Autor Wątek: woda w bagażniku  (Przeczytany 147189 razy)

0 użytkowników i 1 Gość przegląda ten wątek.

Offline Stivo

  • Toyot Zmotoryzowany
  • ****
  • Wiadomości: 2898
Odp: woda w bagażniku
« Odpowiedź #60 dnia: 05 Stycznia 2014, 23:08:45 »
Wyciągnij ten plastik z tyłu odkręć śrubki od lampy czy wywietrznika zasilikonuj i tyle nie trzeba instrukcji;) To i tak jest zasłonięte nawal silikonu i po sprawie

Offline paba

  • Toyot Spamer
  • *****
  • Wiadomości: 5197
  • Płeć: Mężczyzna
Odp: woda w bagażniku
« Odpowiedź #61 dnia: 05 Stycznia 2014, 23:45:14 »
nie silikonu tylko masy poliuretanowej, bo silikon ma kwaśny odczyn

silikonu to można sobie w łazience użyć
TIIDA '09

Offline Sipek86

  • Toyot Leżący
  • *
  • Wiadomości: 7
Odp: woda w bagażniku
« Odpowiedź #62 dnia: 06 Stycznia 2014, 09:40:45 »
Dokładnie silikonu nie używamy ze względu na lakier samochodu... myślę, że zaopatrzę się w app pu50 i zrobię tak jak radzicie, czyli wykręcę tylną lampę i uszczelnię gdzie tylko się da, może przy okazji porobię fotki.

Offline tomery

  • Toyot Chodzacy
  • ***
  • Wiadomości: 1260
Odp: woda w bagażniku
« Odpowiedź #63 dnia: 06 Stycznia 2014, 10:36:01 »
nie silikonu tylko masy poliuretanowej, bo silikon ma kwaśny odczyn

silikonu to można sobie w łazience użyć

Są też silikony nie kwaśne  :good:

Offline paba

  • Toyot Spamer
  • *****
  • Wiadomości: 5197
  • Płeć: Mężczyzna
Odp: woda w bagażniku
« Odpowiedź #64 dnia: 06 Stycznia 2014, 10:40:17 »
nie silikonu tylko masy poliuretanowej, bo silikon ma kwaśny odczyn

silikonu to można sobie w łazience użyć

Są też silikony nie kwaśne  :good:

masz masę uszczelniającą samochodową poliuretanową w zakresie cenowym od 12zł za Boll do 30-40 za Wurtha k+d czy inne to po kij stosować jakieś silikony?

gwarantuje Ci , że ktoś kto będzie czytał te porady pójdzie i kupi pierwszy lepszy sanitarny z hydraulicznego, a nie będzie szukał po kartach który ma niekwaśne utwardzanie

TIIDA '09

Offline tomery

  • Toyot Chodzacy
  • ***
  • Wiadomości: 1260
Odp: woda w bagażniku
« Odpowiedź #65 dnia: 06 Stycznia 2014, 10:58:37 »


masz masę uszczelniającą samochodową poliuretanową w zakresie cenowym od 12zł za Boll do 30-40 za Wurtha k+d czy inne to po kij stosować jakieś silikony?

gwarantuje Ci , że ktoś kto będzie czytał te porady pójdzie i kupi pierwszy lepszy sanitarny z hydraulicznego, a nie będzie szukał po kartach który ma niekwaśne utwardzanie


Ale ja się na stosowanie silikonu nie upierałem  :-).
O silikonie o odczynie nie kwaśnym wspomniałem tylko z obowiązku kronikarskiego , dla tych którzy uparliby się zastosować jednak silikon - niech wiedzą przynajmniej jakiego szukać  <zalamka> .
A pomysł z masą PU jest myślę  :good: .
« Ostatnia zmiana: 06 Stycznia 2014, 11:00:18 wysłana przez tomery »

Offline alf1969

  • Toyot Pełzający
  • **
  • Wiadomości: 106
  • Płeć: Mężczyzna
Odp: woda w bagażniku
« Odpowiedź #66 dnia: 06 Stycznia 2014, 15:58:15 »
No więc w związku z tym że co dzień nie mogłem odjechać z pod pracy zaraz po wyjściu tylko po dobrym suszeniu wszystkich szyb od wewnątrz, zajrzałem do bagażnika.
Jak to zwykle w bagażniku po solidnym myciu na myjni bezdotykowej, sporo wilgoci.
Ale ..........
koło dojazdowe w doskonałej kąpieli, czyściutkie i pachnące stęchlizną.
Dlatego dnia dzisiejszego spuściłem ten basen. Czas w końcu zabrać się za uszczelnienie na razie nie wykrytych "minimalnych" przecieków.
W związku z tym, że zaobserwowałem krople wody pod kloszem lewej tylnej lampy na razie zajmę się tym problemem w pierwszej kolejności.
Jeśli odpowietrznik też będzie wykazywał brak współpracy z nadwoziem to i jemu się dostanie.
"Nie ma ludzi niewinnych są tylko źle przesłuchani " Feliks Dzierżyński

