Toyota Klub
.: GARAŻ :. => Terenowe => RAV-4 => Wątek zaczęty przez: martaG w 31 Sierpnia 2025, 12:32:00
-
Witam Wszystkich.
Jestem nowa na forum, także w razie jak jest taki watek to proszę o usunięcie.
Obecnie mam T Yaris z 2013 roku. Mam zamiar kupić używaną RAV 4 i myślę o rocznikach 2019 oraz 2020.
Myślę o tym egz. https://www.otomoto.pl/osobowe/oferta/toyota-rav4-ID6HCsAM.html
czy te roczniki są ok?, czy to jest dobra decyzja?
Auto codziennie będzie pokonywało ok 40 km, a w okresie wakacyjnym wycieczki nad morze i góry.
Czy to jest dobra decyzja, czy mam wybierać inne modele?
dziękuję za pomoc.
-
A nie lepiej poszukać hybrydę? Z tego co piszesz to auto nie będzie stało. Na paliwie się trochę zyska i jazda przyjemniejsza.
-
Miałem taką Comfort + Style 2.0 w benzynie, tylko z napędem AWD i w automacie. Złego słowa nie powiem jesli chodzi o mechanikę i bezawaryjność, a spalanie w okolicach 8l/100 bez problemu gdzie ja miałem napęd i automat.
Dla mnie auto bylo zbyt głośne w trasie i z drobnymi brakami w dziedzinie komfortu użytkowania. Ten egzemplarz moim zdaniem jest ciut za drogi.
-
Zdecydowanie lepiej wybrać w automacie i hybrydę. Nawet jeśli będzie miała ciut wyższy przebieg
-
Zdecydowanie lepiej wybrać w automacie i hybrydę. Nawet jeśli będzie miała ciut wyższy przebieg
Miałem ostatnio okazję przejechać się tym i tym to hybryda bez dwóch zdań. Tak właściwie to opcja 2,0 przy tej masie auta jest porażką.
-
Ja miałem obydwie wersje benzynę i teraz hybrydę, obydwoma modelami przejechałem podobny dystans benzyną ok 23 tyś km a hybrydą 28 tyś km i powiem że nie ma nad czym się zastanawiać tylko hybryda a już na pewno tylko automat. Ja po przesiadce z manualnej Rav4 na automat już nigdy do manuala nie wrócę. W hybrydzie średnie spalanie przy prawie jednakowych trasach mam na poziomie 6,4l/100km a w benzynie miałem 7,6l/100km. Zarówno jeden jak i drugi model przejechał ten dystans bezawaryjnie. Teraz planuję zamienić na RXa i też tylko hybryda.
-
Dziękuje za każda odpowiedź.
Za hybrydę trzeba dołożyć ok 20 , 30 tyś więcej :(.
Musze ten temat przemyśleć.., tylko czy warto kupić hybrydę z 2019 r? - to już 6 lat... ( nie do wymiany baterie)
Ale generalnie jakie wady ma 5, 6 latek jak bym się zdecydowała kupić, na co mam zwracać uwagę?
-
Dziękuje za każda odpowiedź.
Za hybrydę trzeba dołożyć ok 20 , 30 tyś więcej :(.
Musze ten temat przemyśleć..
Ale generalnie jakie wady ma 5 latek jak bym się zdecydowała kupić i musze sprawdzić?
Generalnie to w tym aucie tylko sprawdzić jak wyglada pod względem korozji, a w hybrydzie złącze tylnego napędu jesli awd, to największa wtopa toyoty w tym modelu. Generalnie wziąść kogoś kto ma pojęcie i bez stresu.
-
Rav4 to bardzo dobry wybór dla Ciebie na takie przejazdy ale wybierz koniecznie hybrydę awdi, najlepiej z sieci ASO Toyoty Pewne Auto i z gwarancją Relax. Warto zapłacić trochę więcej ale mieć pewność.
AWDi przyda się zimą w górach a hybryda 2,5 litra spala średnio 6 litrów benzyny i masz już automatyczną bardzo komfortową skrzynię biegów.
Wysłane z mojego SM-S901B przy użyciu Tapatalka
-
Za hybrydę trzeba dołożyć ok 20 , 30 tyś więcej :(.
Musze ten temat przemyśleć.., tylko czy warto kupić hybrydę z 2019 r? - to już 6 lat... ( nie do wymiany baterie)
Dopłacasz za napęd który daje całkowicie inny komfort jazdy a nie za kolejny gadżet który może użyjesz może nie.
Do tego przy kupnie dopłacasz a przy sprzedaży dostajesz więcej. Jak sobie to połączysz z oszczędnościami paliwowymi to łączysz przyjemne z pożytecznym:-)
-
No i nie 20-30kpln dopłaty. Pewne auta od pierwszego właściciela z podobnym wyposażeniem i przebiegiem można znaleźć bez problemu góra 10kpln drożej.
