na to Twoje spaliny...?? Robiles analize po tym zabiegu..??
CO na wolnych wzrosło Ci o 1000%, HC na wolnych 200% i na wysokich o 30% i mówisz że praktycznie taki sam??!!A co na to Twoje spaliny...?? Robiles analize po tym zabiegu..??
Podjechalem dzis na analize spalin w to samo miejsce gdzie wczoraj przed wycieciem kata robilem przeglad. Mam wiec porownanie skladu spalin przed i po wycieciu starego katalizatora.
PRZED -> PO
CO (wolne obroty): 0,047% -> 0,447%
CO (wysokie obr): 2,178% -> 2,119%
HC (wolne obroty): 151ppm -> 471ppm
HC (wysokie obrty): 119ppm -> 153ppm
CO2: 13,38 do 14,64% -> 12,43 do 13,53%
O2: 0.6 do 0.9 -> 0.7 do 2.3
Lambda: bez zmian
Czyli wzroslo HC i CO na wolnych obrotach,
przy srednich i wysokich obrotach silnika sklad spalin jest praktycznie taki sam.
@topol :) nie obraź się ale to jego wola a nie każdy ma 500-600 zł a nuż go nie skontrolują a może moc mu podskoczy - Demokracja ;)Drogi Hollo, ja nikogo nie zmuszam ani do zakładania katalizatora ani do jeżdżenia samochodem niesprawnym technicznie.
..... to ze troszke wiecej spalinek przybedzie na naszym globie to juz indywidualna sprawa tego ktory zanieczyszcza atmosfere .... :)
;) Drogi Panie topol ... Ministrze Ochrony Srodowiska tkp ;D
....hamulce i uklad kierowniczy nie mozna porownywac z autem po wycieciu katalizatora ..... to ze troszke wiecej spalinek przybedzie na naszym globie to juz indywidualna sprawa tego ktory zanieczyszcza atmosfere i zapewne nikt nie bedzie mial wplywu na takiego czlowieka, ktory patrzy na oszczednosci a nie na zdrowie (ludzi ogolnie) ... stac go pewnie na utrzymanie auta sprawnego technicznie ale nowy katalizator to byloby dla niego duze obciazenie finansowe i woli te pieniadze zainwestowac w hamulce .... :)
Zgadza sie ale tylko w temacie silników proiektowanych juz z uwzględnieniem kata. W takich silnikach wywalenie kata powoduje nie tylko wzrost emisji spalin ale również pogorszenie osiagów silnika przez zaburzenie zjawisk falowych. To samo można osiagnąć zakładając np za lużny wydech do samochodu.
A abstrahując od kwestii środowiska, warto poczytać co ma do powiedzenia na ten temat na przykład p. Jacek Chojnacki, jego trudno raczej posądzić o ekoterroryzm czy ignorancję http://www.chojnacki.com.pl/filozofia.php (http://www.chojnacki.com.pl/filozofia.php) warto poświęcić chwilę i poczytać
... Gdy poruszając się po mieście widzę te wszystkie kosmicznie fajne autobusy puszczające za sobą czarne gigantyczne bąki, auta z silnikami diesla - także te nowe świeżo wyprowadzone z fabryki, czy to co zalewamy na "dziwnych" stacjach zamiast ON zalewamy drewnochron + olej smarny lub OO odbarwiony kwasem to jakoś przestaje mnie obchodzić czy moje auto będzie śmigać z katem czy bez. ...
A co z milionami aut jeżdzącymi z katem już dawno niesprawnym często zabitym przez co spalają więcej w złych proporcjach, nie mają właściwych parametrów pracy?? Przecież bardziej zatruwają środowisko niż te bez kata. A nikt tego nie wymienia?? Ale auto z katalizatorem jest!
Gdy poruszając się po mieście widzę te wszystkie kosmicznie fajne autobusy puszczające za sobą czarne gigantyczne bąki, auta z silnikami diesla - także te nowe świeżo wyprowadzone z fabryki, czy to co zalewamy na "dziwnych" stacjach zamiast ON zalewamy drewnochron + olej smarny lub OO odbarwiony kwasem to jakoś przestaje mnie obchodzić czy moje auto będzie śmigać z katem czy bez. Osobiście mam auta z LPG i bez kata.
