Autor Wątek: Założone opony 165 zamiast 145  (Przeczytany 48909 razy)

0 użytkowników i 1 Gość przegląda ten wątek.

Jumpjet

  • Gość
Odp: Założone opony 165 zamiast 145
« Odpowiedź #60 dnia: 12 Października 2007, 22:08:20 »
Przejeździłem poprzedni sezon zimowy na Firestone'ach Winterhawk 165/70R13, na ten próbnie zakupiłem Uniroyale MS5 w takim samym rozmiarze (i nie polecam schodzenie na rozmiar kółek od taczki). Firestone'y były całkiem przyzwoite - jeżeli tylko nie szalałem zawsze dobrze się broniły. Zobaczymy jakie będą Uniroyale - słyszałem dobre opinie (m.in. ojciec już przejeździł na nich jedną zimę i był b.zadowolony). W naszym przypadku cena sztuki w podanym rozmiarze to 133 zeta.

Offline Coobah81

  • Toyot Chodzacy
  • ***
  • Wiadomości: 765
  • Płeć: Mężczyzna
Odp: Założone opony 165 zamiast 145
« Odpowiedź #61 dnia: 12 Października 2007, 23:59:44 »
cholera.. odkopałem ten wątek, żebyście podpowiedzieli co wybrać na kolejny sezon letni, a nie obecny zimowy :D  :D

To na jakich oponkach śmigaliście w LATO i co możecie mi polecić??
Dużo dobrego naczytałem się własnie o Yokohama A Drive...

(i nie polecam schodzenie na rozmiar kółek od taczki)

a to niby dlaczego?

ts_Alpin

  • Gość
Odp: Założone opony 165 zamiast 145
« Odpowiedź #62 dnia: 13 Października 2007, 00:44:32 »
Jęździłem chwilkę na Yokohama'ch.Lepsze od Barum Brilantis....Barumki niezłe,trochę śliskie na mokrym na początku(niewiem dlaczego),ale Yokohamy lepsze.W dobrej cenie zdaje się że można je wyrwać...Swego czasu był z nimi problem(braki na hurtowniach).
Co do zimówek to Frigo S-30 na kopanie w śniegu najlepsze ze wszyskich.Do innych celów tak sobie...Wiem że robią je w tej chwili tylko w pełnym profilu-80 czyli z 13-stek to 145/80 i 155/80 cena to około 115 zł za sztukę.Mieszkam na Golgocie a nie górze..deniwelacja to jakieś 70 metrów na odcinku poł kilometra.S-30 daje radę.A jak przestaje dawać to klapa do dóry i na wstecznym.
Aha.No i wiadomym jest że najlepszy efekt to 145/80 jak idzie o Starlet(lub autko o takiej masie)...Tak apropos kółek do taczki..
« Ostatnia zmiana: 13 Października 2007, 00:51:15 wysłana przez ts_Alpin »

Offline Coobah81

  • Toyot Chodzacy
  • ***
  • Wiadomości: 765
  • Płeć: Mężczyzna
Odp: Założone opony 165 zamiast 145
« Odpowiedź #63 dnia: 13 Października 2007, 01:27:48 »
ts_Alpin, a dlaczego tylko "chwilkę" jeździłeś na Yokohamach?
Co sie stało?

odnośnie kółek do taczek: zimówki wolę mieć wąskie, żeby ładnie wgryzały się w snieg i breję :P

ts_Alpin

  • Gość
Odp: Założone opony 165 zamiast 145
« Odpowiedź #64 dnia: 13 Października 2007, 09:48:01 »
Rozerwało mi prawą gumę jak zjeżdżałem po ostrych kamyrdolach z jakiejś góry.Chciałem zamówić  jeszcze jedną ale ale niestety brakło ich w sklepach w których biorę opony:(..Wiec wziąłem barumkę.Aha.Wtedy wziąłem tyko 2 sztuki-na przód bo z tyłu miałem dobre barumki.

Ankra

  • Gość
Odp: Założone opony 165 zamiast 145
« Odpowiedź #65 dnia: 13 Października 2007, 12:11:41 »
(i nie polecam schodzenie na rozmiar kółek od taczki).


