Autor Wątek: Wymiana kompletnej pomy olejowej  (Przeczytany 20741 razy)

0 użytkowników i 1 Gość przegląda ten wątek.

Offline Camry 2.2

  • Toyot Chodzacy
  • ***
  • Wiadomości: 962
  • Płeć: Mężczyzna
Wymiana kompletnej pomy olejowej
« dnia: 28 Lutego 2008, 14:23:05 »
Witajcie,
Zdecydowalem sie na zakup nowej pompy oczywiscie w Toyocie.Dostalem pompe,plus uszczelke,plus glowny siemering na wal oraz mase uszczelniajaca do miski olejowej.
Mam pytanie do tych co wykonywali te operacje. Czy nalezy zdjac miske olejowa ? Czy da sie po wyjeciu glownego siemeringa z pompy na tyle podniesc ja do gory aby odkrecic rurke od smoka olejowego?
Prosze o wszystkie rady.Zmiane dokonam jak bedzie cieplej i tak samochodu nie uzywam no coz dziadkowi emerytowi praktycznie jest juz niepotrzebny.Tak naprawde samolot tanich lini jest tanszy, ale idzie lato i bedzie potrzebny
Pzdr.Camry 2.2
P.S Marcinie mam na uwadze te czesc o ktora mnie prosiles,ale trudna ja znalesc w stanie uzytkowym.Pzdr.

Offline niger

  • Toyot Chodzacy
  • ***
  • Wiadomości: 666
  • Płeć: Mężczyzna
Odp: Wymiana kompletnej pomy olejowej
« Odpowiedź #1 dnia: 29 Lutego 2008, 22:06:23 »
witam a co sie dzieje z tą pompo olejowo? cieknie ci z niej? :-)

Offline Perzan

  • Toyot Zmotoryzowany
  • ****
  • Wiadomości: 2637
  • Płeć: Mężczyzna
    • http://www.perzan.com
Odp: Wymiana kompletnej pomy olejowej
« Odpowiedź #2 dnia: 29 Lutego 2008, 23:28:37 »
Aleś poszedł w koszty... Nie wystarczyło samych bebechów wymienić ? (rotor + wirnik + simering + oring)
Pozdro.
*
*** Czytając forum często odnoszę wrażenie, że ludzie nie chcą aby im pomóc, choć wydaje się że pomocy potrzebują. ***
*
*
*** Try not. Do or do not. There is no try. ***
*

Offline niger

  • Toyot Chodzacy
  • ***
  • Wiadomości: 666
  • Płeć: Mężczyzna
Odp: Wymiana kompletnej pomy olejowej
« Odpowiedź #3 dnia: 01 Marca 2008, 10:51:01 »
 też to bede przerabiał bo cieknie mi troszke z pompy olejowej, poptrzedni właściciel nawalił silikonu zamiast dobrze uszczelnic pompe i teraz widac efekty ,fakt że od wymiany jeszcze nic nie dolewałem oleju a mam przejechane 4 tyś od wymiany oleju wiec aż tak dużego wycieku nie ma ale trzeba to zrobic :-)

Offline marcin

  • Moderator
  • Toyot Spamer
  • ******
  • Wiadomości: 8190
  • Płeć: Mężczyzna
    • 3vz.pl
Odp: Wymiana kompletnej pomy olejowej
« Odpowiedź #4 dnia: 01 Marca 2008, 21:42:21 »
"Camry 2.2", dzięki za pamięć, ale nie szalej- nowej raczej nie znajdziesz ;) Wystarczy, że będzie sprawna, tj. nieprzetarta na wylot :)

Co do pompy zassij sobie ten plik - to kompletna toyotowska książka do 5S-FE - mówią, że trzeba zrzucić miskę, żeby pompę wymienić, jednak u mnie mechanik wymieniał o-ring pod pompą, a miski nie ściągał.

http://chomikuj.pl/marcinm/eg1.pdf

Pozdrowionka
M
« Ostatnia zmiana: 01 Marca 2008, 21:52:00 wysłana przez marcinm »
3VZ.pl



Offline Perzan

  • Toyot Zmotoryzowany
  • ****
  • Wiadomości: 2637
  • Płeć: Mężczyzna
    • http://www.perzan.com
Odp: Wymiana kompletnej pomy olejowej
« Odpowiedź #5 dnia: 02 Marca 2008, 11:52:59 »
[...]kompletna toyotowska książka do 5S-FE - mówią, że trzeba zrzucić miskę, żeby pompę wymienić, jednak u mnie mechanik wymieniał o-ring pod pompą, a miski nie ściągał.