Oczywiście porównanie automat vs automat, a nie manual vs automat.
To samo AWD vs AWD-i.
-
To już 6 lat, czas wymienić baterię... dobrze, że mój hybrydowy Auris tego nie słyszy i ani myśli wspominać o wymianie baterii po 11 latach i 423 tys.km.
-
Żeby nie było, to auto z ogłoszenia ma też swoje zalety - przede wszystkim niski przebieg. Niektórzy mogą sobie pisać, że np. 200 tys. przebiegu to nic, a ja napiszę tyle że jak sobie pierwszy raz kupiłem auto z przebiegiem poniżej 100 tys. to poczułem różnicę. Jak ktoś spokojnie jeździ, to dwulitrowy silnik i ośka spokojnie mu wystarczą. No i dla mnie osobiście manualna skrzynia byłaby zaletą, ale to tak tylko na marginesie bo wiem że to obecnie bardzo niepopularny i zwalczany pogląd.
-
Witam Wszystkich.
Jestem nowa na forum, także w razie jak jest taki watek to proszę o usunięcie.
Obecnie mam T Yaris z 2013 roku. Mam zamiar kupić używaną RAV 4 i myślę o rocznikach 2019 oraz 2020.
Myślę o tym egz. https://www.otomoto.pl/osobowe/oferta/toyota-rav4-ID6HCsAM.html
czy te roczniki są ok?, czy to jest dobra decyzja?
Auto codziennie będzie pokonywało ok 40 km, a w okresie wakacyjnym wycieczki nad morze i góry.
Czy to jest dobra decyzja, czy mam wybierać inne modele?
dziękuję za pomoc.
Potrzebujsz tak duzego samochodu, skoro na co dzien jezdzisz yariska?
-
Jak ktoś spokojnie jeździ, to dwulitrowy silnik i ośka spokojnie mu wystarczą. No i dla mnie osobiście manualna skrzynia byłaby zaletą, ale to tak tylko na marginesie bo wiem że to obecnie bardzo niepopularny i zwalczany pogląd.
Jak najbardziej wystarczy silnik 2,0 do spokojnej jazdy a skrzynia manual to nie jest nic nadzwyczajnego tylko chodzi o prostą wygodę oraz komfort jazdy.
I żeby nie było lubię manuale, mam auta manualne.
-
Koniec świata... Janusz Tracz zapisał się do zielonych :grin:
-
No trzeba tylko mieć jeszcze na uwadze przy hybrydzie dwie rzeczy:
1. Trzeba jednak ciągle martwić się niedoładowanym 12V akumulatorem i temu przeciwdziałać w taki lub inny sposób.
2. Przy napędzie AWD-i trzeba martwić się o tylną wtykę (złącze elektryczne), które lubi zaśniedzieć (zardzewieć) a jego wymiana jest kosztowna bo wymienia się całą wiązkę. ( to wtykę trzeba zakonserwować porządnie woskiem lub wymienić na inną ( np. ze Stacja Konserwacja.
Poza tym co do zasady przyjemnie się jeździ, Rav4 AWD-i.
-
Ja sprzedaję swoją ravkę (przynajmniej wystawiam) ale cena wysoka, bo niestety fv23%, co dla niektórych może być wadą. Ale że nie ten dział, to szczegółów nie wypiszę.
-
Koniec świata... Janusz Tracz zapisał się do zielonych :grin:
Przykrywka.
-
2.0 manual i będzie Pani zadowolona :) . Szukałbym od rocznika 2023 ponieważ są multimedia zmienione .
-
No to nie znajdziesz bo zostało tylko HEV
-
Szukałbym od rocznika 2023� ponieważ� są multimedia zmienione .
Jakie to ma znaczenie przy tym co oferuje Toyota?
-
Ja mam rocznik 2022 i też zmienione multimedia. Zapewne lepsze niż w późniejszych my, więc to nie przesądza... Liczy się to, jak samochód jeździ, bo na co ci wodotryski, jak motor do duszy? Każdy rocznik dobry w ravce, tylko na złącze przy AWDi trzeba spojrzeć.
-
Liczy się to, jak samochód jeździ, bo na co ci wodotryski, jak motor do duszy?
Otóż to. Jak dla mnie to tych ekranów mogłoby w ogóle nie być. W zasadzie lepiej żeby nie było. Ale niestety prędzej czy później trzeba będzie zmienić auto i nie będzie zmiłuj :-(
-
Otóż to. Jak dla mnie to tych ekranów mogłoby w ogóle nie być. W zasadzie lepiej żeby nie było
A taka nawigacje na przyklad, to jak kolega chce wyswietlic?
-
A taka nawigacje na przyklad, to jak kolega chce wyswietlic?
