Autor Wątek: Pierwsze naprawy gwarancyjne:(  (Przeczytany 137828 razy)

0 użytkowników i 1 Gość przegląda ten wątek.

Offline Horus

  • Toyot Zmotoryzowany
  • ****
  • Wiadomości: 2837
Odp: Pierwsze naprawy gwarancyjne:(
« Odpowiedź #195 dnia: 25 Listopada 2013, 19:00:24 »
Dżizysss... :cry:
Przecież PO gwarancji to Ci i pół auta wymienią z pocałowaniem ręki - chodzi właśnie o auta NA gwarancji, bo za geometrię TMP nie zapłaci i tyle.
Zrozumiał Kolega wreszcie? :)

Offline felicjator

  • Moderator
  • Toyot Chodzacy
  • ******
  • Wiadomości: 1205
Odp: Pierwsze naprawy gwarancyjne:(
« Odpowiedź #196 dnia: 25 Listopada 2013, 20:02:24 »
Coś tam łapię.

Chociaż w aucie po gwarancji mimo kilku próśb aby sprawdzić przy okazji np przeglądu luzy zaworowe jakoś nie doczekałem się by to zrobili. Brali to "na słuch" stwierdzając, że szkoda bym płacił za usługę go jest dobrze, gdybym miał LPG to co innego.

Offline felicjator

  • Moderator
  • Toyot Chodzacy
  • ******
  • Wiadomości: 1205
Odp: Pierwsze naprawy gwarancyjne:(
« Odpowiedź #197 dnia: 08 Stycznia 2014, 20:20:04 »
Czy ma ktoś problem z "hałasowaniem" obudowy/osłoby czujnika deszczu? Mam na nierównościach taki dźwięk wydobywający sie gdzieś na prawo z przodu od kierowcy. Wydaje mi się, że to właśnie obudowa/osłona czujnika deszczu.
Dźwięk trudno opisać,ale skojarzył mi się kostkami elektrycznymi delikatnie stukającymi, obijającymi się gdzieś pod deską.
Samochód na gwarancji ale nie chcę z każdą pierdołą jeździć do ASO, kiedy może jest szansa samemu sobie z tym poradzić.

Offline felicjator

  • Moderator
  • Toyot Chodzacy
  • ******
  • Wiadomości: 1205
Odp: Pierwsze naprawy gwarancyjne:(
« Odpowiedź #198 dnia: 24 Stycznia 2014, 21:29:02 »
http://uokik.gov.pl/powiadomienia.php?news_id=10820
Cytuj (zaznaczone)
Przedsiębiorca Toyota Motor Poland Company Ltd. z siedzibą w Warszawie powiadomił Prezesa Urzędu Ochrony Konkurencji i Konsumentów, że niektóre samochody marki Toyota Corolla, wyprodukowane w Turcji od 3 czerwca do 19 sierpnia 2013 r. oraz Verso, wyprodukowane w Turcji od 20 maja  do 19 sierpnia 2013 r., mogą nie być bezpieczne dla użytkowników...
« Ostatnia zmiana: 24 Stycznia 2014, 21:58:42 wysłana przez felicjator »

Offline Marcin91

  • Toyot Leżący
  • *
  • Wiadomości: 14
Odp: Pierwsze naprawy gwarancyjne:(
« Odpowiedź #199 dnia: 10 Września 2015, 14:13:52 »
Pierwszy cyrk i u mnie. Mam problem z radioodtwarzaczem W53834. Aktualnie jest tak, że radioodtwarzacz uruchamia się normalnie po przekręceniu kluczyka, ale gdy gra płyta mogę tylko prawym pokrętłem zmienić piosenkę, lewym pogłosić i nic więcej. Gdy chcę przełączyć na radio muszę wysunąć płytę i też nie mogę zmienić stacji przyciskami 1-6, jedynie prawym pokrętłem manualnie, automatyczne wyszukiwanie nie dziala, zmiana Radio-CD przyciskami z radioodtwarzacza nie działa, regulacja basów, sporanów też nie. Oczywiście całe sterowanie z kierownicy włącznie z przyciskami telefonu też nie reagują. A wszystko to stało się od czasu kiedy znudzony siedziałem w aucie i wcisnąłem w prawym górnym rogu przycisk MUTE i TA. Przyciski ciężko się wcisnęły i nie chciały wyskoczyć, przy czym TA jakoś odbił, a MUTE siedzi lekko wciśnięty i wyciągnę go jak wrócę jutro z wakacji. Mam nadzieję, że zdjęcie klem pomoże wrócić radioodtwarzaczowi do normalnego funkcjonowania. Spotkał się ktoś z takim czymś? :/

Offline mechu

  • Toyot Spamer
  • *****
  • Wiadomości: 5251
  • Płeć: Mężczyzna
    • Meszyński Car Audio
Odp: Pierwsze naprawy gwarancyjne:(
« Odpowiedź #200 dnia: 10 Września 2015, 15:06:41 »
odepnij zasilanie na minute.

