Autor Wątek: Tak sobie licze...  (Przeczytany 22973 razy)

0 użytkowników i 1 Gość przegląda ten wątek.

p_flori

  • Gość
Tak sobie licze...
« Odpowiedź #15 dnia: 03 Stycznia 2005, 22:20:48 »
Cytat: Perzan
Podobno przy IV i V generacji LPG spalanie jest takie samo gazu i Pb, ale to tylko podobno i zasłyszane.

Pozornie pali tyle samo na IV gen. Spalanie gazu jest o 5-10% wyższe - nie wolno zapominać, że odpalanie jest na Pb i jazda do 40 st silnika - to w zimie jest ok kilka - kilkanaście km dziennie na benzynce.

Offline Perzan

  • Toyot Zmotoryzowany
  • ****
  • Wiadomości: 2637
  • Płeć: Mężczyzna
    • http://www.perzan.com
Tak sobie licze...
« Odpowiedź #16 dnia: 04 Stycznia 2005, 14:22:58 »
Cytat: p_flori
Pozornie pali tyle samo na IV gen. Spalanie gazu jest o 5-10% wyższe - nie wolno zapominać, że odpalanie jest na Pb i jazda do 40 st silnika - to w zimie jest ok kilka - kilkanaście km dziennie na benzynce.


Mam nadzieję, że przynajmniej to będzie rzeczywiste 10%, a nie jak w przypadku II gen.: teoretycznie 10-20%, praktycznie ok. 40%.
Teraz też odpalam na benzynie, jazda do 25^C i tankujęrocznie w granicach 100l Pb więc do 40^C nie powinno być dużo więcej :) Roczny przebieg to ok. 25kkm
W zimie często mam już gaz włączony jak kończęskrobać szyby :)
Pozdro.
*
*** Czytając forum często odnoszę wrażenie, że ludzie nie chcą aby im pomóc, choć wydaje się że pomocy potrzebują. ***
*
*
*** Try not. Do or do not. There is no try. ***
*

kasumi

  • Gość
Tak sobie licze...
« Odpowiedź #17 dnia: 04 Stycznia 2005, 18:41:12 »
hmm ja niestety za późno zaczałem czytać ten watek i gazownik naciągnął mnie na nowe kable, kopułkęi palec rozdzielacza ( z 220zł będzie) właśnie miałem jechac regulować zawory..ale siępowstrzymałem dzięki wam:)

kasumi

  • Gość
Tak sobie licze...
« Odpowiedź #18 dnia: 05 Stycznia 2005, 00:11:44 »
przy okazji chciałem zapytać jeszcze o dwie rzeczy..jak czesto wymieniacie filtru-powietrza i gazu i czy robicie to jednocześnie i czy jest to prawda,że po wymianie filtra powietrza trzeba od razu wyregulowac mieszkankę(II generacja) bo może strzelać...tak mi gazownik powiedział

RafaÂł

  • Gość
Tak sobie licze...
« Odpowiedź #19 dnia: 05 Stycznia 2005, 11:06:44 »
ja filtr powietrz wymieniem mnie więcej co 50 tyś i żadnej regulacji nie robiłem. A gaz jeszcze nigdy mi nie wystrzelił!!!!

p_flori

  • Gość
Tak sobie licze...
« Odpowiedź #20 dnia: 05 Stycznia 2005, 15:12:15 »
Ja wymieniam filtry regularnie co 20 kkm - oba - gazowy i powietrza, (+ olej) za jednym zamachem (oszczędność pieniędzy i czasu), kilka razy próbowałem zaoszczędzić na filtrze powietrza - zauważyłem, że po ok 20 kkm na starym filtrze zaczynał więcej palić, kołysał wolnymi obrotami itp. Zresztą jak zaczyna więcej palić, czy jakieś inne problemy, a filtry stare - zacznij od ich wymiany, a dopiero potem regulacja. Zresztą u mnie była zawsze taka zasada - filtry i próba - pomagało a instalkęI gen regulowałem tylko po wymianie membran w parowniku, czyli co 80-100 kkm

kasumi

  • Gość
Tak sobie licze...
« Odpowiedź #21 dnia: 05 Stycznia 2005, 15:26:55 »
wow ja wymieniałem filtr powietrza co 15 tys maks,teraz mam z 17 i jestem chory (ale jest naprawde brudny-jak dla mnie,zreszta to śląsk,wiec co siędziwić),
gazowy chciałem wymieniać co 8.. Olej to wymieniam co 10 tys-syntetyk (jak wymieniałem teraz op 14 to tez byłem chory)tylko ja jeżdżęgłownie po  mieście i często odpalam silnik widzę,ze strasznie inwestuje.

RobertR

  • Gość
Re: Tak sobie licze...
« Odpowiedź #22 dnia: 05 Stycznia 2005, 20:58:57 »
Cytat: jozef01
.....Przepraszam za długie wypociny i czekam na opinie!

Podobne wyliczenia sam kiedyś prowadziłem. Tylko, że jeszcze doliczyłem koszt instalacji gazowej z wtryskiem. Generalnie wychodzi, że okres zwrotu może być nawet do 3 lat.
Generalnie wyszło mi, że jeśli koniecznie chcesz jeździć na gazie to szukaj samochodu z instalacją, zamiast robić prezent następnemu właścicielowi.

