Autor Wątek: Pierwsze naprawy gwarancyjne:(  (Przeczytany 137911 razy)

0 użytkowników i 1 Gość przegląda ten wątek.

Offline leptoptelis

  • Toyot Leżący
  • *
  • Wiadomości: 92
  • Płeć: Mężczyzna
Odp: Pierwsze naprawy gwarancyjne:(
« Odpowiedź #165 dnia: 04 Września 2013, 21:06:40 »
Chyba czas pomyśleć nad zmianą marki przy kolejnej zmiane samochodu.

Robsajson

  • Gość
Odp: Pierwsze naprawy gwarancyjne:(
« Odpowiedź #166 dnia: 04 Września 2013, 22:25:44 »
Ehhh... Co marka to ten sam poziom(żeby nie powiedzieć paździerz) .Jedni trzymają trochę wyższy poziom a drudzy wyrobiony standard na aktualnym rynku zbytu i segmentu.

Offline Horus

  • Toyot Zmotoryzowany
  • ****
  • Wiadomości: 2837
Odp: Pierwsze naprawy gwarancyjne:(
« Odpowiedź #167 dnia: 04 Września 2013, 23:49:44 »
Ehhh... Co marka to ten sam poziom(żeby nie powiedzieć paździerz) .Jedni trzymają trochę wyższy poziom a drudzy wyrobiony standard na aktualnym rynku zbytu i segmentu.

Nieprawda.
Nie twierdzę, że w Toyocie jest sielanka obiektywnie rzecz ujmując - ale w porównaniu z tzw. całą resztą, to: TAK, JEST SIELANKA! Bo nawet jak coś jest nie tak, to wymieniają bez gadania.
A mi to nawet skrzynię wymienili, bo parę razy biegu nie przerzucił na czas i choć wszyscy mieli wątpliwości, to była wymiana za bagatela 43.000 zł. Ale to inna historia.  :cheesy:

Offline bis24

  • Toyot Spamer
  • *****
  • Wiadomości: 3861
  • Płeć: Mężczyzna
  • Samochód:: Lexus LBX
Odp: Pierwsze naprawy gwarancyjne:(
« Odpowiedź #168 dnia: 05 Września 2013, 07:34:46 »
: TAK, JEST SIELANKA! Bo nawet jak coś jest nie tak, to wymieniają bez gadania. 
i tu duży plus dla Toyoty
w innych markach to wszystko wina użytkownika pozostaje tylko prawnik i sąd <zalamka>

Offline Horus

  • Toyot Zmotoryzowany
  • ****
  • Wiadomości: 2837
Odp: Pierwsze naprawy gwarancyjne:(
« Odpowiedź #169 dnia: 05 Września 2013, 09:03:46 »
Ano dokładnie!
W jednej z marek dowiedziałem się, że:
1) pokrzywione tarcze po 1000 km - "jeździć i hamować Pan nie umiesz", bo "nie może se Pan to, tak po prostu naciskać na hamulec";
2) pęknięty fotel po pół roku - "siadać Pan nie umiesz na fotel";
3) wylany od środka ekran lcd - "a bo żesz Pan doniczkę zapewne przed zegarami woził, przyhamował i opadła na elcedek" (już mniejsza, że śladu uderzenia nie było, bo to od środka".
Że o rozciągających się łańcuchach rozrządu po 20-30 tys. km w turbobenzynach nie wspomnę i paru innych "drobiazgach". :wallbash:

Offline Milos

  • Toyot Chodzacy
  • ***
  • Wiadomości: 740
  • Samochód:: Lexus IS + NX
Pierwsze naprawy gwarancyjne:(
« Odpowiedź #170 dnia: 05 Września 2013, 09:08:39 »
W 2 lata i 22 tys km już dwie kierownice zajeździłeś??? Ja mam tą samą od początku, bez śladów zużycia. Rocznik 2009, 70 tys przebiegu. Czyżby pózniej zaczęli jakiś szmelc wstawiać w miejscu gdzie powinna być kierownica?
Albo masz wyjątkowo szorstkie dłonie :D tak by powiedzieli w Citroenie przynajmniej :D

Sent from my Alexander Graham Bell phone using Tapatalk
« Ostatnia zmiana: 05 Września 2013, 09:12:10 wysłana przez Milos »
My Toyota is Fantastic :)

Offline Horus

  • Toyot Zmotoryzowany
  • ****
  • Wiadomości: 2837
Odp: Pierwsze naprawy gwarancyjne:(
« Odpowiedź #171 dnia: 05 Września 2013, 09:28:04 »
eee... w Citroenie sądzę, że by stwierdzili "używanie kremu do rąk o składzie zbliżonych do kwasu solnego"  :cheesy:
Moja kierownica w Premium z 2011 i blisko 30 tys. km na razie bez zarzutu :)

Offline leptoptelis

  • Toyot Leżący
  • *
  • Wiadomości: 92
  • Płeć: Mężczyzna
Odp: Pierwsze naprawy gwarancyjne:(
« Odpowiedź #172 dnia: 07 Września 2013, 11:15:56 »
Ja miałem dwadzieścia parę tysięcy jak moja kierownica zaczęła przechodzić wylinkę jak wąż właśnie w tym samym miejscu o którym pisze vigo84. Tyle, ze wtedy trafiłem n innego serwisanta wiec wymienili bez gadania.

