Autor Wątek: Hamulce (F)  (Przeczytany 83175 razy)

0 użytkowników i 2 Gości przegląda ten wątek.

serwisSJ

  • Gość
HAMULCE (F)
« Odpowiedź #60 dnia: 14 Maja 2005, 11:08:44 »
A z ciekawości ile zapłaciłes u mechanika-magika za te robote? Albo ile u niego kosztuje odpowietrzanie i przegląd hamulców? (cokolwiek to znaczy :roll: )

Offline dziejo

  • Toyot Leżący
  • *
  • Wiadomości: 98
  • Płeć: Mężczyzna
HAMULCE (F)
« Odpowiedź #61 dnia: 14 Maja 2005, 12:18:00 »
Pare kompletow klockow juz zjezdzilem.Montuje co w danym momencie maja.Specjalnuch roznic nie widzialem /mowie o jezdzie normalnej -nie sportowej/Radze zaczac od sprawdzenia rzeczy prostych a w szczegolnosci tloczkow ktore czesto potrafia sie blokowac.

yufuyf

  • Gość
HAMULCE (F)
« Odpowiedź #62 dnia: 14 Maja 2005, 22:11:07 »
Cytuj (zaznaczone)

(...) klocki w jednym kole miał założone ODWROTNIE! tzn. metalem do tarczy a okładziną do cylinderka... mechanik zapewniał go że klocek musi sięułożyć i przestanie szorować...


to fakt, jak kiedyś pojechałem do warsztatu żeby zmienili mi klocki - to gościa musiałem nauczyc co ma robić i jeszcze 70 zł zapłaciłem za ta naukę. Ale następnym razem nie będętaki życzliwy tylko zbluzgam, niech siępójdą uczyć do podstawówki.

A na poważnie to - jakiej farby użyć do malowania tarcz i szczęk, miałem malowane (poprzednik), ale ... pordzewiało >>>> :-(

W ogóle myślęo wymianie, ale ponieważ nie ma jeszcze po co (hamuje ślicznie), to na razie tylko pomaluję, bo tak ładnie.

VoodooRider

  • Gość
HAMULCE (F)
« Odpowiedź #63 dnia: 15 Maja 2005, 09:48:56 »
Cytuj (zaznaczone)
A na poważnie to - jakiej farby użyć do malowania tarcz i szczęk, miałem malowane (poprzednik), ale ... pordzewiało >>>> Sad


Widze ze jestes z Warszawy, moj kolega kupil taka specjalna farbe w śpreju za orlenem na grenadierow, kilka lat sie trzymalo ladnie, potem sprzedal samochod, Pozdrawiam!

topol

  • Gość
HAMULCE (F)
« Odpowiedź #64 dnia: 20 Maja 2005, 09:52:18 »
Cytat: VoodooRider
a ile kosztuja tarcze Brembo do Cariny, bo myslalem o zestawie Brembo, zwykle tylko wentylowane i Ferodo Premier, klocki ponoć 160zl za komplet, a tarcze? Pozdrawiam

W zeszłym roku zakładałem brembo, to kosztowały 170 PLZ sztuka, do tego klocko FERODO. Malinka hamuje, zero problemu.

Offline Alien_Obcy

  • Toyot Pełzający
  • **
  • Wiadomości: 329
  • Płeć: Mężczyzna
HAMULCE (F)
« Odpowiedź #65 dnia: 22 Maja 2005, 23:14:57 »
Odpowietrzenie układu nic nie pomogło - wymieniłem w końcu na klocki Ferodo Premier (ok. 140 PLN) i zobaczępo dotarciu jaki efekt - narazie jest lepiej niż było.
Sam wymieniłem, żeby zobaczyć czy wszystko jest ok - tłoczki działają, klocki były i są we właściwej pozycji, jedynie czego brakowało to dodatkowe wkładki metalowe.
Czy ktoś wie, czy one mają jakiekolwiek znaczenie ???
DIAGNOZA - testy drogowe (zapasowy zaworek VRV, czujnik ciśnienia turbo, przepływka, zaworki SCV, wtryskiwacz)- TOYOTA INTELLIGENT TESTER II
ANALIZA

suchy.kielce

  • Gość
HAMULCE (F)
« Odpowiedź #66 dnia: 23 Maja 2005, 09:02:14 »
Ja też z jednej strony nie mam wkładki odkąd kupiłem samochód i mi to w niczym nie przeszkadza. O ile mówimy o tym samym - takie blaszki z tyłu klocka przed tłoczkiem.

