Autor Wątek: Projekt "gleba" dla Cariny E 1,8  (Przeczytany 28604 razy)

0 użytkowników i 1 Gość przegląda ten wątek.

Dagon

  • Gość
Odp: Projekt "gleba" dla Cariny E 1,8
« Odpowiedź #30 dnia: 09 Listopada 2008, 15:12:14 »
Kolejny rzecz wypływa przy okazji robienia zawiasu:
Czy wymieniać poduchy zawieszenia?

Myślę, że dla świętego spokoju można to zrobić. W sieci jednak znalazłem wiele opinii, że nie ma to sensu. Kumplowi w jettcie puściła około roku po obniżeniu zawiasu.
Na razie szukałem zamienników by porównać z ceną w ASO. Nic nie znalazłem  <zalamka> Jakieś propozycje, gdzie mogę tego szukać?
Do ASO zadzwonię w środę lub czwartek.

Offline Slawektoyo

  • Toyot Chodzacy
  • ***
  • Wiadomości: 560
Odp: Projekt "gleba" dla Cariny E 1,8
« Odpowiedź #31 dnia: 09 Listopada 2008, 20:25:43 »
Witam . Ja zakupilem z Allegro w idealnym stanie za 50 zł przednią a z tylną dalem spokuj bo wymiana to juz tragedia . Stara byla pourywana co sie przedklada jeszcze na stan złacza na wydechu bo szarpie nim wtedy niezle . Dla tego warto zmienic . Jak nie katujesz silnika i nie przelatujesz przez leżącego policjanta ( co mi się raz przytrafiło ) to warto . Kryspin miał ostatnio Cari z przebiegiem 75 tys może cos ma . Pozdro .

Dagon

  • Gość
Odp: Projekt "gleba" dla Cariny E 1,8
« Odpowiedź #32 dnia: 09 Listopada 2008, 23:52:55 »
Wiesz, poduchy zawieszenia to ja mam w stanie idealnym i ciężko byłoby mi nawet znaleźć jakieś używki w tak dobrym stanie. Ja rozważam profilaktyczną wymianę poduch na nowe, bo te w końcu zapoznały się z Cari w fabryce i do tej pory się z nią nie pożegnały.

Offline Slawektoyo

  • Toyot Chodzacy
  • ***
  • Wiadomości: 560
Odp: Projekt "gleba" dla Cariny E 1,8
« Odpowiedź #33 dnia: 10 Listopada 2008, 18:40:32 »
Jeśli nie trzesie silnikiem to szkoda kasy na taką profilaktykę . Lepiej zainwestować w nowe przewody zaplonowe i cewkę oraz przewody hamulcowe sztywne i giętkie (oryginały ) . No chyba że już z tym powalczyłeś . Pozdro .

Dagon

  • Gość
Odp: Projekt "gleba" dla Cariny E 1,8
« Odpowiedź #34 dnia: 10 Listopada 2008, 22:53:18 »
Tyle tylko, że ja nie mówię o poduchach silnika, tylko zawieszenia... Na zewnątrz pod maską widzisz ich fragment jako gumy wystające z kielichów. Do takich samochodów jak Civic można je kupić nawet robione z jakiejś pianki zamiast gumy... O to mi chodzi...

Offline Slawektoyo

  • Toyot Chodzacy
  • ***
  • Wiadomości: 560
Odp: Projekt "gleba" dla Cariny E 1,8
« Odpowiedź #35 dnia: 11 Listopada 2008, 13:29:57 »
A no to inny temat . Do Cari to ciężko coś zadoptować żeby ją usportowić Honda Civic to taka bajka jak Toyota Celica czy ew. Corolla . Cari to limuzyna . Może coś z Cari GTI  by podeszło . Może Carinus coś wtym temacie by wiedział . Pozdro .

Dagon

  • Gość
Odp: Projekt "gleba" dla Cariny E 1,8
« Odpowiedź #36 dnia: 11 Listopada 2008, 21:07:03 »
Widzę, że nie możemy się zrozumieć :P Ja tego elementu nie chcę "usportowić". Ja się jedynie zastanawiam, czy jest sens to profilaktycznie wymienić robiąc zawias. Jak będzie potrzeba, to i w ASO oryginał kupię (na pewno tak zrobię, jeśli nie znajdę zamiennika lub jeśli różnica w cenie pomiędzy Ori a zamiennikiem nie przekroczy 200%).

