Mam co prawda Yarisa (zalewam Shellem Ultra Extra 5W30),ale znam ból studenckiego budżetu, także jeśli masz mało kasy lej półsyntetyk np. Shell Helix Extra,albo Valvoline (nie koniecznie Max Life,jest też zdaje się Dura Blend). Wyjdzie Cię za bańke z 50zł taniej. Na pewno silnikowi nie zaszkodzi taki olej i spokojnie na nim kolejne 100, czy 200tys pokona... A i uważam, że półsyntetyk jest najlepszym pomysłem,gdy nie wiadomo, co wcześniej było lane (moze był mineralny, bo ktoś oszczędzał, albo się nie znał; a auto pewnnie w ASO serwisowane nie było). Pozdrawiam.