No dobrze to skoro mamy tu takich zwolenników ekologicznego podejścia do życia to mam następujące pytania
- dlaczego nie przerabiacie swoich alut na LPG którego spalanie daje znacznie mniej szkodliwych substancji niż spalanie pb
- czy segregujecie śmiecie
- czy myjecie auta tylko w myjniach
- czemu macie auta 1,6 czy np. 2,0 a nie 1,0 - przecież spalają mniej paliwa są bardziej przyjazdne środowisku
- dlaczego wyrzucacie kartki, które można zapisać jeszcze po drugiej stronie
- etc, etc
A co z milionami aut jeżdzącymi z katem już dawno niesprawnym często zabitym przez co spalają więcej w złych proporcjach, nie mają właściwych parametrów pracy?? Przecież bardziej zatruwają środowisko niż te bez kata. A nikt tego nie wymienia?? Ale auto z katalizatorem jest!
Gdy poruszając się po mieście widzę te wszystkie kosmicznie fajne autobusy puszczające za sobą czarne gigantyczne bąki, auta z silnikami diesla - także te nowe świeżo wyprowadzone z fabryki, czy to co zalewamy na "dziwnych" stacjach zamiast ON zalewamy drewnochron + olej smarny lub OO odbarwiony kwasem to jakoś przestaje mnie obchodzić czy moje auto będzie śmigać z katem czy bez. Osobiście mam auta z LPG i bez kata.
Podsumowując to brawo dla topola i jego żony za posiadanie LPG, ale s tymi kartkami nieładnie ;), bravo dla TaTaR-a za ekologiczne podejście do życia i dla MaLy_RaDeK za baczne obserwowanie polskiego przymrużenia oka ;D ;D
Chojnacki ma racje ale tak jak pisałem w silnikach projektowanych z uwglednieniem kata a nie tam gdzie był dokładany do zmieniły sie przepisy o emisji spalin. Tam psuły osiagi i nic sie na to nie poradzi, można go albo wywalić albo zastosować kata sportowego.
A wracając do meritum, mnie przekonuje Jacek Chojnacki, a do szału doprowadza motywacja - chcę zyskać parę koni oraz - katalizator i tak nie działa to go wyciąłem.
Nie znoszę bezmyślnego tjóninkó po polsku - zapastowane tylne lampy, worki na śmieci na szybach oraz pierdząca rura wydechowa o śednicy co najmniej rynny.....Wiesz co troszke przesadzasz i zapewne mozesz w ten sposób urazić kilka osób z tego forum a napewno mnie.
Chojnacki ma racje ale tak jak pisałem w silnikach projektowanych z uwglednieniem kata a nie tam gdzie był dokładany do zmieniły sie przepisy o emisji spalin. Tam psuły osiagi i nic sie na to nie poradzi, można go albo wywalić albo zastosować kata sportowego.
A wracając do meritum, mnie przekonuje Jacek Chojnacki, a do szału doprowadza motywacja - chcę zyskać parę koni oraz - katalizator i tak nie działa to go wyciąłem.Nie znoszę bezmyślnego tjóninkó po polsku - zapastowane tylne lampy, worki na śmieci na szybach oraz pierdząca rura wydechowa o śednicy co najmniej rynny.....Wiesz co troszke przesadzasz i zapewne mozesz w ten sposób urazić kilka osób z tego forum a napewno mnie.
1) zaspawac tylne lampy można oczywiscie zakładają ze robisz to po to zeby zamontowac tam inne czyli zachowujesz bezpieczeństwo swoje i innych
2) Worki na smieci - przeginasz kolego i to ostro
3) pierdząca rura - znam kilka samochów które maja tak w standardzie i jakoś jest ok to samo tyczy sie motocykli. Jeśli ma to odpowiednik w mocy to czemu nie.