Autor Wątek: Verso 1,8 w AŚ - test 100.000 km  (Przeczytany 28205 razy)

0 użytkowników i 1 Gość przegląda ten wątek.

Offline Horus

  • Toyot Zmotoryzowany
  • ****
  • Wiadomości: 2837
Odp: Verso 1,8 w AŚ - test 100.000 km
« Odpowiedź #30 dnia: 21 Kwietnia 2012, 12:52:36 »
Ale chodzi o żarówki nad przednią szybą czy o te nad środkowym rzędem foteli? Bo faktem jest, że wymieniałem cały ten panel nad przednią szybą - tyle, że z powodu nie otwierania się lusterka do obserwacji dzieci - a to stanowi całość z oświetleniem i schowkiem na okulary. I fakt z że ten wymieniony panel się różni - inne są właśnie przyciski do włączania oświetlenia.

No to skoro lampka się różni - to pytanie czy np. za miesiąc wymienione amory klapy bagażnika będą się różnić i jak je laik ma rozróżnić. Pracownik ASO też musi wiedzieć jakie montuje: stare-opadając czy nowe? :|

Offline Pablowski

  • Toyot Pełzający
  • **
  • Wiadomości: 270
  • Płeć: Mężczyzna
  • Samochód:: RAV4 Hybrid
Odp: Verso 1,8 w AŚ - test 100.000 km
« Odpowiedź #31 dnia: 21 Kwietnia 2012, 14:51:28 »
Ale chodzi o żarówki nad przednią szybą czy o te nad środkowym rzędem foteli? Bo faktem jest, że wymieniałem cały ten panel nad przednią szybą - tyle, że z powodu nie otwierania się lusterka do obserwacji dzieci - a to stanowi całość z oświetleniem i schowkiem na okulary. I fakt z że ten wymieniony panel się różni - inne są właśnie przyciski do włączania oświetlenia.
Ze zdjęcia w AŚ wynika, że chodzi im o żarówki w panelu nad środkowym rzędem foteli.

Offline Milos

  • Toyot Chodzacy
  • ***
  • Wiadomości: 740
  • Samochód:: Lexus IS + NX
Odp: Verso 1,8 w AŚ - test 100.000 km
« Odpowiedź #32 dnia: 21 Kwietnia 2012, 18:26:34 »
No to z tymi nie miałem nigdy żadnego problemu - jakiś fartowny egzemplarz mi się trafił czy co? :cheesy:

Ale nic to - byłem dziś w ASO i spytałem o parę rzeczy przy okazji. Co do amorów tylnej klapy to zostałem pouczony, że jeśli część została zmieniona przez Toyotę to ma już inny kod i pracownik na pewno będzie doskonale wszystko wiedział - nie spytałem tylko, czy tak będzie we wszystkich ASO czy tylko w moim :cheesy:

Ale to też jeszcze nic - spytałem o spodziewane problemy z rdzą i możliwość ich weryfikacji / dodatkowego zabezpieczenia. Tutaj z kolei zostałem pouczony, co należy rozumieć pod hasłem "12-letnia gwarancja perforacyjna". Otóż perforacja jak wiadomo oznacza ni mniej ni więcej tylko dziurę na wylot. Jeśli taką zauważymy, to Toyota wówczas natychmiast przystąpi do działania! Więc nie martwmy się na zapas i pozwólmy rdzy spokojnie działać! Zabezpieczać nie ma sensu bo jeszcze nie dojdzie do perforacji i nie będziemy mogli skorzystać z gwarancji perforacyjnej. Oczywiście jeśli za to zapłacimy to Toyota jest gotowa zabezpieczyć na nasz koszt progi czy podwozie ale jak sami widzicie - nie ma to sensu i byłoby wręcz działaniem na niekorzyść klienta - więc zrozumiałe, że Toyota sama się do takich nieprzemyślanych działań rwać nie będzie.

