Hmm, jakby to ująć...
Hydraulika zaworów skończyła się w Toyocie jakoś w pierwszej połowie lat 80, potem zaczęły się płytki. Jeśli panowie mechanicy są tak kompetentni, że nawet nie wiedzą, jaki rodzaj regulacji luzów zaworowych jest w tych silnikach, to lepiej poszukaj innych.
Z tego, co mi wiadomo, to panewki słychać właśnie na zimno, a wyciszają się na ciepło, chyba, że są w agonalnym stanie, wtedy łomoczą cały czas. Teoretycznie mogą to być panewki, bo "słychać przy dodawaniu gazu", czyli pod obciążeniem. Praktyka zna jednak sporo innych stuków...
Nie masz gdzieś tam ASO w pobliżu, zamiast tych znachorów ? Skąd w ogóle jesteś ? Bo w profilu nic nie znalazłem...
Może ktoś z forumowiczów posłuchałby tego, wszak niejeden 2.2 jeździ(ł) i mógłbyś porównać.
W każdym razie nie podejmuj pochopnych decyzji na podstawie oceny kogoś, kto z tymi silnikami nie miał do czynienia.
pzdr