Toyota Klub
.: GARAŻ :. => Auris => Wątek zaczęty przez: Gibek w 24 Września 2020, 21:57:16
-
Czesc,
Kupiłem niedawno 1.6 132 km auriske i w chwili obecnej jestem po pierwszej wymianie oleju. Wcześniej był tam 5w30 jakiejś canada oil, a mechanik wymienił na castrola magnatec 5w40. Męczą mnie myśli, czy może tak być? Wiem, że panowie którzy tam wymieniają są z doświadczeniem, ale nie jestem mimo wszystko zbyt ufny. Proszę o pomoc.
-
Olej 5W40 jest lepszy przy wyższych temperaturach. Bezpieczne rozwiązanie dla silnika, jeśli jeździ się szybko i agresywnie np. autostradami.
-
Czyli raczej toyotka od niego nie powinna się uszkodzić od niego?
-
Uszkodzić to nie, ale jaka była argumentacja mechanika o zmianie lepkości oleju?
-
Argumentacji brak w zasadzie, Ci dwaj tam nie mówią za dużo. Zobaczył co wlane, spytał jaki silnik i nalał tego. Mój błąd że nie dopytałem albo teraz sprawdziłem niestety.. Dojeździć na tym oleju do następnej wymiany? Następnym razem wymienię w ASO.
-
Ja bym dojeździł. Ale potem wrócił do poprzedniego. Ale to moje zdanie, każdy następny pewnie powie co innego :-P
-
Dzieki za oddzew, chyba tak zrobię i poczekam do wymiany. Spytam jeszcze w ASO czy nic sie nie stanie. Dziekuje za odpowiedzi :-)
-
Zobacz w instrukcji jakie masz dopuszczone, ale tam chyba jest od 0w20 do 5w40. Jeśli tak, to nawet nie musisz pytać w ASO. Jeździj i zmień w terminie i będzie dobrze
-
Zobacz w instrukcji jakie masz dopuszczone, ale tam chyba jest od 0w20 do 5w40. Jeśli tak, to nawet nie musisz pytać w ASO. Jeździj i zmień w terminie i będzie dobrze
Instrukcja zaleca 0W20 alternatywnie 5W30
Castrol do Twojego silnika rekomenduje Castrol EDGE Supercar A 0W-20
-
mechanik wymienił na castrola magnatec 5w40.
To nieodpowiedni olej mogący uszkodzić silnik szczególnie przy wyższych obciążeniach - ja bym reklamował.
-
To nieodpowiedni olej mogący uszkodzić silnik
Mógłbyś to uzasadnić? Ja oczywiście stosuję 0W20, raz miałem wlany 5W30, no ale 5W40 to chyba tak minimalne odstępstwo, że raczej nic złego nie powinno się zadziać? :o Floty za aprobatą ASO leją 10W40 i jakoś jeżdżą, choć wiem, że to jest zarzynanie silnika <zalamka> To tylko moje domysły, bo oleju 5W40 nie wleję do swojego autka.
-
W topicu olejowy pokazałem co za duża lepkosc robi z pierscieniami.
-
Ok, podzielę się z wami rozwiązaniem zagadki.
Autoryzowany serwis ASO Toyota wlał mu 5w40 po ktorymś przeglądzie(byłem u nich - mają wszystko udokumentowane do 2016 roku). Te silniki nie są wrażliwe na olej. Serwisant w ASO mnie wyśmiał i powiedział że może olej zmienić ale to bez sensu bo ten olej pasuje do tego auta i nie jest wymieniany w instrukcji bo jest mniej ekologiczny czy cos takiego i nie grozi to żadnym uszkodzeniem silnika. Mój mechanik też machnął ręką i zapytał gdzie problem :-) podjadę jeszcze tych od oleju zapytam.
P.s. Mój błąd - ten od oleju nie zmienił go. Wlał ten sam, tylko nie wiem czemu ja myslałem że jest tam 5w30.
-
Serwisant w ASO mnie wyśmiał i powiedział że może olej zmienić ale to bez sensu bo ten olej pasuje do tego auta i nie jest wymieniany w instrukcji bo jest mniej ekologiczny
ASO jak zwykle opowiada bajki. Oni nie mają żadnej wiedzy nt. wpływu oleju na silnik bo serwisują auta do przebiegu 100-150 tys. km.
-
Serwisant w ASO mnie wyśmiał
To oznacza brak klultury i wiedzy.
-
Prawda jest taka, że to mechanikom wisi bo to nie jest ich auto. ALE prawda jest też taka, że się nic nie stanie bo 5W 40 magnatec to nie jest olej do traktora albo jakaś podróbka z allegro, która faktycznie mogłaby narobić szkód.
Po prostu przy najbliższej wymianie przypilnuj żeby Ci wlali 5w-30 albo 0w-20 (choć wg mnie to już przesada).
Straszycie człowieka jakby wlał borygo do zbiornika z benzyną...
-
Producenci stosują coraz "rzadsze" oleje - 12, - 20, - 30 bo zmusza ich do tego pogoń za coraz to wyższymi Eco normami spalin co nie oznacza wcale, że to dobre dla silnika. Silnik ma wytrzymać określony czas gwarancji + bezpieczny zapas i tyle. Zastosowanie wysokiej jakości 5w40 (akurat castrol to...mierny wybór ale mechanicy mają na nim największe marże) nie zaszkodzi a nawet może pomóc przy eksploatacji w wysokiej temperaturze, im większa jest cyfra, tym wyższa może być temperatura otoczenia, w jakiej olej powinien być stosowany. Oleje o symbolach 40, 50 i 60 zapewniają doskonałe smarowanie silnika w odpowiednio wyższych temperaturach otoczenia.
Wysłane z mojego BAH-L09 przy użyciu Tapatalka
-
Zastosowanie wysokiej jakości 5w40 (akurat castrol to...mierny wybór ale mechanicy mają na nim największe marże) nie zaszkodzi a nawet może pomóc przy eksploatacji w wysokiej temperaturze
No to może najpierw zapytaj w jakiej temperaturze użytkownik zamierza eksploatować. Różnice lepkości dynamicznej pomiędzy klasami olejów w wysokich temperaturach są niewielkie i pytanie skąd fachowcy doradzający wyższe lepkości wiedzą czy ich zastosowanie nie zdegraduje funkcji chłodzącej oleju?
-
O wiele bardziej niebezpieczna jest zbyt niska lepkość, olej wówczas łatwo ścieka i nie wytwarza wystarczającego ciśnienia. Powoduje to szybkie zużycie łożysk, przetarcie tłoków, pierścieni, czy nawet silnik można zatrzeć (np. 1.2 tgdi renault/nissan) powoduje to też zwiększone zużycie oleju, do tego w silnikach jakie w większości są teraz produkowane (bezpośredni wtrysk) jest tendencja ciągłego rozrzedzania oleju paliwem (szczególnie groźne przy eksploatacji na krótkich odcinkach) co potrafi zmienić charakterystykę oleju nawet o jeden stopień lepkości (z 30 na 20 itp)
Każdy producent jednak walczy z tym dodając róże "polepszacze" które jednak mają często negatywny wpływ na silnik (nagar, szlamy itp)
Wysłane z mojego BAH-L09 przy użyciu Tapatalka
-
O wiele bardziej niebezpieczna jest zbyt niska lepkość, olej wówczas łatwo ścieka i nie wytwarza wystarczającego ciśnienia. Powoduje to szybkie zużycie łożysk, przetarcie tłoków, pierścieni, czy nawet silnik można zatrzeć (np. 1.2 tgdi renault/nissan) powoduje to też zwiększone zużycie oleju,
Tylko w przypadku toyoty jest to całkowita nieprawda - przepisujesz mity z internetu.
Proszę znajdz moje zdjęcia z topicu olejowego jak wyglądają ZR jeżdżące szybko na 5w40.
-
36 lat doświadczenia pozwoliło mi mieć swoje zdanie :)
To samo w drugą stronę można poszukać długich serii silników, w których ASO po cichu, a wcześniej użytkownicy przechodzili z 0w20 na 0w30/5w40
Mi na przykład po awarii łańcucha rozrządu ASO Nissana zaleciło stosowanie nie 0w20 a 10w60!
To że "komuś gdzieś w jakimś modelu stało się coś" może oznaczać wiele rzeczy, od wady konstrukcyjnej silnika do złej obsługi (zły olej, interwały itp)
Toyota miała kiedyś wpadkę z castrolem magnatec jak i Mazda, ale winne były właśnie dodatki.
Są oczywiście mocno spasowane silniki które trzeba eksploatować zdecydowanie w/g zaleceń producenta bez odstępstw.
No i jeszcze dochodzi cała masa podrabianych.
