Czytając to forum o olejach wynika, że jeden woli córkę, a drugi mamusię (teściową) i każdy będzie swoich racji bronił, rozumiem to.
A czy może mi ktoś powiedzieć, jak nie kupić w internecie oleju podrabianego i jak go rozpoznać?
Które sklepy internetowe można polecić z czystym sumieniem
Chodzi o to by biernie instrukcji nie ufać , oraz przynajmniej mieć pojęcie z jakiej rodziny olej się zalewa , firmy raczej nie istotne .
Co do zakupu oleju , oczywiście pewniejsze miejsca to takie stacjonarne ,niż te niby z Berlina i gdzieś tam ,np sporo osób poleca sklep jarooil.
Ja osobiście w internetowych sklepach typowych nie kupuję , tym bardziej na jakichś portalach aukcyjnych ,bo tam jest bicie ceny nie naturalne .
Chyba że tak jak w przypadku VW ,kupowałem w oddalonym ASO taniej z fakturą , a potem większość ASO VW pozakładało sobie na allegro sklepy . Wtedy wiedząc ,że kupuje od tych samych co wcześniej bezpośrednio ,robiłem to bez obaw .
Obecnie jak dla mnie ,najpewniejsze jest kupowanie bezpośrednio od firmy przedstawiciela , czy dystrybutora w naszym kraju .W takich miejscach wałków najpewniej nie będzie . Na testy obecnego oleju butelkę kupiłem w sklepie Petrostar ,ale nie wszystko było OK . Oni mają certyfikat ,ale certyfikaty są rozdawane na prawo i lewo . Co do InterCars to sprawdziłem , nie mają certyfikatów miejscowych na dany sklep , tylko jeden na całą Polskę, pytając o numer certyfikatu danej marki olejowej ,panowie nie potrafią go podać .A po numerze certyfikatu można sprawdzić czy jest aktualny i prawdziwy . Zawsze można jeszcze napisać do danej centrali marki i podać numery z butelki , powinni coś powiedzieć ( czy faktycznie opakowanie jest ich i gdzie został olej wyprodukowany ) bo za to co w środku odpowiedzialności bez badań nie biorą . Jedynie w centrali Motula ,napotkałem problem nie do przejścia z takim uzyskaniem info po numerach z butelki , czynnik ludzki przeszkadzał w tym .
W necie można znaleźć filmy jak rozpoznać oryginalne opakowanie , myślę że jeśli opakowanie jest oryginalne i u góry nie naruszone to będzie oryginał . Wszyscy stacjonarnie sprzedający oleje mają jakieś kontakty z centralami firm , mniejsze lub większe i oni też mogą wystosować prośbę o sprawdzenie numerów z butelki .
Jeżeli lejemy olej ECO w większości wypadków jest on mocno wykastrowany
Tak naprawdę te najlepsze oleje do motosportu nie mają żadnych klasyfikacji ACEA, API.
Ponieważ skład i dodatki nie pozwalają na zaliczenie ich do żadnej grupy .
Dlatego jeśli można (brak jakiś DPF i GPF oraz inne pseudo eko w aucie ) to trzeba lać co innego niż ECO .Są firmy które mają takie oleje bez klasyfikacji . RP ma takie HXS , XPR i zaleca do ich stosowania po gwarancji . Oleje nie klasyfikowane mają w sobie to co chroni silnik , to co kiedyś w olejach było,a obecnie przez ECO zostało usunięte .Ufam że ich oleje klasyfikowane ,są mniej kastrowane (5W30 API SN PLUS) , oleje mniej wykastrowane mogą powodować różnice .
Wybacz, ale jak czytam takie bzdury to mi ręce opadają. Kolega ma chyba jakąś obsesję nieuczciwych ludzi. A jak jest u kolegi w tym temacie? Nie mozna mierzyć innych swoją miarą.