Bo trzeba uściślić pojęcie "kompletna pompa".
Kompletna pompa to cały "boczek" silnika. W niej siedzi simering wału, do niej jest przykręcony smok od dołu i w niej siedzą bebechy - wirnik + rotor, zawór regulacyjny. Bebechy są przykryte deklem, który jest przykręcony do obudowy pompy czyli tegoż "boczku" silnika. Pod rzeczonym deklem siedzi oring uszczelniający go i do wymiany tego oringu i bebechów pompy nie trzeba zrzucać miski. Wystarczy odkręcić dekiel. Natomiast do wymiany kompletnej pompy trzeba zrzucić miskę, bo jest przykręcona do obudowy pompy.
Bez odkręcenia miski prawdopodobnie smok nie wyjdzie przez dziurę jaka powstanie z boku silnika. Poza tym trzeba z pompą odjechać spory kawałek prostopadle do silnika żeby zeszła z wału. To przeszkody natury mechanicznej. Pozostaje jeszcze problem uszczelnienia tego wszystkiego. Pod miską jest silikon, a nie uszczelka. Nie ma wacka zeby to później jakoś uszczelnić przy składaniu.
Marcin, masz przecież EPC, zobacz sobie jak to wygląda i czym się je kompletną pompę, a gdzie siedzi oring dekla :P
Pozdro.
*
*** Czytając forum często odnoszę wrażenie, że ludzie nie chcą aby im pomóc, choć wydaje się że pomocy potrzebują. ***
*
*
*** Try not. Do or do not. There is no try. ***
*

Offline Camry 2.2

  • Toyot Chodzacy
  • ***
  • Wiadomości: 962
  • Płeć: Mężczyzna
Odp: Wymiana kompletnej pomy olejowej
« Odpowiedź #6 dnia: 05 Marca 2008, 18:06:08 »
Dzieki Perzan,
pracowales w Toyocie co?
Tak samo mowia w Toyocie,aby wykonac prace solidnie i dokladnie nalezy wszystko rozebrac. Dlatego dostalem orginalny uszczelniacz Toyoty i jak powiedzieli to bedzie taka sama operacja jak wykonana unas wFirmie. Pomyslaem z tym uszczelniaczen zart,ale sprawdzilem to kurcze mala tuba kosztuje  tego uszczelniacza ponad 40€.Tak ze chlopaki wiedzieli jak pomoc staremy przyjacielowi. Kiedys dla nich robilismy auta w naszej firmie.Pompa jest tak jak mowicie kompletna bez smoka.Wiecie skad jest rowniez ucieczka oleju z pod uszczelki tej lezacej na bloku z przodu silnika spod srub srodkowych ja mocujacych.Nareszcie bedzie po problemie.Jak bede gotowy opisze po robie zdjecia i bedzie mala instrukcja ulatwiajaca zycie innym.
Pzdr.Camry 2.2

Offline Camry 2.2

  • Toyot Chodzacy
  • ***
  • Wiadomości: 962
  • Płeć: Mężczyzna
Odp: Wymiana kompletnej pomy olejowej
« Odpowiedź #7 dnia: 05 Marca 2008, 18:08:02 »
Podziekowania dla Wszystkich ktorzy odezwali sie i pomogli,niemacie pojecia jak to ulatwia zycie.
Pzdr.Camry 2.2

Offline niger

  • Toyot Chodzacy
  • ***
  • Wiadomości: 666
  • Płeć: Mężczyzna
Odp: Wymiana kompletnej pomy olejowej
« Odpowiedź #8 dnia: 05 Marca 2008, 20:03:17 »
i tak powinno byc :-)

Offline Perzan

  • Toyot Zmotoryzowany
  • ****
  • Wiadomości: 2637
  • Płeć: Mężczyzna
    • http://www.perzan.com
Odp: Wymiana kompletnej pomy olejowej
« Odpowiedź #9 dnia: 05 Marca 2008, 23:07:07 »
Dzieki Perzan,
pracowales w Toyocie co?