-
Serwisant w ASO mnie wyśmiał i powiedział że może olej zmienić ale to bez sensu bo ten olej pasuje do tego auta i nie jest wymieniany w instrukcji bo jest mniej ekologiczny czy cos takiego i nie grozi to żadnym uszkodzeniem silnika.
a to ciekawe co panowie mówią
(http://images77.fotosik.pl/675/8076117a3ff1a1aem.jpg) (http://www.fotosik.pl/zdjecie/8076117a3ff1a1ae)
-
36 lat doświadczenia pozwoliło mi mieć swoje zdanie
Ludzie! Przestańcie już wymieniać te swoje doświadczenia. Czytam z zainteresowaniem to forum, ale czasami to można zgłupieć, a w głowie robi się mętlik. Są jakieś obowiązujące zasady, są instrukcje obsługi aut i tego trzeba się 3mać, a nie wymyślać i tworzyć jakieś swoje nowe teorie. Ja od zawsze stosuję się do instrukcji obsługi aut, ale czytając niektóre wpisy, ogarnia mnie nieprzyjemne zwątpienie :embarassed: :embarassed:
-
36 lat doświadczenia pozwoliło mi mieć swoje zdanie :)
To samo w drugą stronę można poszukać długich serii silników, w których ASO po cichu, a wcześniej użytkownicy przechodzili z 0w20 na 0w30/5w40
Czyli konkretnie których i skąd to wiadomo?
Mi na przykład po awarii łańcucha rozrządu ASO Nissana zaleciło stosowanie nie 0w20 a 10w60!
To oznacza że w ASO Nissana pracują idioci. Rozrząd najbardziej się zużywa przy pracy na zimno a ci zalecają przejście z 0W na 10W :wallbash:
Są oczywiście mocno spasowane silniki które trzeba eksploatować zdecydowanie w/g zaleceń producenta bez odstępstw.
To jest kolejny mit. Zalecenie stosowania olejów o niższej lepkości bynajmniej nie z tym jest związane. Na forum olejowym ktoś zrobił zestawienie pasowań i zalecanych olejów i nie było korelacji.
-
Ogólnie sytuacja jest bardziej skomplikowana , oczywiście manuala trzeba się trzymać . Ale jednocześnie nad zaleceniami i dopuszczeniami dobrze zastanowić . Producenci do gwarancji mogą wiele zaryzykować , bo silniki wytrzymają ,a oni te swoje normy spełnią . Co do ASO to leją czasem to na czym mają największą marżę i nie kierują się do końca manualem . Kolega nie opisał jakie serwować będzie warunki silnikowi , a to ma znaczenie . Co innego jak 10W40 ma flota i co dzień lata set/ki km ,a co innego jak cywil kręci się w około komina . Ogólnie te silniki pojadą na prawie wszystkim , co nie znaczy że jak wybierze się coś wysoko z dopuszczeń i lata w około komina to taki olej nie zostawi w silniku po sobie sporo . Po flotowe auta ,to problem kolejnego właściciela cywila i tych aut za przykład bym nie brał . Co innego jak z 10W upalanie ,a co innego jak jazda cywilna .
Silniki takie jak Toyoty ,na pośrednim wtrysku są dobre i kto wie czy nie ostatnie , wszędzie widać jak GDI się rozpycha i wchodzi nawet do hybryd .
O Castrolu to czytam sporo złego i to nie w jednym miejscu ,że zalepia ,że mieli jakąś masową wtopę ,że WV biorą z nim rozwód na rzecz Shell .
Dlatego Tej oliwy bym nie zalał i obchodził z daleka .
Ale czytam też o przypadkach kiedy po iluś tam km 100 czy więcej na 0W20 , w danych sztukach Toyoty coś się dzieje złego i zalanie 5W30 pomaga . Oczywiście olejem się niczego nie wyleczy , ale można coś zmienić i jak w porę ,uratować . Co do Nissanów to piszą ludki ,że 0W20 zabije łańcuch.
We wszystkich wypadkach może być różnie , bo trzeba by dość dokładnie znać serwowane warunki . Wtedy by było wiadomo ile jest winy użytkownika a ile po stronie oleju czy silnika .
Kolega autor ma 5W40 ,jeśli nie lata po 4km w około komina to nic się nie stanie . Oczywiście normal interwały trzeba trzymać , do 10kkm to z każdym będzie ok ,dalej to już by wyszło po analizie ,czy zostaje zapas w oleju .Ale dla sumienia spokojnego może zmienić na 5W30 , to nie są koszty aż takie by rok się myślowo męczyć . Filtr nawet Mann18pln i olej , są rodzime marki 5W30 potwierdzone jako dobre i w dobrej cenie . Mnie niebawem taka operacja wyniesie 90pln . Osobiście wolał bym się nie głowić , kupić nasz krajowy olej , niedrogi i wymienić .Nie ma tego złego co by na dobre nie wyszło , takie dwie wymiany po sobie ,jeśli nie było jakiegoś płukania , to pomogą coś tam wyczyścić z niestałych syfów , nowy olej będzie czystszy i wolniej się zabrudzi ,a w zakamarkach nie będzie już tak starego oleju ,który ma wpływ na nowy .Byłby też spokojny czas na poszukanie tego docelowego .
Nauczka jest taka ,by nie zostawiać wyboru oleju do swego auta innym , bo zarówno producent ,ASO ,czy mechanik ,mogą mieć w tym inne powody niż tylko dobro klienta .
Następnym razem wymienię w ASO.
Kolego następnym razem wybierz i kup sam ,jedź do mechanika i niech tego co im dasz zaleją , po co zaraz do ASO . Koszty są mniejsze , w ASO zaleją to co mają, leją nie będą się zastanawiać. W przypadku olei TGMO ,to musisz wiedzieć o ile te 0W20 są na GTL , o tyle 5W30 to zwykłe HC . Interesowałem się 5W30 TGMO ,sam sprawdź ich ceny , za te ceny to kupisz nie gorszy towar ,zapłacisz mechanikowi i jeszcze zostanie . Te oleje są w cenie pod 300 i powyżej 300pln . Alternatywa jaką ja się interesuje ,oparta na GTL to Shell Helih Ultra 5W30 ,koszt około 120 pln . O ile TGMO mogą być dobre w wydaniu 0W20 , o tyle w wydaniu 5W30 już tego nie widać , tylko cena jest wy...... Nie zamierzam płacić 150pln za znaczek .
Trzeba też się zastanowić , czy koniecznie lać olej z ACEA A5/B5 , te oleje mają oszczędzać paliwo ,tylko jest to w normie opisane o 2.5% bodaj . To strasznie dużo , czy nie lepiej lać ACEA A3/B3 ,te oleje nie brną w ekonomię a lepiej chronią silnik . Różnica w paliwie znikoma ,a kierunek oleju inny .
no ale 5W40 to chyba tak minimalne odstępstwo
To zależy , są różne 5W40 w widełkach klasy W40 mogą być wysokie i niskie , czyli prawie jak W30 i prawie jak W50 . Oczywiście dane producenta to średnia informacja , bo co partia mogą być wahania , może być tak że zacznie się interwał z niskiego A a może być i tak że zacznie się z wysokiego C .
W topicu olejowy pokazałem co za duża lepkosc robi z pierscieniami.
No pokazałeś ,ale warunków do tego przykładu nie opisałeś . A w tym przypadku widać efekt ,ale jakiego traktowania już nie . Co innego jak przesada z lepkością jest i lata w około komina ,a co innego jak dużo tras .Oraz jak interwały przesadne a takie do 10kkm .
Mój błąd - ten od oleju nie zmienił go. Wlał ten sam, tylko nie wiem czemu ja myslałem że jest tam 5w30.
Tu się kłania wiedza własna i przemyślenia .Nie myśl że ktoś zrobi ,czy pomyśli ,zadba o twoje auto lepiej niż Ty sam .Musisz przewidywać trochę potrzeby i dokonywać wyborów nie na gorąco .
To oznacza brak klultury i wiedzy.
E tam ,to tylko oznacza że mają klienta gdzieś i co dziennie robią swoje obrane działania . Nie spodziewają się ,że ktoś pochyli się nad tym co mu zalali , są pewni swego .
Producenci stosują coraz "rzadsze" oleje - 12, - 20, - 30 bo zmusza ich do tego pogoń za coraz to wyższymi Eco normami spalin co nie oznacza wcale, że to dobre dla silnika. Silnik ma wytrzymać określony czas gwarancji + bezpieczny zapas i tyle. Zastosowanie wysokiej jakości 5w40 (akurat castrol to...mierny wybór ale mechanicy mają na nim największe marże) nie zaszkodzi a nawet może pomóc przy eksploatacji w wysokiej temperaturze, im większa jest cyfra, tym wyższa może być temperatura otoczenia, w jakiej olej powinien być stosowany. Oleje o symbolach 40, 50 i 60 zapewniają doskonałe smarowanie silnika w odpowiednio wyższych temperaturach otoczenia.
