@piotr_the masz jasne odpowiedzi o picowanym pajacowaniu. To tylko nachalna reklama jakiegoś warsztatu. Taki niestety jest świat. Są wynalazki dzięki którym auta by się nie gniotły, producenci olei wiedzą jak zrobić olej aby był na długo, z chemii wiadomo co usuwa nagar dobrze. Tylko po takich produkcjach producentom skończyły by się dochody i firmy. Dlatego wszystko jest robione tak, by coś tam zdziałać u detalisty, ale nie zdziałać z efektem wow + ryzyko, takie to już samemu.
https://www.oilclub.pl/index.php?threads/obiegowe-mycie-wn%C4%99trza-silnika.4318/post-143128Tak jak pisałem, wlewać wodę do silnika to max zło (korozja), lepiej już paliwo. Bierze czy nie, jeśli ktoś ewidentnie tego nie udowodni, to może i z cyganką czarować, a widź ma w to uwierzyć. Kolo lubi laiki, popularność, albo mu interes słabo się kręci. Te filmy to taka rewolucja jak u M.Gesler. Brak czegokolwiek od tego cud środka, w sensie nawet karty, to czysta amatorka. Takie bicie kasy bez odpowiedzialności.
https://www.oilclub.pl/index.php?threads/obiegowe-mycie-wn%C4%99trza-silnika.4318/post-146575Podsumowanie.
https://www.oilclub.pl/index.php?threads/obiegowe-mycie-wn%C4%99trza-silnika.4318/post-146651dziś próbka poszła do badania
Gdzie wysłałeś ?
Tak tu wstaw też, zobaczymy dla której potomności będzie. 12kkm i 0W20, już jestem ciekawy. A marka oleju zainteresuje tu kolegę
@TheMrSkiBar.
O co chodzi?
Nie Ty jeden, przez obraz dookoła masz takie zagwozdki. Ale ja już to tu wcześniej opisałem, post #3174. Sprytny zabieg Toyoty, swoja nazwa na butli, pozwala im ukrywać politykę produkcji, a przy dużej różnicy cen u nich/rynek, wszystkie z rynku są kujawskim z automatu. Tak pomyśli 99%, a mniejszość wróci grzecznie po TGMO do ASO.
" Nigdy nie kupiłem oleju za 500pln, to już jest przesada. Oleje TGMO to standardowe oleje, środka skali, nie różniące się od innych. Kto poleca toto, nie wie że to olej w zasadzie taki jak reszta, naciąga ludzi na kasę. A potem taki kolo pomyśli, tyle dałem to i 20kkm ten cud miód wytrzyma i błędne koło jest. Problem polega na tym, ja widzę dwie opcje. Albo na wolnym rynku wszystkie TGMO po pół ceny to kujawski, albo wszystko to jest to samo, tylko ASO wywala ceny celowo, by ludzie zgłupieli. Obstawiam 2 wersję, Jak ASO wywala bardziej cenę, to ludzie zastanawiają się jak to możliwe i na bank podróbka na rynku. Im większa różnica, tym większa zagwozdka. A pomyśl jakby różnica była 50pln to co, do przyjęcia by było, bez zastanawiania się. Bo promo na allegro i dlatego. Ja w tej kasie kupuje dwa oleje z filtrem, płacę za dwie wymiany w warsztacie i mam wywalone na to TGMO, może warto sprawdzić czy tyle płacą za olej w innych markach sport. Bo może Toyota to mega wyjątek."
Jeśli ASO nie ma oryginału to kto go ma?
Producent ze zlecenia Toyoty, a po drodze kto to wie, co się dalej dzieje.