Ja za to w poprzedniej toyotce - Carinie i w obecnej Camry mam tak, że przy prędkościach 70-80 km/h telepie delikatnie całą budą. W Carinie po wymianie zewnętrznych przegubów, które dawały już we znaki było tak samo dopiero po wymianie wewnętrznego problem ustał, w Camry jestem na etapie, że mam wymienione oba zewnętrzne i wibracje dalej są.
Wiadomo że różnie może się zdarzyć, a przy większych prędkościach typu 170km/h tak jak piszesz to już tym bardziej, luzy na tulejach zawieszenia, syf w skrzyni, poduszko silnika skrzyni, delikatnie skrzywione tarcze itp itd.