No dokładnie , często gęsto ludki latają do ASO ,a tam leją i ryzykują z ludzi silnikami pod ich nosem i za ich kasę . Doprowadzają do tego ,że auta po gwarancji to truposze wyżyłowane i wyszlifowane . No ale im więcej po W , to warunki nie mogą być 4km w około komina , a już z W50 może być mało bezpiecznie w zimie . Nikt chyba ze względu na pory roku oleju nie wymienia .
Tylko w przypadku toyoty jest to całkowita nieprawda
To jest ogólna prawda ,sam poczytaj . https://www.e-autonaprawa.pl/artykuly/8718/znaczenie-lepkosci-oleju.html
A tu istotny fragment : " Obecnie, oleje o mniejszej lepkości stosuje się w celu zmniejszenia zużycia paliwa. Należy jednak pamiętać, że w pracującym silniku smar w skrzyni korbowej jest zawsze w pewnym stopniu "rozcieńczany" paliwem. Stopień rozcieńczenia zależy od rodzaju silnika i warunków jazdy. Ruch miejski, charakteryzujący się permanentnym ruszaniem się i zatrzymywaniem jest pod tym względem niekorzystny. W najgorszym wypadku olej może zawierać nawet 10?15% paliwa. Innym przypadkiem jest jazda z dużą prędkością, na przykład w wyścigach samochodów seryjnych, gdzie dla chłodzenia silników celowo stosuje się bogate mieszanki paliwowo-powietrzne. W wyniku rozcieńczenia paliwem, olej silnikowy łatwo zmienia lepkość o jeden stopień, np. 5W-30 nagle zmienia się w 5W-20. Olej również się rozrzedza, gdy silnik jest mocno obciążony i gorący, na przykład podczas ciągnięcia przyczepy.
Niektórzy producenci mają tendencję do wprowadzania większego marginesu bezpieczeństwa w swoich recepturach, ustawiając docelową lepkość KV 100 pośrodku poszczególnych klas, a lepkość wysokotemperaturową (HTHS) znacznie powyżej dopuszczalnej wartości minimalnej. Inni starają się przesuwać granicę tak, aby maksymalnie zredukować zużycie paliwa. Na przykład, 5W-40 z KV100 = 14,5 cSt jest odporny na rozcieńczenie paliwem o 4?5%, nie spadając przy tym z klasy. Podobny produkt, przyczyniający się do oszczędności paliwa, przy takich samych parametrach ( 5W-40 o KV100 = 13,0 cSt) przy zaledwie 2% rozcieńczeniu paliwem spadnie o jedną klasę. W związku z tym, bezpieczniej jest stosować wyższą klasę niż rekomenduje to producent silnika, ale nie warto używać olejów rzadszych niż zalecane."
36 lat doświadczenia pozwoliło mi mieć swoje zdanie :)
Trafiła kosa na kamień . Ja czytam takie wpisy ,coby nieliczni do Toyot chcieli zalewać 0W30 lub 0W40 , te 0W20 to jest ok ,ale do czasu .
To że "komuś gdzieś w jakimś modelu stało się coś" może oznaczać wiele rzeczy, od wady konstrukcyjnej silnika do złej obsługi (zły olej, interwały itp)
No tak wiele , źle dobrane oleje pod warunki , złe interwały . A konstrukcja oczywiście VW TFSI gdzie wymiana bebechów pomagała , ale i nissan ze swoim 1.2T , który to po 5 latach w ciszy wycofali i zastąpili 1.33 3 cylindry .
a to ciekawe co panowie mówią
Panowie z ASO już się boją i ze strachu leją nie 0W20 tylko 5W40 . Choć czytam też ,że Toyota ma najlepsze i najdłuższe doświadczenia ze stosowania olei nisko lepkościowych. Nie ma drugiej takiej marki z takim doświadczeniem , dlatego co innego w toyotach stosować 0W20 ,a co innego w innych markach . Choć nie jestem za stosowaniem 0W20 .
Są jakieś obowiązujące zasady, są instrukcje obsługi aut i tego trzeba się 3mać, a nie wymyślać i tworzyć jakieś swoje nowe teorie. Ja od zawsze stosuję się do instrukcji obsługi aut, ale czytając niektóre wpisy, ogarnia mnie nieprzyjemne zwątpienie
Manual trzeba czytać i pod swoje warunki dobierać . Fakty są takie że producent dba do gwarancji i często gęsto z własnych powodów ryzykuje mieniem klienta . Oraz często gęsto w ASO nikt nie kieruje się dobrem klienta i jego mienia , tylko interesem firmy . Zaprzeczysz ?
Rozrząd najbardziej się zużywa przy pracy na zimno a ci zalecają przejście z 0W na 10W
A czy na 0W to łańcuch ma wyśmienicie ,na pewno nie do końca .
Na forum olejowym
Którym , naszym ?
-
nissan ze swoim 1.2T , który to po 5 latach w ciszy wycofali i zastąpili 1.33 3 cylindry .
Rozrząd najbardziej się zużywa przy pracy na zimno a ci zalecają przejście z 0W na 10W
A czy na 0W to łańcuch ma wyśmienicie ,na pewno nie do końca .
Tak się składa, że 1.3 nissana w Qasqhaiu mamy w aucie córki i to jest 1332 cm3, R4, turbo Benz a nie R3
A co do łańcucha, padł na 0w20 przy przebiegu 65kk. a na 10w60 zrobił 175kkm i miał się bdb podczas sprzedaży.
Tłumaczenie ASO, zbyt "rzadki" olej stosowany wcześniej nie zostawiał filmu olejowego, co przy zimnych rozruchach go zabiło i nie pomogło szybkie docieranie do newralgicznych miejsc. Dodatkowo silnik nie miał lekko i był intensywnie eksploatowany, stąd decyzja o zastosowaniu "sportowych" parametrów.
Wysłane z mojego BAH-L09 przy użyciu Tapatalka
-
A co do łańcucha, padł na 0w20 przy przebiegu 65kk. a na 10w60 zrobił 175kkm i miał się bdb podczas sprzedaży.
Tłumaczenie ASO, zbyt "rzadki" olej stosowany wcześniej nie zostawiał filmu olejowego, co przy zimnych rozruchach go zabiło i nie pomogło szybkie docieranie do newralgicznych miejsc. Dodatkowo silnik nie miał lekko i był intensywnie eksploatowany, stąd decyzja o zastosowaniu "sportowych" parametrów.
No widzicie, a gdyby dokładać 100 ml AR9100 do każdej wymiany oleju, to może silnik by wytrzymał taką eksploatację...
PS. To takie tam moje gdybanie, ale w swoich i nie tylko - autach dolewam rozmaite siuwaxy - modyfikatory tarcia.
-
A co do łańcucha, padł na 0w20 przy przebiegu 65kk. a na 10w60 zrobił 175kkm i miał się bdb podczas sprzedaży.
Tłumaczenie ASO, zbyt "rzadki" olej stosowany wcześniej nie zostawiał filmu olejowego, co przy zimnych rozruchach go zabiło i nie pomogło szybkie docieranie do newralgicznych miejsc.
To w ASO mają stanowiska laboratoryjne do pomiaru grubości filmu, a to ciekawe?
Łańcuch "padł" bo się rozciągnął z powodu wadliwej konstrukcji lub wykonania, a ASO zwala na olej, bardzo typowe. Inna sprawa, że nie da się wykluczyć, że producenci "rzucili" się na oleje 0W20 jako "ekologiczne" a już niekoniecznie wszyscy potrafią zrobić silniki z nimi współpracujące i Renault do nich nie należy.
-
ASO działało na zlecenie Nissan Polska, stąd tak drastyczna zmiana.
Ze spędzonych lat z nissnem i forum mu poświęconego, wnioskuję, że to był dość powszechnie stosowany zabieg z podwyższaniem lepkości oleju w ich samochodach. W DE zresztą też.
Co do silnika, to była pancerna w sumie jednostka czysto japońska, nie mająca nic wspólnego jeszcze z renault.
-
Tak się składa, że 1.3 nissana w Qasqhaiu mamy w aucie córki i to jest 1332 cm3, R4, turbo Benz a nie R3
Nie obserwowałem tematu dalej i to co miało nastąpić . Kiedy były problemy z 1.2T ,gdzie nawet ASO pojedynczym osobom co ileś set km nakazywało ,tak z 2 razy w roku podlatywać na dolewki oleju , ten przypadek to akurat auto na gwarancji i od początku z poborem . Ogólnie problem tuszowali i nielicznym coś tam się udało ugrać . Podczas gdy o problemie wiedzieli wszędzie , nadal sprzedawali ostatnie sztuki z tym silnikiem i dalej było info o wycofaniu tego silnika ,a w zamian miał wejść 1.33 z kooperacji chyba Renault/Merc.
