Autor Wątek: Pierwsze naprawy gwarancyjne:(  (Przeczytany 137814 razy)

0 użytkowników i 1 Gość przegląda ten wątek.

Offline maro22

  • Toyot Pełzający
  • **
  • Wiadomości: 257
Odp: Pierwsze naprawy gwarancyjne:(
« Odpowiedź #120 dnia: 30 Stycznia 2012, 11:47:05 »
klapa bagażnika jak ostatnio się przyjrzałem do góry się samej nie unosi już [...] na progach zwalniających teraz na mrozie przód zawiechy skrzypi głośno i donośnie jak stary wóz drabiniasty. Jechałem inną Verso z większym przebiegiem i ona tak nie ma.
Mam tak samo z klapą i co gorsza z przednim zawieszeniem. Nie mam czasu jechać na razie do ASO ale liczę, że napiszesz co było.
Poza tym mam coś jeszcze dziwnego z przednią szybą. Około tydzień temu myłem auto i dokładnie w lewym dolnym rogu przedniej szyby zauważyłem takie przebarwienie. Coś jak plama benzyny na wodzie (tęcza wielkości około 20x20cm w samym rogu). Umyłem auto z zewnątrz i szybę od środka i problem zniknął. Pomyślałem, że było brudne ale teraz przed samymi mrozami przyjechałem z trasy i gdy myłem auto "tęcza" znowu się pojawiła ??? Po umyciu zniknęła a gdy polałem wodą szybę pojawiła się ??? Kurcze cuda jakieś. Problem pojawia się (dosłownie) gdy szyba jest mokra i jest widoczny tylko z zewnątrz. Ma ktoś coś takiego ?

Offline Horus

  • Toyot Zmotoryzowany
  • ****
  • Wiadomości: 2837
Odp: Pierwsze naprawy gwarancyjne:(
« Odpowiedź #121 dnia: 30 Stycznia 2012, 11:57:18 »
A skrzypienie zawiechy masz tylko na mrozie, czy jak jest powyżej zera stopni - też?
W poprzednim aucie (Nissanie) za takie zachowanie odpowiadały gumy stabilizatora. Wymieniali je średnio co półtora roku - starczało na jedną zimę, w czasie kolejnej znowu :(
Inna sprawa, że twierdzili (i jeśli tak jest w Toyocie, to... ciężko będzie, oj, ciężko), że po takiej operacji geometrii nie trzeba ustawiać na nowo, bo "tylko lekko popuścili wahacze". Problem w tym, że "lekko popuszczonych" nie da się(!) przykręcić idealnie, co do dziesiątych czy setnych części milimetra w tym samym miejscu. I opony zjarało po pewnym czasie... :(
No, ale zobaczymy! Dzisiaj dzwonili z przeprosinami za piątkową "hecę" w ASO i olanie ciepłym moczem. Jutro zobaczymy na ile to ma pokrycie w rzeczywistości i na ile jest szczere i prawdziwe.
Na pewno jedno wiem na 100%: demówka z większym o ok. 2000 km przebiegiem (no i raczej w ogóle nie oszczędzana, bo to demówka) takiej przypadłości nie ma! Z tym że to diesel - nie wiem czy i jakie to może mieć znaczenie. Zawiecha przecież ta sama!
Chyba że to łapy/poduszki silnika, sam nie wiem - ale stawiam na jakiś element zawieszenia.

Offline mgenek

  • Moderator
  • Toyot Chodzacy
  • ******
  • Wiadomości: 1015
  • Płeć: Mężczyzna
Odp: Pierwsze naprawy gwarancyjne:(
« Odpowiedź #122 dnia: 30 Stycznia 2012, 12:01:13 »
Zawiecha przecież ta sama!

No nie wiem. W klekocie zawieszenie z przodu będzie raczej inne - silnik jest sporo cięższy. Oczywiście nie chodzi o konstrukcję tylko o elementy.

Mi na razie nic nie skrzypi. Jakie macie przebiegi?
pzdr.
Michał

Offline Horus

  • Toyot Zmotoryzowany
  • ****
  • Wiadomości: 2837
Odp: Pierwsze naprawy gwarancyjne:(
« Odpowiedź #123 dnia: 30 Stycznia 2012, 12:08:24 »
Ja mam niecałe 8 tys. km.
Zawiecha musi być ta sama - diesel jest cięższy, ale nie wiem ogólnie które jest cięższe, jeśli porównać diesla z manualem z 1,8 z CVT. Ta skrzynia to zdaje się sporo waży.

michalp

  • Gość
Odp: Pierwsze naprawy gwarancyjne:(
« Odpowiedź #124 dnia: 31 Stycznia 2012, 08:16:43 »
Ja wymieniłem siłowniki tylnej klapy - ale po kilku dniach, ale na mrozie - jest znów tak samo, czyli dochodzi do pewnego momentu, i resztę muszę dopchnąć ręką. Zobaczymy, jak się trochę ociepli, a jeśli dalej tak będzie, to znów będę reklamował.