Offline Alien_Obcy

  • Toyot Pełzający
  • **
  • Wiadomości: 329
  • Płeć: Mężczyzna
HAMULCE (F)
« Odpowiedź #67 dnia: 26 Maja 2005, 22:45:26 »
Dodatkowo muszęwymienić cylinderki z tyłu- okazało się, że mam pourywane gwinty do odpowietrzania. Czy ktoś już wymieniał samemu cylinderki ?
DIAGNOZA - testy drogowe (zapasowy zaworek VRV, czujnik ciśnienia turbo, przepływka, zaworki SCV, wtryskiwacz)- TOYOTA INTELLIGENT TESTER II
ANALIZA

Wlodek

  • Gość
HAMULCE (F)
« Odpowiedź #68 dnia: 27 Maja 2005, 23:51:48 »
suchy.kielce te wkładki sa od ustalenia klocków bez nich klocki mogą troche dzwonic
Alien_Obcy te cylinderki śmiało wymienisz sam  :-DD

Michal_P

  • Gość
HAMULCE (F)
« Odpowiedź #69 dnia: 28 Maja 2005, 14:44:32 »
Czy ktoś wstawiał kiedyś w Carinie tarcze zamiast bębnów z tyłu??

Michal_P

  • Gość
Odp: Hamulce (F)
« Odpowiedź #70 dnia: 06 Lipca 2005, 23:08:41 »
A ja mam takie głupie pytanie.
Czy wymiana samemu klockow hamulcowych na przenich kołach to jest jakas wielka filozofia?
Czy można cos schrzanić, czy trzeba się postarać??
« Ostatnia zmiana: 17 Maja 2007, 17:05:42 wysłana przez Miche »

Offline Perzan

  • Toyot Zmotoryzowany
  • ****
  • Wiadomości: 2637
  • Płeć: Mężczyzna
    • http://www.perzan.com
Odp: Hamulce (F)
« Odpowiedź #71 dnia: 06 Lipca 2005, 23:32:07 »


Trzeba się postarać :-DD
Pozdro.
« Ostatnia zmiana: 17 Maja 2007, 17:06:02 wysłana przez Miche »
*
*** Czytając forum często odnoszę wrażenie, że ludzie nie chcą aby im pomóc, choć wydaje się że pomocy potrzebują. ***
*
*
*** Try not. Do or do not. There is no try. ***
*

Michal_P

  • Gość
Odp: Hamulce (F)
« Odpowiedź #72 dnia: 06 Lipca 2005, 23:35:19 »
A jak je wymienie to płyn hamulcowy też  musze zmieniać??
« Ostatnia zmiana: 17 Maja 2007, 17:06:12 wysłana przez Miche »

Offline Perzan

  • Toyot Zmotoryzowany
  • ****
  • Wiadomości: 2637
  • Płeć: Mężczyzna
    • http://www.perzan.com
Odp: Hamulce (F)
« Odpowiedź #73 dnia: 06 Lipca 2005, 23:41:14 »
Nie.
Płyn hamulcowy zmieniasz niezależnie od klockow, jak nadejdzie jego pora :)
Pozdro.
« Ostatnia zmiana: 17 Maja 2007, 17:06:44 wysłana przez Miche »
*
*** Czytając forum często odnoszę wrażenie, że ludzie nie chcą aby im pomóc, choć wydaje się że pomocy potrzebują. ***
*
*
*** Try not. Do or do not. There is no try. ***
*

Michal_P

  • Gość
Odp: Hamulce (F)
« Odpowiedź #74 dnia: 07 Lipca 2005, 00:26:27 »
Dzieki:)
no ale chyba poczekam do poniedziałku, najwyżej nie bedę jeździł za dużo bo strasznie mi już tam cos piszczy:)
« Ostatnia zmiana: 17 Maja 2007, 17:07:34 wysłana przez Miche »


 

www.ucando.pl

www.gotujesie.pl