A co do łańcucha, padł na 0w20 przy przebiegu 65kk. a na 10w60 zrobił 175kkm i miał się bdb podczas sprzedaży.
Domniemam intensywne eksploatowanie przy 0W , kto tak zalecił .
Pytanie jak silnik zimą reagował przy 10W60 , tak skromnie 0W to przesada w jedną ,a 10W w drugą i tu jeszcze W60. Zimą zanim te 10W doleci wszędzie to silnk dostaje w pupsko raczej . Oczywiście są jakieś super 10W ,ale to nadal 10W ,sam weź zobacz i porównaj jak szybko spływa 5W a jak 10W . Różnica jest bardzo widoczna, tym bardziej przy temp. minusowych a od + 5 zaczynając .
Na forum Nissana jest jasno i kategorycznie powiedziane 0W20 uwali łańcuch , 10W40 to silnik się po przyciera ,zaleceń w manualach takich raczej brak , no może w małych ich autkach . Akurat z Nissanami na 0W to ryzyko , choć tak jak pisałem, są przypadki Toyot ,w których pojawiają się problemy na 0W ,a po zmianie na 5W problemy cichną na długo . Toyota ma lepsze doświadczenia z 0W niż Nissan , dochodzi do tego jeszcze różnica konstrukcji silników ,co nie jest bez znaczenia .Dlatego nieliczni myślą o 0W30 czy W40 .
a gdyby dokładać 100 ml AR9100 do każdej wymiany oleju
Manual głosi 35ml na 1L oleju , mniej zawsze można . Ja też wchodzę powoli w AR-y i nie jest źle . Nie każdy może mieć nówkę auto , a te z drugiej ręki to jak ludziska traktują ,różnie i często gęsto po macoszemu . Choć jak wiesz są osoby z nowymi autami , które AR zalewają różne . Ten po przejściach leje dla poprawy ,czyszczenia , ten w nowym/nowawym leje dla zabezpieczenia . Mało kto wie co tam u niego piszczy i jak wygląda od środka ,a tendencja do syfienia jest zawsze ino od właściciela zależy jej poziom .
Inna sprawa, że nie da się wykluczyć, że producenci "rzucili" się na oleje 0W20 jako "ekologiczne" a już niekoniecznie wszyscy potrafią zrobić silniki z nimi współpracujące i Renault do nich nie należy.
No akurat tu się można zgodzić , widać jak to niektóre marki nigdy nie stosowały/zalecały 0W a nagle zaczynają . Podwyższyli skalę ryzyka w czasie gwarancji i chcą decydować o trwałości mienia klienta bardziej po swojemu . Dokładnie Toyota ma większe o ile nie największe doświadczenia z olejami 0W , może jeszcze Honda . Natomiast Renault próbuje je tylko przyswajać jakby .
Dlatego powtarzam manual/zalecenia oczywiście , ale uszy ,oczy otwarte i główka pracuje . Własne warunki i świadomość iż mniej czy więcej paliwa leci do oleju .Nie trzymać się skrajności , tylko coś pomiędzy dół a środek i będziesz pan zadowolony .Dół jest dla producenta , góra dla flot ,a poniżej połowy dla myślącego i nie biernego klienta .
-
to był dość powszechnie stosowany zabieg z podwyższaniem lepkości oleju w ich samochodach. W DE zresztą też.
To jest taki utarty zabobon , jak wodę łyka to wlać mu kisiel , z kiślem będzie ok tylko z czasem się wszystko zalepi ,kwestia warunków jak szybko to da znać o sobie . Ten zabobon nie tylko u nas jest , czy w DE ale i France też tak postępują . A potem właściciel się pozbywa i następny psioczyć zaczyna . Trzeba brać pod uwagę , że w przypadku 10W olei wybór jest mały .
to była pancerna w sumie jednostka czysto japońska, nie mająca nic wspólnego jeszcze z renault.
1.6DIG-T ?
-
1.6DIG-T ?
[/quote]
Nie, to już była wspólna konstrukcja, mowa o M4R20, notabene zalecany olej do tej jednostki to 5w30, nie wiedzieć czemu serwis wiedział "lepiej"
Zresztą opinia ze stron typu dobierz olej to, "do silników ze zmiennymi fazami rozrządu tylko W30"
"Tylko olej SAE 30 gwaranctue prawidłową pracę układu zmiennych faz rozrządu dlatego producent taki olej rekomenduje.
Tak samo było w toyocie.
Pozdrawiam i zapraszam do skorzystania z oferty ZmienOlej"
I weź babo placek... ;)
-
Co do silnika, to była pancerna w sumie jednostka czysto japońska, nie mająca nic wspólnego jeszcze z renault.
To o jakim silniku mowa? Renault łyknęło Nissana w 1999, za wiele czysto japońskiego chyba się w nim nie ostało...
-
Napisałem wyżej i nie masz racji, bo mimo łyknięcia przez renault, to właśnie renault czerpał z benzyn nissana, a odwrotnie szły diesle (niestety również miałem nieprzyjemność z 1.5dci)
Wysłane z mojego BAH-L09 przy użyciu Tapatalka
-
Napisałem wyżej i nie masz racji, bo mimo łyknięcia przez renault, to właśnie renault czerpał z benzyn nissana, a odwrotnie szły diesle (niestety również miałem nieprzyjemność z 1.5dci)
Wysłane z mojego BAH-L09 przy użyciu Tapatalka
Napisałem "chyba" - konkretną wiedzę jak wygląda współpraca ma niewiele osób. Z pewnością mogło tak być, bo Nissan technologicznie to raczej stał wyżej od Renault w momencie fuzji. 1.5 dCi to znany przypadek, japońskie firmy w ogóle niechętnie wchodziły w diesle i miały z nimi problemy (Toyota, Mazda).
Wracając do Twojego przypadku, to chyba sprawa prosta, ASO zastosowało olej niezgodny ze specyfikacją, a w tym silniku, nie wiem czy w Polsce, dawali zdaje się dożywotnią gwarancję na rozrząd?
-
Nie, nie było takowej gwarancji, ale przez tą wpadkę przedłużyli mi gwarancję z 3 do 5 lat na silnik, co w sumie było miłym gestem, bo wcale nie musieli.
Wysłane z mojego BAH-L09 przy użyciu Tapatalka
-
klasy W40 mogą być wysokie i niskie , czyli prawie jak W30 i prawie jak W50
Nie ma takich klasyfikacji - źle przeczytałeś w Internecie.
No pokazałeś ,ale warunków do tego przykładu nie opisałeś
Oczywiście że opisałem - znowu nie doczytałeś - ostrzejsze jazda i szybsze niż przepisy trasy.To jest ogólna prawda ,sam poczytaj . https://www.e-autonaprawa.pl/artykuly/8718/znaczenie-lepkosci-oleju.html
Tym razem już coś przeczytałeś - tylko jak to bywa w internetach ;) autor mówi bardzo ogólnie a my tu mówimy o silnikach toyoty.
Cytat: "Jednak użycie oleju o większej lepkości niż zalecany, nie niesie za sobą katastrofalnych skutków" - jeśli kapa silnika po 100 - 200 tyś to nie katastrofalne skutki to ja senkju. I użytkownicy vvti z lat 99- 07 też senkju. Te ZRy które zatkaly oleje "W40" ;) i wyzsze też ci powiedzą senkju.
I proszę Cię zbadaj choć raz swój olej z toyoty zanim napiszesz o lepkości i zawartości paliwa.
Podać adres wysyłki ?
Oleje o symbolach 40, 50 i 60 zapewniają doskonałe smarowanie silnika w odpowiednio wyższych temperaturach otoczenia
Tu to już padłem.
Czekam na przydlugawa ripostę.
Ps. Tylko bez wyimaginowanych klas Wxx prosze
-
Cytat: Zbig w 30-09-2020, 21:45:41
To jest ogólna prawda ,sam poczytaj . https://www.e-autonaprawa.pl/artykuly/8718/znaczenie-lepkosci-oleju.html
Tym razem już coś przeczytałeś
Ale to chyba nie ja pisałem? Postów szpeca od dłużyzn już nie widzę bo zrezygnowałem z subskrybcji ;-)
-
Znowu coś forum z cytowanym myli. Oczywiście chodziło o tego pana.
