Autor Wątek: CAMRY 5sfe 2,2 rocznik 92  (Przeczytany 27675 razy)

0 użytkowników i 1 Gość przegląda ten wątek.

Offline marcin

  • Moderator
  • Toyot Spamer
  • ******
  • Wiadomości: 8190
  • Płeć: Mężczyzna
    • 3vz.pl
Odp: CAMRY 5sfe 2,2 rocznik 92
« Odpowiedź #30 dnia: 08 Kwietnia 2009, 16:54:27 »
Szczerze mówiąc nie mogę polecić tedgumu. Kupowałem u nich tuleje do łącznika silnika ( tego na kielichu ), wytrzymały 10kkm, po czym jedna urwała się. Ich gwarancja obejmuje 30kkm, pod warunkiem "przedstawienia faktury za montaż z warszatu mechaniki samochodowej". I nie ma tłumaczenia, że nie trzeba mieć zawodu mechanika do obsługi prasy hydraulicznej, czy do przykręcenia dwóch śrub momentem 60Nm. Dla mnie tedgum przestał istnieć  <zolta> <zolta> <zolta>

Jeśli poducha pod silnik z w/w firmy,  ma również wytrzymać 10kkm, czy nawet 20kkm, i kosztować 290, to ja już wolę kupić z ASO, nawet za 800, czy ile tam sobie za nią liczyli.

A za 100-150 dolarów+wysyłka  masz komplet poduch pod silnik lub/i skrzynię w zależności od tego, co potrzebujesz.

Wymieniałem w 2.2 M/T, przejechałem na nich 40kkm, a przednia metodą sztafety przeszła do jednego z użytkowników tego forum, i z tego, co wiem, to wciąż na niej jeździ, i nie doświadcza problemów.

pzdr
3VZ.pl



alworada

  • Gość
Odp: CAMRY 5sfe 2,2 rocznik 92
« Odpowiedź #31 dnia: 08 Kwietnia 2009, 17:37:06 »
No proszę to jednak na Ebaju widziałem , porozglądam się i trzeba zamawiać , Tak regeneracja to diabli wiedzą ile wytrzyma ? Zwłaszcza że jakoś nie mam zaufania do takowych regeneracjii . Gość dzwonił silnik już jest W polsce  120 tyś km i jest gwarancja pisemna na niego .  łącznie jak luźno gadałem to jednym kursem mają ponad 100 szt  różnych marek a do camry maja zamówienie na 12 szt .
To jest chyba biznes .

Offline Camry 2.2

  • Toyot Chodzacy
  • ***
  • Wiadomości: 962
  • Płeć: Mężczyzna
Odp: CAMRY 5sfe 2,2 rocznik 92
« Odpowiedź #32 dnia: 09 Kwietnia 2009, 05:21:19 »
Witaj Alvorada,
Po otrzymaniu silnika wykonasz nastepujace czynnosci;
1-obejrzec i zobaczyc czy sa jakies nieszczelnosci,gora i dol.Jezlei zobaczysz gora przod mokry wymienic wszystkie uszczelki siemera jakie sa  z przadu.
Uzywaj ty7lko orginalow reszta czesci innych firm to chlam. Albo te ktore poleca Toyota.
2-Wymnienic swiece,najlepiej na platyny.
3-Wymienic wszystkie paski wieloklinowe chyba ze sa nowe.
Sprawdz sprzeglo jezeli liche wsadz swoje stare .
4-Nowy olej i tylko syntetyk pelny. 5S-FE bardzo dobrze zyje i dlugo na Mobil No-1    5W-50.
 5 Nowe filtry oleju i powietrza.
6 Przy okazji zmien olej w servo wspomaganie kierownicy.
7 Wlej tylko nowy glikol do ukladu chlodzenia.. Pamietaj Camry jest aluminiowa i stary ja zezre.
Zmieniaj pozniej olej max co 15tyskm i filtr oleju .
Przy okazji wymien olej w skrzyni biegow.
Bedziesz mial autko bezwáwaryjne na rok pozniej wymiana  olejow i nastepny rok bez problemu.
Pzdr.Camry 2.2 moja zbliza sie juz do pol miliona kilometrow przejechanych bez problemowo na Mobil-1  5W-50
P.S Pamietaj ze kazdy samochod wymaga servisow i wymiany sie czesci zuzywajacyh jezeli tego nie bedziesz wykonywal to eksploatujesz samochod rabunkowo.