Nie :P
Jedyne służbowe związki jakie mnie łączą z Toyotą to wtedy gdy moje auto wjeżdża na halę :D  Aha, no i jeszcze jak męczę ludzi w dziale części zamiennych :D
Trochę dłubię przy aucie w razie konieczności, a temat pompy przerobiłem na własnej skórze. :D Tyle że ja się ograniczyłem do samych bebechów :)

Cytuj (zaznaczone)
[...]Wiecie skad jest rowniez ucieczka oleju z pod uszczelki tej lezacej na bloku z przodu silnika spod srub srodkowych ja mocujacych.Nareszcie bedzie po problemie.Jak bede gotowy opisze po robie zdjecia i bedzie mala instrukcja ulatwiajaca zycie innym.

Oooo. tak, czekamy, czekamy. Jeszcze nie widziałem wyprutej całej pompy :)
Pozdro.
*
*** Czytając forum często odnoszę wrażenie, że ludzie nie chcą aby im pomóc, choć wydaje się że pomocy potrzebują. ***
*
*
*** Try not. Do or do not. There is no try. ***
*

Offline Camry 2.2

  • Toyot Chodzacy
  • ***
  • Wiadomości: 962
  • Płeć: Mężczyzna
Odp: Wymiana kompletnej pomy olejowej
« Odpowiedź #10 dnia: 06 Marca 2008, 07:13:57 »
Dzieki Marcinie,
za ten prezent.Jest niesamowity.Sciagnolem w pare sekund ten program,powod eksperymentalny internet mamy w domu jego max predkosc to 1Gbit/sek nie rozwija tej predkosci gdyz lacza nie pozwalaja ale i tak poszlo jak filmik z You tub.nasze male osiedle podlaczyli do Uniwersytetu.
Caly wieczor studiowalem poszczegolne czesci,ktore pierwszy raz widzialem w zyciu wlasnymi oczyma w wlasnym aucie.Odpukac nigdy nie trzeba bylo zagladac.najwiecej sie martwie srubami mocujacymi rure wydechowa od kolektora do kata gdzy te cholere trzeba poluzowac.
Czy te sruby sie nie urwa.Ona byla zmieniana w Toyocie w roku 1997.Pierwszy wlasciciel jezdzil jak szatan,praktycznie caly czas do oporu,biedna Toycia chodzila jako sluzbowe auto u dyrektora jednej z firm i zrobila w ciagu pieciu lat 247 000km,ale byla caly czas servowana przez Toyote w Warszawie u Chodzenia jeszcze jak stary zyl.Pozniej poszla do Szwecji na obczyzne do mnie.Cale zycie miala tylko olej Mobil 1,dlatego postanowilem nie zmieniac na inny. Kosztuje ale sie oplaca.
Obejrzalem te mocowanie pomy,to wyjecie pompy bez poluzowania miski olejowej jest nie mozliwe dlatego ze smok jest umocowany do pompy oraz do bloku silnika po drugiej stronie.Niestey trzeba zdjac miske.Trzeba zaczynac od tej operacji,nastepnie wszystko od gory ,czyli oslony,a oslon sie nie zdejmie jak nie odsuniemy generatora i lapy podtrzymujacej silnik i wspornika gornego. Ustawiamy pasek w gornym punkcie na nacieciu jakie mamy na glowicy i dol na zero czyli klin do gory i wtedy mozna odkrecic naciag paska.Sciagamy delikatnymi ruchamikolo zebate od paska.Pozdjeciu paska odkrecamy te  sruby mocujace pompe i od spodu plastikowym mlotkie mam takowy drugi koniec mlotka jest mosiezny,lekko pukamy w dole pomy na zewnatrz pomam zsuwa sie z malych prowadnic i mamy ja w reku.Zadnych rurek po za smokiem reszta jes w bloku silnika i tam wlasnie poluzowamne sruby powoduja ze olej ucieka na zewnatrz.Pamietam jeszcze z dawnych lat ze przy montazu nowej trzeba ja zlac swiezym
olejem tak aby odrazu bylo podcisnienie poprzez uszczelnienie i przy pierwszym obrocie zaczela ciagnac olej.Tutaj pamietamn wypadek z geofizyki z lat 1972.mam sowja baze w Nowymn Saczu.jaks terenowka czyli gazik zaczal stukac panewkami.Mechanik zespolowy natychmiast wlazl pod samochod odkrecil miske i wymienil panewki i pompe.Te ostanie to byla straszna jakosc sypaly sie jedna za druga.Oczywiscie mechanik byl mlodym chlopcem zreszta jak my wszyscy i bez doswiadczemnia.Zalozyl pompe zalal Luxem silnik i dawaj gazowac az sie pojawi cisnienie.Oczywioscie sioe nie pojawilo i panewki zaczelyz nowu walic jak najete.Skladal na sucho.Sam zdziwilem ze takie glupstwo zrobil ja amator hobbysta odrazu wtedy zapytaklem a zalales pompe a on rozdziawli gebe i sie zdziwil a poco no wlasnie po to.Oczywiscie tamnte czasy to pojscie to magazynu i pobranie nowych drugiego kompletu montaz zalanie i gazik  chodzil jak nowy jeden  sezon w terenie. Takie to byly czasy.
Reszte to nie widze zadnego problemu.jest pokazane na zdjeciach jak montowac ten uszczelniacz to bardzo wazne,chodzi o wlasciwy docisk a nie wycisniecie uszczelniacza na boki.To jest wazna operacja. Dobrze ze bedzie nowy zawor nadmiarowy w pompie olejowej to jest rowniez bardzo wazna rzecz. Stary moze miec zmeczona sprezyne zuzyta kule lub inne niedomagania ktorych golym okiem nie widac.
Jeszcze raz dzieki.
Perzan dla Ciebie rowniez dzieki,Twoje uwagi sa cenne i fachowe.
Pzdr.Camry 2.2

