Ja po prostu napisałem
To napisałeś " Nic nie trzeba wiedzieć, tylko trzeba mieć warsztat samochodowy w którym przestrzegają zaleceń producenta i są uczciwi, i nie tylko w sprawie oleju. "
No nie wiem ,ale popadasz w skrajności od nic niewiedzy do wszechwiedzy . A ja piszę o środku , co umiem zrobię sam ,a co nie zlecę i zweryfikuję .
Odpowiedz na pytanie , jaki masz cel pisania tu na forum ?
Zdobyć wiedzę ,czy no nie wiem ,nawet nie potrafię wymyślić innego powodu .
Bo zapewne by się w żadnej klasyfikacji nie zmieściły. Przebieg oleju wyczynowego to jeden rajd - 300-400 km. Sprzedawanie olejów do normalnej eksploatacji pod marką wyczynową ma wyłącznie wymiar marketingowy.
Nie wiem ale HPS RP ,pisze że mają więcej dodatków AW, mają związki cynku i fosforu ,przeciwko zatarciu i zużyciu .
Takie oleje są sprzedawane , nikt na siłę ich nie wciska , ktoś chce taki ,to kupi i tyle . Sprzedający nie określają ,że to do normalnej eksploatacji ,w opisie RP pisze jedynie " dla pojazdów nie objętych gwarancją , oraz dla tych co poszukują wyższej jakości,wydajności i ochrony ". Przecież taki olej nie zaszkodzi w normalnym użytkowaniu ,kupić może każdy .
Oleje złożone z baz należących do grupy I i II oraz baz grup wyższych w określonej ilości nazywane są olejami półsyntetycznymi. O zaliczeniu oleju do półsyntetyków decyduje minimalna zawartość baz grup III, IV i V w bazie oleju (bez dodatków) zależna od norm obowiązujących w danym kraju ? zazwyczaj jest to 25% lub 30%; oznacza to, że jest możliwa sytuacja, że olej zawierający w swej bazie 74% grupy II i 26% grupy III w jednym kraju zostanie zaliczony do półsyntetycznych (min. 25%), a w innych do mineralnych (min. 30%).
Bardzo ważne jest to, aby zwrócić uwagę na pochodzenie oleju (kraj produkcji). Wśród państw europejskich tylko w Niemczech prawo ściśle reguluje nazewnictwo oleju, tzn. oleje, które maja tylko 100% bazy PAO mogą być nazywane jako w stu procentach syntetyczne. W innych krajach niestety jest różnie; zdarzają się sytuacje, że olej z grupy III lub III+ nazywany jest olejem syntetycznym.
Tym Hydrocrackiem to będą zaraz dzieci w przedszkolu straszyć ;-)
Jedni tu chcą o tych HC zapomnieć a inni ich , nie wiadomo czemu bronią 8-)
przy współpracy z księgowymi
Uważaj ,słowo księgowy posłużyło już tu do drwin.
Księgowi to są z zasady od rozliczania faktur.
Przykładu daleko szukać nie trzeba , no masz ci los .
A samochód ,koszty wytworzenia i materiałów to w koncernach sprzątaczki liczą chyba .
Po gwarancji jeżdżę do znajomego, który ma warsztat i podnośnik, za usługę bierze 20 zł, chyba taniej niż w ASO.
Więc jednak kolega nie chce wydać 100 więcej na filtr , numer potrzebny do szukajki w necie ,aby cenowo znaleźć taki przystępnie.
No pewnie u kolegi lepiej , piwo można wypić i pod autem pozglądać , popieram .