Autor Wątek: E12 1.6 i wolno spadajace obroty  (Przeczytany 46141 razy)

0 użytkowników i 1 Gość przegląda ten wątek.

Pigletto

  • Gość
E12 1.6 i wolno spadajace obroty
« Odpowiedź #15 dnia: 15 Stycznia 2005, 14:55:16 »
Cytat: daveno

Dzisiaj bylem w serwisie w Krakowie i powiedzieli mi, ze wszystkie Corolle (1,4, 1,6 vvti) tak maja.

Trzeba było poprosić żeby dali Ci to na piśmie, bo skoro tak mówią, to czemu by mieli tego oficjalnie nie napisac? ;)

daveno

  • Gość
E12 1.6 i wolno spadajace obroty
« Odpowiedź #16 dnia: 15 Stycznia 2005, 19:02:23 »
Masz racje, mam zamiar napisac do nich oficjalne pismo. Tym czasem jestem umówiony na wizyte w innym serisie. Ciekawe co tam mi powiedzą?

ZACHARY

  • Gość
E12 1.6 i wolno spadajace obroty
« Odpowiedź #17 dnia: 15 Stycznia 2005, 20:28:10 »
Cytat: Pigletto
Trzeba było poprosić żeby dali Ci to na piśmie, bo skoro tak mówią, to czemu by mieli tego oficjalnie nie napisac? ;)

  :athunbsup

:-DD


ps. albo niech Ci pokażą tą informacjęw instrukcji obsługi

deesz

  • Gość
E12 1.6 i wolno spadajace obroty
« Odpowiedź #18 dnia: 16 Stycznia 2005, 00:07:48 »
Obroty są utrzymywane przez jakiś czas ponieważ chroni to katalizator przed nadmiernym wychłodzeniem. Po wrzuceniu na luz jednostka sterująca odcina dopływ paliwa do silnika(brak spalania, silnik tłoczy powietrze)Tak to wygląda w uproszczeniu.Pozdrawiam.

p_flori

  • Gość
E12 1.6 i wolno spadajace obroty
« Odpowiedź #19 dnia: 16 Stycznia 2005, 13:52:54 »
Cytat: deesz
Obroty są utrzymywane przez jakiś czas ponieważ chroni to katalizator przed nadmiernym wychłodzeniem. Po wrzuceniu na luz jednostka sterująca odcina dopływ paliwa do silnika(brak spalania, silnik tłoczy powietrze)Tak to wygląda w uproszczeniu.Pozdrawiam.

ale nie aż 5 sekund z 4000/3000 obrotów, jesli jednostka sterująca nie zgłasza błędów, a przy odciętym paliwie jest np. niedomknięta lub zacinająca sięprzepustnica, to dopiero wtedy air-flush dla kata.
Też jestem ciekaw przyczyn tego zjawiska w aucie Kroketa.
pozdro

Offline YogiBabo

  • Toyot Chodzacy
  • ***
  • Wiadomości: 1460
  • Płeć: Mężczyzna
  • Samochód:: E18_Prestige_MS
E12 1.6 i wolno spadajace obroty
« Odpowiedź #20 dnia: 16 Stycznia 2005, 18:00:47 »
Witam wszystkich. Jestem tu po raz pierwszy i od razu dołączędo tej dyskusji. Otóż mam ten sam problem. Byłem już w ASO i po ich stwierdzeniu, ze jest ok. zanim podejmękolejne kroki wystosowałem do redakcji AŚ taki oto list z zapytaniem :
Jestem właścicielem Toyoty Corolli wyposażonej w silnik benzynowy o pojemności 1.6 . Ponieważ bardzo często podczas jazdy używam biegu jałowego, całkiem niedawno, zauważyłem dziwny objaw, o który chciałbym Was zapytać. Otóż podczas jazdy na V biegu, przy 4 tys. obrotów ( ok. 140 km/h) po wysprzęgleniu obroty pozostają na wspomnianym wyżej poziomie. Po przejechaniu około jednego kilometra stopniowo sięobniżają do 3 tys.  poczym „spadają” do właściwego poziomu : 500-700 obr/min. Można też nacisnąć pedał gazu i podwyższyć je do 4,5 – 5 tys. i wtedy też wracają do właściwego poziomu. Próby na pozostałych biegach (za wyjątkiem I ) nie potwierdziły powyższego zjawiska, po wysprzęgleniu obroty natychmiast spadają do właściwych wartości.

