Toyota Klub
.: GARAŻ :. => Corolla => Corolla TNGA 2019 => Wątek zaczęty przez: Paca666 w 22 Lipca 2022, 14:55:43
-
Dzien dobry,
Czy ktos z Panstwa zauwazyl moze, ze silnik w jego Corolli 1.8 zauwazalnie bardziej wibruje przy predkosci obrotowej ok 1800 obrotow na minute? Przy pozostalym zakresie (pomijajac oczywiscie max obroty) silnik w moim aucie nie generuje praktycznie zadnych wibracji. Zarowno na kierownicy jak i np. podlokietniku. Przy 1800 obrotach da sie je wyraznie odczuc. Zauwazylem to po raz pierwszy przy ok 6500 km przebiegu. Teraz mam 7200km i objaw wystepuje nadal. Wystarczy obroty podbic (lub obnizyc) a wibracje znikaja. Niestety jest to predkosc obrotowa bardzo czesto wystepujaca przy normalnej jezdzie. Zwlaszcza denerwujace jest to na autostradzie, jadac z tempomatem ok 120km/h. Wtedy skrzynia potrafi ustawic 1800 obrotow i na nich pozostac.
Dzieki za konsultacje
-
Naprawdę wolisz konsultować tę przypadłość silnika tutaj na stronie, aniżeli jechać z tym do ASO Toyoty :shock:
-
Po to są fora.
-
U mnie przy takich obrotach silnik przyjemnie, dosyć basowo, mruczy. Chyba faktycznie czuć lekkie wibracje, ale uważam to za normalne. Jeśli Cię to niepokoi, jedź do ASO.
-
U mnie przy takich obrotach silnik przyjemnie, dosyć basowo, mruczy. Chyba faktycznie czuć lekkie wibracje, ale uważam to za normalne. Jeśli Cię to niepokoi, jedź do ASO.
Mam podobne odczucia. Nie są to wibracje starego Kadetta TDI ale w porównaniu do innych prędkości obrotowych, ta jest zauważalnie bardziej wyczuwalna. Temat oczywiście skonsultuje w ASO przy następnej okazji. Dzięki za wymianę doświadczeń.
-
U mnie przy takich obrotach silnik przyjemnie, dosyć basowo, mruczy. Chyba faktycznie czuć lekkie wibracje, ale uważam to za normalne. Jeśli Cię to niepokoi, jedź do ASO.
Mam podobne odczucia. Nie są to wibracje starego Kadetta TDI ale w porównaniu do innych prędkości obrotowych, ta jest zauważalnie bardziej wyczuwalna. Temat oczywiście skonsultuje w ASO przy następnej okazji. Dzięki za wymianę doświadczeń.
Podziel się później z nami informacjami od ASO.
-
zy ktos z Panstwa zauwazyl moze, ze silnik w jego Corolli 1.8 zauwazalnie bardziej wibruje przy predkosci obrotowej ok 1800 obrotow na minute?
Pewnie jesteś przewrażliwiony. Wsłuchujesz się i wczuwasz na siłę w coś, czego nie ma. Ja mam w tej chwili 9200 km przebiegu i auto jeździ tak, jak od wyjazdu z salonu - bezproblemowo -, a silnik, jak to silnik, ma swoje odgłosy i wibracje, ale wszystko jest naturalne, w normie, bo tak ma być.
-
Dzien dobry,
Czy ktos z Panstwa zauwazyl moze, ze silnik w jego Corolli 1.8 zauwazalnie bardziej wibruje przy predkosci obrotowej ok 1800 obrotow na minute? Przy pozostalym zakresie (pomijajac oczywiscie max obroty) silnik w moim aucie nie generuje praktycznie zadnych wibracji. Zarowno na kierownicy jak i np. podlokietniku. Przy 1800 obrotach da sie je wyraznie odczuc. Zauwazylem to po raz pierwszy przy ok 6500 km przebiegu. Teraz mam 7200km i objaw wystepuje nadal. Wystarczy obroty podbic (lub obnizyc) a wibracje znikaja. Niestety jest to predkosc obrotowa bardzo czesto wystepujaca przy normalnej jezdzie. Zwlaszcza denerwujace jest to na autostradzie, jadac z tempomatem ok 120km/h. Wtedy skrzynia potrafi ustawic 1800 obrotow i na nich pozostac.