Mam takie samo zdanie jak kolega @Obywatel1978. Nawigacje wyświetlam w telefonie jest ok. Żyje :-)
-
Z mapą papierową też się jeździło i się żyło. I w sumie pociagiem na podłodze w kiblu przez pół Polski też się dało. Po co te auta. Tylko problemy, paliwo, parking, przeglady, nawigacja. Ech...
-
Ja jednak wolę navi na dużym ekranie - wzrok już nie ten. ;)
Ponadto nie cierpię wiszących kabelków i odpadających uchwytów do telefonów.
-
... zresztą Android Auto / Car Play - to nie tylko navi, jest jeszcze muzyczka, telefon, wiadomości, na które można odsłuchiwać i odpisywać głosowo, i asystent którego można pytać o różne rzeczy, nie tylko o pogodę ;)
-
Ja z kolei nie cierpię kierowców skupionych na obsłudze tych wszystkich gadżetów, wgapionych w ekrany, których dźwięk klaksonu przywraca do rzeczywistości i dopiero wtedy orientują się, że jest już zielone światło od jakiegoś czasu.
-
To zależy od tego jak te wspomagacze używamy. Zasadniczo są właśnie po to by jak najmniej odwracać uwagę od sytuacji na drodze i pomagać kierowcy.
Nie muszę gapić się w ekran, od tego są polecenia głosowe i głosowe wskazówki nawigacji. Nie używam YT (wideo, bo YT Music już tak) bo w czasie jazdy mi to do niczego nie potrzebne.
Ale nie widzę powodu by z tych pomocy nie korzystać w sensownym zakresie.
... i nie chodzi mi tylko o wspomagacze z AA, te z samochodu też są b. pożyteczne, np. aktywny tempomat, asystent pasa ruchu, automatyczne wycieraczki, ... oczywiście nie zawsze ale w warunkach gdy są użyteczne.
-
Niektóre z tych systemów to odmóżdżacze. Przesiada się delikwent z napakowanego techniką auta do Toyoty i za dnia podczas opadów deszczu jedzie na światłach dziennych bo automat świateł mijania nie włączył. Po zwróceniu uwagi żeby włączył światła mijania nie wie jak to zrobić bo auto samo je włącza kiedy jest ciemno a teraz jest widno.
-
Zgadza się. Ułatwiacze kreują nawyki, a te powodują, że człowiek zapomina i przestaje myśleć.
Dlatego po przesiadce na inne auto trzeba się "zresetować" ;) byle nie promilami.
-
po tych wszystkich wpisach autorka wątku pewnie zrezygnowała z zakupu Toyoty :grin:
-
To od początku wyglądało na próbę sprzedaży rav4 z 2020 roku :grin:
-
Z mapą papierową też się jeździło i się żyło. I w sumie pociagiem na podłodze w kiblu przez pół Polski też się dało. Po co te auta. Tylko problemy, paliwo, parking, przeglady, nawigacja. Ech...
Po co popadasz w skrajności ? Piszę o mapie na telefonie która jest tak samo dobra jak na ekranie auta.
Do tego nie neguje aut tylko to co marketingowcy wmawiają ludziom że jest "must have" w efekcie mamy badziewne auta z badziewnymi bajerami z których większość tylko ogłupia kierowców odciągając od myślenia na drodze.
-
Nie no. Oczywiście że podłoga w pociągu i navi na ekranie w aucie to skrajności. Ale podróż maluchem versus pociagiem to był tylko krok naprzód. I biorąc pod uwagę awaryjność owego malucha można było pwiedzieć, że lepszy pociąg, bo mimo, że niewygodnie i śmierdzi to jednak raczej na 100% dojedzie do celu. To sie nazywa postęp.
Co do ekranów w aucie to kiedyś krytykowałem tablety takie jak w Rav4 na korzyść ekranów zatopionych niżej w desce rozdzielczej ale teraz po potestowaniu różnych aut widzę, że to jest po prostu lepsze. A co do rozpraszania uwagi to przecież na telefonie też mamy pierdyliard rzeczy niekoniecznie tak zorganizowanych żeby je szybko obslużyć jadąc autem. Ekran multimediów jest jednak do tego dedykowany i siłą rzeczy ma mniej absorbować kierowcę. Reszta zależy od samego kierowcy a nie tego jakim wybajerzonym systemem dysponuje. Tak jak Markid napisał, klejone do szyby uchwyty i plączące się kable to był dla mnie koszmar. Teraz wsiadam do auta doposażonego w AAW, nic nie robiąc po chwili zaczyna grać moja muza czy audiobook i jest super.
A same wskazania navi na zegarach - calkiem spoko rzecz. W mojej ravce z 2021 się nie pojawią zapewne.
-
Nie no. Oczywiście że podłoga w pociągu i navi na ekranie w aucie to skrajności.