Offline dziadek_tadeusz

  • Toyot Spamer
  • *****
  • Wiadomości: 4000
  • Płeć: Mężczyzna
Odp: CAMRY 5sfe 2,2 rocznik 92
« Odpowiedź #33 dnia: 15 Czerwca 2009, 20:21:46 »
I co tam z silnikiem ? :-)

alworada

  • Gość
Odp: CAMRY 5sfe 2,2 rocznik 92
« Odpowiedź #34 dnia: 16 Czerwca 2009, 09:49:23 »
 <narka>
Zrobili . Czyli w moich rejonach to chcieli wuymieniać silnik ( najłatwiej ) Ale w końcu pojechałem do Wawra Japancar pod Warszawą  czekałem 2 tygodnie w kolejce i co się okazało . Gość rozebrał silnik , jedna panewka wyleciała ( obruciła się ) wał zdrowy nie naruszony . Gość wymienił panewki uszczelki  oczywiście olej na syntetyka i Camry chodzi jak się masz . robocizna 1500zł a ne wymiana silnika prawie 3000zł . Jednym słowem są fachowcy i ci co chcą jedynie zarobić .

Offline tabak

  • Toyot Chodzacy
  • ***
  • Wiadomości: 975
  • Płeć: Mężczyzna
Odp: CAMRY 5sfe 2,2 rocznik 92
« Odpowiedź #35 dnia: 16 Czerwca 2009, 17:04:12 »
kolejna panewka w 2,2.  Majkiel miał kiedyś 2,2 w IIIgen i też panewka strzeliła..... Czy to jest regułą?? Czy może być to spowodowane jakaś niedbałością ownerów??


PozDRo
1MZ - FE ......hehe, po co mi car audio???

Offline marcin

  • Moderator
  • Toyot Spamer
  • ******
  • Wiadomości: 8190
  • Płeć: Mężczyzna
    • 3vz.pl
Odp: CAMRY 5sfe 2,2 rocznik 92
« Odpowiedź #36 dnia: 16 Czerwca 2009, 22:04:09 »
Tylko i wyłącznie niedbałością użytkowników.

Gówniane oleje, rzadko sprawdzany stan, pałowanie na zimno.

Mój 2.2 zrobił 372kkm i najmniejszych problemów panewkowych nie było. Nawet na zimno, mając stetoskop przytknięty do bloku, nie było nic słychać.

Gdyby nie wypadek przy pracy, pewnie miałbym obecnie 2.2 z przebiegiem rzędu 400kkm.

Btw, użytkownik "Camry 2.2" dochodzi chyba obecnie do 500kkm, i jakoś też o panewkach nic nie wspominał...

Ale oczywiście "wieść gminna niesie", że 2.2 mają słabe wały, i strasznie się sypią  <diabel>

pzdr
3VZ.pl



alworada

  • Gość
Odp: CAMRY 5sfe 2,2 rocznik 92
« Odpowiedź #37 dnia: 17 Czerwca 2009, 08:56:33 »
Może i jest w tym trochę racji . Ja swoją kupiłem jak miała 270 tyś . Gość tak naprawdę niewiedział który bagnet do czego jest . , specjalnie nie miał pojęcia o silniku a raczej zero pojęcia . Co mu wlali to na tym jeździł . Fakt że ja raczej do przesady zaglądałem pod machę  i kontrolowałem stan oleii wtrysków przewodów gómowych i td . To nie uchroniło przed zawałem . Ona musiała już wcześniej w dupsko dostać . Teraz jest już normalnie choć mam jeszcze niesmak co do stabilnej pracy na wolnych obrotach . Magik powiedział że tomoże byc filtr paliwa , ale nie są w stanie go wymienić  tak jest zaklecszczony . Te słowa już padły w 2 serwisach .  No chyba że silnczek krokowy czy potencjometr . to jest 2,2, v 16 5-SFE . Muszę się trochę w tym zagłębić . Może dojdę .