RafaÂł

  • Gość
Tak sobie licze...
« Odpowiedź #23 dnia: 05 Stycznia 2005, 22:55:32 »
Cytat: RobertR
Generalnie wyszło mi, że jeśli koniecznie chcesz jeździć na gazie to szukaj samochodu z instalacją, zamiast robić prezent następnemu właścicielowi.

Nie no całkowicie sięz tobą nie zgadzam. Jak można myśleć kupując samochód o przyszłym właścicielu?! Przecież kupujesz go dla siebie i to dla siebie zakładasz gaz po to żeby tobie sięjeździło taniej a nie przyszłemu właścicielowi.
A tak pozatym to trudno kupić samochód z gazem taki akurat jak ci  odpowiada...

eltech

  • Gość
Tak sobie licze...
« Odpowiedź #24 dnia: 05 Stycznia 2005, 23:29:47 »
A ja myślęże to wszystko zależy od tego do czego używa sie auta, jak sie go używa i ile sięnim jeździ. wystarczy policzyć. Auto zmienia sięprzeciętnie co 4-5 latek. A co do kupna auta z instalką to nie zawsze jest to dobre rozwiązanie ( a mówięto na swoim przykładzie ). Nie dość że musiałem wymienić i założyć od nowa instalacjęto jeszcze przez starą miałem sporo kłopotów.

p_flori

  • Gość
Tak sobie licze...
« Odpowiedź #25 dnia: 07 Stycznia 2005, 00:04:37 »
Cytat: eltech
A co do kupna auta z instalką to nie zawsze jest to dobre rozwiązanie (a mówięto na swoim przykładzie ). Nie dość że musiałem wymienić i założyć od nowa instalacjęto jeszcze przez starą miałem sporo kłopotów.

Miałeś po prostu pecha, gostek, który miał to auto przed tobą też miał na pewno z nią problemy. Z gazem to jest zazwyczaj tak, że albo dobra, dobrze założona i dobrze dobrana instalka i wtedy wszystko gra, albo sie p....i coś cały czas.

eltech

  • Gość
Tak sobie licze...
« Odpowiedź #26 dnia: 07 Stycznia 2005, 00:10:39 »
Ano właśnie. Przez starą instalkęmiałem takie wybuchy że paręrazy rozwaliło mi przepływomierz i obudowęfiltra powietrza a poza tym łączęto z dmuchnięciem uszczelki pod głowicą co skończyło sie wymianą głowicy

arooo

  • Gość
Tak sobie licze...
« Odpowiedź #27 dnia: 07 Stycznia 2005, 13:58:05 »
A ja policzyłem na przykładzie poprzedniego auta (nowe mam od kilku tygodni)

8 l PB  x 3,60  = 28,8
10 l LPG x 1,99 = 19,9 (zawyżone)

28,8 - 19,9 = 8,9 x 90 000 km = 8 010 PLN

to są wyliczenia po dzisiejszych cenach a wiadomo że 3 lata wcześniej była lepsza relacja także te oszczedności z pewnością są większe.
Od tej kwoty trzeba odjąć może w sumie z 700 PLN kosztów dodatkowych. (w tym nowy parownik za 300 PLN który wymieniłem przed samą sprzedażą bo stary padł kompletnie)

Wczoraj do mojej corolli założyłem IV generacjęa wcześniej liczyłem kilkadziesiąt razy czy sie opłaca (na piechote, internetowe kalkulatory i inne)

i wyszło , że instalacja zwróci siępo ok. 22 miesiącach. A założenia do wyliczeń były ostre.

Zakładany przebieg ok 20 000 a robie na prawde ok. 25 000
Założyłem że jeżdziłbym tylko po mieście
Spalanie PB 8 l (a tak na prawde 8,5)
Spalanie LPG 10 l (mam nadzieje że będzie 9)
Koszt instalacji 3400
Dodatkowe koszta to 300 PLN rocznie (regulacja zaworów co 30 000 u znajomego mechanika z toyoty ok 240 PLN + 30 PLN za jeden filtr co 15 000 i 30 PLN za drugi filtr co 30 000)

Chyba sięopłaca http://www.autocentrum.pl/?FF=147

p_flori

  • Gość
Tak sobie licze...
« Odpowiedź #28 dnia: 10 Stycznia 2005, 01:27:53 »
Powyższy kalkulator nie uwzględnia zużycia benzyny przy jeżdzie na gazie - odczuwalne szczególnie w mieście. W miom przypadku pali tyle samo gazu na trasie co po mieście na krótkich podjazdach - za to do każdych 8 l LPG/100km w mieście muszędoliczyć 2 l Pb. Dlatego w mieście mniej sie opłaca LPG - za to na trasie różnica jest bardziej odczuwalna.
Póki co i tak sięopłaca - tankowanie od czasu LPG stało sie przyjemniejsze - zostaje jeszcze na browarek i takie tam....

RafaÂł

  • Gość
Tak sobie licze...
« Odpowiedź #29 dnia: 10 Stycznia 2005, 23:00:10 »
Cytat: p_flori
zostaje jeszcze na browarek i takie tam....

i takie tam naprawy  :D


 

www.ucando.pl

www.gotujesie.pl