Dagon

  • Gość
Odp: Projekt "gleba" dla Cariny E 1,8
« Odpowiedź #37 dnia: 17 Lutego 2009, 23:23:28 »
W końcu udało się zglebić Carinkę.
Po przejechaniu jakiegoś 1000 kilometrów napiszę coś więcej. Jakie są moje pierwsze wrażenia, jak to wszystko ma się do moich nadziei oraz obaw itd.
Na razie przejechałem coś koło 50 - 60 km więc wolę uniknąć jakichkolwiek wypowiedzi na temat tego "jak się jeździ". Jedyne co mogę powiedzieć to tyle, że zaliczyłem już pierwszą obcierkę progami... podczas wjeżdżania na podnośnik na którym odbywa się ustawianie geometrii... Było to delikatne muśnięcie ale i tak się liczy ;]

Opiszę natomiast co zostało zrobione i dodam foto-relację (niestety robioną komórką ponieważ moja cyfrówka zdechła w czasie wyjazdu do trójmiasta).

Założone Vogtlandy -35 mm (auto siadło z tyłu o lekko ponad 4cm... 4,2 mniej-więcej, z przodu o jakieś 3,9... może 3,8... ciężko stwierdzić. Całość mierzona od dolnego rantu felgi do najwyższego punktu nadkola aby uniknąć błędu pomiaru związanego z elastycznością opony.)
Nowe amortyzatory KAYABA
Tarcze nacinane Speedmax
Klocki EBC GreenStuff (cholera jasna.... przy bardzo lekkim hamowaniu piszczą :( Za to zestaw mimo, że na dotarciu, to niesamowicie szybko łapie i mocno hamuje)
Płyn hamulcowy miał być wymieniony jak co roku ale mam jeden odpowietrznik z tyłu urwany więc poczekam do najbliższego przeglądu by wymienić to ustrojstwo na nowe.
Rozpórka
Obie poduchy skrzyni biegów (z ASO)

Więcej grzechów nie pamiętam ;]

Najpierw focie wykonane podczas całego zabiegu:



Gleba:

W sumie, jak zobaczyłem ranty błotników od dołu, zacząłem się zastanawiać czy zakładać opony o szerokości 195 (teraz mam 185). Co prawda na tych samych felgach jechałem w te wakacje w góry oraz na mazury na gumkach 195 i nic nie obcierało, pomimo pełnego załadunku i mocnego wejścia tylnego koła w błotnik, niemniej jednak zaczynam się obawiać czy będzie wszystko ok... Tym bardziej, że GoodYearowskie 195 nie musi być takie samo jak 195 Yokohamy  :embarassed:
Kolejny dylemat mam  <zalamka>

Podczas geometrii:


Pierwsza osoba która widziała glebę w akcji to Eddie. Gratuluję, wygrałeś darmowe pchanie malucha  :grin:



Dorzucam zdjęcie którego nie zrobiłem wczoraj, tj. Carina z boku.
Oraz zdjęcia rozpórki (Mushroom Kingdom Edytion  <diabel>)

« Ostatnia zmiana: 19 Lutego 2009, 09:44:39 wysłana przez SZYMON14 »

Offline barte.k

  • Toyot Spamer
  • *****
  • Wiadomości: 3312
  • Płeć: Mężczyzna
    • Lotniczo!
Odp: Projekt "gleba" dla Cariny E 1,8
« Odpowiedź #38 dnia: 18 Lutego 2009, 13:33:38 »
pisalem juz poza forum, ale jeszcze raz gratul;acje..
wygląda swietnie:)

niemniej, jak na moje oko ciut nie pasują felgi.
tzn i rozmiar i wzór jakos tu nie gra.. ;)
choć to moja subiektywna opinia.. :)

Szerokości Kuba!

today tomorrow TOYOTA

Offline eddie

  • Toyot Spamer
  • *****
  • Wiadomości: 8940
  • Płeć: Mężczyzna
Odp: Projekt "gleba" dla Cariny E 1,8
« Odpowiedź #39 dnia: 18 Lutego 2009, 13:36:04 »
Mnie sie bardzo podoba, zupelnie zapomnialem o tym zabiegu i jak Dagon podjechal to od razu sie w oczy rzucila roznica. Myslalem ze wieksze kola zalozyl lub cos w tym stylu ;) Felgi duzo lepiej sie komponuja teraz niz poprzednio, a jak jest nizej wygladaja na wieksze . Czekam na jazde probna... normalnie nie moglem odsadzic Cariny jadac moim RWD :P
      "Ty się nie wpier****j, bo nie wiesz gdzie barykada jest"