W ASO Toyoty poinformowano mnie, że jest to sytuacja jak najbardziej prawidłowa. Konsultowano sięnawet z importerem Toyoty, ale mam wątpliwości czy postawiono właściwie pytanie. ASO wystąpiło z takim zapytaniem : „Podtrzymywanie podwyższonych obrotów po puszczeniu pedału przyspieszenia” . W odpowiedzi czytam min. „ Duża ilość powietrza jaka jest pompowana przez katalizator podczas zwalniania powoduje gwałtowny spadek jego temperatury. Katalizator przestaje być efektywny. […] Z tego powodu niewielka ilość paliwa jest wtryskiwana do cylindrów w celu zapewnienia w miaręstabilnej i ciągłej pracy katalizatora. „  Całkowicie sięz tą opinią zgadzam, ale podwyższone obroty to wartości w granicach 1tys. do 1,5 , no może 2 tys., a nie cztery tysiące !  

Chciałbym siędowiedzieć czy moje wątpliwości są uzasadnione czy nie ? "
Po tym co czytałem we wczesniejszych postach widzę, że nie jestem sam.
Pozdrawiam.Tomek.
E18_Prestige_MultidriveS

CarinaGTI

  • Gość
E12 1.6 i wolno spadajace obroty
« Odpowiedź #21 dnia: 16 Stycznia 2005, 18:06:56 »
oczywiście, że amsz uzasadnione wątpliwości a ASO i gwarancja po to jest by "barany" napawiali wszystko co jest nie tak!! Dobrze ze mi sięcoś takiego nie przytrafiało bo za wybuchowy ejstem i bym zmiótł z powierzchni ten salon, przeiceż (tak jak psizesz) obroty nie mogą sięutrzymywać na poziomie 4tyś obr i dopiero nawet gdyby to było kilka sekund(a nie cały kilometr co przy V=140km/h jest około 20-30s!!!) jakby stały w miejscu to jest coś nie tak i do tego są by usterkęUSUNĄĂƒÂ†!!, proponuje albo zmienić serwis (o ile możliwe) albo zabrać jakieś mechanika na przejażdżkęautem i niech sam sobie zobaczy czy jest ok

Adzia

  • Gość
E12 1.6 i wolno spadajace obroty
« Odpowiedź #22 dnia: 18 Stycznia 2005, 01:04:03 »
Mam podobny problem, nawet przeszkadza mi to w zmianie biegów. Muszępuścić pedał gazu dużo wcześniej nacisnąć pedał sprzęgła, inaczej bardzo szybko rosną obroty silnika. Ma to jedną zaletę - nie szarpie przy puszczaniu gazu w trakcie zmiany biegu. Obroty na luzie też są różne nie ma zasady raz 800 a innym razem 1500/min. Używam też inny samochód gdzie reakcja pedału gazu jest natychmiastowa, więc  trudno będzie przyzwyczaić siędo nowych nawyków w Corolli.

ZACHARY

  • Gość
E12 1.6 i wolno spadajace obroty
« Odpowiedź #23 dnia: 18 Stycznia 2005, 08:52:25 »
Cytat: YogiBabo
...Duża ilość powietrza jaka jest pompowana przez katalizator podczas zwalniania powoduje gwałtowny spadek jego temperatury. Katalizator przestaje być efektywny. […] Z tego powodu niewielka ilość paliwa jest wtryskiwana do cylindrów w celu zapewnienia w miaręstabilnej i ciągłej pracy katalizatora...



Ja bardzo przepraszam, może ja sięnie znam na temacie ale co ma piernik do wiatraka? W moim odczuciu odpowiedź serwisu to jakieś farmazony, które mają wyglądać na techniczne mądrości mające na celu zmylenie przeciwnika.
Zresztą wydaje mi się, że najprostrzym rozwiązaniem jest jazda testowa, samochodem demonstracyjnym. Bardzo jestem ciekawy co mądrego powie pan "czarodziej" jeśli tego objawu nie zaobserwujesz?
A na marginesie to kontaktowałeś sięz innym ASO?

Offline YogiBabo

  • Toyot Chodzacy
  • ***
  • Wiadomości: 1460
  • Płeć: Mężczyzna
  • Samochód:: E18_Prestige_MS
E12 1.6 i wolno spadajace obroty
« Odpowiedź #24 dnia: 18 Stycznia 2005, 19:03:54 »
Witam.
Cytat: ZACHARY
A na marginesie to kontaktowałeś sięz innym ASO?