Offline alf1969

  • Toyot Pełzający
  • **
  • Wiadomości: 106
  • Płeć: Mężczyzna
Odp: woda w bagażniku
« Odpowiedź #67 dnia: 08 Stycznia 2014, 00:55:57 »
W związku ze sprzyjającą aurą, raczej nie zimową postanowiłem przystąpić do uszczelnienia bagażnika.
Dość zaparowanych szyb i niechcianego basenu kąpielowego.
Nabyłem w drodze kupna masę uszczelniającą BOLL, wybebeszyłem bagażnik i podziałałem troszkę.
Ponieważ nie byłem pewny czy winę ponosi odpowietrznik czy lampa, oba te elementy potraktowałem z dużą troską.
Przed południem jadę na myjnię przeprowadzić test. Mam nadzieję że wysiłek się opłacił.
"Nie ma ludzi niewinnych są tylko źle przesłuchani " Feliks Dzierżyński

Offline Sipek86

  • Toyot Leżący
  • *
  • Wiadomości: 7
Odp: woda w bagażniku
« Odpowiedź #68 dnia: 08 Stycznia 2014, 20:20:01 »
Daj znać jak poszło ;)... takie pytanie uszczelniałesz wszystko od środka, czy wymontowałeś tylną lampę?
« Ostatnia zmiana: 08 Stycznia 2014, 20:22:17 wysłana przez Sipek86 »

Offline alf1969

  • Toyot Pełzający
  • **
  • Wiadomości: 106
  • Płeć: Mężczyzna
Odp: woda w bagażniku
« Odpowiedź #69 dnia: 08 Stycznia 2014, 23:46:44 »
czy wymontowałeś tylną lampę?
Tylna lampa wymontowana, myślałem że ma jakąś uszczelkę, ale nie.  :wallbash:
To było by zbyt proste. lampę od karoserii izoluje coś takiego jak pianka, czy gąbka. trudno mi określić jaki to materiał.
To spory kawał czegoś, na kształt wewnętrznej części lampy niestety z materiału który chłonie wilgoć. Nie wiem czy
przez to że zachowuje się podobnie do gąbki nie jest w stanie przepuścić wody do środka.
Jutro się dowiem na myjni.  :o



"Nie ma ludzi niewinnych są tylko źle przesłuchani " Feliks Dzierżyński

Offline Stivo

  • Toyot Zmotoryzowany
  • ****
  • Wiadomości: 2898
Odp: woda w bagażniku
« Odpowiedź #70 dnia: 09 Stycznia 2014, 10:12:47 »
źle dodałeś zdjęcia ;)

Offline alf1969

  • Toyot Pełzający
  • **
  • Wiadomości: 106
  • Płeć: Mężczyzna
Odp: woda w bagażniku
« Odpowiedź #71 dnia: 09 Stycznia 2014, 10:21:31 »
Dziś przeprowadzony test na myjni bezdotykowe.
 <taniec> NIC nie cieknie  :good:

tak wyglądało to po rozbiórce

http://easycaptures.com/6571126259

a tak po teście

http://easycaptures.com/1522675854

czas poskładać to wszystko teraz do kupy
"Nie ma ludzi niewinnych są tylko źle przesłuchani " Feliks Dzierżyński

Offline patkrz

  • Toyot Zmotoryzowany
  • ****
  • Wiadomości: 2386
  • Płeć: Kobieta
Odp: woda w bagażniku
« Odpowiedź #72 dnia: 09 Stycznia 2014, 10:36:17 »
U mnie o dziwo nie ma wody, a widzę, że to powtarzający się problem  :shock: Albo sprawdziłam w złych miejscach  :-P

Offline alf1969

  • Toyot Pełzający
  • **
  • Wiadomości: 106
  • Płeć: Mężczyzna
Odp: woda w bagażniku
« Odpowiedź #73 dnia: 09 Stycznia 2014, 11:22:51 »
Wystarczy wyjąć koło zapasowe i będziesz wiedziała
"Nie ma ludzi niewinnych są tylko źle przesłuchani " Feliks Dzierżyński

Offline patkrz

  • Toyot Zmotoryzowany
  • ****
  • Wiadomości: 2386
  • Płeć: Kobieta
Odp: woda w bagażniku
« Odpowiedź #74 dnia: 09 Stycznia 2014, 11:25:51 »
Właśnie przed chwilą włożyłam rękę z boku pod kołem zapasowym bez wyjmowania go i sucho. Mam nadzieję, że OK :)


 

www.ucando.pl

www.gotujesie.pl