Witam!!!
To już lepiej wypolerować kolektory, uszczelnić silnik, sprawdzić i poczyścić wtryski i w ogóle zadbać o całokształt pracy auta a nie wycinać jego element umieszczony tam w jakimś celu.
Chcemy jeździć ekologicznie i szybko.
Katalizator jest punktem przecięcia krzywych ekonomii i ekologii w strefie kompromisu.
Katalizator nie kosztuje więcej niż dwa bezmyślnie wypalone na brykanie po mieście baki paliwa.
Katalizator dba o Twoje płuca ... TAK, TWOJE!
Chyba, że nie chcesz jeździć ekologicznie...
Tylko co na to Twoje dzieci?
Nie masz dzieci?
Może ma je Twoja siostra, brat, kuzynka, kuzyn?
Szybka jazda - niezły czad, nie?
Czad, którym trują się ludzie to właśnie CO.
Tak, CO to nie jest tylko znaczek na analizatorze spalin,
to trujący gaz, zdolny zabić po cichu i bezwonnie.
Hitlerowcy "puszczali na postoju" Cyklon B,
a my "wydalamy" podczas podróży czad...
Zróbmy coś, by było go jak najmiej!
Pozdrawiam serdecznie i życzę dobrego smarowania szarych komórek (oleju w głowie)
TaTaR
P.S. Wszystkich "urażonych" z góry przepraszam ale taka jest prawda. Czad jest bezwonny i zabija!