Offline buckswizz

  • Toyot Pełzający
  • **
  • Wiadomości: 128
Odp: Pierwsze naprawy gwarancyjne:(
« Odpowiedź #201 dnia: 29 Stycznia 2016, 10:42:07 »
Witam, chyba tutaj właściwy dział, ale do rzeczy :

auto stoi przez noc w ciepłym garażu, odpalamy, włącza się radio (jedno z tych na W- fabryczne) i gra i gdy chcemy zmienić stację , wtedy radio gaśnie a płyta się wysuwa. po ponownym włączeniu jest wszystko na ciemno, nie można korzystać z przycisków na radiu, a np. działa sterowanie na kierownicy trwa to dłuższą chwilę. Co to może być ? auto już po gwarancji

Offline Darek Toyota

  • Toyot Zmotoryzowany
  • ****
  • Wiadomości: 1797
Odp: Pierwsze naprawy gwarancyjne:(
« Odpowiedź #202 dnia: 29 Stycznia 2016, 12:10:24 »
Wymienić radio.

Offline buckswizz

  • Toyot Pełzający
  • **
  • Wiadomości: 128
Odp: Pierwsze naprawy gwarancyjne:(
« Odpowiedź #203 dnia: 29 Stycznia 2016, 13:31:39 »
Wymienić radio.

Rozwiązanie pozbawione troche sensu, zwłaszcza ekonomicznego. takie nowe radio kosztuje w aso pewnie ok. 1000 zł (strzelam) i po pewnym czasie może pojawić sie ten sam problem ? a używka może być taka jak moja

Offline mechu

  • Toyot Spamer
  • *****
  • Wiadomości: 5251
  • Płeć: Mężczyzna
    • Meszyński Car Audio
Odp: Pierwsze naprawy gwarancyjne:(
« Odpowiedź #204 dnia: 29 Stycznia 2016, 13:43:18 »
Rozwiązanie pozbawione troche sensu

To wyłącz i nie kozystaj - czy to ma wiecej sensu ;)


Nie musisz wymieniac na fabryczne - mozesz dac ramke i stacje 2din.




Offline buckswizz

  • Toyot Pełzający
  • **
  • Wiadomości: 128
Odp: Pierwsze naprawy gwarancyjne:(
« Odpowiedź #205 dnia: 29 Stycznia 2016, 17:22:32 »
a tego nie warto ratować ?

Offline MARECKI1981

  • Toyot Pełzający
  • **
  • Wiadomości: 137
Odp: Pierwsze naprawy gwarancyjne:(
« Odpowiedź #206 dnia: 29 Stycznia 2016, 17:27:37 »
Trza by znaleźć porządnego elektronika, żeby znalazł przyczynę.

W E15 miałem podobny problem, to gdzies na forum przewiało się stwierdznie że takie cuda mogą się dziać przy zmianach temperatur. U mnie sie to działo często jak włączałem klime latem.

Offline Darek Toyota

  • Toyot Zmotoryzowany
  • ****
  • Wiadomości: 1797
« Ostatnia zmiana: 29 Stycznia 2016, 18:30:22 wysłana przez Darek Toyota »

Offline buckswizz

  • Toyot Pełzający
  • **
  • Wiadomości: 128
Odp: Pierwsze naprawy gwarancyjne:(
« Odpowiedź #208 dnia: 29 Stycznia 2016, 21:13:24 »
dzięki, niedrogie rzeczywiście :good:

Offline gmarcin

  • Toyot Pełzający
  • **
  • Wiadomości: 254
  • Płeć: Mężczyzna
Odp: Pierwsze naprawy gwarancyjne:(
« Odpowiedź #209 dnia: 31 Stycznia 2016, 20:14:52 »
Może nie naprawa ale jakaś niedoróbka. Po tygodniu od odebrania auta w końcu zajrzałem z ciekawości co i skąd mi świeci tak ładnie na nogi:) Od strony kierowcy ok a od strony pasażera zdziwienie. Jakaś rachityczna plastikowa i kiepsko się trzymająca kratka z diodką zza ktorej wypadła do połowy jakaś wyściółka a do tego za tą kratką w prawyym górnym rogu wykładzina ewidentnie lata luzem i widoczny jest brak klipsa lub spinki a wg dziurek w tym czymś coś tam być powinno.  Mógłby ktoś rzucić okiem jak to w Waszych verso wygląda?
Toyota Verso 1.8 Premium & Nissan Note 1.4 I-Way


 

www.ucando.pl

www.gotujesie.pl