Offline barte.k

  • Toyot Spamer
  • *****
  • Wiadomości: 3312
  • Płeć: Mężczyzna
    • Lotniczo!
Odp: Projekt "gleba" dla Cariny E 1,8
« Odpowiedź #40 dnia: 18 Lutego 2009, 13:39:49 »
Kuba,
jutro jak przyjedziesz na spotkanie to nie parkuj na tradycyjnym miejscu, tylko ustaw sie z boku, bo kazdy jak taksą bedzie sie chciał przejechać hah :)
Szerokości Kuba!

today tomorrow TOYOTA

Dagon

  • Gość
Odp: Projekt "gleba" dla Cariny E 1,8
« Odpowiedź #41 dnia: 18 Lutego 2009, 13:42:58 »
Dobrze... zajmę miejsce Gruszka  <diabel>

Co do felg, to narzekasz... Zobacz jak ładnie współgrają z listwą ozdobną na drzwiach  <diabel>
A na poważnie... to nadal jestem zdania że zarówno wzór jak i kolor pasują do autka (wiadomo, rzecz gustu)... Natomiast to, co by się teraz przydało, to te same felgi na 17 calach.... Ale mnie nie stać więc nawet o tym nie myślę...

Eddie, ja jestem pod wrażeniem stanu silniczka... Zapomniałem też Ci powiedzieć, że stosunkowo cichy ten maluch. Tylko uważaj na sprężynę trzymającą "jednostkę napędową"... lubi pękać a jak pęknie, to telepie autem, że ho ho :P
« Ostatnia zmiana: 18 Lutego 2009, 13:44:51 wysłana przez Dagon »

Offline disaster3

  • Toyot Pełzający
  • **
  • Wiadomości: 188
  • Płeć: Mężczyzna
Odp: Projekt "gleba" dla Cariny E 1,8
« Odpowiedź #42 dnia: 18 Lutego 2009, 15:48:11 »
Tarcze nacinane Speedmax
Klocki EBC GreenStuff (cholera jasna.... przy bardzo lekkim hamowaniu piszczą :( Za to zestaw mimo, że na dotarciu, to niesamowicie szybko łapie i mocno hamuje)
Płyn hamulcowy miał być wymieniony jak co roku ale mam jeden odpowietrznik z tyłu urwany więc poczekam do najbliższego przeglądu by wymienić to ustrojstwo na nowe.

No widzisz Dagon, tak jak mowiłem mi tez troche piszcza, ostatnio chyba juz przestały albo juz nie zwracam na to uwagi bo zrobiłem sobie Car Audio i nic poza muzyke na razie nie słucham :grin:
Ale dla formalnosci zobacze dzisiaj jak z roboty bede wracał czy juz sie dotarły czy nadal przy lekkim hamowaniu piszcza i dam znac bo juz troche przejechałem na tym komplecie km. Jednak potwierdzam hamulce łapia szybciutko i ostro :) to fakt na razie jestem bardzo zadowolony, zobaczymy jak z trwałoscia. Za ok 10 tys. km bede miał przeglad na 105 tys. km wiec wtedy ocenie stan tarcz i klocków i dam znac.

BTW fajna gleba  <diabel>

Dagon

  • Gość
Odp: Projekt "gleba" dla Cariny E 1,8
« Odpowiedź #43 dnia: 18 Lutego 2009, 16:30:17 »
No ja poszperałem trochę jeszcze w sieci i trafiłem na jeden z wątków o którym zapomniałem zupełnie (kiedyś już go czytałem) w którym mowa jest, że ponoć przestają piszczeć jak się dotrą... Ale kurcze, średnio w to wierzę... twardy klocek to pewnie będzie popiskiwał jak jest to teraz....
Przy czym muszę zaznaczyć, że piszczenie jest cichutkie i słyszalne przy naprawdę lekkim hamowaniu.

Offline disaster3

  • Toyot Pełzający
  • **
  • Wiadomości: 188
  • Płeć: Mężczyzna
Odp: Projekt "gleba" dla Cariny E 1,8
« Odpowiedź #44 dnia: 18 Lutego 2009, 17:08:04 »
u widze ze cos mi sie z cytowanie popier&*&*&*&*  <zolta>

zaraz wychodze z pracy i sprawdzam czy sie dotarły, muzyke sciszam


 

www.ucando.pl

www.gotujesie.pl