Twoja wypowiedź dla niedoświadczonych kolegów zimową porą, może wprowadzać w błąd.
To że jeździsz na szerokiej oponie w zimie to Twój problem, ale nie doradzaj źle. (Jak najbardziej możesz mieć swoje zdanie)
Zasada dobierania opon, (jak również potwierdził kolega Coobah81)  jest taka jak napisałem i nie ja to wymyśliłem.
Opona wąska w zimie spełnia swoje zadanie. Zobacz jak pokazują w TV rajd zimowy na jakich oponach jeżdżą zawodowcy.

ts_Alpin

  • Gość
Odp: Założone opony 165 zamiast 145
« Odpowiedź #66 dnia: 13 Października 2007, 12:25:43 »
między innymi istotne jest to,że masa samochodu zostaje rozłożona na każdy cm kwadratowy opony.jak ważne jest to zimą to wie kazdy..

Jumpjet

  • Gość
Odp: Założone opony 165 zamiast 145
« Odpowiedź #67 dnia: 14 Października 2007, 23:10:25 »
Panowie... miła dyskusja, więc napiszę w takim razie małe sprostowanie. Jeżdżę przede wszystkim po mieście i to niemałym, w którym drogowcy również jak co styczeń "zostają zaskoczeni przez zimę", ale fakt faktem najważniejsze arterie są regularnie odśnieżane i solone. Rezultat jest taki, że możliwości trakcyjne samochodu w takich warunkach są zdecydowanie lepsze niż na drogach kategorii 3 i poniżej. Jeżeli ktoś jeździ więcej w trasie i na dodatek musi czasem z niej zjeżdżać to jak najbardziej będzie mu pasowała węższa opona. W moim przypadku oscyluję na granicy wystarczająco dobrych możliwości jazdy w błocie pośniegowym jak i komfortu oraz pewności prowadzenia na mokrej, a czasem nawet przejeżdżonej do sucha nawierzchni.
Ot tyle. Pamiętajcie, że mamy różne potrzeby  :-)
P.S. Ankra... przeglądając Twoje posty na forum odnoszę wrażenie, że nie dopuszczasz do siebie tego, że inni mogą mieć odmienne zdanie. Jeżdżę w lecie na 185/60, leję Mobila 5W50 i uwierz mi, ze to nie jest mój problem, tylko moje preferencje. Forum jest po to żeby wymieniać doświadczenia - historia pamięta wielu, którzy mieli jedyną i słuszną rację i wszyscy wiemy jak to się z reguły kończyło.
« Ostatnia zmiana: 14 Października 2007, 23:14:54 wysłana przez Jumpjet »

jucatan

  • Gość
Odp: Założone opony 165 zamiast 145
« Odpowiedź #68 dnia: 15 Października 2007, 22:45:24 »
Też się wtrące bo akurat jestem mocno zaangażowany w temat opon zimowych i przy okazji wybierałem gume do swojej Starletki. Postawiłem na Semperity Winter Grip 155/65 13, czyli szersze od tego co mam założone teraz.
Po pierwsze dlatego, że na 145/70 jeździ się tragicznie w zakrętach i na wiosne już będzie założone 165 Nokian'a.
Po drugie dlatego, że teoria o węższej oponie na zimę jest jak najbardziej słuszna z tym, że jest pewne "ale". Węższa opona lepiej wgryzie się w śnieg ale na asfalcie przy hamowaniu może się okazać znacząco gorsza, zwłaszcza jeśli przesadzimy z "odchudzaniem" opony.
Tak więc w opinii mojej i kliku ludzi zajmujących się oponami - węższa tak, ale nie do przesady bo w końcu większość zimy jeździmy jednak po asflacie a nie śniegu.
(Forumowiczów mieszkających w górach tu oczywiście nie wliczam, ale im już tylko łańcuchy i kolce mogą pomóc  :-P, ewentualnie Dębica S-30  :-)

Admin

  • Gość
Odp: Założone opony 165 zamiast 145
« Odpowiedź #69 dnia: 16 Października 2007, 08:22:35 »
P.S. Ankra... przeglądając Twoje posty na forum odnoszę wrażenie, że nie dopuszczasz do siebie tego, że inni mogą mieć odmienne zdanie. Jeżdżę w lecie na 185/60, leję Mobila 5W50 i uwierz mi, ze to nie jest mój problem, tylko moje preferencje. Forum jest po to żeby wymieniać doświadczenia - historia pamięta wielu, którzy mieli jedyną i słuszną rację i wszyscy wiemy jak to się z reguły kończyło.