-
notabene zalecany olej do tej jednostki to 5w30
Do 1.6 DIG-T tak samo zalecają 5W30 , a w USA to nawet 0W16 jak pamiętam i tam wiele dopuszczeń poza to nie ma ,ale pewnie na forum nissana czytałeś jakie są zdania . 5W30 odpada ,5W40 jak czasem się pociśnie ,a 5W50 jak ktoś notorycznie ciska . 0W to od razu jest komenti typu zmieniaj to badziewie i tu nie chodzi o markę oleju .Jak to serwis wiedział lepiej z 0W czy 10W ,a gdzie Ty wtedy myślami byłeś . Potwierdzam do mojego 1.6 w dobieraczkach pojawiają się 0W... od kiedy tak jest nie wiem dokładnie . Weszła chyba rok temu ,nowa norma czy oznaczenie API SP ,która świadczy o anty LSPI ale zawiera też badania wpływu na łańcuchy .
Co do twojego łańcucha , 0W fim dawało za cienki i jak mocno eksploatowany to mogło go momentami brakować . Osobiście nie rozumiem , po wymianie na nowy było już ok , to po co ten 10W ,nie wystarczył by 5W40 albo nawet 5W50 ,lepsze to zimą niż 10W60 ,zimą jaka by nie była , bo na taki olej to już temp od +5 ma inny wpływ .
Tym z 1.2 T ,po bataliach i naprawach też czasem przedłużali gwarancję ,ale jakto u Ciebie nie musieli ,oni taki olej zalewali to tym bardziej musieli , przecie Ty im tego jako własny nie woziłeś .
To o jakim silniku mowa?
mowa o M4R20,
:roll:
Z pewnością mogło tak być, bo Nissan technologicznie to raczej stał wyżej od Renault w momencie fuzji.
Tak z pamięci strzelam ,że Nissan lepszy był w PB i w diesle się nie bawił kiedyś , a po fuzji pomieszali swe doświadczenia i wyszedł misz masz .Prędzej Renault dawniej mi się kojarzy z jakimś dieslem niż dawniejszy Nissan .Choć tak znowu z pamięci były jakieś przypadki ,że te same silniki w Renault OK ,a w Nissanie coś nie halo się sprawowały . Niby razem a jednak dla kogoś ,to nie to samo co dla siebie silniki .
dawali zdaje się dożywotnią gwarancję na rozrząd?
E tam nie możliwe raczej , który producent by był taki naiwny :shock:, skoro było tak jak w ASO info leciało ,że czasem po przywleczeniu nowego auta do nich był łańcuch do wymiany ,lub na gwarancji był do wymiany . Ja usłyszałem ,że to nie jest przewidywalne tylko loteria taka i jak liczyłem na to rozwiązanie zamiast paska . Tak z łańcuchem po tym info bardziej się zdegustowałem . No bo pasek to przychodzą km i wymiana ,a z łańcuchem brak zalecenia wymiany ,ino latasz ,słuchasz i nie wiadomo kiedy ,tak raptownie może być :oops: .
Nie ma takich klasyfikacji - źle przeczytałeś w Internecie.
Mowa o widełkach w 100C , np. W30 = 9.6-12.2 a W40 od 12.2 do 16.5 . Dokładnych cyfr nie pamiętam , indeks lepkości też ma widełki klasowe .No i jak wiesz z 40C i 100C indeks się wylicza .
ostrzejsze jazda i szybsze niż przepisy trasy.
A podawałeś interwały i jaki olej ,to też jest istotne , w takim przypadku olej ostatni powinien być zbadany raczej <kucharz>.
autor mówi bardzo ogólnie
Czy chcesz zaprzeczyć ,że we wszystkich silnikach leci paliwo do oleju ? Autor napisał we wszystkich ,i dalej kwestia konstrukcji i wiadomo warunków . A dalej mogą być różne ilości %. To ogarnia wszystko , kwestia konstrukcji posiadanej ,PFI/GDI i warunki nadal .
Użycie oleju o większej lepkości ,ale nie z 0W na 10W tylko o jedno oczko od zaleceń ,czyli różnice marginalne .
I proszę Cię zbadaj choć raz swój olej z toyoty zanim napiszesz o lepkości i zawartości paliwa.
Podać adres wysyłki ?
Tak zamierzam :song: ,tylko w silniku czysto , niebawem wymiana i w związku z sytuacją ,analiza za rok dopiero ,lub pod koniec roku z 1mc wcześniej .Choć w silniku czysto, to płukanka postojowa będzie zgodnie z jej manualem wystarczy , potem olej wstępny i dopiero docelowy , bo ten po płukaniu do analizy niezdatny .Niestety nie można przypadku porównywać do przypadku , nawet dwa te same silniki u innych osób mogą się z olejem inaczej zachować , analiza zużytego coś tam pokaże ,ale to raczej indywidualne wskazanie i określenie czy olej ma dalej zapas i jak wychodzi zużycie .
Adresu nie podawaj ,na oilclub mają dwa laby , po co mam ryzykować i wysyłać do Ciebie ,mało obiektywnie będzie .Cały post nie jest do li ciebie :-P. No i dalej mam tu analizę swoją wstawić ? Tylko jak pamiętam ty lałeś 0W do yarisa i badałeś chyba ,a analizy nie widziałem tu , chyba że to było 4000 postów temu <kawusia>.
bo zrezygnowałem z subskrybcji
Subskrybujesz wątek a nie uzera . Nie myl z pojęciem ignora , pokazałem <regulamin> a ten dalej myli :wallbash:.
Znowu coś forum z cytowanym myli.
Forum jest ok , to jest kwestia twojego mylnego zaznaczenia przed cutuj ,sprawdź . Przynajmniej macie co czytać i z kim polemizować bez uwalania kolejnych nowych użytkowników po kostkach ,w konfiguracji banda łysego ....... . Nowi mają spoks :good:.
-
W30 [... ] W40
Prosze doucz sie o oznaczeniach klasyfikacji.
Cytat: mechu w Wczoraj o 19:01:35
autor mówi bardzo ogólnie
Czy chcesz zaprzeczyć ,że we wszystkich silnikach leci paliwo do oleju ?
A to niby ja nie potrafię cytować.
Napisałem "autor mówi bardzo ogólnie a my tu mówimy o silnikach toyoty."
Ale oczywiście najlepiej wyjąć cos z kontekstu nie wiedząc które silniki mają paliwo w oleju a które nie maja z tym problemu.A podawałeś interwały i jaki olej ,to też jest istotne
Znowu nie doczytałeś - podawałem olej - interwały nie pamiętam (auto robi kilka tys. rocznie - olej wymieniany co rok) po co mam ryzykować i wysyłać do Ciebie
Znowu nie zrozumiałeś - chiałem podać ci adres laboratorium a nie mój.
-
Prosze doucz sie o oznaczeniach klasyfikacji.
To napisz jakie są widełki ,wiele się nie pomyliłem <taniec>.
A to niby ja nie potrafię cytować.
Napisałem "autor mówi bardzo ogólnie a my tu mówimy o silnikach toyoty."
Jeśli cytat nie jest osoby która widnieje nad cytatem to tak . Ja zacytowałem dobrze , tylko nie całe zdanie .Cytowanie to cytowanie , cytujący wybiera fragment .
Ale oczywiście najlepiej wyjąć cos z kontekstu nie wiedząc które silniki mają paliwo w oleju a które nie maja z tym problemu.
Autor napisał tak : "Należy jednak pamiętać, że w pracującym silniku smar w skrzyni korbowej jest zawsze w pewnym stopniu "rozcieńczany" paliwem. Stopień rozcieńczenia zależy od rodzaju silnika i warunków jazdy."
Czytaj jest zawsze i dalej zależy od , potem ruch miejski jest nie korzystny .
Autor napisał ogólnie ,bo to zjawisko występuje we wszystkich silnikach , jedynie % tego może być różny . A Toyoty to auta raczej miejskie są .
Oczywiście konstrukcyjnie GDI bardziej sprzyja ,a PFI mniej ,ale czynników może być jeszcze wiele . Silniki toyoty i hondy są raczej ostatnimi z PFI , w rynek GDI wpycha się przebojem ,nawet czasem hybryda ma GDI. PFI są na wymarciu i u większości producentów w odwrocie .
Celowo skręcasz w inną stronę by nie potwierdzić pytania . Zaprzecz lub potwierdź ,autor jasno pisze domyślnie ,we wszystkich występuje ,w jednych mniej w drugich więcej .
Znowu nie doczytałeś
Gdybyś przy wstawianiu fotek dał opis ,to nie było by takich sytuacji . A to że nie dałeś wtedy opisu to jestem na 100% pewny . Jako ekspert powinieneś o tym pamiętać , bo warunki serwowane dla silnika to pół sukcesu . A przedstawianie awarii bez opisu to mierny przykład . Tak samo jak bym wstawił foty otwartego silnika po niby super oleju , a w silniku błoto . Bez opisu tak naprawdę tylko widać co się stało , a co mogło mieć wpływ na to ,to już domysły .