Dzieki za konsultacje
Witam
Jestem na forum Toyota pierwszy raz
Kupiłem Toyota corolla 2021r z przebiegiem 44tys km z aso toyota w Trójmieście i mam problem
Auto przy prędkości 30 - 40 kmh ma wibracje oraz przy 1800 obrotów
Zgłosiłem sprawę w aso i usłyszałem że wiedzą o co chodzi ale ten napęd taj ma .
Żeby mnie nie zbyć opisali problem do fabryki i czekam na odpowiedź
Dodam jeszcze że kolega ma mniejszy przebieg ok 27 tys i wibracje są ale słabsze
Czy to jest usterka ?
-
Witamy
Stworzyłeś im nie lada problem i miło nam, że odwiedzasz forum.
Jeżeli oczekujesz precyzyjnej odpowiedzi opartej na pomiarach (bo odczucie drgań jest często dyskusyjne)
to jest tylko jedna:
Należy porównać i przeanalizować drgania z innym (sprawnym) pojazdem, przy użyciu akcelerometru (i stosownego oprogramowania)
Wtedy wszystko będzie jasne, czy mamy usterkę (a jeśli tak, to da się nawet na podstawie czestotliwości wskazać podejrzany element)
EDIT:
Tyle że taki zestaw do badania trzeba mieć i ... umieć się nim posługiwać :)
(https://i.ibb.co/jbt6sqG/aaa.jpg) (https://ibb.co/wBt0j8C)
-
Po zgłoszeniu problemu z wibracjami w ASO mam zostawić auto na cały dzień będą sprawdzać z jakimś urządzeniem jakie są wibracje.
Jadę 13 września 23r
Napiszę jak dostanę odpowiedź od ASO
-
Ja też czuję delikatne wibracje silnika przy różnych obrotach, głównie przy mniejszych, ale nie widzę w tym żadnego problemu. Nawet przez myśl mi nie przechodzi, aby jechać do ASO, zostawiać auto, żeby coś tam w nim grzebali ;)
-
Ja też czuję delikatne wibracje silnika przy różnych obrotach, głównie przy mniejszych, ale nie widzę w tym żadnego problemu. Nawet przez myśl mi nie przechodzi, aby jechać do ASO, zostawiać auto, żeby coś tam w nim grzebali ;)
Przepraszam, że personalnie ale na wszystkie 1951 Twoje posty, w żadnym „nie widzisz” problemu.
Śmiem twierdzić, że jakby Ci podłożyć zgniłego śledzia do bagażnika, to rozpisywałbyś się jak to pięknie pachną nowe Toyoty, albo tak ma być i nie widzisz problemu :).
-
jakby Ci podłożyć zgniłego śledzia do bagażnika, to rozpisywałbyś się jak to pięknie pachną nowe Toyoty
(https://i.imgur.com/Cnj7tnZ.gif)
-
Przynajmniej jest szczęśliwy i cieszy się posiadaną Corollą.
-
Twoje posty, w żadnym „nie widzisz” problemu.
Warto miec tak pozytywnych ludzi wokół siebie.
Malkontentom mówimy stanowcze NIE
-
Ja to pisałem do ludzi, którzy widzą problemy tam, gdzie ich nie ma, są trochę przewrażliwieni, bo są tu tacy na forum. Nie dotyczy tych, którzy autentycznie mają problem z autem. Zasugerowałem autorowi wątku, czy drgania jego silnika to rzeczywiście jakiś problem, czy mu się tylko tak wydaje. Jeżeli to naprawdę problem, to proszę zignorować moje uwagi. Problem najlepiej byłoby ocenić na żywo np. robiąc przejażdżkę z autorem wątku. Wszystkie silniki mniej lub bardziej drżą, jak pracują w różnych warunkach i każdy będzie odczuwał to inaczej.
