cała akcja ustawiania obrotów nie jest skomplikowana, lecz czasochłonna.
1. Odpal zimny silnik. Obroty powinny być 1600 RPM, dokładnie. Jeżeli są niższe i dopiero po chwili się troszkę podnoszą to znaczy, że śrubka jest za mało wkręcona. Rozgrzewasz silnik, może być na postoju. Patrzysz na obroty, powiedzmy są 1000 RPM. Gasisz silnik i odpalasz ponownie, szybko, i powinny one być już niższe, za niskie, powiedzmy 500 - 600 RPM. To jest zasługa krokowca, zwiększa dawkę powietrza pomimo źle ustawionej przepustnicy. Dlatego od zimnego silnika do ciepłego obroty będą za wysokie, a odpalając już gorący silnik będą przez chwilę za niskie.
2. Jeżeli sytuacja jest dokładnie taka jak opisałem w punkcie 1 to teraz musisz delikatnie operować śrubką, "zderzakiem" przepystnicy. Odpalasz, sprawdzasz obroty, gasisz. Pamiętaj, bardzo czuła jest przepustnica na takie zabawy. Pół obroty to już może być zbyt wiele i obroty będziesz miał za wysokie.
Najważniejsze jest to co napisałem na początku. Zimny silnik przy starcie powinien mieć 1600 RPM. Nie mniej, nie więcej. Czy masz tak, że jak odpalasz zimny silnik masz powiedzmy 1400 RPM i po chwili wskakuje na 1600 RPM. Jak tak to powyższa intrukcja napewno odniesie się do twojego przypadku. Teraz obroty mam 700 zarówno na D jak i na N. Masz automat??
Zapomniałbym dodać. Odpinaj aku po każdym, zgaszeniu silnika i kręceniu śrubką. Nie musisz czekać 5 min. Dotknij minusową klemą (bo to ją odpinamy) do plusa aku. Taki szybki reset......
Czekam na wieści
A jeszcze jedna sprawa. Jeżeli masz automat to czy te nie odpowiednie obroty mają wpływ na pracę skrzyni??? Powinny mieć......
PozDRo