Offline Camry 2.2

  • Toyot Chodzacy
  • ***
  • Wiadomości: 962
  • Płeć: Mężczyzna
Odp: Wymiana kompletnej pomy olejowej
« Odpowiedź #11 dnia: 03 Kwietnia 2008, 14:50:23 »
Witajcie,
pompy jeszcze nie zmienilem ale to bedzie juz wykonane w najblizszym czasie,jest po prostu cieplej.Zebralem wszystkie informacje dotyczace wymiany i czesci zamiennych zwiazanych z ta operacja. Sama pompa to szczeniak. Najwazniejsze sa uszczelki. Panowie macie rowniez wycieki .Dowiedzialem sie od ludzi ktorzy przy tym pracuja na codzien.Zwykla uszczelka pod pompa  olejowa wsilniku 2.2 niestety musi byc tylko orginal.Orginal jest wykonany z metalu i posiada specjalne wytloczenia oraz jest powleczony specjalnym plastikiem. Mozna zalozyc zwykla uszczelke wycieta z klinkierytu czy innego materialu uszczelkowego ale to dluzej nie popracuje jak pol roku,wystepuje po tym czasie utrata szczelnosci.Ta uszczelka miedzy innymi posiada ospowiedzialnosc za uszczelnienie juz cisnieniowej czesci magistrali olejowej.Orginal ma specjalne wytloczenia ktore ulegaja scisnieciu i powoduje konstans uszczelnienie ,zwykla uszczelka po prostu nie wytrzymuje.To sa takie male finezje ktore powoduja ze jak zwykly warsztat naprawia to stosuje najtansze metody i nie uzywa czesci orginalnych.Bardzo wazny jest silicon do uszczelnienia,rzeczywiscie ten co uzywa Toyota jest drogi ale skuteczny zwykly rynkowy nie spelnia swojego zadania.Aby zdjac miske a trzeba niema mozliwosci odczepienia pompy od smoka,nalezy uprzednio zdjac rure ktora idzie z od kolektora wydechowego do kata wystarczy opuscic.takze nalezy sie zaopatrzyc w uszczelki te kolo  kolektora, musza byc orginaly,one podczas zacisniecia sprezynuja przy zgniocie  uszczelniaja ale tylko jeden raz.
Takze Panowie jak macie wyciek kolo pompy to moga byc poluzowane sruby mocujace cala pompe i stad macie wyciek,dociagniecie nie pomaga trzeba wymienic uszczelke na nowa.Rowniez ja nalezy doslownie musnac silikonem,bardzo cieniutka warstewka,aby nic sie nie dostalo do kanalow olejowych.
Pzdr.Camry 2.2