Przecież napisałem ,że na OilClub są dwa laby , po kiego mi jakieś twoje . <zalamka>
-
Odechciało mi się cokolwiek tłumaczyć - nie ma sensu jak ktoś nie chce zrozumieć.
-
Ja zrozumiałem dobrze , ino bardziej obiektywnie będzie olej wysyłać w miejsce inne niż " twój lab ". Czyli do takiego ani mojego , ani twojego .
Olej już w labie :song: , ponoć mikołaj ma przynieść mi wynik na prezent <kawusia> .
W czy SAE , po W wszyscy obczają . Nie wiem czemu się burzysz ,tak czy tak nawet na Oil się pisze i nikt za to głowy nie urywa .
-
I proszę Cię zbadaj choć raz swój olej z toyoty zanim napiszesz o lepkości i zawartości paliwa.
Zbadany już.
Napisałem "autor mówi bardzo ogólnie a my tu mówimy o silnikach toyoty."
Ale oczywiście najlepiej wyjąć cos z kontekstu nie wiedząc które silniki mają paliwo w oleju a które nie maja z tym problemu.
By było szybciej , postanowiłem obecny olej zbadać .
No kolego jestem już po analizie własnego oleju 5w30 Royal Purple API SN + . <regulamin>
Przepracował 1 rok i prawie 8kkm , styl lekka noga , 98% miasto . Wymiana na ten olej nie była poprzedzona płukaniem .
Uwaga ROZCIEŃCZENIE PALIWEM 2.7 - GC (chromatograf gazowy) . Woda 0.2% , TAN 3.30 , TBN 3.26 . Lepkość w indeksie spadła ze 161 na 150 , a w KV100 z 10.5 na 9.5 czyli blisko SAE20 . Żelazo 16 ,inne pierwiastki (miedź , glin , ołów ) ze zużycia statystycznie po 1 i 2 , potas 14 , olej ma dodatek AW w postaci Tytanu i rzeczywiście ma skład anty LSPI . Utlenianie 17 , nitrowanie 16 .Pierwiastki z dodatków i inne jak Mo spadły bardzo nieznacznie .
Czyli nie zawsze 0W20 jest złotem , na 5W30 przynajmniej jest zapas lepkości , jak widać taki olej daje radę w ciężkich warunkach . Silnik mam zdrowy a olej 5W30 ochronił go do końca , mimo ciężkich warunków ,paliwa i wody . Więc nie ma się co napinać na 0W20 , jak widać kluczem jest w miarę olej i odpowiednie interwały 1R/10kkm . Analiza potwierdza ,że i w PFI paliwo leci do oleju ,choć były komenti ,że na te warunki to i tak mało PB . Padło też stwierdzenie ,że jak widać 5W30 1ZR-FAE krzywdy nie zrobi , a wręcz przeciwnie :good: .
Dla tych co się wahają , zawsze mogą poszukać czegoś uniwersalnego jak 0W30. Ja uważam ,że różnice pomiędzy 0W a 5W w spalaniu czy rozgrzewaniu są marginalne , a za tym nie ma co się kurczowo trzymać zalecenia producenta ,które jest z samego dołu . Te silniki pojadą prawie na wszystkim .
No to teraz kolego odpowiedź , jak to jest , czy paliwo w PFI też może wystąpić w oleju ? :o
Miałem rację w interpretacji słów pan z Bizol ,czy nie ? :o
"Należy jednak pamiętać, że w pracującym silniku smar w skrzyni korbowej jest zawsze w pewnym stopniu "rozcieńczany" paliwem. Stopień rozcieńczenia zależy od rodzaju silnika i warunków jazdy."
Tylko niech ci do głowy nie przyjdzie napisać , że wszyscy Toyotami latają po trasach . No i abym nie szukał cię , względem odpowiedzi , brak odpowiedzi dla innych też będzie poniekąd odpowiedzią kto miał rację .
Na marginesie , polecam wszystkim zrobić analizę oleju ze swej bryki . Dlaczego , bo można się dowiedzieć ciekawych rzeczy :
1. Stan silnika obecny lub po poprzednikach .
2. Wpływ własnych warunków na olej i silnik .
3. Czy i na ile starcza to wybrane cudo olejowe ,w strikte konkret swoich warunkach .
4. Oraz czy warto co jakiś czas silnik popłukać , by odleżyny choćby pierwiastkowe ja Fe nie zalegały latami .
-
Brawo Ty

Wysłane z mojego -J23 przy użyciu Tapatalka
-
Dalej brniesz w swoje i nie chcesz nic zrozumieć.
Czy ja gdzieś napisałem że w silnikach toyoty nie ma paliwa w oleju?
Napisalem że nie ma z tym problemu - dopiszę ze chodzi o cywilne benzynowe silniki toyoty bo zaraz się doczepisz i znajdziesz jakis który ma.
Naucz się interpretować wyniki to pogadamy.
-
"Jednak użycie oleju o większej lepkości niż zalecany, nie niesie za sobą katastrofalnych skutków"
Nadal źle cytujesz , lub celowo zmieniasz :wallbash:. Prawidłowo jest tak .
W związku z tym, bezpieczniej jest stosować wyższą klasę niż rekomenduje to producent silnika, ale nie warto używać olejów rzadszych niż zalecane."
Autor pisze o klasie + manual i nigdzie nie widać 5W40 . Więc ty pisząc o przypadku awarii po W40 , nie możesz porównywać tego ze stosowaniem zamiast 0W20 /5W30 <zalamka>.
Nie nie , to ty wolisz swoje analizy na "nosa" , tylko wiesz nosem takich ilości PB w oleju nie wyczujesz .Ja ci coś udowodniłem , a ty nadal na nosa ,K9 to ty nie jesteś byś miał aż takiego nosa do wywąchiwania .
Napisałeś tak :
Napisałem "autor mówi bardzo ogólnie a my tu mówimy o silnikach toyoty."
Ale oczywiście najlepiej wyjąć cos z kontekstu nie wiedząc które silniki mają paliwo w oleju a które nie maja z tym problemu.
Podsumowując twoje wywody , tak wychodzi :
autor mówi bardzo ogólnie = nie wiedząc które silniki mają paliwo w oleju.
a my tu mówimy o silnikach toyoty = które nie maja z tym problemu.
Człowieku nie wstawiłeś tu takich danych raczej nigdy i nadal bagatelizujesz to co podałem . Z tobą nie da się rozmawiać , mimo dowodów na paliwo w oleju w Toyocie , nadal jak sparty prawisz swoje . Ślepy by zrozumiał :cool:.
Czy ja gdzieś napisałem że w silnikach toyoty nie ma paliwa w oleju?
Poniekąd tak , bo racji stwierdzenia pana z Bizol też nie potwierdziłeś . Tylko ty jakoś teraz się wybielasz , niby wedle ciebie , nie wszystkie silniki mogą mieć PB w oleju ,a zaraz twierdzisz że nie zarzekasz się że w Toyotach nie ma . Jakoś to myląco ogarniasz i okrężnie potwierdzasz stwierdzenie pana z Bizol <taniec>.
Toyoty to w większości auta miejskie , silniki i oleje mają ciężkie warunki , u mnie dokładnie takie są . Więc jeśli większość Toyot lata po miastach i ma miejskie warunki w prawie całości , to rozcieńczenie paliwem będzie występować jak u mnie . Tym bardziej jeśli ja mam 50kkm a inni więcej i dużo więcej .
Napisalem że nie ma z tym problemu - dopiszę ze chodzi o cywilne benzynowe silniki toyoty bo zaraz się doczepisz i znajdziesz jakis który ma.
A moja Toyota to nie cywilne auto , wedle ciebie ja jestem wojskowy czy co i nie ubieraj mnie we flotę , bo floty w rok 8kkm nie latają . Wedle ciebie w Toyotach może być PB w oleju ,ale Toyoty nie mają z tym problemu . Czy to aż nadto się nie wyklucza ?
Tym bardziej, jeśli analiza w typowych dla tych aut warunkach to potwierdza .
Działasz niczym totalna , wszystko na nie i nigdy cacy . Zawsze jest źle i nigdy idealnie . :song:
Co do interpretacji ,nie trafiłeś , o ile tu uważasz się za wyjadacza ,to tam gdzie interpretacje i komentarze powstały nie istniejesz .
Celowo zaczekałem na komentarze nie moje , bo wiedziałem że celowo zagrasz na moje .
Więc wyjaśniam ci , to co jest tu interpretacją analizy , jest streszczeniem wpisów innych z tematycznego forum .
No i jak wypadłeś ,cieniutko :o.
Wasze upierdliwe spinanie się na 0W20 , niestety już jest nieaktualne po mojej analizie .Te silniki pojadą na prawie wszystkim ,a więc spinanie się na zalecenia z samego dołu ,jest bardzo bliskie temu o co strikte może chodzić producentowi .