Jestem bardzo zarobiony tak więc nie mam tyle czasu aby wciąż siedzieć w ASO. Na to mam  czas - jeszcze 88500 km lub 2,5 roku gwarancji. Na razie czekam co mi odpowiedzą fachowcy z AŚ. Jezeli potwierdzą moje wątpliwości   to zamierzam działać w takim trybie :
1 Zgłosić ten fakt podczas pierwszego przeglądu ( w grudniu byłem w ASO w Rzgowie, teraz na przegląd pojadędo Zduńskiej Woli)
2 Wystąpić pisemnie do importera i jednocześnie poprzez interwencje AŚ ( są bardzo skuteczne)
3 Z****ć wszystkich w ASO i domagać sięnaprawy.
Dodam tez, że obecne warunki na drodze nie sprzyjają takim prędkościom, które umożliwiają zdiagnozowanie problemu. Im bliżej wiosny tym lepiej, ponieważ jadąc z predkością maksymalną (jak na razie było to 180km/h) po wysprzęgleniu obroty wracały do normalnego poziomu, czyli około 800-1000. Natomiast teraz nikt nie będzie gnał z takimi prędkościami. I jeszcze jedna dziwna prawidłowość. Po wysprzegleniu i naciśnięciu gazu pulsacyjnie tak, że obroty "podskoczą " do 4,5-5 tys. , następnie momentalnie spadają do poziomu właściwego. Dziwne, nie ?
Pozdrawiam
E18_Prestige_MultidriveS

tunix

  • Gość
E12 1.6 i wolno spadajace obroty
« Odpowiedź #25 dnia: 18 Stycznia 2005, 19:52:21 »
Cytat: ZACHARY
Zresztą wydaje mi się, że najprostrzym rozwiązaniem jest jazda testowa, samochodem demonstracyjnym. Bardzo jestem ciekawy co mądrego powie pan "czarodziej" jeśli tego objawu nie zaobserwujesz?


Nie bardzo tu jest co testować. Jeździłem trzema E12 1.6. Dwa z nich do dzisiaj są w rodzinie. Żaden nie prezentował takiego objawu.

Yogi, uderz do dobrego ASO w którym ktoś rzeczywiście zbada problem. Jeśli wszystkie serwisy w okolicy gwiżdżą na to - zadzwoń do TMP. Wytłumacz, że nie masz czasu jeździć po ASO i prosisz ich o pomoc w rozwiązaniu problemu. Ja tak kiedyś zrobiłem - TMP przycisnęło serwis i problem sięrozwiązał.

tx

ZACHARY

  • Gość
E12 1.6 i wolno spadajace obroty
« Odpowiedź #26 dnia: 18 Stycznia 2005, 20:10:36 »
Cytat: tunix
Nie bardzo tu jest co testować. Jeździłem trzema E12 1.6. Dwa z nich do dzisiaj są w rodzinie. Żaden nie prezentował takiego objawu.


Chodziło mi o pokazanie "czarodziejom" z ASO, że pie...... jak :aduh  potłuczeni!

Kroket

  • Gość
E12 1.6 i wolno spadajace obroty
« Odpowiedź #27 dnia: 30 Stycznia 2005, 18:55:29 »
Cytat: Carewicz

Nic podobnego, mam 1,4  sedan 2004 i absolutnie niczego takiego nie przuważyłem. Także walczyć Panowie, walczyć. :aslyer


Witam,

Nie bylo mnie przez jakis czas i problem zawisl w prozni. Ale od jutra wznawiam walke :) Jak napisalem, razem z gosciem z serwisu sprawdzilismy pierwsza z brzegu corolke 1.6. Wiek zblizony do mojej, tyle ze turecka. No i nie bylo w niej tego zjawiska.
BTW: bylem w ASO na Zakopianskiej w Krakowie.

zbyszekp

  • Gość
E12 1.6 i wolno spadajace obroty
« Odpowiedź #28 dnia: 31 Stycznia 2005, 11:52:45 »
Sprawdziłem u siebie i też cos takiego mam (sedan 1,6 MR 2004). Czy to przeszkadza – nie wiem. Nie zrzucam na luz przy 120. Chyba takie jest oprogramowanie.

Kroket

  • Gość
E12 1.6 i wolno spadajace obroty
« Odpowiedź #29 dnia: 01 Lutego 2005, 09:07:20 »
Cytat: Kroket

Jak napisalem, razem z gosciem z serwisu sprawdzilismy pierwsza z brzegu corolke 1.6. Wiek zblizony do mojej, tyle ze turecka. No i nie bylo w niej tego zjawiska.
BTW: bylem w ASO na Zakopianskiej w Krakowie.


Co nowego w sprawie? Ano zadzwonilem do ASO. Przeprowadzili wewnetrzne postepowanie i na 4 sprawdzone corolle, 3 mialy wiadomy objaw.
TMP dostala raport. Czekaja na odpowiedz. Ja wraz z nimi <badgrin>


 

www.ucando.pl

www.gotujesie.pl