Może jeszcze skontroluj producenta oleju, czy czegoś nie spartaczył. Rozumiem że kolega jest samowystarczalny i nawet leki produkuje, krowę i świnkę hoduje i bananowca ma w doniczce 
To tylko prawda , nie moja wina że prawda cię boli , musisz przyznać że się nie znasz i tyle . Jeśli tak to komentujesz , to znaczy że nigdy nie miałeś odpowiednio wysokiej satysfakcji ,z czegoś co sam wykonałeś przy swoim aucie .Zawsze wszyscy robią tak jak się umówiłeś , nie żartuj , jeśli nic nie weryfikujesz/sprawdzasz/oglądasz, to pewnie że zawsze będzie OK . Gdybyś pochylił się nad tematem , to czasem mógłbyś się rozczarować ,jacy to super fachowcy są i wszystko umieją/wiedzą . Po za tym ,pieniądze w rowie nie leżą ,płacę to wymagam i sprawdzam , nie potrafię płacić za coś co jest spartolone . Byłem kilka razy w ASO i raz z ich odptaszkowaną listą zweryfikowałem wszystko , okazało się że tylko stawiają ptaszki . Czy w takim wypadku mam płacić prawie 2 koła za duży przegląd , no nie da rady bo wiedząc o tym źle bym się czuł i świadomość jest tu kluczem . Jednym może przeszkadza ,ale innym pomaga nie dawać nabijać się w butelkę i nie przyjmowć bajek panów z ASO .Swoją miarą to ja weryfikuje ,a nie biernie przyjmuje to co ktoś wyprawia z moim mieniem . Teraz są takie czasy ,szybkiego kupowania i braku czasu na weryfikację . Mi ręce opadają jak widzę w ASO, stada naiwniaków ,co wszystko od panów doradców z ASO przyjmują jak ulał . W to im graj ,mogą wtedy bajeczki nie z tej ziemi snuć i opowiadać .
Maksyma jest taka , to co mogę sam robię , bo sam dla siebie wykonam to najlepiej (bez myślenia o czymś innym , patrzenia na zegarek i liczenia kolejnych aut) . Jeśli coś robię to na 100% i więcej , jeśli mam na od tak robić to nie zaczynam , czekam na dogodniejszy czas . Czasem trzeba coś nowego zrobić ,ale oczywiście są sprawy których się nie podejmę .
Doświadczenia życiowe mnie nauczyły weryfikować , ekipy budowlane też , wybudowałeś dom i nadzorowałeś wykonanie prac ?
Przy takiej operacji ,wiele byś zobaczył,jak to ktoś robi u ciebie super wykonanie ,ciekawe czy wtedy by ci ręce nie opadły .
Nie ja tu pisałem ,że producenci olejów w opisach czasem fantazjują , więc może by warto .... Leków nie biorę ,czasem na ból głowy ,nie mam nawet psa ,kot sąsiada tylko przychodzi ,a w doniczce mam aloesy i storczyki .
Niech kolega nie odbiera nam tego przywileju. Twoja krytyka jest bez sensu.
Nie ma się czym przejmować , kolega jest w mniejszości , na forum większość osób ma/chce mieć pojęcie ,lubi coś samemu zrobić .
Co za sens pisania na forum autowym , oddajcie auta do mechaników i nie traćta czasu , herezja dla reszty . Większość tu ,jak mniemam podchodzi do swojego auta hobbystycznie . Jedni piją inni łowią ,jeszcze inni nic nie robią ,a tutaj interesujemy się tematyką autową i to jest zgodne z celem istnienia tego forum . Widać nie wszyscy to rozumieją i zgodne z celem forum działania biorą za przesadyzm , niestety z hobby tak już jest . Forum jest po to by zgłębiać wiedzę wszelaką , a nie bronić się przed nią i polegać na innych . Przez całe życie człowiek uczy się nowego , co w tym złego że zagłębi się bardziej w jakimś kierunku/temacie .