A teraz do wszystkich .
Różnice pomiędzy 0W20 i 5W30 we wszystkim są statystyczne , sami zdecydujcie czy wolicie tyci różnice jak spalanie nie do wyłapania , czy lepszą ochronę . Osobiście wolę po czasie ,latem mieć coś bliskiego 5W20 niż 0W10 . Normy eco mnie nie interesują i cele w tym producenta . Zimy jakie mamy to widać , czy w tych warunkach 5W30 krzywdę w starty robi , no u mnie tego nie widać . Czy mamy aż takie mrozy , by 0W20 było konieczne . Oczywiście niezdecydowani mogą poszukać 0W30 z pogranicza norm . A ja widzę takie rozwiązanie , by olej 5W30 wymieniać np. w kwietniu . Czemu ,bo latem będzie 5W30 ,a na zimę zrobi się 5W20 .
Osądźcie też sami , czy pan z Bizol miał rację , że paliwo w każdym silniku jakoś rozcieńcza olej , a ilość zależy od konstrukcji i warunków . Jeśli warunki miasto , to paliwo nie ma jak odparować . Jeśli warunki trasa , to już ma się kiedy zredukować .
Jak widzicie kolega w tej materii kluczy i dziwne że z ogółu wyjmuje Toyoty , po to by po czasie zwracać je do ogółu ,a zaraz twierdzić że cywilne nie mają z tym problemu . No i początkowo to były Toyoty ,a teraz są tylko cywilne Toyoty .Heloo kolego na forach są strikte cywilne auta , floty nie bawią się w fora .
-
Różnice pomiędzy 0W20 i 5W30 we wszystkim są statystyczne , sami zdecydujcie czy wolicie tyci różnice jak spalanie nie do wyłapania , czy lepszą ochronę . Osobiście wolę po czasie ,latem mieć coś bliskiego 5W20 niż 0W10 . Normy eco mnie nie interesują i cele w tym producenta . Zimy jakie mamy to widać , czy w tych warunkach 5W30 krzywdę w starty robi , no u mnie tego nie widać . Czy mamy aż takie mrozy , by 0W20 było konieczne . Oczywiście niezdecydowani mogą poszukać 0W30 z pogranicza norm . A ja widzę takie rozwiązanie , by olej 5W30 wymieniać np. w kwietniu . Czemu ,bo latem będzie 5W30 ,a na zimę zrobi się 5W20 .
Bardzo mnie ta wypowiedź przekonała. Będę tak postępował. :good: Pogrubienie w cytacie moje.
-
Różnice pomiędzy 0W20 i 5W30 we wszystkim są statystyczne , sami zdecydujcie czy wolicie tyci różnice jak spalanie nie do wyłapania , czy lepszą ochronę . Osobiście wolę po czasie ,latem mieć coś bliskiego 5W20 niż 0W10 . Normy eco mnie nie interesują i cele w tym producenta . Zimy jakie mamy to widać , czy w tych warunkach 5W30 krzywdę w starty robi , no u mnie tego nie widać . Czy mamy aż takie mrozy , by 0W20 było konieczne . Oczywiście niezdecydowani mogą poszukać 0W30 z pogranicza norm . A ja widzę takie rozwiązanie , by olej 5W30 wymieniać np. w kwietniu . Czemu ,bo latem będzie 5W30 ,a na zimę zrobi się 5W20 .
Bardzo mnie ta wypowiedź przekonała. Będę tak postępował. :good: Pogrubienie w cytacie moje.
Ja bym jeszcze przed zalaniem wstawił do piekarnika na trzy zdrowaśki ;-)
-
A co to są zdrowaśki? To coś może ma związek z religią katolicką? :grin:
-
A co to są zdrowaśki? To coś może ma związek z religią katolicką? :grin:
To taka staropolska jednostka pomiaru czasu, opisana w literaturze :-)
-
Rademenes - ty nic nie rozumiesz - przeciez twoje badania potwierdzają to co mówiłem - że w toyocie nie ma problemu z paliwem w oleju - jak sam widzisz (choć pewnie zaprzeczysz) mimo prawie 100% po mieście jesteś poniżej nawet najbardziej restrykcyjnych norm.
Ponadto jeśli zalecany olej to 0w20 to myślisz że producent zaleca jazdę tylko na nowym oleju nie mając świadomości że olej się starzeje/ zużywa/miesza
Więc ty pisząc o przypadku awarii po W40
Dalej nie rozróżniasz takich podstaw jak klasy lepkościowie - doucz się.
-
Umniejszanie faktom , to staropolski błąd samozwańczej szlachty , która zaprzedała duszę i pozwoliła na to co się stało .
Każdy sobie sam wyciągnie wnioski , a panowie wyjadacze niech zbadają swe smarowidła i może się o czymś oczywistym dowiedzą .
Fakty nie równe mitom i zawężonym poleceniom do zera . No takie jest życie ,a warunki dla Toyot są w 3/4 identiko .
Żaden silnik konstrukcyjnie nie jest tak doskonały, by nie doleciało coś tam PB do oleju .
Kluczem są odpowiednie interwały i normalny olej .
że w toyocie nie ma problemu z paliwem w oleju
To ty nie rozumiesz , że w każdym silniku paliwo leci do oleju . Oczywiście w jednych mniej w innych więcej . Styl i warunki , konstrukcja sprzyja . To co można zrobić to widać , odpowiednie interwały i nie koniecznie zalecenie .Dalej nie rozróżniasz takich podstaw jak klasy lepkościowie - doucz się.
To ty się doucz , nikt tu nie mówi o stosowaniu oleju poza dopuszczonymi . A psioczenie przez taki przykład na wyższe lepkości to nieporozumienie .
-
Informacja dla tych co namawiają tylko na 0W20.
Dowiedziałem się w DE, że bankowo zawsze do mojego Aurisa lali 5W30, czyli 7 interwałów bo ja dalej stosuje 5W30. Czemu nie 8, bo być może pierwszy interwał na fabrycznym oleju to było 0W20, tak przypuszczam. Dalej zawsze było w ASO lane 5W30.
Pisałem do nich, dlaczego skoro w manualu pisze 5W30 na rok/raz i dalej powrót na 0W20 powinien być.
No i proszę oto jak odpowiedzieli, widać jak oni się trzymają zaleceń, oraz jak podchodzą do dopuszczeń. Być może lepiej im się opłacało lać 5W30, nie wiadomo tego, ale widać pewną swobodę i brak rygoru trzymania się 0W20. Dlatego panowie nie silcie się, bo oczko wyżej od zaleceń to nie katastrofa, silnik nie wybuchnie.
" Używany przez nas olej 5W30 jest zdecydowanie przeznaczony dla Toyoty. Z tego powodu nie było i nie ma powodu, aby wracać do innej specyfikacji."
-
" Używany przez nas olej 5W30 jest zdecydowanie przeznaczony dla Toyoty. Z tego powodu nie było i nie ma powodu, aby wracać do innej specyfikacji."
Mnie też to mówili w ASO na przeglądach, ale instrukcja mówi nieco inaczej, a ja lubię 3mać się instrukcji. Instrukcja powinna uciąć te wszystkie powyższe rozważania. W swoim kilkudziesięcioletnim doświadczeniu z autami i nie tylko z autami, nie spotkałem się z sytuacją, żeby jakakolwiek instrukcja mijała się z prawdą, dlatego wszelkie dywagacje na ten temat są bez sensu.
-
" Używany przez nas olej 5W30 jest zdecydowanie przeznaczony dla Toyoty. Z tego powodu nie było i nie ma powodu, aby wracać do innej specyfikacji."
Mnie też to mówili w ASO na przeglądach, ale instrukcja mówi nieco inaczej, a ja lubię 3mać się instrukcji. Instrukcja powinna uciąć te wszystkie powyższe rozważania. W swoim kilkudziesięcioletnim doświadczeniu z autami i nie tylko z autami, nie spotkałem się z sytuacją, żeby jakakolwiek instrukcja mijała się z prawdą, dlatego wszelkie dywagacje na ten temat są bez sensu.
To jest jak kłócenie się z japońskimi inżynierami konstruktorami że zły olej dobrali do silnika i twoim zdaniem powinien być inny. :grin:
-
To jest jak kłócenie się z japońskimi inżynierami konstruktorami że zły olej dobrali do silnika i twoim zdaniem powinien być inny.