Offline marcin

  • Moderator
  • Toyot Spamer
  • ******
  • Wiadomości: 8190
  • Płeć: Mężczyzna
    • 3vz.pl
Odp: CAMRY 5sfe 2,2 rocznik 92
« Odpowiedź #38 dnia: 17 Czerwca 2009, 10:13:49 »
W filtr paliwa nie wierzę. Wystarczy zmierzyć ciśnienie na listwie, żeby go wykluczyć. Jeśli będzie w granicach normy, to filtr odpada. Jeśli będzie w normie, ale niestabilne, to sprawdziłbym tłumik pulsacji paliwa.

Co do zakleszczenia samego filtra... owszem, jest ryzyko, że trzeba będzie dorabiać końcówkę rurki doprowadzającej, jednak jest ono znikome. Przy użyciu wysokiej jakości klucza spokojnie da się to odkręcić. Polej tam kilka dni WD40, czy innego penetranta, i powinno bezboleśnie puścić. No chyba, że w trakcie prób warsztatowych,  panowie mechanicy obrobili końcówkę na okrągło, to może być problem... ale też nieduży.

W przypadku 5S i nierównej pracy obejrzałbym ISCV, bo tam ( podobno ) lubił się zacinać.

Moje silniki chyba są jakieś zaczarowane, 90% problemów, uznawanych za "typowe i oczywiste" nie występuje... ;)

pzdr
« Ostatnia zmiana: 17 Czerwca 2009, 10:15:40 wysłana przez marcinm »
3VZ.pl



Offline Camry 2.2

  • Toyot Chodzacy
  • ***
  • Wiadomości: 962
  • Płeć: Mężczyzna
Odp: CAMRY 5sfe 2,2 rocznik 92
« Odpowiedź #39 dnia: 26 Czerwca 2009, 03:56:07 »
Alworada,
wlej plynu do czyszczenia wtryskow do zbiornika z paliwem i jezdzij,przejdzie.  99% tego typu awari jest spowodowane tylko i wylacznie zla jakoscia paliwa.My lejemy raz do roku ten plyn do zbiornika i nigdy niema problemu,te historie co opisujecie to sa nieznane w Szwecji.Taxiaze na Camrach na tlukli po 1mln km i po sprzedazy ludzie sa zadowoleni z nich. Policja tez je uzywa i maja olbrzymnie przebiegi i uwazane sa zalepsze od Volva.
Czytam te Wasze zmagania z silnikami i dochodze do wniosku ze glownym problemem Waszych bledow silnikach sa ; zla jakosc oleju wsilniku,
tylko pelny syntetyk,   przeciaganie interwalow wymiany oleju , paliwa nie spelniajace norm,brudne ,chrzczone innymi srodkami pochodnymi z ropy naftowej.Niedbanie o silnik,przeciaganie obrotow maksymalnych na zlych olejach.
Pzdr.Camry 2.2

alworada

  • Gość
Odp: CAMRY 5sfe 2,2 rocznik 92
« Odpowiedź #40 dnia: 26 Czerwca 2009, 09:04:25 »
A jaki jest najlepszy dodatek do benzyny na wtryski . Teraz jest cała masa w sklepach , Strac kupować  jak się nie wie co!
Pozdrawiam

AGILESS

  • Gość
Odp: CAMRY 5sfe 2,2 rocznik 92
« Odpowiedź #41 dnia: 26 Czerwca 2009, 11:38:52 »
Witam
W moim przypadku falowanie na wolnych obrotach przeszło po wymianie kabli WN i dokładnym wyczyszczeniu przepustnicy. Wymontowałem ją z auta, rozebrałem na części i wszystko dokładnie wymyłem w benzynie ekstrakcyjnej.
Trudno stwierdzić, który dodatek do benzyny jest najlepszy, bo co użytkownik to opinia, ja używam STP  „Formuła do czyszczenia wtryskiwaczy silników benzynowych”, dolewam tego troszeczkę przy każdym tankowaniu i śmiało mogę Ci to polecić.

