trzeba wlewać to co zaleca producent, przestrzegać interwałów wymiany i nie ma żadnego problemu z silnikami. Nie macie wiekszych problemów, żeby bić pianę i udowadniać wyższość Świąt Bożego Narodzenia nad Świętami Wielkiej Nocy?
albo odwrotnie.
No nie było by tematu , gdyby była jedna rodzina , jedna firma i jeden rodzaj . A tak co człowiek to inny wybór , na szczęście tylko zdawkowo jest firmowo , raczej o rodziny olejowe chodzi . Lub co było pierwsze jajko czy kura

?
Trzeba wiedzieć co jest dobre a co lepsze ,co wymagane a co wskazane i wystarczające ,oraz kiedy trzeba stosować lepsze a kiedy można to dobre . Na pewno zawsze można lepiej . Ale to proste jest, im dalszy numer rodziny olejowej ,tym ta rodzina jest lepsza

. Na pewno odwrotnie to nie idzie , III jest niżej od IV i tak dalej .
zeby kazdy przyznał ze olej PAO jest lepszy od HC
Powoli się przekonują ,ale każda taka zmiana wolno postępuje , bo przez lata co innego się ugruntowało

. No i nagle dowiadujemy się ,że to co w DE jest be, to u nas jest wszędzie , może nawet i w kujawskim ,tak się to HC rozpleniło , no bo co jak można taniej to taki robią i OK . Powinni takie przepisy wprowadzić i u nas

, oj na półkach wtedy by zaszły zmiany radykalne .
To pokaż mi test długodystansowy, gdzie stan silnika oceniano na podstawie stanu oleju a nie rozbierano jednostkę na części i dokonywano pomiarów i oględzin.
Nie chodziło o test długo dystansowy , tylko taki od wymiany do wymiany i to w jakim stanie jest olej , czy nadal spełnia warunki ochrony silnika . Mało kto tu coś pokazuje , czemu ja mam być inny

. Jeśli masz taką wiedzę ,to powinieneś pisać na innym forum , tu się marnujesz .
chyba te wywalone ze studiów za nieuctwo ;-)
Te na których wychowano pokolenia techniczne

,a nie licealne dwie lewe ręce bez zawodu.
wśród domorosłych ekspertów internetu zapewne tak ;-)
Normalna kontrola oleju ,opiera się na analizie i nawet na forum olejowym też tak jest , czy oni za słabo to analizują

?
Wszyscy tam i tu piszemy na internecie ,ale nie wszyscy uważają ,że wszystko wiedzą .Są skromniejśi i mniej skromni w zaprzeczeniach .
Nie zauważyłem aby ktokolwiek to kwestionował.
Kwestionowałeś w kwestii analizy oleju .Nie ma co przesadzać , że w oleju przepracowanym coś będzie jeszcze w śladowych ilościach , co innego jak jakaś awaria . To normalny proces ,bez awarii trochę zależny od warunków , ale o to chodzi ,że właściciel chce się dowiedzieć jak to działa ten olej w jego bryce . Tak jak u ludzi , badając krew, można wiele wykryć i nie trzeba operacji zaraz robić . Są jeszcze kamerki maleńkie i stetoskopy + inne testy .
Postawiłem prostą tezę i zadałem jeszcze prostsze pytanie, jak widać za trudne, bo w odpowiedzi jedynie pier... od rzeczy
Nie nie nie , przesadzasz . Nikt normalny, kto chce zbadać olej ,nie będzie z tego powodu rozbierał silnika , bo to imcho przesada .
Próbka ponad 100 pojazdów które w 3 lata przejechały ponad 200 tys km każdy Ci wystarczy?
Nie obiecuj tylko wklejaj

.
Bo inaczej ja też mogę napisać (mam próbkę 200000 pojazdów ,które w 1 rok przejechały 1000000km , tylko z tym pendriva zjadł mój krokodyl , no i po czasie nic nie wyszło , został tam gdzieś w kiszkach . Więc sorry gregory)

.
Potwierdzam
Dziękuję .
Więc Panowie proszę przyswajać , przynajmniej układ będzie git .