Offline niger

  • Toyot Chodzacy
  • ***
  • Wiadomości: 666
  • Płeć: Mężczyzna
Odp: Wymiana kompletnej pomy olejowej
« Odpowiedź #12 dnia: 05 Kwietnia 2008, 13:35:48 »
Witam ja natomiast zakupiłem w ASO sam uszczelniacz do pompy olejowej w środe wstawiam do uszczelnienia, zobaczymy jaki bedzie efekt po tym  :-)

Offline marcin

  • Moderator
  • Toyot Spamer
  • ******
  • Wiadomości: 8190
  • Płeć: Mężczyzna
    • 3vz.pl
Odp: Wymiana kompletnej pomy olejowej
« Odpowiedź #13 dnia: 05 Kwietnia 2008, 15:39:05 »
Ja wymieniłem koła pompy oleju, i aż słychać różnicę... kontrolkę wprawdzie wciąż jakby dłużej gasi, ale nawet jak jej zejdą obroty do 250-300, to nie mrugnie :)

Jak złapię chwilę, to podjadę gdzieś ciśnienie zmierzyć :)

pzdr
3VZ.pl



Offline Perzan

  • Toyot Zmotoryzowany
  • ****
  • Wiadomości: 2637
  • Płeć: Mężczyzna
    • http://www.perzan.com
Odp: Wymiana kompletnej pomy olejowej
« Odpowiedź #14 dnia: 05 Kwietnia 2008, 23:55:19 »
Witam ja natomiast zakupiłem w ASO sam uszczelniacz do pompy olejowej w środe wstawiam do uszczelnienia, zobaczymy jaki bedzie efekt po tym  :-)

Nie chciałbym być pesymistą, ale jak na mój gust to szkoda roboty :(  Życzę oczywiście jak najlepiej, ale przerobiłem to na własnej skórze. Eeee... znaczy się pompie ;)

[...] nalezy sie zaopatrzyc w uszczelki te kolo  kolektora, musza byc orginaly,one podczas zacisniecia sprezynuja przy zgniocie  uszczelniaja ale tylko jeden raz.[...]

Dobrze wiedzieć :) Dzięki za opis. W takim razie nawet nie dotykam obudowy pompy :)
A te uszczelki, to spokojnie można w JC kupić. Spokojnie dają radę i wizualnie niczym się nie różnią od oryginałów. Też tylko raz się zgniatają. Chociaż na upartego i w przypadku wyższej konieczności drugi raz też przeżywają ;)


Ja wymieniłem koła pompy oleju, i aż słychać różnicę... kontrolkę wprawdzie wciąż jakby dłużej gasi, [....]

Myślałeś może nad filtrem oleju od TRD ? ;)


Cytuj (zaznaczone)
[...]Jak złapię chwilę, to podjadę gdzieś ciśnienie zmierzyć :)

Po co ? Dowiesz się, że zamiast przepisowych 5atm masz 4 i zaczniesz szukać kwadratowych jaj. Pierwsze podejrzenie padnie na zmiętą sprężynę w zaworze pompy, drugie na panewki i będzie stres ;)
Ja właśnie tak się dowiedziałem i miałem chwilę myślenic, ale nic nie ruszam. Wymienię sprężynę, to mi panewki wypłuka, wymienię jedno i drugie, to też mi wypłuka, tyle że chwilę później. Nie dotykam. Ciśnienie mam wprost proporcjonalne do wieku i zużycia sprężyny oraz wału :)
Tak na marginesie, to ciekawe gdzie to chcesz zmierzyć ? W ASO bodajże dwa lub trzy tygodnie szukali końcówki żeby mi obadać ciśnienie :D  A i tak była jakaś gówniana, bo widziałem jak ją wkręcali :(
Pozdro.
*
*** Czytając forum często odnoszę wrażenie, że ludzie nie chcą aby im pomóc, choć wydaje się że pomocy potrzebują. ***
*
*
*** Try not. Do or do not. There is no try. ***
*


 

www.ucando.pl

www.gotujesie.pl