Dajmy zatem rdzy szansę! :cheesy: :cheesy: :cheesy:
« Ostatnia zmiana: 21 Kwietnia 2012, 18:28:37 wysłana przez Milos »
My Toyota is Fantastic :)

Offline AGILESS

  • Toyot Spamer
  • *****
  • Wiadomości: 3752
  • Płeć: Mężczyzna
Odp: Verso 1,8 w AŚ - test 100.000 km
« Odpowiedź #33 dnia: 21 Kwietnia 2012, 19:14:02 »


Ale to też jeszcze nic - spytałem o spodziewane problemy z rdzą i możliwość ich weryfikacji / dodatkowego zabezpieczenia. Tutaj z kolei zostałem pouczony, co należy rozumieć pod hasłem "12-letnia gwarancja perforacyjna". Otóż perforacja jak wiadomo oznacza ni mniej ni więcej tylko dziurę na wylot. Jeśli taką zauważymy, to Toyota wówczas natychmiast przystąpi do działania!
Dajmy zatem rdzy szansę! :cheesy: :cheesy: :cheesy:

Jakoś mi się nie chce wierzyć w takie tłumaczenie. Pojedziesz do nich z dziurą a gość powie, że to przez twoje zaniedbanie do tego doszło i wcześniej powinieneś dać im sygnał, że dzieje się coś z blachą. Jeszcze nie widziałem rdzy która pojawia się nagle i od razu jest dziura. Jedziesz do ASO z każdym ogniskiem rudej i tyle.

Offline Horus

  • Toyot Zmotoryzowany
  • ****
  • Wiadomości: 2837
Odp: Verso 1,8 w AŚ - test 100.000 km
« Odpowiedź #34 dnia: 21 Kwietnia 2012, 19:14:28 »
Z tymi kodami to - i tak i nie.
Tak, zmienia się kod jak coś zmienią.
Nie, bo często się zmienia, a produkt jest... ten sam. Bo "się zmieniła numeracja", bo "inny dostawca", bo "inna fabryka dostawcy", bo "od teraz taki jest kod" itd. itp.
Z tą rdzą też - na dwoje babka wróżyła. Zresztą na progach jest takie coś zdaje się plastikowe, do tego kto endoskopem ogląda coś od środka i takie tam.
Inna sprawa, że w rocznym nowym aucie, w świętej pamięci Fordzie, już zaczęto malować i wymieniać elementy - właśnie na okoliczność rdzy. Tam już przelazła od środka przez lakier. I tak co roku malowali... po kilku latach prócz dachu wszystkie inne blacharki były albo wymienione albo pomalowane x-razy.
Ale jak się błyszczał taki, co roku odmalowywany, świeży... <diabel> :cheesy:

Offline Milos

  • Toyot Chodzacy
  • ***
  • Wiadomości: 740
  • Samochód:: Lexus IS + NX
Odp: Verso 1,8 w AŚ - test 100.000 km
« Odpowiedź #35 dnia: 21 Kwietnia 2012, 20:45:32 »
Z tą rdzą napisałem trochę żartobliwie ale sens wypowiedzi doradcy serwisowego oddałem. Natomiast klient w okresie gwarancji nie ma obowiązku sprawdzać i kontrolować "stanu rdzy" i biegać z endoskopem bo auto teoretycznie w ogóle nie powinno rdzewieć a ASO ma obowiązek skontrolować nadwozie na okoliczność rdzy podczas każdego "dużego" przeglądu, czyli co drugiego i to oni są od tego, żeby rdzę wcześnie wykryć i dać ci znać a nie odwrotnie.
« Ostatnia zmiana: 21 Kwietnia 2012, 20:50:52 wysłana przez Milos »
My Toyota is Fantastic :)

Offline Horus

  • Toyot Zmotoryzowany
  • ****
  • Wiadomości: 2837
Odp: Verso 1,8 w AŚ - test 100.000 km
« Odpowiedź #36 dnia: 21 Kwietnia 2012, 21:24:03 »
A tak, pytanie tylko czy do Toyoty (do Forda można było) można jechać np. po upływie 3 lub 5-letniej gwarancji TYLKO na przegląd blacharski? Nie rozeznawałem jeszcze tematu, ale jest to istotne, bo zmieniać olej przez 12 lat tylko w ASO, to... trochę ten tego... :cry:

Offline Milos

  • Toyot Chodzacy
  • ***
  • Wiadomości: 740
  • Samochód:: Lexus IS + NX
Odp: Verso 1,8 w AŚ - test 100.000 km
« Odpowiedź #37 dnia: 22 Kwietnia 2012, 08:14:24 »
I to jest dobre pytanie, którego niestety nie zadałem. Trzeba zbadać temat. Przy okazji, co to za Ford tak rdzewiał?
My Toyota is Fantastic :)

Offline Horus

  • Toyot Zmotoryzowany
  • ****
  • Wiadomości: 2837
Odp: Verso 1,8 w AŚ - test 100.000 km
« Odpowiedź #38 dnia: 22 Kwietnia 2012, 08:45:23 »
Fordy tak mają - różne: Ka, Focusy, Mondeo i inne. Oczywiście w ASO twierdzą za każdym razem, że "jest Pan jedynym przypadkiem", za to na wszelakich fordowskich zlotach można się było przekonać, że statystycznie co 10-ty (lub 20-ty) Ford... nie rdzewieje. Reszta ruda.

