@piotr_the Zdanie prywatne autora, ale trafne w punkt, bez ograniczania się, nadal zgodnie z knigą. Chcesz iść falowo z producentem i ASO, lej zawsze 0W, ale nadal to zalecenie i ich preferencja, a nie bezwzględny przymus. Wobec dopuszczeń świadomy klient w ASO może zaznaczyć, ja chcę 5W, tym bardziej, że i w ASO jest z tym różnie. To klient powinien wybrać, bo w ASO zaleją to co leją, to co mają, na czym najlepiej przycinają. W EU jeszcze nie ma wielkich aglomeracji gdzie same Tesle są, a w USA już tak.
Znalazłem ten test brudexa.
https://www.youtube.com/watch?v=_UtqFKF-hJYShell taki czy inny, kiedykolwiek i zawsze jest droższy od normalnych stacji. Ich zwykła jest droższa, od zwykłej gdzie indziej. Ja tankuje najwięcej na Lotos, dalej AVIA (choć nie wiem czy ta firma z orkami nie ma nic wspólnego) i Orlen. A ostatnio zaobserwowałem na Lotosie takie małe cosie na dystrybutorach, świecące plomby naklejki z napisami Moll Group. Zapytałem w środku i tak, ta stacja jest Mola. Sprawdźcie sami na Lotosach.
Film 1.
a. Za efekty nie bierze odpowiedzialności = robisz to na własne ryzyko.
b. Mówi, tak naprawdę tylko mechanicznie bo i tak jakieś dolewki będą.
c. Moczy tłok w tym swoim z pięknie ruchomymi pierścieniami i mówi na niego typowo zawalony nagarem. Typowo to są tak zawalone pierścionki, że stoją jak wryte.
d. Próbuje magnesem podnieść tłok z moczenia, to nie jest stal przecie i powinien wiedzieć.
e. Mówi ciągłe dolewanie oleju, to gorszy nagar, a gdzie w tym warunki. Jeśli warunki/interwał odpowiednie, to nagaru nie będzie.
f. Na koniec i tak niebieski dym, a było lato.
Film 2.
a. Widać Toluen, pokazuje DMSO i nie wie co to, a w necie od dawna wszystko jest.
b. Pobory to dolewanie oleju=kolejny nagar, nie bo ubywa, a warunki i interwał decyduje o tym czy nagar powstanie.
c. Tu zgodnie. Zależy kto jak widzi auto. Do gwarancji, to LL nawet OK i zero refleksji. Ale jak przewiduje się auto na lata, to warto olej częściej wymienić, poza ASO z ich filtrem, na tańszy zgodny. Czyli interwały zalecane dla tych co olewają auto.
d. Ten jego płyn w pierwszym filmie żółty, tu czerwony.
e. Zalewają silniki i szarpią się z autami, jak uczniowie na szkolnych warsztatach.
f. Mycie tylko tłoka, komory i pierścieni, a reszta, kanały już nie.
g. Brak rezultatów.
h. Naftę leją na koniec jeszcze, potem na sucho delikatnie odpalają i sam mówi, powinni zalać coś oleju na tłoki przed tym odpalaniem.
i. Czy franklin powiedział, kij ma dwie strony medalu, nie wydaje mi się.
j. Jego środek nie jest profilaktyką na cały układ olejowy, a raczej formą pomiędzy tym a naprawą. Z tego powodu stosowanie cywilne dla wszystkich ograniczone.
k. Brak precyzji w ilościach oleju całego czy ubytku, dokładność 0.5L to kiepska dokładność.
Mnie mentalnie nie stać to zastosować, nikomu też bym nie nakazał mi tego zalać. Tak jak pisałem, wstawić na oil i zobaczysz.
Japonia może bardziej się przejmuje ale daleko im do lobbystów ekobiznesu w europie.
Do lobbystów UE w przesadzie tak, ale znając mentalność Japończyków już są w ECO dalej, albo pierwsi będą przed UE. No i taka mała różnica, wszyscy chcą być ECO, a oni postawili na węgiel. Nie od tak by wrócili do węgla, bo już pewnie mają lepszą technologię zabezpieczeń na tą kopalinę. UE technologicznie jest w tyle, a frazesowo w przodzie. Tam technologia idzie pierwsza, a w UE ideologia, do której dorabiana jest na masową skalę technologia. O ile Japonia myśli o sobie, o tyle w UE ten proceder śmierdzi kasą na kilometry, tak by odgórnie coś narzucić. By dalej wydoić Europejczyków z kasy, pod pretekstem ochrony klimatu. Człowiek w 100 lat już tyle narobił nieodwracalnych spraw, że teraz by trzeba wrócić do jaskiń i czekać 200 lat, aż ziemia się odnowi. Gonić króliczka to też metoda.