-
Witam
Posiadam podobne problemy z wibracjami przy prędkości ok. 50 km/h i obrotach silnika spalinowego ok. 1800 rpm.
Wiadomo co może być przyczyną? W piątek jadę do ASO i zobaczymy co powiedzą.
-
Witam
Jestem po wizycie w salonie Toyota. Panowie stwierdzili nie sprawdzając samochodu, że w napędzie hybrydowym takie drgania mogą występować i jest to normalny objaw. Mam wrażenie o co by człowiek zapytał, pada stwierdzenie że jest to normalne.
-
Dobrze, że nie pisałeś w który piątek…
-
Witam
Jestem po wizycie w salonie Toyota. Panowie stwierdzili nie sprawdzając samochodu, że w napędzie hybrydowym takie drgania mogą występować i jest to normalny objaw. Mam wrażenie o co by człowiek zapytał, pada stwierdzenie że jest to normalne.
Dałeś się spławić.
Zgłoś usterkę, to ma być zaprotokołowane.
Tym sposobem musza znaleźć rozwiazanie, wpis masz w historii auta, w razie problemów w przyszłości można sie powołać itd.
Robią to nie chetnie bo im ranking bezusterkowości leci.
Nie akceptuj ich sztandarowego sloganu TTTM
Ten typ tak ma.
Poproś mistrza serwisu o wspolna przejażczkę pokaż mu w którym zakresie Cie to irytuje. Przejedźcie sie innym autem z ASO by on ci pokazał że w ich aucie jest tak samo.
Jest różnica jest problem.
Zawsze możesz brzdęknąć że jak nie potrafią to zmienisz ASO gdzie sie podejmą ..
-
W moim dawnym Suzuki Swift w 3 cylindrach 1.0 mogłem zaakceptować wibracje jako normalne. Ale w przepięknej Toyocie 1.8 w 4 cylindrach? W życiu!
-
Panowie stwierdzili nie sprawdzając samochodu,
To jak teleporada, nie trzeba przyjeżdżać na badanie a diagnoza jest od reki.
Zawsze możesz brzdęknąć że jak nie potrafią to zmienisz ASO gdzie sie podejmą ..
To akurat mają w odwłoku , to nie przegląd za kupę kasy. Za naprawy gwarancyjne płaci importer. Stracą tylko czas i jak nic nie znajdą , nic importer im nie zapłaci. Nawet będa zadowoleni jak im przestaniesz marudzić.
-
Temat ostatnio na topie
Temat oczywiście skonsultuje w ASO przy następnej okazji
Napiszę jak dostanę odpowiedź od ASO
W piątek jadę do ASO i zobaczymy co powiedzą.
I na podsumowanie całości diagnozy:
nie sprawdzając samochodu, że w napędzie hybrydowym takie drgania mogą występować i jest to normalny objaw.
Czyli wrzucili do wątku TTTM :) :) :)
-
w żadnym „nie widzisz” problemu.
Pamiętam jak kilka lat temu kupiłem Aurisa. Wszędzie widziałem problem - bo bierze olej, bo buczy przy 2000 tys. obrotów, hamulce piszczą, coś stuka i jęczy w silniku, wypluwa olej itd. itp. Na forach jeden rabin powie tak, drugi powie tak. Po kilku latach i ponad 100kkm nic się z autem nie dzieje. "Problemy" jak były tak są a auto jeździ - odpukać. Z poważniejszych usterek to zablokował się ręczny w zimie - zaciski Boscha. Na początku też były wibracje ale to od źle wyważonych kół - tylko, że tu było już czuć konkretnie "trzepanie" kierownicy ;-).