Michał

Offline Horus

  • Toyot Zmotoryzowany
  • ****
  • Wiadomości: 2837
Odp: Pierwsze naprawy gwarancyjne:(
« Odpowiedź #125 dnia: 31 Stycznia 2012, 08:50:31 »
Znaczy - wymieniłeś sam? Czy na gwarancji wymienili i czy był z tym problem?

michalp

  • Gość
Odp: Pierwsze naprawy gwarancyjne:(
« Odpowiedź #126 dnia: 31 Stycznia 2012, 09:06:17 »
Wymienili na gwarancji - jak zwykle w Toyocie bez problemu (przynajmniej w moim przypadku).

Offline maro22

  • Toyot Pełzający
  • **
  • Wiadomości: 257
Odp: Pierwsze naprawy gwarancyjne:(
« Odpowiedź #127 dnia: 31 Stycznia 2012, 11:36:14 »
A skrzypienie zawiechy masz tylko na mrozie, czy jak jest powyżej zera stopni - też?
Na mrozie skrzypi dość konkretnie a gdy nie ma mrozu problem też występuje ale w mniejszym (wiele) stopniu.

Offline Horus

  • Toyot Zmotoryzowany
  • ****
  • Wiadomości: 2837
Odp: Pierwsze naprawy gwarancyjne:(
« Odpowiedź #128 dnia: 31 Stycznia 2012, 13:17:59 »
No ja nie dojechałem niestety dzisiaj do ASO - na razie termin wizyty nieokreślony :(

michalp

  • Gość
Odp: Pierwsze naprawy gwarancyjne:(
« Odpowiedź #129 dnia: 26 Marca 2012, 17:32:09 »
Szyba przednia - w jednym rogu zaczęła się rozwarstwiać (: Na plus, że będzie nowa (I CZYSTA OD WEWNĄTRZ).

Offline Horus

  • Toyot Zmotoryzowany
  • ****
  • Wiadomości: 2837
Odp: Pierwsze naprawy gwarancyjne:(
« Odpowiedź #130 dnia: 21 Maja 2012, 14:21:17 »
Ja z amorami klapy tylnej się umówiłem na piątek - nowy typ i numer części - ponoć jako pierwszy w tym konkretnym ASO :)  <taniec>

Offline Horus

  • Toyot Zmotoryzowany
  • ****
  • Wiadomości: 2837
Odp: Pierwsze naprawy gwarancyjne:(
« Odpowiedź #131 dnia: 25 Maja 2012, 16:23:01 »
Stare amory mają końcówkę numeru ...30, a nowe ...31. <taniec>
I są odczuwalnie silniejsze/mocniejsze, bo trzeba użyć trochę większej siły, aby zamknąć klapę. No i jakby szybciej się otwiera :)
Poczekamy do zimy  :roll:

Offline maro22

  • Toyot Pełzający
  • **
  • Wiadomości: 257
Odp: Pierwsze naprawy gwarancyjne:(
« Odpowiedź #132 dnia: 28 Lipca 2012, 11:05:10 »
Nadszedł u mnie czas na obwieszczenie symbolicznego ostateczego upadku marki mego pojazdu... Więc z tylnego logo tego nad tablicą rejestracyjną odłazi to srebrne coś. Jak dla mnie to komiczna usterka bo co jak co ale logo producenta umieczszone na pojeździe powinno być starannie wykonane  :thumbdown:

Offline Horus

  • Toyot Zmotoryzowany
  • ****
  • Wiadomości: 2837
Odp: Pierwsze naprawy gwarancyjne:(
« Odpowiedź #133 dnia: 28 Lipca 2012, 17:00:48 »
A może nie odłazi, tylko osad taki na tym się pojawił? Wizualnie prawie identyczne z odłażeniem...?
Co do marki, to jestem daleko od takiego "obwieszczania" :) Owszem, wiadomo - jest gorzej niż tam kiedyś tam było wcześniej.
Ale jest nieporównywalnie i pod każdym względem lepiej niż u jakiejkolwiek marki masowego producenta innych aut! <zolta> A przede wszystkim nie lecą w kule na gwarancji i nie mają tak głęboko w d.pie klienta jak cała reszta. Sprawdzone namacalnie.
A jaki Ty masz rocznik, maro? :)

Robsajson

  • Gość
Odp: Pierwsze naprawy gwarancyjne:(
« Odpowiedź #134 dnia: 28 Lipca 2012, 17:06:35 »
Jest napisane w podpisie ,że z 2011 roku :]


 

www.ucando.pl

www.gotujesie.pl