jak sie pozniej okazalo 95% osob wypowiadajacych sie w tym temacie nie miala wogole pojecia o jezdzie na takich kolach,
Posiadałem w swoich poprzednich samochodach koła z oponami o niskich profilach, między innymi Twoje ex-195/45/16 również.
(...) na takim kole jezdzi sie zupelnie normalnie.... i tak faktycznie jest....
Zupełnie normalnie to się nie jeździ, niestety trzeba uprawiać niezły slalom, po prostu bardzo uważać. Czy zwiedzanie wszelkich nierówności drogi, w czasie weekendowej przejażdżki w ładną pogodę, zamiast pięknych widoków i ładnych Pań jest bardziej ekscytujące, czy nie, to już kwestia indywidualna.
skoro oczywiscie, to moze jakies 'pozycje'....?
185/55/14, 195/50/15, 195/45/16, 205/45/16, 205/40/17, 225/40/18. Bawiłem się również w niestandardowe rozmiary, np 8x15". Dodatkowo ogółem przez 12 lat zjeździłem kilkanaście kompletów zawieszeń sportowych, w tym 3 gwintów. Na kołach tych i zawieszeniach zrobiłem ogółem ze 350 000 km przez te 12 lat. Sądzę, że jakieś minimalne pojęcie o trakcji, jako ogólnym zjawisku, mam prawo mieć. Kilka porządnych opon przez ten czas zniszczyłem i nie chodzi tylko o zużycie bieżnika, tylko właśnie uszkodzenia i tę niby przecież "normalną", jak napisałeś, jazdę.
z tego co kojarze smigales wczesniej clio w ktorym spalanie bylo nieporownywalnie niskie do Y2... czy tym autem smigales na tych kolach??
Nie, w Clio mam fabryczne alufelgi 6x15" i oponkę 195/50/15. Tego rozmiaru nadal będę się trzymał z uwagi na właśnie trakcję, użytkowość, koszty.
Po za tym smigajac dieslami to juz jest chyba wogole nie odczuwalne 'mulenie' auta, o wzroscie zluzycia paliwa nie mowiac... (smiaglem swego czasu duzo P307 2.0HDi 90KM na 225/40/18, wczensiej 205/55/16 i nie bylo jakiekolwiek roznicy....)
Otóż Yaris to dopiero drugi mój diesel, pierwszym jest Clio. Wcześniej wszystkie auta były z silnikami benzynowymi. Natomiast brak odczucia różnicy w Twoim przypadku nie świadczy od braku różnicy w ogóle. To kwestia jak widać czucia. Skoro ja czuję różnice w Clio, przesiadając się z letnich 195/50/15 na zimowe 175/65/14, a Ty nie czujesz żadnej różnicy przy 205/55/16 i 225/40/18, no to świadczy o tym, że nasze "CZUCIE" jest zupełnie różne

. Ale podobnie jest z głośnikami. Dla jednych RS Audio brzmią tak samo, jak Sony elipsy, a inni czują różnicę (w audio i zawody w konkurencji sound off też się bawiłem).
to o czym piszesz to (dla mnie) elastycznosc, tego nie mierzylem, ale moge powiedziec ze na 100% masz racje iz elastycznosc jest gorsza....... - tylko akurat ten parametr przydaje sie glownie w trasie, do ktorej Y raczej nie byl tworzony....
Przede wszystkim pisaliśmy o osiągach. Osiągi to terminologia, która dotyczy wielu zjawisk, między innymi elastyczności. Dlatego pisząc o osiągach trzeba brać pod uwagę wiele aspektów, nie tylko 0-100. Ponadto, nie tylko w trasie czułem różnice, ale również w mieście przy przyspieszeniach nawet od 60 km/h w górę na 4 biegu. Nie są to duże różnice, to prawda, jakkolwiek jak najbardziej odczuwalne. Gdy pod maską mamy 200 KM, to pies drapał. Ale Yaris II nie grzeszy mocą w żadnej wersji silnikowej (nie licząc TS). Stąd też, najpierw Maluch sobie musi odpowiedzieć na pytanie, jaki styl jazdy preferuje. Umcyk + łokieć i slalom, czy przyzwoity wygląd, dobra trakcja i relatywnie mała problemowość użytkowania na co dzień, roczne przebiegi itd.
KriSSo wyrwales to troche z kontekstu.... (...) napeno nie da sie stwierdzic, iz auto z szersza opona spali np 0,5 litra wiecej... ja po zmianie kol w Y (bo ave to zupelnie inna bajka) nie zauwazylem wzrostu spalania.... wiele osob ktore rozniez przesiadly sie a wieksze kola rowniez, wiec....
Dla odmiany ja znam dziesiątki osób, które po przesiadce na znacznie większe koła odczuły ZDECYDOWANĄ różnicę w spalaniu. Ja również się do tych osób zaliczam. Nie jestem w stanie podać konkretnej wartości, bo rzeczywiście nie mam specjalistycznej aparatury do pomiarów. Mogę tylko oscylować i w przypadku np fabrycznych kół 205/55/16 i 225/40/18 (mowa akurat o golfie) różnice były o ponad litr na niekorzyść większych kół.
praktycznie kazda felga magnezowa itp....
Tak też myślałem. Czy możesz podać cenę (na przykład do Yarisa II) felgi magnezowej w rozmiarze 17" ?
cos mi sie zdaje ze Soberowi nie o wysokosc zwisu chodzilo, tylko o wyglad przestrzeni miedzy opona a blotnikiem, ktora faktycznie bardzo uwidacznia sie w momecie obnizania profilu....
I znowu problem terminologii. Trzeba się zdecydować konkretnie, czy piszemy na temat wysokości zawieszenia auta, czy wielkości prześwitu w błotniku, bo to nie jest jednoznaczne. Sober napisał, że "Y2 jest cholernie wysoko zawieszony". Otóż nie jest, a że wnęki kół nie są dobrze wypełnione, to już inna kwestia. W Y II nie ma żadnego problemu w tym, by haczyć przednim zderzakiem i to nawet nie o krawężniki, wystarczy zwyczajna hopa. Dlatego trza uważać. Być może 1.3 stoi jeszcze wyżej ? Nie wiem, nie mierzyłem.
Ogólnie rzecz ujmując, celowo podjąłem tę dyskusję, by Maluch miał obraz sytuacji przedstawiony z różnych ujęć. Nie tylko super, hiper, ekstra, bo Red_Point tak napisał. Niech przeczyta Twoje argumenty, potem moje i sam wybierze co dla niego dobre.
Maluch,
Jeśli mało jeździsz, lubisz się polansować i wydawać dużo pieniążków etc, kup sobie 17". Jeśli dużo jeździsz, chcesz mieć optymalną trakcję, przyzwoity wygląd, spokojną głowę, jak najmniej stracić na osiągach i zużyciu paliwa, to załóż 6,5 lub 7x16", zapodaj oponkę 195/50/16 i też będziesz się z tłumu Yarisów w Szczecinie wyróżniał, a przy okazji portfel będzie cięższy. AMEN.
P.S.
Zerknij Maluch na ceny felg magnezowych w rozmiarze 17"

i opon np 205/45/17. Tak, dla poprawy humoru.