Offline mgenek

  • Moderator
  • Toyot Chodzacy
  • ******
  • Wiadomości: 1015
  • Płeć: Mężczyzna
Odp: Pierwsze naprawy gwarancyjne:(
« Odpowiedź #173 dnia: 10 Września 2013, 10:06:59 »
Od czasu do czasu przy uruchomieniu silnika (rano) popiskuje mi chyba pasek wieloklinowy. Ułamek sekundy dosłownie. Zdarzyło się komuś?

A z kierownicą to chyba ja też będę miał kłopot...
pzdr.
Michał

Offline Milos

  • Toyot Chodzacy
  • ***
  • Wiadomości: 740
  • Samochód:: Lexus IS + NX
Odp: Pierwsze naprawy gwarancyjne:(
« Odpowiedź #174 dnia: 10 Września 2013, 10:32:34 »
Tak, popiskuje mi czasem jak zostawię go na noc na dworze i jest wilgotne powietrze. Normalne zachowanie w każdym samochodzie, który miałem.
My Toyota is Fantastic :)

Offline mgenek

  • Moderator
  • Toyot Chodzacy
  • ******
  • Wiadomości: 1015
  • Płeć: Mężczyzna
Odp: Pierwsze naprawy gwarancyjne:(
« Odpowiedź #175 dnia: 10 Września 2013, 10:44:41 »
Niby tak ale wolałem zapytać bo może komuś złuszczyło się koło pasowe ;)

* wytaptane tapatalkiem.

pzdr.
Michał

Offline Horus

  • Toyot Zmotoryzowany
  • ****
  • Wiadomości: 2837
Odp: Pierwsze naprawy gwarancyjne:(
« Odpowiedź #176 dnia: 10 Września 2013, 14:30:58 »
A może da ktoś foto takiej "wyleniałej" kiery?  :grin:

cwiekol

  • Gość
Odp: Pierwsze naprawy gwarancyjne:(
« Odpowiedź #177 dnia: 10 Września 2013, 22:58:13 »
ja mam dopiero tysiąc przejechany, ale do ASO będzie trzeba podjechać, bo chromowane plastiki na desce rozdzielczej mam niespasowane i zderzak tylni też krzywo leży.. no i to wykończenie podsufitki przy szybie, najgorszy element pojazdu:(
Ale to chyba ASO przy montażu czujników parkowania i alarmu schrzaniło sprawę. a jak odbierałem samochód to nie zauważyłem takich szczegółów..

no i to wykończenie podsufitki przy szybie, najgorszy element pojazdu:( czy coś z tym się da zrobić?

Offline Milos

  • Toyot Chodzacy
  • ***
  • Wiadomości: 740
  • Samochód:: Lexus IS + NX
Odp: Pierwsze naprawy gwarancyjne:(
« Odpowiedź #178 dnia: 11 Września 2013, 20:06:53 »
Nie patrzeć ;) co nie jest trudne bo poza tym, że wyglada faktycznie paskudnie to widać to tylko jak mocno zanurkujesz do przodu i wykręcisz głowę do góry czego normalnie się nie robi. Mnie na początku denerwowala sama świadomość, że to tak wyglada ale zapomniałem o tym :) jest tak we wszystkich Verso, które nie mają tam zamontowanego oryginalnego czujnika światła do automatycznych świateł i raczej nic się z tym nie da zrobić. Dziwi mnie, że lifting nic tu nie zmienił mimo że chyba przez te parę lat ludzie na to narzekali.


Sent from my Alexander Graham Bell phone using Tapatalk
My Toyota is Fantastic :)

Offline Horus

  • Toyot Zmotoryzowany
  • ****
  • Wiadomości: 2837
Odp: Pierwsze naprawy gwarancyjne:(
« Odpowiedź #179 dnia: 11 Września 2013, 20:20:14 »
Zanurkować i popatrzeć OD DOŁU na kierownicę, czy - od góry?
...gdzie tam jest i jaki czujnik automatycznych świateł? :shock:  Mnie się zawsze zdawało, że na szybie on jest...


 

www.ucando.pl

www.gotujesie.pl