Oj chyba coś Ci umknęło napisałem o navi w telefonie vs navi na ekranie a Ty szybko przerobiłeś na mapę papierową co jest skrajnością. Teraz dalej brniesz w skrajności :
Ale podróż maluchem versus pociagiem to był tylko krok naprzód. I biorąc pod uwagę awaryjność owego malucha można było pwiedzieć, że lepszy pociąg, bo mimo, że niewygodnie i śmierdzi to jednak raczej na 100% dojedzie do celu
To sie nazywa postęp.
Widzisz nie wiem jakimi autami jeździłeś wcześniej ale dla mnie ciężko to nazwać postępem chyba że spindoktorów wiedzących w każdym calu jak trafić do szerokiej rzeszy odbiorców pakując g.w papierek i sprzedając jako cukierek.
Oczywiście fajnie słuchać muzyczki, audiobooka ale tu nie o to chodzi.
-
A taka nawigacje na przyklad, to jak kolega chce wyswietlic?
Mam takie samo zdanie jak kolega @Obywatel1978. Nawigacje wyświetlam w telefonie jest ok. Żyje :-)
Najgorsze jest to, że pogorszona jest ergonomia sterowania autem. Jednak gałka, wajcha czy fizyczny przycisk to najwygodniejsze rozwiązanie bo można je obsługiwać bezwzrokowo i każdy ma dedykowaną funkcję. Ekran to jest dobry na postoju jak się ma czas pomyśleć i skupić uwagę.
Co do nawigacji, to ja nadal używam osobnego urządzenia nawigacyjnego. Na telefonie mam uruchomionego przyjaciela kierowcy czyli Yanosika :-)
Toyotowskiej nawigacji nie używam bo raz że nieaktualna, a dwa że nie przypadła mi do gustu - kiedyś ją włączyłem a potem nie mogłem wyłączyć i gadała mi całą drogę nad głową.
-
Ależ w Rav4 obslugujemy wszystko wajchami. Przynajmiej w przedlifcie. Nigdy nic nie klikam na ekranie w czasie jazdy. No chyba że sprawdzam alternatywną trase na navi. Głosnośc na kierownicy, zmiana kawalków, stacji radiowych itp tez na kierownicy. Wspomniane wyszukanie innej trasy na telefonie jest bardziej absorbujące bo wszystko jest mniejsze. Nie, nie rozumiem takiego podejścia. Jeśli kierowca che robic jakies operacje na nawigacji w czasie jazdy to bezpieczniej je zrobi na dużym ekranie niż na małym telefonie. Ale tu można sie przekonywać bez konca.
-
marekj, mi bardziej chodzi o takie rzeczy jak np. sterowanie ogrzewaniem - takie podstawowe rzeczy podczas prowadzenia wozu. Gadżety mnie mniej interesują. Jak coś muszę grzebać w nawigacji, to i tak przeważnie się zatrzymuję. Odnośnie radia to też lubię mieć fizyczny przycisk ON/OFF. W obecnej RAV-ce całkowicie uniezależniłem radio od stacyjki bo nie znoszę jak mi się rozświetla choinka od razu po odpaleniu auta i automatycznie gaśnie po zgaszeniu. W nowszym modelu pewnie sobie o zrobieniu takiej przeróbki będę mógł jedynie pomarzyć.
al9, moja RAV4 to prehistoria - 2012 rocznik. A poza tym unikam synchronizowania ze sobą urządzeń. Telefon to telefon, auto to auto ;)
Bez klimy też się da można okno uchylić..
Klima to urządzenie z mojej epoki, więc nauczyłem się jej używać. Infotainment to dla mnie kosmologia.
-
Sterowanie ogrzewaniem jest akurat w całości na przyciskach i pokrętłach i bardzo to chwalę. Zdarzyło mi sie jeździć autami (kilka razy w roku cos tam wypożyczam za granicą) gdzie było to dotykowo marudziłem na takie rozwiązanie. Tu jesteśmy zgodni. Co do synchronizacji telefou z autem, a właściwie systemem multimedialnym mocno się różnimy. Długo mi zeszło zanim kupiłem AAW i żałuję że tak późno :)
-
Rav4 to bardzo dobry wybór dla Ciebie na takie przejazdy ale wybierz koniecznie hybrydę awdi, najlepiej z sieci ASO Toyoty Pewne Auto i z gwarancją Relax. Warto zapłacić trochę więcej ale mieć pewność.
AWDi przyda się zimą w górach a hybryda 2,5 litra spala średnio 6 litrów benzyny i masz już automatyczną bardzo komfortową skrzynię biegów.
Wysłane z mojego SM-S901B przy użyciu Tapatalka
Dzięki za podpowiedź...szukam tez w tej sieci.
No i nie 20-30kpln dopłaty. Pewne auta od pierwszego właściciela z podobnym wyposażeniem i przebiegiem można znaleźć bez problemu góra 10kpln drożej.
Oczywiście porównanie automat vs automat, a nie manual vs automat.