A ja proponuje zebyś darował sobie osobiste wycieczki .

Zasada doboru opon jest taka. Na zime numer mniejsze niz zaleca fabryka a na lato numer szersze. Dlaczego tak , bo fabryka podaje otymalnie na wszystkie wrunki.
Z niczym nie mozna przesadzać, a w raidach to sie jezdzi na kolcach ;)

Ankra

  • Gość
Odp: Założone opony 165 zamiast 145
« Odpowiedź #70 dnia: 16 Października 2007, 19:57:56 »

P.S. Ankra... przeglądając Twoje posty na forum odnoszę wrażenie, że nie dopuszczasz do siebie tego, że inni mogą mieć odmienne zdanie. Jeżdżę w lecie na 185/60, leję Mobila 5W50 i uwierz mi, ze to nie jest mój problem, tylko moje preferencje. Forum jest po to żeby wymieniać doświadczenia - historia pamięta wielu, którzy mieli jedyną i słuszną rację i wszyscy wiemy jak to się z reguły kończyło.
Totalnie mi wisi na jakich jeździsz gumach i jaki lejesz olej i jaki z tym masz problem, podaje ogólne zasady przyjęte w motoryzacji jako warunki podstawowe do jazdy i esploatacji pojazdu.
Możesz to czytać lub nie , nikt Cię do tego nie zmusza, ale jak sam zauważyłeś forum to wymiana poglądów ( moje są takie)
przyklejanie łatek w Twoim stylu to też jedyny słuszny kierunek, czy tak ?

Offline Coobah81

  • Toyot Chodzacy
  • ***
  • Wiadomości: 765
  • Płeć: Mężczyzna
Odp: Założone opony 165 zamiast 145
« Odpowiedź #71 dnia: 16 Października 2007, 20:02:40 »
Panowie, zbaczamy z tematu...
Oj bo będę musiał posprzątać wątek....

Nikos

  • Gość
Odp: Założone opony 165 zamiast 145
« Odpowiedź #72 dnia: 17 Października 2007, 09:20:59 »
Teraz mnie wszyscy zjedzą :-P ale też jeżdzę po mieście. I tu raczej mokro jest w zimę a nie leży śnieg czy lód. Jeżdzę na letnich.

Offline qbann

  • Toyot Pełzający
  • **
  • Wiadomości: 183
  • Płeć: Mężczyzna
Odp: Założone opony 165 zamiast 145
« Odpowiedź #73 dnia: 17 Października 2007, 11:16:44 »
My Ciebie nie zjemy, ale ubezpieczyciel może. Jak będziesz miał dzwona, to wyszukają wszystkie najdrobniejsze "zaniedbania". Jeżdżenie zimą na letnich, z pewnością do takich można zaliczyć.  :grin:

Admin

  • Gość
Odp: Założone opony 165 zamiast 145
« Odpowiedź #74 dnia: 17 Października 2007, 11:22:48 »
My Ciebie nie zjemy, ale ubezpieczyciel może. Jak będziesz miał dzwona, to wyszukają wszystkie najdrobniejsze "zaniedbania". Jeżdżenie zimą na letnich, z pewnością do takich można zaliczyć.  :grin:
narazie jescze nie. Unia przymierza sie do wprowadzenia przepisu o nakazie uzywania zimówek ale jakoś im nie wychodzi. Ubezpieczycielowi nic do tego, oczywiscie jesli letniaki nie sa łyse ;)


 

www.ucando.pl

www.gotujesie.pl