Ja bym zrobił tak, jeśli nówka to olej wymienić po 2-3kkm, po docieraniu. A dalej nowy z ASO 0W16 i po czasie analiza. Wtedy by była większa wiedza jak on się sprawdza w tych warunkach i przy danej ilości kkm. W nowym silniku, będzie istotne ile w naszych warunkach pojawi się paliwa i wody. Bo to najbardziej degraduje olej i wtedy wyjdzie czy lepkość po W nie spada i jak. Dalej jak będzie z zakwaszeniem oleju, kontra zasadowość, czyli TAN/TBN. Po tej relacji, będzie też widać, w jakiej wartości olej jest i na ile ew. dalej starczyć powinien.
Moje stwierdzenie:
1. Nie słyszałem by ktoś po 5W30 coś leczył 0W20. Oczywiście to są przypadki, ale takie jest życie, że w pewnych warunkach silniki po zalecanym niedomagać zaczynają.
2. Nie ma u nas takich mrozów zimą.
3. Do każdego silnika leci paliwo, kwestia konstrukcji i warunków ile tego będzie. Ja latam na 5W30 i silnik super się trzyma, a w pierwszej analizie przez paliwo i wodę, lepkość spadła po W na zalecenie, czyli 5W20. Czyli zrobiło się zalecenie po 8kkm, pytanie co wtedy się zrobi z tych 0W16, czy 0W20. Wolę nie wiedzieć.
4. Oczko wyżej z dopuszczeń nie zabije silnika, skoro w ASO sami w tym są niestali.
5. Oleje 0W są ewidentnie robione pod normy i oszczędności paliwa, ba nawet 5W30 są też eco.
Oczywiście do hybrydy te lepkości są wskazane, ale jak dodasz warunki, analizę po interwale, to się dowiesz czy czasem z 0W16 nie zrobiło się 0W8, bo to będzie przemawiać za 0W20. O ile warunki serwowane silnikowi się nie zmienią. Wszystko też zależy jaką przyszłość auta widzisz. Za 3 lata nowy, to nie ma się co przejmować, w tym czasie Tobie nic nie wyjdzie, a ew. będzie dla kolejnych właścicieli. Ale jeśli będzie u Ciebie lata i zrobi masę km, to już warto się pochylić i zastanowić.
Moja Toyota od zawsze lata na 5W30 i też ma się doskonale. Powtarzam, znajdź przykład, gdzie ktoś po zmianie z 5W30 na 0W20 coś leczył. Po prostu o oczko wyżej olej jest bardziej uniwersalny i ma większy zapas. Ale warunki są bardzo istotne i mogą decydować bardzo o wyborze.
Szybszy zgon, Toyota ma z 0W20 większe doświadczenie, ale jak olej po W spada o 10, w warunkach miasta po 8kkm, to sam sobie odpowiedź, który olej ma większy zapas w takich warunkach.
Wiesz co, zanim zadasz pytania kolejne, to musisz opisać swoje warunki i jaką przyszłość tego auta widzisz. Będzie jakiś kierunek. Bo tak to można zginąć.