To samo AWD vs AWD-i.
ale przynajmniej od 10 do 15.
To już 6 lat, czas wymienić baterię... dobrze, że mój hybrydowy Auris tego nie słyszy i ani myśli wspominać o wymianie baterii po 11 latach i 423 tys.km.
Naprawdę?, czyli w Rav 4 a 6 lat hybryda nie ma się czego bać?
Witam Wszystkich.
Jestem nowa na forum, także w razie jak jest taki watek to proszę o usunięcie.
Obecnie mam T Yaris z 2013 roku. Mam zamiar kupić używaną RAV 4 i myślę o rocznikach 2019 oraz 2020.
Myślę o tym egz. https://www.otomoto.pl/osobowe/oferta/toyota-rav4-ID6HCsAM.html
czy te roczniki są ok?, czy to jest dobra decyzja?
Auto codziennie będzie pokonywało ok 40 km, a w okresie wakacyjnym wycieczki nad morze i góry.
Czy to jest dobra decyzja, czy mam wybierać inne modele?
dziękuję za pomoc.
Potrzebujsz tak duzego samochodu, skoro na co dzien jezdzisz yariska?
niby tak, ale zawsze mi się podobał Rav 4, mojemu mężowi tez, więc trzeba marzenia spełniać.
No trzeba tylko mieć jeszcze na uwadze przy hybrydzie dwie rzeczy:
1. Trzeba jednak ciągle martwić się niedoładowanym 12V akumulatorem i temu przeciwdziałać w taki lub inny sposób.
2. Przy napędzie AWD-i trzeba martwić się o tylną wtykę (złącze elektryczne), które lubi zaśniedzieć (zardzewieć) a jego wymiana jest kosztowna bo wymienia się całą wiązkę. ( to wtykę trzeba zakonserwować porządnie woskiem lub wymienić na inną ( np. ze Stacja Konserwacja.
Poza tym co do zasady przyjemnie się jeździ, Rav4 AWD-i.
Dziękuję, musze się przyjrzeć tej wtyczce, na co i dokładnie zwrócić uwagę.
2.0 manual i będzie Pani zadowolona :) . Szukałbym od rocznika 2023 ponieważ są multimedia zmienione .
przewyższa mój budżet, ja chce wydac max 115 tyś.
po tych wszystkich wpisach autorka wątku pewnie zrezygnowała z zakupu Toyoty :grin:
Absolutnie :), cały czas szukam, tylko ta chyba zastała sprzedana (.
To od początku wyglądało na próbę sprzedaży rav4 z 2020 roku :grin:
mylisz się.
Dziękuję Wszystkim za podpowiedzi, wszystkie czytam i się uczę.
Auta szukam dalej.
Jakby ktoś widział coś konkretnego i pewnego to proszę o info.
-
Proszę o poradę bo w głowie mam dużo myśli a nie chce źle kupić żebym żałowała.
Co chwile ktoś mi doradza , że chcesz kupić RAV4 4,5 letnia w granicach ok 120 tyś a za tą kwotę kupisz nowe.
I mam pytanie i proszę o fachowe doradztwo, bo przekonaliście mnie na hybrydę w automacie.
https://www.otomoto.pl/osobowe/oferta/toyota-rav4-ID6HCarF.html
https://www.otomoto.pl/osobowe/oferta/toyota-rav4-ID6HD4LE.html
https://www.otomoto.pl/osobowe/oferta/toyota-rav4-ID6HgWeC.html
Czy w hybrydzie przebieg 90 tyś z rocznika 2020 na hybrydę to dużo?, czy po zakupie będę musiała coś wymienić?, Czy skrzynia automatyczna wytrzyma jeszcze kilka lat?- na jakie ewentualne koszty trzeba się liczyć jak się kupuje Ravke 5 letnią w hybrydzie .
Za każde odpowiedzi dziękuje za pomoc.
-
Czy w hybrydzie przebieg 90 tyś z rocznika 2020 na hybrydę to dużo?
Nie.
czy po zakupie będę musiała coś wymienić?
Na to pytanie nie ma uniwersalnej odpowiedzi, ale jeżeli wybierasz oferty z górnej półki cenowej, to można raczej założyć że były dbane i serwisowane. Zresztą widać po tych autach, że to świeżynki.
Czy skrzynia automatyczna wytrzyma jeszcze kilka lat?
A dlaczego ma nie wytrzymać?
bo przekonaliście mnie na hybrydę w automacie
To jest oczywiście dobry wybór, ale nie skreślałbym pozostałych. Ta pierwsza RAV-ka z dwulitrowym silnikiem też nie była zła, a na pewno była tańsza :-)
-
Każdy samochód z tych linków należy dogłębnie obejrzeć. Mechanicznie, elektrycznie, "papierologia", podnośnik, jazda testowa, ilość zakodowanych kluczy, w przypadku AWD stan załącza silnika tylnego. W nic nie wierzyć na 100%.