 
Czytam te Wasze zmagania z silnikami i dochodze do wniosku ze glownym problemem Waszych bledow silnikach sa ; zla jakosc oleju wsilniku,
tylko pelny syntetyk,   przeciaganie interwalow wymiany oleju , paliwa nie spelniajace norm,brudne ,chrzczone innymi srodkami pochodnymi z ropy naftowej.Niedbanie o silnik,przeciaganie obrotow maksymalnych na zlych olejach.
Pzdr.Camry 2.2

Możliwe, że w Was w Szwecji wszyscy jeżdżą na olejach syntetycznych, ale nas na „wsi” nie i nie wszyscy narzekają na auta, w których buszuje sobie olej mineralny. Użytkuje samochody od ponad 20 lat i możliwe, że mam pecha, bo nigdy jakoś nie miałem auta z „syntetykiem”, ale również nie miałem problemów związanych z niedomaganiem silnika spowodowanym olejem mineralnym. Myślę, że wystarczy dbać o pojazd i wszystko robić na czas, użytkować pojazd zgodnie z przeznaczeniem a na pewno wszystko będzie OK.
Nie przeczę, że syntetyki są złe, ale na pewno przejście na nie przy przebiegu 300 tyś. Może doprowadzić w niektórych przypadkach do problemów i zamiast nam pomóc po prostu zaszkodzą. Oczywiście, jeśli już mamy syntetyk to powinniśmy na nim pozostać.
Jakość paliw- zgadza się, mamy kiepskie, choć można z tym żyć.
Nasze samochody są już leciwe troszkę i pisanie, że je zaniedbujemy jest myślę przesadą z Twojej strony, wszędzie samochody się psują i nie uwierzę, że w Szwecji jeździcie bez problemów.
Pozdrawiam

Offline Camry 2.2

  • Toyot Chodzacy
  • ***
  • Wiadomości: 962
  • Płeć: Mężczyzna
Odp: CAMRY 5sfe 2,2 rocznik 92
« Odpowiedź #42 dnia: 27 Czerwca 2009, 22:25:59 »
AGILESS,
Silnik Camry 2.2 jest zbudowany tylko na syntetyk,tam sa nieduze przrekroje kanalow olejowych i jezdzac w zimie na minerale mozna sie nabawic problemow.jest bardzo precyzyjny uklad sterowania zaworami gdzie od sprawnego  sterowania i zalezy dobre  i nie naganne dzialanie silnika.Wlanie mineralu jest zabojstwem dla tego silnika.On pochodzi ale nie zadlugo i stad wynikaja Wasze problemy.
Obecnie firmysamochodowe nie stosuja wogole olejow mineralnych.Mozna kupic jeszcze w sklepie spozýwczym,na stacjach jeszcze maja ze wzgledu na turystow zagranicznych no i dla starych antykow ktorych w Szwecja sa tysiace.
Wlanie oleju syntetycznego do silnika sprawnego (majacego okey kompresje i bez przedmuchow)jezdzonego na minerale nie spowoduje katastrofy pod warunkiem ze po tygodniu spuscisz te syfy wyplukane i jeszcze raz zalejesz syntetykiem oczywiscie zmiana filtru olejowego obowiazkowa.On jest po tygodniu pelny i wazy z poltora kilo.
Wykonanie tej operacji tanio wykonuje sie w nastepujacy sposob; po spuszczeniu mineralu zalewasz silnik posyntetykiem  i po tygodniu wyrzucasz i zalewasz syntetkiem pelnym. Silniki nie uszkadzal olej lecz ten syf zerwany ze scianek silnika zatykal wszystko i to bylo powodem tych setek awarji.
Dlatego nalezy po tygodniu ten olej zmienic i wyrzucic.
Pzdr.Camry 2.2
.