Offline maro22

  • Toyot Pełzający
  • **
  • Wiadomości: 257
Odp: Verso 1,8 w AŚ - test 100.000 km
« Odpowiedź #39 dnia: 24 Kwietnia 2012, 13:11:45 »
Ja bym chętnie ten test przeczytał ale już w kioskach tej gazety nie kupię więc jeśli ktoś z Kolegów będzie znał miejsce gdzie mogę przeczytać ten test bez "łamania praw autorskich" to proszę o link.

Offline AGILESS

  • Toyot Spamer
  • *****
  • Wiadomości: 3752
  • Płeć: Mężczyzna
Odp: Verso 1,8 w AŚ - test 100.000 km
« Odpowiedź #40 dnia: 24 Kwietnia 2012, 13:28:54 »
Ja bym chętnie ten test przeczytał ale już w kioskach tej gazety nie kupię więc jeśli ktoś z Kolegów będzie znał miejsce gdzie mogę przeczytać ten test bez "łamania praw autorskich" to proszę o link.

Wystarczy poszukać:
http://www.auto-swiat.pl/1-toyota-verso-dystansie-100-tys-km-czy-dotrwala-do-konca

Offline maro22

  • Toyot Pełzający
  • **
  • Wiadomości: 257
Odp: Verso 1,8 w AŚ - test 100.000 km
« Odpowiedź #41 dnia: 24 Kwietnia 2012, 13:51:58 »
Przeczytane. Dzięki za link !

riesling

  • Gość

Offline Horus

  • Toyot Zmotoryzowany
  • ****
  • Wiadomości: 2837
Odp: Verso 1,8 w AŚ - test 100.000 km
« Odpowiedź #43 dnia: 05 Maja 2012, 09:25:54 »
Verso once more:
http://www.autocentrum.pl/testy/toyota-verso-dojrzala-i-bardzo-rodzinna/

Tutaj znowu pisze, że skrzynia wyje... :cry: No jak się nie umie jeździć korzystając z CVT, to trudno. :cheesy:
Podobne odczucia mam odnośnie fotela - szalenie trudno znaleźć choćby wstępnie wygodną pozycję.

Offline Milos

  • Toyot Chodzacy
  • ***
  • Wiadomości: 740
  • Samochód:: Lexus IS + NX
Odp: Verso 1,8 w AŚ - test 100.000 km
« Odpowiedź #44 dnia: 05 Maja 2012, 10:47:50 »
A co tu jest do "umienia"? Oczywiście można nie przyspieszać dynamicznie ale przecież czasem trzeba więc co to za jazda skoro wykorzystywanie możliwości samochodu jest przykre dla uszu. Po jeździe próbnej Avensis 1.8 Cvt uznałem, że taka skrzynia (oprócz skuterów) sprawdziłaby się w samochodzie z dużym silnikiem V6 czy V8 dysponującym potężnym momentem obrotowym, gdzie po prostu rzadko trzeba wchodzić na wyższy zakres obrotów a nawet jak to i tak są to silniki dużo cichsze od zwykłych 4-cylindrowych rzędówek. Problem jest taki, że te skrzynie nie nadają się do takich silników (podobnie jak do diesli) bo nie są w stanie przenieść większych mocy ani momentu. Ostatnio rozmawiałem o tym w Toyocie i dowiedziałem się, że na powrót Toyoty do normalnych automatów nie ma co liczyć bo za dużo kasy zainwestowała w cvt, że probowali z dieslami i mieli wielkie nadzieje ale niestety się nie da i stąd normalny automat z dieslami 2.2. No i dowiedziałem się, że ta skrzynia podobno była optymalizowana pod kątem silnika 2.0 Valvematic i tam jazda jest już dużo przyjemniejsza, a efekty dźwiękowe przy dynamicznym przyspieszaniu bardziej strawne bo ten silnik ma bardziej korzystny przebieg momentu obrotowego. Co ciekawe przy skrzyni manualnej różnica między silnikami 1.8 i 2.0 (w Avensis) jest niewielka. Niestety w Verso tego silnika nie ma :-(  Także jak Avensis z cvt to tylko 2.0.
« Ostatnia zmiana: 05 Maja 2012, 10:52:35 wysłana przez Milos »
My Toyota is Fantastic :)


 

www.ucando.pl

www.gotujesie.pl