Ogłoszenia są piękne a utopić można szybko.
-
Tą na ukraińskich blachach bym od razu odrzucił. Ta jedna to z sieci dilerskiej Toyoty wiec gwarancja i pewniejsze auto.
Samochody bez AWD wiec problem tylnego złącza przynajmniej odpada.
-
Gdybym miał wybierać z tych 3 to brałbym tą z salonu Toyoty (auta używane). Dostaniesz pełną dokumentację ze sprawdzenia auta. Wejdziesz w gwarancję Relax. Zakup na FV więc nie zapłacisz podatku pcc 2% a to 2600zł w kieszeni. Cenę mają podbitą ale negocjuj to 1500 z tego urwiesz. Im zależy na obrocie, auto z placu wyjedzie a i tak zarobią a mają miejsce na kolejne.
-
Nie wiem czy zakup ma być "na firmę vatowca" czy nie. Jest to o tyle istotne, że cena nowej RAV4 w takiej wersji to 169.000zł (pewnie też coś da się urwać). Po odliczeniu połowy VAT wychodzi 153.000zł. Czyli dokładasz 23.000zł i zamiast prawie pięcioletniego auta masz nowe. Oczywiście pozostaje fundamentalna kwestia - budżet a ten opiewa na bodaj 120.000zł, więc chyba mamy barierę, której nie będzie łatwo sforsować.
Ja nie kupiłbym żadnego z tych aut, wybrałbym nową sztukę z uwagi na to, że różnica w cenie między nową a używaną jest niewielka.
-
Nie wiem czy zakup ma być "na firmę vatowca" czy nie. Jest to o tyle istotne, że cena nowej RAV4 w takiej wersji to 169.000zł (pewnie też coś da się urwać). Po odliczeniu połowy VAT wychodzi 153.000zł. Czyli dokładasz 23.000zł i zamiast prawie pięcioletniego auta masz nowe
Uzywate auto tez mozesz kupic na FV
Ja nie kupiłbym żadnego z tych aut, wybrałbym nową sztukę z uwagi na to, że różnica w cenie między nową a używaną jest niewielka.
To chyba najgorszy moment na kupno RAV4 - samochod jest po prostu stary, nowa wersja tuz za rogiem, a brak jakiejkolwiek polityki rabatowej.
-
Uzywate auto tez mozesz kupic na FV
odniosłem się do podlinkowanych ogłoszeń
To chyba najgorszy moment na kupno RAV4 - samochod jest po prostu stary, nowa wersja tuz za rogiem, a brak jakiejkolwiek polityki rabatowej.
co znaczy stary? jaką rewolucję technologiczną przyniesie nowy model? mi nowa wersja się nie podoba, z zamysłem zamówiłem bieżący model, ale każdy może mieć inne gusta
-
Co do automatycznej skrzyni w hybrydzie to trudno się obawiać a awarię czegoś czego nie ma. Jedyne co łączy automatyczną skrzynie biegów i przekładnie eCVT w hybrydzie to wajcha do wyboru kierunku jazdy. Budowa i zasada działania są zupełnie inne. Prawdopodobieństwo uszkodzenia przekładni eCVT jest znikome choć jeśli ktoś ma pecha to i w drewnianym kościele cegła mu na głowę spadnie.
-
co znaczy stary?
Znaczy 7-letni. Zaraz osmio.
jaką rewolucję technologiczną przyniesie nowy model?
Wydaje sie sporo wnosic. 2 generacje napedu w przod, w koncu obiecujacy infotainment, matrycowe swiatla. Kto wie, moze wycisza samochod?
mi nowa wersja się nie podoba, z zamysłem zamówiłem bieżący model, ale każdy może mieć inne gusta
Mnie z kolei bardziej podchodzi nowa generacja, chociaz trzeba szczerze przyznac, ze szeroko pojety design to nie jest mocna strona marki.
Duzo producentow obniza ceny, moze cennik RAV tez sie zmieni. Jesli ktos rozwaza kupno nowego RAV4 to sugerowalbym wstrzymac konie jeszcze na troche, chociazby po to, zeby porownac obie generacje.