AGILESS

  • Gość
Odp: CAMRY 5sfe 2,2 rocznik 92
« Odpowiedź #43 dnia: 27 Czerwca 2009, 22:51:43 »
AGILESS,
Silnik Camry 2.2 jest zbudowany tylko na syntetyk,tam sa nieduze przrekroje kanalow olejowych i jezdzac w zimie na minerale mozna sie nabawic problemow.jest bardzo precyzyjny uklad sterowania zaworami gdzie od sprawnego  sterowania i zalezy dobre  i nie naganne dzialanie silnika.Wlanie mineralu jest zabojstwem dla tego silnika.On pochodzi ale nie zadlugo i stad wynikaja Wasze problemy.
Pzdr.Camry 2.2
.

To, co piszesz jest bardzo ciekawe. Poprzedni mój samochód to Toyota Camry II też w kombi z silnikiem 3S-FE (prawie to samo, co w IIIgen. 5S-FE) użytkowałem przez 7 lat tylko na oleju mineralnym, przelatałem ok. 90 tyś km i próbowałem go zabić jakieś 9 razy- nie dało się, sprzedałem tylko dla tego, że trafiła się obecna. Obecną Camry mam 2 lata, przejechane 30 tyś km, zmiana oleju 3 razy i też żyje. Jeśli twierdzisz, że mam fart to może masz rację, ale poza tym pilnuję okresowych wymian oleju i płynów. Powiem Ci szczerze, że nie odważyłbym się na przejście na pól-syntetyk czy też pełen syntetyk, bo mi po prostu mineralny nie przeszkadza i silnik też nie narzeka.
Pozdrawiam

Offline marcin

  • Moderator
  • Toyot Spamer
  • ******
  • Wiadomości: 8190
  • Płeć: Mężczyzna
    • 3vz.pl
Odp: CAMRY 5sfe 2,2 rocznik 92
« Odpowiedź #44 dnia: 27 Czerwca 2009, 23:35:11 »
Ależ się licytujecie  <diabel>

Camry 2.2 - z tymi małymi przekrojami kanałów olejowych w 5S to nieźle przegiąłeś  <diabel> Pofatyguję się, i zmierzę kanały olejowe w głowicy, zarówno dwa dostarczające olej, jak i jeden odpływowy, bo mają średnicę conajmniej 1cm.

Faktem jest jednak, że sprawny silnik zalany minerałem można przepłukać płukanką, nalać mu syntetyka, czy półsyntetyka, przelatać z 5kkm, i wymienić olej na nowy.
Słusznie piszesz, o problemach "po przejściu na syntetyk", gdzie ludzie jeździli do oporu na tej smole, którą syntetyk wypłukał po używaniu minerału.

Oczywiście piszę o sprawnym silniku, a nie zajechanym, który syntetyka ( powiedzmy 5W ) będzie palił tyle, co paliwa, a ciśnienie oleju osiągnie dopiero po zalaniu 20W.

Agiless : trochę mało zrobiłeś kilometrów na tym silniku, żeby jednoznacznie mówić, czy minerał nie szkodzi silnikowi.

Powiedzmy, że gdybyś stuknął na nim 300kkm, i wciąż nic by się nie działo, to uznałbym to za dogmat, i nie kupował półsyntetyka :P

Jak trafię jakiś sprawny 5S-FE, to zrobimy eksperyment : zalejesz swój silnik syntetykiem po płukaniu go, i jeśli padnie, to dostaniesz ode mnie 5S-FE + przekładkę gratis, po czym będziesz go mógł zalać nawet smołą  <diabel>

pzdr
3VZ.pl




 

www.ucando.pl

www.gotujesie.pl