Idealnie to ująłeś :good:
-
Wszystko fajnie, tylko poza konstruktorami są jeszcze normy eco. A w tym momencie dokładnie nie wiadomo, co bardziej skłania producenta do zalecenia. A jak widać wachlarz dopuszczeń jest bogaty. Jeśli jesteście pewni manuala, to przyznajcie że w ASO to zawsze kierują się interesem klienta. Manual trzeba brać pod uwagę, ale czasem producent bardziej ryzykuje naszym mieniem niż nam się wydaje. Przykład wszelkie LL. Pewne to jest jedno, obojętnie co w manualu, to na 99% silnik wytrzyma do gwarancji, tylko co dalej. Oczywiście jak ktoś ma same nowe auta, to to oleje, ale większość ma starsze auta.
Równie dobrze ASO w DE mogli lać 10W40 TGMO i odpisać jest TGMO i zdecydowanie przeznaczony dla Toyoty.
Oczywiście Toyota ma najdłuższe doświadczenie w stosowaniu 0W20 ( stosują od chyba 2000 któregoś roku), ale tak jak widać w życiu i w ASO jest różnie. O ile w Toyotach jest to jakoś potwierdzone, to obecnie czasem coś inni producenci zmieniają w zaleceniach i w markach gdzie nie było 0W, teraz się to pojawia w dobieraczkach. Pytanie ile w tym na siłę pchania 0W dla eco , a ile potwierdzonej zmiany zastosowania. Piszę np. o Nissanie gdzie w danym modelu dołem było 5W30, a teraz pojawia się 0W30.
Oczywiście każdy ma wolny wybór. A w wyborach dużą rolę odgrywają warunki. Ja osobiście przy spadku lepkości wolę 5W20, niż 0W10.
Klimat też odgrywa rolę, o ile teraz jest tendencja prawdziwej zimy, to jednak to wyjątek i reguła temp. jest na + z brakiem zim tradycyjnych.
To wszystko powoduje, iż pisanie ( tylko 0W20 ) jest śmieszne i ograniczone.
-
Wszystko fajnie, tylko poza konstruktorami są jeszcze normy eco. A w tym momencie dokładnie nie wiadomo, co bardziej skłania producenta do zalecenia. A jak widać wachlarz dopuszczeń jest bogaty. Jeśli jesteście pewni manuala, to przyznajcie że w ASO to zawsze kierują się interesem klienta. Manual trzeba brać pod uwagę, ale czasem producent bardziej ryzykuje naszym mieniem niż nam się wydaje. ........
A słyszałeś o jakimś przypadku że komuś się silnik zatarł albo coś bo jeździł na oleju 0W20 ? Cała europa jeździ na 0W20. Nawet w klimacie upalnym na południu Włoch i Hiszpanii także jeżdżą na 0W20 także w ruchu autostradowym i nic nie słyszałem żeby ktoś podnosił temat problemów z silnikiem przez zastosowanie oleju 0W20 w silniku do takiego oleju przystosowanym.
-
O to samo mogę zapytać Ciebie w kwestii 5W30, a jak dopuszczenia wskazują te silniki pojadą i na wyższych lepkościach. Dlatego pisanie tylko 0W20 nie ma sensu, bo obie lepkości są OK i dzieli je niewielka różnica. Można by powiedzieć różnica jak między normą A5/B5 a A3/B3, jeden tyci bardziej oszczędza paliwo 2.5%, drugi tyci bardziej silnik chroni. Ale ja wolę zostawić zapas lepkości i więcej ochrony .Testu dobrego dla porównania nie będzie, bo to musiał by być test w setkach km, a nikogo to aż tak nie interesuje, do gwarancji i koniec. Zarzut nie jest strikte do Toyoty, a do producentów którzy ni z tego ni z owego dopisują niższe lepkości, które w autach letnich nie występują w manualu.
Tu nawet chyba było pisane, auto na 0W20 + 100kkm czy ileś i jakieś odgłosy, dalej 5W30 i długo długo nic. Podstawy tych przypadków nie są dokładnie znane, ale podaj mi przykład gdzie było odwrotnie z lepkościami w takich sytuacjach. Toyota zalecając 0W20, to tak krytycznie może mieć interes w spełnieniach norm, pytanie ile gorzej z tym będzie na 5W30. Jak i inne różnice, pewnie niewiele. Ale z racji własności olejów, pewne jest to, że katowany silnik prędzej zdechnie na 0W niż na 5W.
Co do aut i ludzi w EU, tam są nowsze auta, nikt tam nie ściąga takich jak do nas 3-4 latków po gwarancji. Ludzie tam są już wyżej, kupują nowy, tylko ASO i tak do gwarancji, a dalej inny nowy. Wiedzą że auta są robione do gwarancji, tak je traktują jak ASO to robi, nie przywiązują się, a bywają przypadki nadmiernej oszczędności choćby na oleju. Gdzie u nas, czy w EU jest więcej przypadków aut nowawych, które mają problemy silnikowe. Tam ASO robi co chce, klient się tym nie przejmuje, a potem to dociera do nas i lamenty są na marki, oleje i inne takie. Tylko trzeba w takich przypadkach pamiętać o przeszłych traktowaniach silnika. Nikt w ASO nie pyta o warunki serwowane silnikowi, z góry zakładają te dobre, walą LL a potem po 100kkm silnik śmietnik. Te ich LL to są sprawdzane w idealnych warunkach o ile, a kto takie warunki ma prywatnie, raczej nikt. Dalej jak widać leją też czasem to na czym więcej zarabiają, lub akurat mają. Mój przykład, gdzie w DE są lepsze przepisy i pewnie wiedza, a jednak ASO lało zawsze 5W i w stolicy naszej jak się zadzwoni co leją też 5W.
Wystarczy sprawdzić gdziekolwiek, a wyjdzie zaraz, że u nas jest starszy tabor niż w EU. Więc nie ma co porównywać info, o autach z czasu gwarancji do po gwarancji. Choć są nieliczne konstrukcje/silniki, które od początku mają swoje bolączki.
-
Podpierasz się serwisem ASO w DE że leją 5w30. Mam taki sam samochód z tego samego rocznika też z DE wersja Start edition, nawet kolor ten sam i od nowości lali 0w20 przez 5 interwałów i ja dalej leję. I co Ty na to. I jeździ.
-
A czytałeś co pisałem, tak jak w ASO różnie, nasze przykłady dobre, tak i w życiu w pojedynczych przypadkach też. Nie zaliczam do tego flot na 10W. Sam widzisz jak wobec tego wygląda usilne pisanie tylko 0W20.
Ja nie zastosuję już 0W20, zbadałem po 8kkm swój 5W30 i wnioski OK są . A czy ty zbadałeś swój olej po interwale i w strikte miasta warunkach ? Po wynikach analizy swojego mógłbym iść w zaparte tylko 5W30, ale bezstronnie to tak nie twierdzę, a widzę zbyt małe różnice by coś kategorycznie i jednostronnie zalecać. Chętnie bym zobaczył czy poczytał opis analizy 0W20, z warunków miasta w takim silniku.
-
0W20 i 5W30 to rzeczywiście są małe różnice i spokojnie można jeździć na jednym i drugim i nie ma sensu się szarpać o to, który jest lepszy. Ja jednak podchodzę do tego tak, jak mówi instrukcja, czyli jeżdżę na 0W20, ale spokojnie jeden rok mogę pojeździć na 5W30 ;)
-
Mimo mojego przykładu zawsze na 5W i OK wyników analizy ostatniego oleju 5W30 Royal Purple, nie szarpię się na strikte 5W30. To koledzy się szarpią na 0W20, a ja bezstronnie chcę pokazać, że tak naprawdę różnice są znikome nawet w warunkach auta miejskiego. Jeden ma sprawdzany parametr przy -30C a drugi przy -35C, te temp. to wyjątki w występowaniu. Pomijam tylko krytyczne przypadki serwowanych warunków. Manual sobie, a tak jak dowolność w ASO nie tylko u nas panuje, tak prywatne wybory również. Jeden i drugi olej ma jakieś ale, które w pewnych warunkach może nie być korzystne. Tu kluczem jest ocena swoich warunków i odpowiednie interwały, choć Toyota w tym jest dobrym przykładem braku przesady 15kkm. Zawsze jednak istnieją możliwości dostosowania się do tej czy drugiej lepkości. Dodatkowo wyrasta coś uniwersalnego dla niezdecydowanych, jak 0W30.
-
A tak już bardzo merytorycznie, jedna analiza moja 5W30 daje jakiś obraz tylko na mój przypadek. Aby to mogło być potwierdzeniem super, to musiało by się sprawdzać w kilku analizach. Bo nie ma dwóch takich samych przypadków, aut i ludzi. Jednak pominąć się nie da tego, że auto moje zawsze na 5W30, moje warunki to typowe miasto bez extremum i ilość km na liczniku, tylko obecnie 60kkm, w kontekście wcześniejszych interwałów, które oscylowały w granicy 10kkm ( tak jest w książce). O ile analiza coś potwierdza, to reszta to tylko wzmacnia.