-
Wydaje sie sporo wnosic. 2 generacje napedu w przod, w koncu obiecujacy infotainment, matrycowe swiatla. Kto wie, moze wycisza samochod?
jeździłem 4 generacją w yarisie cross i RAV4, piątą w corolli i szóstą w corolli cross, różnice w napędach są kosmetyczne, nie ma tam rewolucji, czy w podstawowej wersji będą światła matrycowe, tego nie wiemy, infotainment w obecnej wersji jest dla mnie OK
Duzo producentow obniza ceny, moze cennik RAV tez sie zmieni
To chyba najgorszy moment na kupno RAV4 - samochod jest po prostu stary, nowa wersja tuz za rogiem, a brak jakiejkolwiek polityki rabatowej.
bądź konsekwentny, nie ma akcji rabatowej na stary model, ale oczekujesz niższej ceny na nowy; ja uważam, że i na stary model też można dostać rabat (kupiłem poliftową corollę cross oraz stare RAV4 i dostałem sporą zniżkę na każde z nich)
Jesli ktos rozwaza kupno nowego RAV4 to sugerowalbym wstrzymac konie jeszcze na troche, chociazby po to, zeby porownac obie generacje.
ja napisałem co sądzę o zakupie nowego auta z salonu względem używanego z tego samego modelu; jeżeli jednak nowy model miałby okazać się tańszy i lepszy niż obecnie oferowany to tym bardziej nie kupowałbym żadnego z samochodów wskazanych przez autorkę wątku
-
szóstą w corolli cross
Jak?
-
bądź konsekwentny, nie ma akcji rabatowej na stary model, ale oczekujesz niższej ceny na nowy; ja uważam, że i na stary model też można dostać rabat (kupiłem poliftową corollę cross oraz stare RAV4 i dostałem sporą zniżkę na każde z nich)
Nie zrozumiales mnie, nie oczekuje nizszej ceny na nowy model. W sumie to nic takiego nie napisalem.
Bardziej cos a'la last call/final edition na XA50.
(kupiłem poliftową corollę cross oraz stare RAV4 i dostałem sporą zniżkę na każde z nich)
Define "spore". Tylko to ponad ekobonus.
-
Define "spore". Tylko to ponad ekobonus.
ekobonus dostaje zdaje się każdy, mi dodano jeszcze dwukrotność tegoż
i szóstą w corolli cross
chyba mnie poniosło, jakoś sobie zakodowałem, że to szósta edycja a to tylko mniejsza moc z podobnymi osiągami, niemniej jednak szósta generacja za darmo też jeździć nie będzie
Nie zrozumiales mnie, nie oczekuje nizszej ceny na nowy model. W sumie to nic takiego nie napisalem.
Bardziej cos a'la last call/final edition na XA50.
dlatego zakup wskazanych w linkach używek według mnie mija się z celem, chyba, że znacznie zejdą z cen
-
ekobonus dostaje zdaje się każdy, mi dodano jeszcze dwukrotność tegoż
Na RAV4 oprocz 7.3% dostales dodatkowe 14.6%?
-
Na RAV4 oprocz 7.3% dostales dodatkowe 14.6%?
w obydwóch wypadkach ponad 10k ponad ekobonus, widzę teraz, że inaczej jest on liczony dla RAV i dla corolli, mnie interesowała cena finalna a nie procent rabatów, których na papierze dostałem dwie walizki pieniędzy (ale przed rabatami auta mają ceny jak ten pies za milion i koty po 500k)
-
Czy w hybrydzie przebieg 90 tyś z rocznika 2020 na hybrydę to dużo?, czy po zakupie będę musiała coś wymienić?, Czy skrzynia automatyczna wytrzyma jeszcze kilka lat?- na jakie ewentualne koszty trzeba się liczyć jak się kupuje Ravke 5 letnią w hybrydzie .
Za każde odpowiedzi dziękuje za pomoc.
Z mojego doswiadczenia: Kupilem 5 letnią ravke 4x4 z 2019 w ramach Pewne Używane. Wzgledem ceny "rynkowej" z ogloszen prywatnych doplacilem ok. 10tys wiecej ale..:
Przy przebiegu 120tys zrobilem duzy przeglad w toyocie. Na gwarancji zostaly wymienione silowniki klapy (koszt bylby ponad 5 tys.) bo zaczely wydawac dzwieki jakby sie zacieraly.
Poza tym nic nie trzeba w niej wymieniac, naprawiac.
Na przegladzie okresowym niedawno diagnosta myslal ze przyjechalem z 3 letnim autem do pierwszego przegladu. Stwierdzil ze jak nowe.
Ja osobiscie jezdze nia rok.
Gdyby ktos mial watpliwosci: nie pracuje w toyocie. To moje drugie auto od toyoty (wczesniej opel i ford)
Wysłane z mojego SM-S921B przy użyciu Tapatalka
-
Na gwarancji zostaly wymienione silowniki klapy
To ile jest gwarancji, nie 3 lata na wszystko?
-
Gwarancja po zakupie z ASO na rok i potem przedluzanie gwarancji Relax co rok do 10 lat
Wysłane z mojego SM-S921B przy użyciu Tapatalka
-
Troszkę mnie tu nie było.
Zdecydowałam się i dokładam na zakup tej Toyoty.
https://pewneauto.pl/oferta/toyota-rav4/337521
Pytanie czy nie za duża cena?, czy w takim roczniku i przebiegu mam się coś obawiać?, coś dopytać?, Może test baterii?
Proszę doświadczonych o poradę bo w piątek jadę.
dziękuję za wskazówki :)
-
Moje podejscie bylo takie: maly przebieg w ciagu roku w hybrydzie oznacza np. niedoladowanie baterii, nieoptymalne jej wykorzystywanie 40tys w 5 lat znaczy ze jezdzone glownie na krotkich odcinkach (sugeruje jazde na dolewanej benzynie do oleju, poniewaz na malych dystansach ten typ tak ma,,i rozcienczonym oleju?...).. Ponadto filtr wypala sie glownie w jdluzszej jezdzie z wyzsza predkoscia np. na autostradzie/trasie szybkiego ruchu chyba co 600-800km taki cykl. A jesli jezdzony na dluzszych odcinkach ale rzadko to tez dla mnie wada w przypadku hybrydy i ogolnie wszystkich aut. Czy wlasciwe podejscie? Nie wiem. Z moim autem nie ma żadnego problemu. Czy własciwie kombinuje? Moze ktos mnie wyprowadzi z błędu. Nie zawiodlem sie na tej logice w przypadku ravki.
Wysłane z mojego SM-S921B przy użyciu Tapatalka
-
Czy własciwie kombinuje?
Jak najbardziej nie właściwie bo układasz historię które niczym są nie poparte a do tego kompletnie nic nie znaczą bo nawet przypuśćmy trafisz z podejrzeniami to jakie to ma znaczenie ? Żadne.
Pytanie czy nie za duża cena?, czy w takim roczniku i przebiegu mam się coś obawiać?, coś dopytać?, Może test baterii?
Sprawdź protokół przyjęcia auta, dla spokojności niech ktoś będzie z Tobą kto się zna i może chłodnym okiem zweryfikować/porównać to co przeczyta i to co zobaczy.
Co do aspektów technicznych nie masz czego się obawiać, cene musisz zweryfikować na podstawie innych ofert biorąc poprawkę iż przebieg rav z linka jest bardzo atrakcyjny.
-
Moje podejscie bylo takie: maly przebieg w ciagu roku w hybrydzie oznacza np. niedoladowanie baterii, nieoptymalne jej wykorzystywanie 40tys w 5 lat znaczy ze jezdzone glownie na krotkich odcinkach (sugeruje jazde na dolewanej benzynie do oleju, poniewaz na malych dystansach ten typ tak ma,,i rozcienczonym oleju?...).. Ponadto filtr wypala sie glownie w jdluzszej jezdzie z wyzsza predkoscia np. na autostradzie/trasie szybkiego ruchu chyba co 600-800km taki cykl. A jesli jezdzony na dluzszych odcinkach ale rzadko to tez dla mnie wada w przypadku hybrydy i ogolnie wszystkich aut. Czy wlasciwe podejscie? Nie wiem. Z moim autem nie ma żadnego problemu. Czy własciwie kombinuje? Moze ktos mnie wyprowadzi z błędu. Nie zawiodlem sie na tej logice w przypadku ravki.
Wysłane z mojego SM-S921B przy użyciu Tapatalka
Przekombinowane te twoje dywagacje. Połowa prywatnych aut jeździ na takich niewielkich przebiegach i są w bdb stanie. Nie ma żadnych statystycznych danych potwierdzających twoją narrację.
-
Troszkę mnie tu nie było.
Zdecydowałam się i dokładam na zakup tej Toyoty.
https://pewneauto.pl/oferta/toyota-rav4/337521
Pytanie czy nie za duża cena?, czy w takim roczniku i przebiegu mam się coś obawiać?, coś dopytać?, Może test baterii?
Proszę doświadczonych o poradę bo w piątek jadę.
dziękuję za wskazówki :)
Wow. Nigdy bym sie nie spodziewal, ze ktos w ogole rozwaza kupno 6-letniej toyoty za ponad 130tys.
Z jednej strony cieszy mnie, ze model trzyma cene bo sam bede niedlugo beneficjentem tego stanu.
Z drugiej jendak to chyba przez wysoki spread jaki narzucaja w komisach przy-ASOwskich.
Rynek aut uzywanych jest dosc ciezki. W rodzinie byla niedawno sprzedawana 3-letnia sportage, HEV, FWD business. Wyposazenie porownywalne do RAVowskiego selection.
2 oferty przez miesiac - jedno od AAA auto, drugie od dealera jako auto w rozliczeniu. Poszedl 20tys taniej niz to.
Skoro ma byc RAV4 i nic innego, to mocno zachecam do rozwazenia AWDi.
-
Kolega kupił w marcu dokładnie taką wersję, nawet białą ale o rok młodszą i AWDi za 130kpln.
Marża Toyoty za "pewne używane".
-
O kurcze to mnie też wyniosła 130tyś tylko że z usa no i golas dobrze że kierownica jest :)